Nowy system wsparcia dla kogeneracji – aukcje, premie i feed-in premium

Nowy system wsparcia dla kogeneracji – aukcje, premie i feed-in premium
Fot. Ministerstwo Energii
REKLAMA

Ministerstwo Energii przedstawiło założenia nowego systemu wsparcia, którym zostaną objęci producenci energii w instalacjach kogeneracyjnych. Inwestorzy planujący budowę nowych instalacji CHP mogą liczyć na premię, która będzie przyznawana w drodze aukcji. Osobny system wsparcia ME przewiduje dla mniejszych instalacji kogeneracyjnych.

Resort energii chce, aby nowy system wsparcia dla instalacji kogeneracyjnych, produkujących energię elektryczną i cieplną w skojarzeniu, opierał się o formułę premii dopłacanej do ceny energii elektrycznej. Przedmiotem wsparcia ma być premia do wytworzonej energii, przy czym dla zbudowanych dotychczas instalacji, które wejdą do nowego systemu, wysokość premii referencyjnej ma ustalać co roku ME.

ME chce, aby w ramach nowego systemu wsparcia istniejące jednostki wysokosprawnej kogeneracji zostały przypisane do stosownych koszyków, które grupować będą instalacje o porównywalnych kosztach wytwarzania energii elektrycznej. Wysokość premii ma determinować również wiek danej instalacji, a uzyskanie premii poprzedzać będzie proces prekwalifikacji, przypisujący poszczególne instalacje do właściwych koszyków.

– Wszystkie istniejące instalacje będą dopuszczone do wsparcia, które odpowiadało będzie luce finansowej pomiędzy kosztami wytwarzania energii elektrycznej w jednostkach wysokosprawnej kogeneracji, a rynkową ceną energii. Powyższe rozwiązanie w odróżnieniu od zaproponowanego modelu aukcyjnego dla nowych instalacji lepiej odpowiada potrzebom istniejących instalacji, które dla utrzymania produkcji energii elektrycznej na dotychczasowym poziomie wymagają stosownego wsparcia – wyeliminowane zostaje ryzyko, że istniejąca jednostka nie wygra aukcji, a tym samym nie będzie mogła utrzymać dotychczasowej produkcji – komentuje ME. 

Resort energii dopuszcza możliwość określania wysokości premii na poziomie 0 zł/MWh, jeśli oceni, że w danym roku warunki rynkowe umożliwiają instalacjom wysokosprawnej kogeneracji funkcjonowanie bez konieczności dodatkowego wsparcia.

Inaczej ma wyglądać proces przyznawania wsparcia dla nowych inwestycji kogeneracyjnych. Podstawą do uzyskania wsparcia będą aukcje, w których inwestorzy będą konkurować możliwie najniższymi ofertami, przy czym przedmiotem aukcji będzie premia do wytworzonej energii elektrycznej.

Beneficjentom aukcji będzie przysługiwać prawo do sprzedaży energii z uwzględnieniem wysokości premii, którą zaoferowali w aukcji (model „pay as bid”), w okresie 15 lat.

Przy tym ME ma wskazywać maksymalną wysokość premii, możliwą do uzyskania w każdym z koszyków aukcyjnych. Resort chce również wprowadzić mechanizmy, których celem będzie odrzucenie określonego wolumenu ofert aukcyjnych w sytuacji, gdy podaż projektów będzie mniejsza niż dostępna w ramach aukcji pula energii elektrycznej.

Aukcje mają być prowadzone w trzech koszykach – osobno dla instalacji przemysłowych oraz pozostałych instalacji – w tym przypadku wprowadzony zostanie podział na instalacje do i powyżej 20 MW mocy zainstalowanej elektrycznej.

Budżet aukcyjny będzie ustalany przez ME w roku poprzedzającym rok przeprowadzenia aukcji. Dodatkowo resort energii ma wskazywać – jednak niewiążąco – 3-letnią perspektywę budżetu aukcyjnego.

Ministerstwo Energii chce, aby nowy mechanizm wsparcia dla kogeneracji uwzględniał zmienność kosztów wytwarzania energii w czasie, tzn. aby istniała możliwość zmiany wysokości premii „w zależności od zdefiniowanych warunków zewnętrznych”.

Ponadto nowy system wsparcia ma uwzględniać monitorowanie i rozliczanie wytwarzania energii po zrealizowaniu inwestycji „w celu zapewnienia właściwej walidacji rozwoju wysokosprawnej kogeneracji w Polsce”.

Dla instalacji kogeneracyjnych o mocy zainstalowanej elektrycznej do 1 MW resort energii przewiduje wdrożenie systemu feed-in premium z jedną premią dla wszystkich instalacji, bez względu na wielkość mocy, rodzaj paliwa oraz charakterystykę pracy. 

– Tego typu rozwiązanie pozwoli na rozwój instalacji wysokosprawnej kogeneracji szczególnie z sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, a także w sektorze komunalnym. Pozwoli na wykorzystanie instalacji wysokosprawnej kogeneracji na obszarach niewielkich aglomeracji lub osiedli, a także na potrzeby budynków użyteczności publicznej. Małe instalacje wysokosprawnej kogeneracji mogą też stanowić istotny wkład w rozwój koncepcji klastrów energii na obszarach wielskich – zapewnia ME. 

Dotychczasowe wsparcie dla kogeneracji

W ostatnim raporcie Urzędu Regulacji Energetyki na temat rynku energetyki cieplnej za 2016 r., spośród 401 wytwórców ciepła biorących udział w badaniu tylko 30 proc. wytwarzało ciepło w kogeneracji. Udział ciepła wytwarzanego w kogeneracji z produkcją energii elektrycznej w produkcji ciepła ogółem kształtuje się od kilku lat na niezmienionym poziomie, a  w ubiegłym roku wyniósł 61 proc., sięgając 234,7 tys. TJ.

Wprowadzenie w 2010 r. uproszczonego sposobu kształtowania taryf dla ciepła na podstawie art. 47 ust. 2f ustawy Prawo energetyczne, które miało na celu stymulowanie rozwoju kogeneracji poprzez tworzenie warunków do budowy i funkcjonowania nowych jednostek kogeneracyjnych, nie spowodowało znacznego przyrostu nowych mocy jednostek kogeneracyjnych – zauważa URE w swoim ostatnim raporcie na temat rynku ciepła.

Rozwoju inwestycji kogeneracyjnych nie spotęgował również wdrożony w połowie roku 2007 system świadectw pochodzenia (certyfikatów) wydawanych za produkcję energii elektrycznej w skojarzeniu z generacją ciepła, a nowelizacja ustawy Prawo energetyczne z 2014 r. przedłużyła funkcjonowanie tego systemu do połowy 2019 r. 

Przewiduje on, że firmy obracające energią muszą legitymować się świadectwami pochodzenia (certyfikatami kogeneracyjnymi) za pewną część swojego obrotu. Te, które ich nie posiadają, muszą wnieść tzw. opłatę zastępczą.

Opłata zastępcza oznaczona symbolem Ozg jest przypisana obowiązkowi, który jest związany z tzw. żółtymi certyfikatami, przyznawanymi operatorom instalacji kogeneracyjnych o mocy do 1 MWe produkujących w skojarzeniu energię elektryczną i cieplną.

Opłata zastępcza oznaczona symbolem Ozg w 2018 r. wyniesie 115 zł/MWh (wobec 120,00 zł/MWh w 2017 r. oraz 125,00 zł/MWh w 2016 r.), odpowiadając 67,77 proc. średniej ceny sprzedaży energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym.

Z kolei uiszczanie opłaty OZk jest alternatywą dla obowiązku umarzania tzw. czerwonych certyfikatów przyznawanych za wyprodukowanie każdej 1 MWh energii w instalacji kogeneracyjnej o mocy powyżej 1 MW.

Opłata oznaczona symbolem Ozk została ustalona na 2018 r. na poziomie 9,00 zł/MWh, czyli 5,30 proc. średniej ceny sprzedaży energii elektrycznej na rynku konkurencyjnym. To spadek w porównaniu do opłaty Ozk ustalonej na rok 2017 na poziomie 10,00 zł/MWh oraz wobec opłaty na rok 2016, w którym wyniosła 11,00 zł/MWh. 

Natomiast opłata Ozm jest alternatywą dla obowiązku umarzania certyfikatów fioletowych, przyznawanych producentom energii w jednostkach kogeneracyjnych opalanych metanem pozyskiwanym w kopalniach lub biogazem.

Wysokości opłaty Ozm URE określił na 56,00 zł/MWh i jest to poziom identyczny do funkcjonującego w roku 2017, ale niższy o 7 zł w stosunku do wartości tej opłaty na rok 2016.

W 2014 r. firmy dystrybuujące energię musiały posiadać świadectwa żółte dla 3,9 proc. energii, którą dostarczyły. Potem udział ten rósł, a w przyszłym roku ma sięgnąć 8 proc. W przypadku świadectw fioletowych wymagany poziom na rok 2014 ustalono na 1,1 proc. Miał on z każdym rokiem wzrastać, aby w 2018 r. osiągnąć wysokość 12,3 proc. Natomiast jeśli chodzi o świadectwa czerwone, poziom obowiązku ustalono na 23,2 proc. co roku w latach 2014-2018.

W ubiegłym roku URE wydał 1,7 tys. świadectw kogeneracyjnych na łączny wolumen 28,11 TWh – za produkcję w latach 2015-16. W 2016 r. wydano również 622 decyzje umarzające świadectwa z kogeneracji na łączną ilość 25,954 TWh.

Więcej o ubiegłorocznych wolumenach produkcji energii w kogeneracji dla poszczególnych technologii w artykule: Ile energii cieplnej produkuje się w Polsce z OZE i jaki jest jej koszt?

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (12)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
woka |
Czyli: pokażemy wam marchewkę ale nie damy a może damy ale za rok. Za dwa lata może pietruszkę ale może też nic nie damy. Zobaczymy jeszcze ale będzie chyba ok. Poza tym nie chcemy się do niczego zobowiązać bo nie za bardzo wiemy co robimy a najważniejsze żeby nikt nie zarobił za dużo a najlepiej nic. Zatem inwestujcie! Zapraszamy!
Analityk |
Jakie będą udziały % świadectw z kogeneracji w 2019, 2020... roku - czy w ogóle będą?
pesel |
Oczywiście diabeł siedzi w szczegółach ale chyba nareszcie sprawa chce iść w dobrą stronę. Zwykły Kowalski lub mały przedsiębiorca chyba będzie mógł dostawać premię za wprowadzenie do sieci energii wyprodukowanej w mikrokogeneratorze, którym będzie ogrzewał swój dom lub firmę a prądu powstanie więcej niż będzie potrzebował. Będzie to takie działanie prosumenckie tylko z wykorzystaniem gazu a nie słońca. Wprowadzona energia zostanie zużyta w pobliżu bez wędrowania przez setki kilometrów i też mniej energii będzie musiało przywędrować z daleka aby zasilić lokalnych użytkowników. Z energetycznego punktu widzenia sprawa prosta i oczywista: dobrać trochę więcej gazu z sieci i w prawie 100% wytworzyć z niego prąd do zużycia na miejscu bez strat przesyłu. Ciepło odpadowe z pracy silnika zostanie sensownie wykorzystane co zmniejszy pracę kotła gazowego. Jest to podstawowa zaleta energetyki rozproszonej i klasyczny przykład efektywności energetycznej. W Niemczech już to dawno zauważyli i instalują rocznie ok. 5 tysięcy małych kogeneratorów. Co z tego, że duża elektrownia, nawet atomowa ma ileś tam tysięcy megawatów gdy 10% wyprodukowanej energii zniknie w drodze do użytkownika końcowego. Jeszcze gorzej z elektrowniami węglowymi: energia zniknie a popiół i dwutlenek węgla pozostanie. Gaz wprowadzony do rur przesyłowych nie zniknie, ile się wprowadzi tyle się go pożytecznie wykorzysta i dwutlenku mniej się wyprodukuje a nawet smog może być mniejszy. Dywersyfikacja dostaw gazu postępuje, nabiera tempa i już upada argument, że Rosja by skorzystała na rozwoju naszej kogeneracji. Sprawa może być znacznie bardziej korzystna dla systemu energetycznego niż prosumenckie instalacje fotowoltaiczne jako z założenia nieprzewidywalne, nie pracujące w nocy i prawie nie pracujące w zimie. Są też mniej efektywne ekonomicznie bo inwestycja zwracają się kilka razy dłużej niż kogeneratory. Przyznać jednak należy, że w procesie wytwarzania prądu w fotowoltaice dwutlenek węgla nie powstaje tylko ten mały stopień wykorzystania mocy zainstalowanej, raptem max. 1000 godzin rocznie gdy mikrokogenerator może pracować nawet 8000.
Szyszko |
@ pesel - dzięki :) nareszcie dobry komentarz
Wiatrakowiec |
Dla tego rzad powinien isc w energetyke rozproszna, nawet do wpiecia w linie SN, bo tak jak kolega posel pisze.. to ogromne zyski dla energetyki bo nie maja strat na przesylach a energia jest wykorzystywana przez lokalna spolecznosc. Dac stale ceny dla istniejacych instalacji do 2mw , wpietych do linii SN, zapropnowac dodatkowe profity przy budowie np do wiatraka dolozyc PV albo magazynu energii, to by sie wszystkim oplacilo, Polskie male firmy by sie rozwijaly, energetyka by zyskala na wiekszej stabilnosci i mniejszych stratach i Podatki dla US - wiec same plusy ALE WIEMY jak patrzy na OZE i rzadzi teraz PIS :(
alladyn-solar-batt |
Do PESEL: bardzo jestem zbudowany Twoim optymizmem bo co jak co-jak mawiają -nadzieja umiera ostatnia...Wydaje się jedną z na rzeczy zastanowienie nad poniższym cytatem,gdyby morał z niego wychodzący miał się okazać rzeczywistością o co z tą ekipą nietrudno: ,,W obliczu kolejnego przypadku, kiedy to podmiot pozostający pod kontrolą państwa jawne ignoruje zasadę państwa prawa oraz nienaruszalności umów, potencjalni inwestorzy powinni zastanowić się, czy Polska jest bezpiecznym miejscem na lokowanie swoich pieniędzy. Decyzja polskiej firmy państwowej o zignorowaniu wyroku polskiego Sądu Najwyższego podkreśla obecną niestabilność środowiska inwestycyjnego w Polsce – komentuje Michael Blazer, Chief Legal Officer w Invenergy". Oczywiście za sekundę spomiędzy ławek w sejmowych podkomisjach wyskoczy tutaj komentaż Szyszko, ale ten już tak ma! Generalnie o ile w ogóle ktokolwiek zdecydowałby się na zakup kogeneratora, o tyle przewiduję,że warunki techniczne wystawiane wnioskodawcom próbującym przyłączyć takie rozwiązanie do sieci-pozostawią te zapisy w praktycznej martwocie.Obym nie był Kasandrą...
alladyn-solar-batt |
Do PESEL: ustawa Prawo Energetyczne stanowiąca klucz do każdego możliwego do wyobrażenia postąpienia z kontrahentem lub z obywatelem- to patologiczne zło samo w sobie utrzymywane niczym twierdzą przez komunistów nadal kręcących lody na 37-mio milionowym narodzie w środku tzw. Europy,w środku tzw. Wspólnoty Europejskiej. Ta ostatnia (pseudowspólnota) w praktyce od 2009 roku wielokrotnie przymykała oczy na cywilizacyjnie barbarzyńskie zachowania rządów w Polsce.Rządów na pasku oligarchii kilku decydentów z BigEnergy. Zadajmy więc pytanie-jak długo ma trwać dyskusja w naiwnym tonie oczekiwania jakoby którekolwiek przyszłe rządy miały stać się pro obywatelskie? Interes oligarchii komuny rządzącej Polską nie jest tożsamy z interesem obywatela i nie będzie tożsamy nigdy.Dlaczego?Bo obowiązuje prosta zasada-kto trzyma łapy na energii-ten powoduje każdym.Dowolne wielkim czy maluczkimi.Tylko off grid uleczy małą grupkę tych co go osiągną (w tym pomocna jest kogeneracja) pozostawiając pozostałych w zbiorze z którego podatek w postaci faktur za energię można pobierać umieszczając na fakturach dowolne pozycję składkujące na dowolne cele.Choćby cele bez perspektyw jak np. tzw. rynek mocy''.
alladyn-solar-batt |
Do PESEL: powyżej wskazane źródło zła trwa chołubione przez wszystkie czasy,rządy,ekipy-z nienaruszalnością zapisanych tam gwarancji trwania oligarchii energetycznej trwalszą jak się okazuje także za PiS od ochrony jaką cieszył się do niedawna TAK,SN i podobne.Czy inteligentnym to nic nie podpowiada?
alladyn-solar-batt |
Do tego co opisuję nawiązał Woka.
pesel |
Do Alladyna. Muszę przyznać Tobie racją, źle się dzieje gdy jest stosowane jakiekolwiek wsparcie, dla kogokolwiek i w jakimkolwiek działaniu. Źle się stało, że funkcjonowało wspieranie spalania drewna, źle, że wprowadzono zielone certyfikaty dla wiatraków i elektrowni wodnych. Okazuje się, że naiwni inwestorzy myśleli, że po wsze czasy będzie tak, że pieniądze będą dostawali za to, że są a nie za to co wyprodukują dla rynku. Napisz jeszcze Alladyn przestrogę dla prosumentów. Z Twojego wywodu filozoficznego wynika, że unikasz napisania czegoś konkretnego tak więc sugeruję abyś konkretnie przestrzegał prosumentów aby nie inwestowali bo "oligarchowie z big energy" skorzystają z zapisu "prawa energetycznego" i prosumenci zostaną na lodzie chyba, że zamontują akumulatory i uzyskają sprawność magazynowania w 65% a nie w sieci 80% oraz zwrot z inwestycji po 20 latach jak się nic nie popsuje. Mikrokogeneracja zalicznikowa i bez wsparcia da sobie dobrze radę ale to nie jest dobra wiadomość dla dość szerokiej rzeszy wyznawców teorii spiskowej.
alladyn-solar-batt |
Do PESEL: ,,sugeruję abyś konkretnie przestrzegał Prosumentów aby nie inwestowali bo "oligarchowie z big energy" skorzystają z zapisu "prawa energetycznego" i Prosumenci zostaną na lodzie ''- w zasadzie tak bo tak krojone są każde przepisy zwane przez PiS ,,nowelizacją" by maksymalizować uznaniowość podstawy do rozliczeń na linii BigEnergy - Prosument.Zauważ,że okoliczność zostania na lodzie przez Prosumentów nie jest konsekwencją grożącą dopiero w jakiejś nie sprecyzowanej przyszłości lecz jest constans stanem trwającym od 2014 roku.Zauważ, że obecnie funkcjonujący przepis o ,,opustach'' został medialnie opisany przez Rząd jako ,, rozwiązanie dla Prosumenta'' nie mniej w istocie jest rozwiązaniem dla BigEnergy bowiem to PSE i Dystrybucja dzięki nadwyżkom Prosumenta wprowadzanym do sieci na ,,ostatniej mili' ma skrojoną usługę pomniejszania strat w przesyle.Za tę usługę świadczoną przez Prosumentów dla podmiotów sieciowych (BigEnergy)-Prosument płaci ,,myto"" 20-30%...Zatem lichwa i kradzież na majątku inwestycyjnym Prosumentów jest dziś-nie jak to postrzegasz w przyszłości.Czyż nie wykazałem,że Prosumenci są już na lodzie? Powiedzmy, że skala dziś jest niewielka.Ale nie o to chodzi-rzeczą ważniejszą jest by Naród przyzwyczaić do bezradności, ubezwłasnowolnić, spowodować by nie starał się o normalność-nie protestował.O to idzie batalia.W tych warunkach BigEnergy nie utraci z czasem 15-18% obrotu z powodu mikrogeneracji i co ważniejsze z powodu autokonsumpcji,bo po pierwsze fala inwestycji prywatnych w OZE zostanie zastopowana (to już mamy), po drugie BigEnergy zyska na czasie by przejąć ten biznes (to także zachodzi).Autokonsumpcji jako umiejętności nikt nie rozwinie póki tańszą na starcie wydaje się opcja ,,opustów''. To właśnie z tej przyczyny ,,dano'' to rozwiązanie maluczkim...Fakty są takie,że największym zagrożeniem dla oligarchii energetycznej uwłaszczonej na rachunkach za prąd byłoby,gdyby Naród masowo nauczył się wysokiego stopnia Autokonsumpcji,co przy taniejącej generacji PV, taniejących magazynach energii-twprost grozi i prowadzi do off-grid.Czytaj-zatem byłaby to niezależność energetyczna Kowalskiego i w tym układzie niemal zabrakłoby instrumentu do zarządzania politycznego.A to groźne także dla rządzących-obojętnie kim byliby.
pesel |
Do Alladyna. Czyli co radzisz? Napisz coś konkretnie. Czyli właściwie by było aby w sieci magazynować i odbierać 100%? Może zastosuj taki system u siebie. Masz podwórko lub garaż to niech sąsiad trzyma tam za darmo swój samochód. Dużo treści piszesz, sprawy te rozumiesz lepiej niż inni to doradź im coś konkretnego aby doszli do pełnej autokonsumpcji. Ja w poprzednim poście napisałem o zasadzie magazynowania w sieci i we własnym magazynie. Oprócz BigEnergy są jeszcze prawa fizyki i to pod rządami żadnego rządu się nie zmieni. Niech ktoś wymyśli magazyny o sprawności lepszej niż upust 80% i w realnych cenach to będzie off-grid. Rozumiesz te sprawy lepiej niż "maluccy" to im doradź realnie a nie tylko należy, będzie, zrobią. Kto, co, i kiedy.

Giełda OZE

Enercon E-40/6.6.44

1 x Enercon E-40/6.6.44 -- Rok produkcji 2002 -- Wysokość wieży : 65 m -- Rotor : czytaj dalej...

CANADIAN SOLAR CS-3K280P innowacyjne moduły 280W poly

Przyjmujemy zamówienia na duże dostawy (1MW) w IQ 2018 r. innowacyjnych modułów polikrystalicznych ( czytaj dalej...

Panele BAUER 265W, cena 0,39E/Wp, okazja!

Witam, Oferta sprzedaży paneli produkcji niemieckiej firmy BAUER. Moc 265W. Polikrystaliczne. Okazy czytaj dalej...

Na sprzedaż - polska dystrybucja - Q Cells, Ja Solar

Do natychmiastowego odbioru. Wysokie stany magazynowe!!! Darmowy odbiór w 75 oddziałach Grodno S.A. czytaj dalej...