Nowelizacja ustawy o OZE. Uwagi URE zostaną uwzględnione

Nowelizacja ustawy o OZE. Uwagi URE zostaną uwzględnione
Fot. Kancelaria Sejmu RP
REKLAMA

W Sejmie rozpoczęto procedowanie przygotowanej przez Ministerstwo Energii nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii. Resort energii nie przedstawił poprawek do swojego projektu, jednak zapowiedział ich zgłoszeniew tym poprawek uwzględniających uwagi Urzędu Regulacji Energetyki.

Wczoraj sejmowa Komisja ds. Energii i Skarbu Państwa rozpoczęła I czytanie projektu nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii, której celem jest zmodyfikowanie zasad systemu aukcyjnego, m.in. poprzez dostosowanie zasad łączenia pomocy publicznej, a także wdrożenie nowych mechanizmów wsparcia w postaci taryf gwarantowanych dla właścicieli mniejszych biogazowni i elektrowni wodnych.

Przeforsowanie tej nowelizacji ma umożliwić wdrożenie kolejnych aukcji i odblokowanie inwestycji na polskim rynku OZE. Przygotowana przez Ministerstwo Energii nowelizacja wymaga jednak wdrożenie poprawek, które wcześniej zasugerowali prawnicy czy Urząd Regulacji Energetyki. Więcej na ten temat w artykule: Posłowie powinni poprawić nowelizację ustawy o OZE. Inaczej zapłacą inwestorzy.

Wczoraj w Sejmie nadzorujący teraz obszar OZE w Ministerstwie Energii wiceminister Grzegorz Tobiszowski nie ustosunkował się do poszczególnych uwag zgłoszonych wcześniej choćby podczas marcowego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Górnictwa i Energii, jednak zapowiedział zgłoszenie poprawek uwzględniających m.in. uwagi zgłoszone przez Urząd Regulacji Energetyki na kolejnym etapie procedowania nowelizacji.

Wiceszef ME zasygnalizował ponadto wdrożenie nowego, niezapowiadanego wcześniej systemu wsparcia dla spółdzielni energetycznych, których nowe zasady funkcjonowania wprowadza procedowana w Sejmie nowelizacja.

Ponadto wiceminister Tobiszowski poinformował, że inwestycje w hybrydowe instalacje OZE, dla których procedowana w Sejmie nowelizacja ma wprowadzić osobne aukcje, mają odbyć się jeszcze w tym roku. Ten obszar wraz z kwestią modernizowanych instalacji OZE wymaga jednak jeszcze uzgodnień z Komisją Europejską.

Podczas wczorajszego posiedzenia sejmowej komisji prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando, który wcześniej wypowiedział się krytycznie o zaproponowanych przez ME regulacjach jak i o sposobie ich procedowania, wyraził zadowolenie z zapowiedzi uwzględniania uwag URE w projekcie nowelizacji.

Posłowie opozycji wyrazili natomiast zadowolenie z zamiaru uregulowania kwestii związanych z opodatkowaniem elektrowni wiatrowych. Ministerstwo Energii chce przywrócić wcześniejsze zasady opodatkowania farm wiatrowych funkcjonujące przed wdrożeniem tzw. ustawy odległościowej. Regulacje przyjęte w procedowanej nowelizacji mają objąć okres liczony od początku 2018 r. Jednocześnie wczoraj szef departamentu OZE w Ministerstwie Energii Andrzej Kaźmierski negatywnie odniósł się do pomysłu objęcia nowymi regulacjami również okresu opodatkowania w 2017 r., w którym podatki naliczono już według zmienionych zasad.

Kolejne propozycje regulacji dla energetyki wiatrowej, których wdrożenie w rządowym projekcie nowelizacji ustawy o OZE docenili wczoraj posłowie opozycji i które dotyczą energetyki wiatrowej, to wydłużenie obowiązywania już wydanych pozwoleń na budowę dla projektów farm wiatrowych, co ma umożliwić objęcie ich systemem aukcyjnym. W tym roku Ministerstwo Energii chce przeprowadzić aukcje skutkujące budową farm wiatrowych o mocy nawet ok. 1 GW.

Poseł Platformy Obywatelskiej Tomasz Nowak określił wczoraj proponowaną przez ME nowelizację jako „powrót do racjonalizacji”, oceniając jednak, że nawet jej wdrożenie może nie umożliwić wywiązania się z realizacji krajowego celu OZE na rok 2020.

Ocenił przy tym, że wcześniej wdrożone regulacje, w tym przede wszystkim ustawa odległościowa, zablokowały inwestycje w energetykę wiatrową, którą określił jako „najbardziej efektywną” technologię OZE.

Poseł PO zwrócił ponadto uwagę, że nowe propozycje resortu energii nie rozwiązują problemu m.in. wdrożonego kryterium 10H, zamiast którego można – jak ocenił – stosować np. kryterium hałasu, czy niejasnych zasad przyłączania nowych instalacji.

Wtórowała mu posłanka Nowoczesnej Monika Rosa, która zawarte w projekcie nowelizacji propozycje regulacje dla energetyki wiatrowej uznała za „mały krok w dobrą stronę”, jednak wytknęła utrzymanie zasady 10H blokującej realizację nowych projektów wiatrowych. Posłanka Rosa pytała również o sens objęcia prosumentów rozliczeniami podatkiem VAT, a także o przyczynę nieujęcia innych technologii – poza biogazem i hydroenergią – w zaproponowanym dla małych instalacji systemie feed-in tariffs lub feed-in premium.

Poseł Nowak pozytywnie odniósł się do zapowiedzi wiceministra Tobiszowskiego deklarującego dialog i pracę nad kolejnymi regulacjami, które poprawią prawo dla rynku OZE – w tym zapowiedź jesiennej nowelizacji, w której mają się pojawić regulacje dotyczące m.in. wsparcia spółdzielni energetycznych. Dodał, że potrzebne są deklaracje rządu w sprawie rozwoju energetyki jądrowej, ale także morskich wiatraków.

Nowelizacja jest potrzebna, ale jest dużo przestrzeni do rozmowy o zasadniczych problemach – skwitował poseł Nowak.

Przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. morskiej energetyki wiatrowej poseł Zbigniew Gryglas  ocenił jako pozytywny sygnał planowaną rezygnację Ministerstwa Energii z pomysłu wdrożenia obowiązku posiadania pozwolenia na budowę dla mających pojawić się w aukcjach projektów morskich wiatraków.

Poseł Gryglas wysunął przy okazji postulat ujęcia w projektach morskich farm wiatrowych, które mogą zostać objęte rządowym wsparciem, kryterium określonego udziału komponentów wyprodukowanych przez krajowy przemysł, co może być jednak problematyczne ze względu na unijne prawo. 

Z kolei poseł klubu „Wolni i Solidarni” Ireneusz Zyska podkreślił potrzebę rezygnacji z wpisanego do projektu nowelizacji ustawy o OZE objęcia prosumentów podatkiem VAT, co – jak ocenił – może zahamować rozwój rynku prosumenckiego bez jednoczesnego wygenerowania korzyści dla budżetu.

Poseł Zyska zaproponował również wydzielenie osobnych koszyków w aukcjach dla technologii wiatrowej i fotowoltaicznej, których udział we wspólnym koszyku chce utrzymać Ministerstwo Energii. Jak ocenił, aukcje w koszyku wiatrowo-fotowoltaicznym dla projektów o jednostkowej mocy powyżej 1 MW uniemożliwią rozwój większych inwestycji fotowoltaicznych, z kolei koszyk wiatrowo-fotowoltaiczny dla  projektów o mocy do 1 MW preferuje farmy fotowoltaiczne, blokując rozwój technologii mniejszych elektrowni wiatrowych, które – jak podkreślił poseł Zyska – mogą dostarczyć krajowi producenci. Jak zapewniał, w obecnej sytuacji „utrudniamy rozwój jednej i drugiej branży”.

Do tego pomysłu negatywnie odniósł się natomiast szef departamentu OZE w Ministerstwie Energii Andrzej Kaźmierski. Ponadto wdrażanie w aukcjach wspólnych koszyków wiatrowo-fotowoltaicznych forsuje Komisja Europejska, argumentując, że organizacja takich aukcji i wygenerowana w ten sposób konkurencja między tymi technologiami przyczynia się do spadku kosztów wsparcia energetyki odnawialnej.

Poseł Zyska uznał również za potrzebne ułatwienie inwestorom działającym systemie aukcyjnym rozliczania pomocy publicznej i ujemnego salda. – Może się okazać, że w tej części ustawa będzie niewykonalna – ocenił.

Poseł WiN postulował ponadto potrzebę promocji biogazu rolniczego w kontekście wykorzystania go w lokalnych sieciach gazowych.

Ten postulat poparł biorący udział we wczorajszym posiedzeniu Artura Zawisza, b. poseł, a obecnie wiceprezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Biogazowego, który ponadto ocenił propozycje cen referencyjnych dla poszczególnych technologii OZE jako „wyważone” i wezwał do szybkiego przyjęcia nowelizacji. Postulował jednocześnie zwiększenie cen referencyjnych dla technologii biogazu, argumentując to wygaszaniem systemu certyfikatów kogeneracyjnych, którego beneficjentami mogli dotąd być producenci energii w biogazowniach.

Podczas wczorajszego posiedzenia zabrakło przedstawicieli branży OZE ze względu na obowiązujące ograniczenia wstępu do Sejmu.

Teraz procedowaniem nowelizacji zajmie się powołana wczoraj, 11-osobowa podkomisja złożona z posłów wchodzących w skład Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa.

Więcej o założeniach procedowanych w Sejmie regulacji w artykule: Nowelizacja ustawy o OZE. Wiadomo, jakie będą warunki tegorocznych aukcji.

gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

Zobacz również

Komentarze (14)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
X |
dobrze że chociaż poszli po rozum do głowy z uwagami prezesa Bando. Coś za cicho siedzą oszołomy ze stopwiatrakom, pewnie szykują nową wrzutkę bubli legislacyjnych.
Kuba |
Mnie ciekawią wnioski od biogazowników. W naszym gronie energetyków ostatnio śmiejemy się, że na rynku pojawił się nowy produkt komercyjny. Tym produktem jest gówno. Przy cenie ponad 500 PLN/MWh za energię z biogazu, producentowm opłaca się zapłacić za dostawę gówna do biogazowni. Czy to nie jest przypadkiem przesada?
MT |
Zmiana zaoisow dot opodatkowania całych wiatrakow podarkiem od budowli powinna byc wdrozona od poczatku 2017. Ust antywiatrakowa to wielki bubel prawny. Opodatkowanie calosci tylko w jednym roku jest nielogiczne a zmiana w nowelizacji jest tego dobitnym dowodem
MT |
Zmiana zaoisow dot opodatkowania całych wiatrakow podarkiem od budowli powinna byc wdrozona od poczatku 2017. Ust antywiatrakowa to wielki bubel prawny. Opodatkowanie calosci tylko w jednym roku jest nielogiczne a zmiana w nowelizacji jest tego dobitnym dowodem
bielik |
Do MT.Wiesz troszkę to żle ujełeś podatek powinni zapłacić wieśniaki inwestorom że im postawili wiatraki pod domami.Takie nowoczesne atrakcyjne i ekologiczne a oni co chcą kasę? To barany
X |
@bielik, jak tam zupka w caritasie smakowała?
diament |
Kolejny skok na kasę i pieniądze na bezwartościowe inwestycje w turbiny wiatrowe. Wielka manipulacja społeczeństwem które jeszcze musi za to zapłacić. Z wiatraków nie ma w praktyce żadnego sensownego pożytku, nie mogą pracować samodzielnie a więc wymuszają utrzymywanie i budowę nowych elektrowni węglowych. O redukcji emisji CO2 nie ma co marzyć, w Niemczech wzrosła a zabudowali cały kraj tym niedorzecznym badziewiem. Król jest nagi a nowa ustawa powinna zweryfikować dotychczasowe inwestycje w zakresie bezpieczeństwa dla społeczności lokalnych, nadzoru technicznego, etc... Oderwane od rzeczywistości wypowiedzi posłów pod dyktando lobbystów niczego dobrego nie wróżą ani dla branży wiatrowej ani dla naszego kraju. Zamiast koniecznych uregulowań ochrony środowiska i ekonomii społecznej nadmuchuje się polityczne puste komentarze...
X |
@diament, a teraz przeczytaj to co napisałeś na jednym wdechu. Jest szansa że pęknie Ci żyłka w odwłoku.
Tobi|SHOW |
orzeł bielik czy diamenty są tak samo rzadko spotykane w Polsce jak IQ powyżej 15 u oszołomów ze stopwiatrakom
agronom |
@Kuba - akurat gówno zwierzęce jest kiepskim materiałem wsadowym do biogazowni
bielik |
Tobi jesteś szalenie inteligentny gość przesiąknięty na wskroś wie∂żą nie to co ci niedouczeni ze stop wiatrakom.Chwała ci za umysł z życzeniami dalszego rozwoju
X |
@bielik, nie zgrywaj się, doskonale wiemy do czego służy stopwiatrakom i jakie są ich związki z minister „sztuczną szczęką”. Widać było w komentarzach jak wam tyłki zalatały po spadkach w sondażach u dyktatorka. Spokojnie, zostaniecie rozliczeni uczciwie, zgodnie z prawem, które sami uchwaliliście. Areszt wydobywczy to fajna sprawa :-)
KKK |
@diament - podstawowe założenie i podstawowy błąd - zabezpieczeniem wiatraków wcale nie muszą być elektrownie węglowe - ci więcej, lepiej, żeby nie były bo słabo sterowalne i wcale nie takie tanie. @agronom - gówno zwierzęce (podobnie jak gówno ludzkie) jest całkiem dobrym wsadem do biogazowni, ale na pewno nie jako jedyny substrat bo ma niską produktywność biogazu z jednostki. @X - głęboko wierzę w konieczność rozliczenia polityków PiS, również za ich "energetyczne" dokonania, ale pod jednym warunkiem: że zabierzemy się do sprawy chronologicznie czyli najpierw rozliczamy AWS/UW, potem SLD/UP, potem PO/PSL, a dopiero później PiS i ich koalicjantów. Nie widzę uzasadnienia dla koncentrowania się na samym końcu tego ścieku i odpuszczaniu komukolwiek. Takie rozliczanie będzie sprawiedliwe tylko wtedy, jeśli wszystkich polityków po kolei będziemy traktować sprawiedliwie, bez wyjątków
agronom |
@KKK - powtarzam - gówno zwierzęce (podobnie jak ludzkie) jest bardzo marnym substratem do biogazowni. Z 1 tony gnojowicy jest ok. 5-13 m3 metanu. Za to z 1 t kieszonki z kukurydzy ok. 105 m3 CH4, a z tłustych odpadów typu fastfood nawet 350 m3 metanu. Za to fermentacja jest najlepszą technologią zagospodarowania odchodów z punktu widzenia ochrony środowiska, ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i odorów.

Giełda OZE

Poszukuję Inwestora 2MW PV i 2MW Biogazownia

Inwestycja zlokalizowna w okolicach Zielonej Gory, posiadamy 3 lokalizacje pod biogazownie łącznie m czytaj dalej...

Sprzedam 600 kW PV na dachu

Sprzedam spółkę celową. 600 kW PV na dachu z przyznaną dotacją i wygraną aukcją. czytaj dalej...

Biogazownię rolniczą

Sprzedam biogazownię rolniczą o mocy 0,8 MWh czytaj dalej...

Sprzedam projekt PV 0,99 MW

Chcielibyśmy zaproponować Państwu sprzedaż projektu elektrowni fotowoltaicznej o mocy 0,99 MW. Proje czytaj dalej...