URE podał wyniki aukcji dla OZE z 29-30 czerwca

URE podał wyniki aukcji dla OZE z 29-30 czerwca
Fot. Andrzej Błaszczak, wikimedia cc-by-sa-4.0
REKLAMA

Urząd Regulacji Energetyki podał wyniki kolejnych aukcji dla odnawialnych źródeł energii, które przeprowadzono w dniach 29-30 czerwca br. Zwraca uwagę duża frekwencja w pierwszej aukcji adresowanej do inwestorów planujących budowę elektrowni fotowoltaicznych, wiatrowych i wodnych o mocy do 1 MW.

Kolejne aukcje dla OZE, które przeprowadzono z końcem czerwca, przebiegły bez problemów, które odnotowano podczas pierwszych aukcji z 30 grudnia 2016 r. Wówczas inwestorzy mieli trudności ze złożeniem swoich ofert na skutek ograniczonego dostępu do Internetowej Platformy Aukcyjnej. Mimo to URE uznał tamte aukcje za ważne.

Tym razem aukcje z 29 i 30 czerwca przebiegły bez problemów, a Urząd Regulacji Energetyki właśnie podał ich wyniki.

Aukcja z 29 czerwca 2017 r. 

Pierwsza aukcja z 29 czerwca została zaadresowana do inwestorów, którzy wytworzą energię elektryczną po raz pierwszy po dniu zamknięcia aukcji, w instalacjach odnawialnego źródła energii o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 1 MW, innych niż wymienione w art. 73 ust. 3a pkt 1–6 ustawy o odnawialnych źródłach energii. W praktyce szansę na objęcie wsparciem uzyskali inwestorzy planujący budowę mniejszych elektrowni fotowoltaicznych, wiatrowych i wodnych o mocy nieprzekraczajacej 1 MW.

Maksymalną ilość energii elektrycznej, która mogła zostać sprzedana w drodze tej aukcji, wyniosła 4,725 TWh, a jej maksymalną wartość określono na 2,182 mld zł.

W tej aukcji (aukcja zwykła nr AZ/1/2017) złożono skutecznie 472 oferty, z czego wygrały 352 oferty należące do 236 wytwórców. Ich lista dostępna jest pod tym linkiem.

Sprzedano 99,91 proc. ilości oraz 80,63 proc. wartości energii elektrycznej przeznaczonej do sprzedaży.

Minimalna i maksymalna cena, po jakiej została sprzedana energia, wyniosła odpowiednio 195,00 zł/MWh i 398,87 zł/MWh.

W pierwszym roku (2017) przewiduje się sprzedaż 1 355,55 MWh energii elektrycznej o wartości 438,91 tys. zł, w kolejnym (2018) – 72 733,28 MWh o wartości 26,072 mln zł, a w ostatnim roku obowiązywania wsparcia (2035) przewiduje się sprzedaż 3 242 MWh za 1,037 mln zł. Rekordowy ma być rok 2021, w którym przewidziano sprzedaż 321 064,79 MWh za 119,713 mln zł.

Aukcja z 30 czerwca 2017 r. 

W drugiej aukcji, przeprowadzonej w dniu 30 czerwca br., można było zgłaszać oferty związane z produkcją energii z istniejących elektrowni wodnych o mocy do 1 MW. W ten sposób ich właściciele zyskali szansę na migrację z systemu zielonych certyfikatów, który w tej chwili nie zapewnia przychodów pozwalających na utrzymanie rentowności, do systemu aukcyjnego gwarantującego stabilne i potencjalnie wyższe przychody.

W aukcji migracyjnej dla elektrowni wodnych o mocy do 1 MW maksymalną ilość energii, którą może zakupić państwo po gwarantowanej, zapewnionej w aukcji cenie określono na  1,484 TWh, a jej maksymalną wartość ustalono na poziomie niemal 631,33 mln zł.

W tej aukcji (aukcja zwykła nr AZ/2/2017) złożono skutecznie 44 oferty, które należą do 28 wytwórców. Ich lista dostępna jest pod tym linkiem.

Sprzedano ponad 21 proc. ilości oraz 18,36 proc. wartości energii elektrycznej przeznaczonej do sprzedaży.

Minimalna i maksymalna cena, po jakiej została sprzedana energia, wyniosła odpowiednio 290,00 zł/MWh i 474 zł/MWh.

W pierwszym roku (2017) przewiduje się sprzedaż 27 506,76 MWh energii elektrycznej o wartości 9,662 mln zł. Najwięcej energii zostanie sprzedanej już w kolejnym roku (2018) – 64 130 MWh o wartości 22,391 mln zł. Później ilość i wartość sprzedanej energii ma systematycznie maleć wraz z wychodzeniem poszczególnych elektrowni wodnych z 15-letniego okresu wsparcia, który jest naliczany od momentu uruchomienia produkcji energii, a więc w tym przypadku jeszcze przed wejściem do systemu aukcyjnego. W ostatnim roku obowiązywania wsparcia (2031) przewiduje się sprzedaż 255 MWh za niewiele ponad 120 tys. zł.

Urząd Regulacji Energetyki zaznacza, że w jednej aukcji wytwórca mógł wysłać więcej niż jedną ofertę, jeśli oferty te dotyczyły różnych instalacji OZE należących do tego wytwórcy, spełniających parametry danej aukcji.

– W ostatnich miesiącach dokładaliśmy wszelkich starań, żeby w tym roku poszczególne sesje aukcji odbyły się bez zakłóceń. I tak się stało. Aukcje – tak jak wiosną mówiłem - odbywały się w różnych terminach, a czas trwania każdej z nich został zoptymalizowany w sposób pozwalający na zminimalizowanie ryzyka wystąpienia sytuacji z grudnia ub. r. Tamte pilotażowe aukcje OZE pokazały, że sesje nie powinny być kumulowane i nakładać się na siebie. Zatem czerwcowe aukcje przebiegały już bez zastrzeżeń i przykrych niespodzianek. Dzięki temu wpłynęło setki skutecznych ofert z rynku odnawialnych źródeł energii – komentuje prezes URE Maciej Bando.

W pierwszych aukcjach, które przeprowadzono w dniu 30 grudnia 2016 r. i z których część również była adresowana do inwestorów planujących budowę nowych elektrowni o mocy do 1 MW oraz do właścicieli istniejących hydroelektrowni o mocy do 1 MW, wsparciem objęto kilkadziesiąt ofert. Więcej o wynikach tamtych aukcji w artykule: Wyniki aukcji dla OZE. Wygrało 140 ofert.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (40)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
:) |
A jednak można ? Można :) Gratulacje dla wygranych.
pv |
my wygraliśmy z ceną 390zł/mwh bez wsparcia zewnętrznego , przynajmniej tym razem nie było problemow ze składaniem ofert, system cały czas działał. Szkoda że ceny idą cały czas w dół a setki projektów są przygotowywane do kolejnych aukcji - ta więc pewnie ceny będą 250-350zł
PLM |
Gratulacje. Kiedy następna aukcja dla PV?
pv |
gratulacje
fotosolar ? |
A mnie śmieszą osiągnięte ceny maksymalne. Widać oferenci bez wsparcia dotacjami dający nawet cenę maksymalną mają słabe pojecie o matematyce i zysku. Przy milionowych inwestycjach, ich zysk będzie mniejszy od zysku mojego sąsiada z warzywniaka (nie obrażając sąsiada). Solidny kop doopę ze strony podmiotów finansujących będzie dobrą lekcją. Mogą ewentualnie za "guziki" odsprzedać projekt inwestorom z nadmiarem kasy .... podkreślam za "guziki" !! To po prostu nie spina się finansowo i po 2 latach sporej części przepadnie kasa z kaucji i zakaz uczestnictwa w kolejnych latach... czyli daremny trud. Ja się nie podaję. To lekcja, by trzymać swoje. 415 to minimum bez wsparcia dotacjami. Jak tego nie dostanę to otworzę warzywniaka i będę handlował burakami, a takich ekonomicznych buraków w PL ku uciesze rządu jest pełno.
Jan |
Dla obeznanych - jaki jest aktualnie koszt PV 1 MW pod klucz ?
piotr |
sprzedam projekt z wygrana aukcją OZE z dnia 29.06.2017. Uzyskana wysoka cena tel. 507-105-590
Pol |
Jeśli masz mniej jak 420 zł. to się wypchaj. Z takimi Januszami biznesu nie rozmawiam. Właśnie tym pisał przedmówca.
:( |
Piotr myśli, że Pana Boga za nogi chwycił hehe.
. |
Kto oferował 195 zł ? Oczywiście wiatrakowcy. Czy zrealizują projekty ? Oczywiście nie. Wiatr przy 195 zł spina się przy kontrakcie 20-22 lata, a tu jest max 15 lat. Czemu to wiatrakowcy robią ? Dobrze wiemy dlaczego.
Duster |
@. Z jednej strony twierdzisz że przy obecnych cenach buduje się wiatrówki bez wsparci cyt:"bo to się opłaca", a z drugiej piszesz że przy cenie 195 zł/MWh inwestycja się nie spina. I tak ze wszystkim - brednie wymieszane z plotkami zasłyszanymi "na papierosku". Przestań kręcić.
PV |
@. Witczak przestań kręcić bo się niedobrze robi. Znajdź sobie inne forum na swoje bajeczki
dziadek |
do kropka... jeśli ktoś składając ofertę zakłada że nie zrealizuje inwestycji to naraża się na poważne konsekwencje finansowe: strata 30 000 zaliczki, 50% ceny za każdą niewyprodukowaną a zadeklarowaną MWh... no to poco ktos miałby to robić? skoro wiesz to pisz...
gość |
Były ostrzeżenia, że przy cenie poniżej 400 zł/MWh projekty nie będą zyskowne. O co chodzi ? Sprzedaż energii nie będzie taka prosta jak się niektórym wydaje.
Kajetan |
Gratulacje dla wygranych. W końcu po kilku latach oczekiwań odbyła się aukcja bez zgrzytów. Oczywiście, jak widać w komentarzach, pojawią się niezadowoleni, ale taki jest już charakter systemu aukcyjneg, że nie da się wszystkich uszczęśliwić. Summa summarum, to dobry sygnał dla całego rynku PV i miejmy nadz ze to dopiero pierwszy krok (drugi jeśli weźmiemy po uwagę raczkujący segment mikro)
PSES |
. ma rację, że na rynku wiatrowym jest wielu spekulantów zdających sobie sprawę, że projekt wiatrowy
PSES |
się nie spina finansowo licząc na crowd funding lub inny mało realistyczny splot wydarzeń, z drugiej strony kładząc na szali "jedynie" kaucję. Dlatego od początku optowaliśmy za zwiększeniem kwoty kaucji by tacy gracze dwa razy się zastanowili zanim złożą rażąco niskie oferty
Karol Łódź |
dlaczego miałem status wysłana a potem informacje ze nie złożyłem oferty???
Janusz Biznesu |
Polskie Janusze Biznesu nie mają kasy więc nic nie powstanie, a banki nie chcą ich kredytować :)
. |
@Duster - nie rżnij głupa. Łopatologicznie napisałem o okresie zwrotu 20-22 lata. Bo tak inwestują stabilne i doświadczone fundusze. Nasi wiatrakowcy/przekręciarze są przyzwyczajeni do zwrotu 5-6-7 lat. Nauczyć się czytać.
Tomas |
Do Karol Łódź: Regulamin aukcji: "Oferty spełniające wymagania określone w § 12 ust. 8-9, podpisane w sposób określony w § 5 ust. 1-2 uznaje się za złożone. Oferty niespełniające któregokolwiek z tych kryteriów uznaje się za niezłożone". Musisz sprawdzić, czy wszystkie te wymagania spełniłeś. Może to być np. kwestia reprezentacji i podpisu pod ofertą ...
Duster |
@., dobrze czytałem kłamczuszku, twierdziłeś że cały czas się buduje bez aukcji i ZC, "bo to się opłaca". O 20-22 letnim zwrocie zapomniałeś wspomnieć. Spójrz w lustro lobbysto od siedmiu boleści, zanim zaczniesz się puszyć.
M. |
Capex przy budowie 1 MW to około 700T €. Kasy na świecie jest pełno. Odsetki niestety niskie, Wiec ktoś się znajdzie, kto wyłoży własną kasę. Nie zapomnijmy, że nie jeden musi płacić za to że ma kasę na rachunku bankowym w UE lub Szwajcarii.
gość |
@M. To może być wytłumaczenie na takie niskie ceny. Bo w kredycie się tego zrealizować nie da. Praktycznie nic nie zostanie. Mam na myśli kredyt w Polsce.
szyszko |
@gość, pomyślałeś o Chińczykach? Kto wygrał większość na PV poprzednią aukcję? Z kim obecna władza kręci lody? O porcie centralnym słyszałeś? Na pewno aukcje są dla przedsiębiorców z Polski, jeszcze w to wierzycie?
EkspertOZE |
Panowie, jak byłem do tej porty krytyczny, to po raz pierwszy musze powiedzięc - brawo! Ale nie dla rządu tylko dla Wygranych i URE, jednak da się :). Najważniejsze że wreszcie realnie ruszył pociąg z inwestycjami OZE w POlsce, w grudniu miałem wątpliwości terazw to wierzę. Jak dla mnie trochę szkoda że tak niski jest w tym udział Prosumentów - ale to wpływ BigEnergy która w tym miesza (a rząd to kupuje) bo im łatwiej dogadywać się z dużym i mocami i nimi zarządzać w sieci. Jak dla mnie nie jest ważne kto wygrywa te aukcje (czyli za czyje pionieądze powstanie infrastruktura) i tak wiadomo że część oferentów się wycofa (jak w Hiszpanii) i stracą kaucje. Ważne jest że wreszcie (nieśmiało) zaczynamy stawiać na OZE a nie na wungiel i atom (w obu przypadkach to jest dramatyczna pomyłka). I to mnie cieszy...a że będą musieli zaryzykować chińczycy, czy holendrzy to już ich problem, dla mnie ważne że dostanę energię z współczynnikiem Wi=0 a nie 3 i to mnie cieszy bo jestem Polakiem i chce mieszkać w czystej Polsce!
sol |
@EkspertOZE. Mam jednak wątpliwości. Z jednej strony to dobrze, że OZE się rozwija. Z drugiej, lepiej żeby zarabiały firmy polskie. Nie wiemy jaki jest stan właścicielski w firmach, które wygrały. Bo trochę to wygląda na czyste powietrze dla ubogich. Nie wiem czy na to w ogóle można coś poradzić.
fotosolar |
Koszt pod „klucz” 1 MW to ok. 3,4 mln pln netto. Ostrożnie licząc wyprodukuje w 15 lat 13000 mwh Przy wygranej aukcji z kwotą 390 zł. mwh przychód wyjdzie 5.070.000 zł. Od kwoty przychodu odejmijmy koszt budowy farmy 3,4 mln. zostaje nam 1.670.000zł. Od tej kwoty odejmijmy koszt ubezpieczenia roczny 10 tys zł. oraz raty dzierżawy ziemi 13 tys zł pomnożone przez 15 lat czyli 345.000 zł. Oczywiście tą kwotę 345 tys należy odjąć jako koszt od wyliczonego przychodu 1,67 mln. zł. Pozostaje nam 1.325.000 zł. które dzilimy przez 15 lat i następnie 12 miesięcy. Otrzymujemy przychód miesięczny 7.361 zł. !!! Nie liczę , że od tego trzeba zapłacić podatek dochodowy, bo równocześnie będziemy amortyzować farmę. Łał jaki zysk !!! Przy inwestycji 3,4 mln mamy taki zysk jak przy małym sklepiku !! Super biznez !! Ale nie do końca, bo są dodatkowe koszty prowadzenia księgowości, serwisowania farmy (nawet jeśli developer nam da pierwsze lata gratis, później trzeba płacić) i pewnie jeszcze kilka innych pobocznych kosztów się znajdzie. To przy załaożeniu, ze z gotówki to robimy, bo przy kredycie nie zostanie nam NIC !!!!
sol |
@fotosolar. Podane przez Ciebie koszty należy powiększyć. 1. 30 tyś. - opłata przyłączeniowa, 2. 30 tyś. - opłata aukcyjna (bezzwrotna) 2. 100 tyś. -wybudowanie przyłącza (tyle wynosi udział inwestora) 3. 90 tyś. - koszenie, odśnieżanie, mycie, przeglądy, naprawy, dozór 4. 30 tyś. - fundusz remontowy 5. 150 tyś. - sprzedaż energii (to nie URE kupi energię ani ZE. Kupującego trzeba sobie znależć. Można sprzedawać na giełdzie w cyklach dwugodzinnych, ale trzeba zawierać kontrakty po cenach konkurencyjnych i monitorować sytuację na giełdzie w sposób ciągły a tego księgowa nie zrobi). Jeżeli jest to spółka z o. o. to najpierw musi zapłacić podatek CIT, a dopiero potem dochodowy. I dlatego mam wątpliwości jak to się wszystko spina, bo w polskich warunkach finasowych to jest bardzo długi okres zwrotu, wykraczający poza normalne warunki biznesowe. Jeżeli doliczymy koszt kredytu to już na pewno jest ta inwestycja "pod kreską". Ale może nie dla wszystkich, bo istone jest skąd pochodzą pieniądze i gdzie mają wrócić.
sol |
I ostatnie zdanie. I dlatego cena referencyjna na poziomie 450 zł/MWh nie wzięłą się z sufitu.Opłata przyłączeniowa też jest bezzwrotna - to tak dla wyjaśnienia.
fotosolar |
No tak zapomniałem o opłatach przyłączeniowych i budowie przyłącza. pewne rzeczy trochę zawyżyłeś bo 90 tys za koszenie, odśnieżanie to ja to chętnie zrobię :) Ogólnie to dobre dla mafii do prania pieniędzy :) Dla tego nadal twierdzę, że bez ceny minimalnej 420 zł. nie warto sobie tym d.... zawracać i tyle dałem. Przegrałem, i teraz będę patrzył jak nazywane przez niektórych Janusze biznesu z wygraną 390 zł i mniej (nie posiadający przyznanych dotacji) będą męczyć się z budową lub zbyciem projektów.
fotosolar |
Błąd dałem 415 zł. i przegrałem . Następnym razem patrząc na problemy ludzi zastanowię się czy to jeszcze oby nie za mało.
sol |
@fotosolar. 90 tyś. za 15 lat to daje 500 zł brutto/miesiąc. Jeżeli to też za dużo to można przyjąć 300 zł, ale to niz nie zmienia.Nie brałem pod uwagę jeszcze jednego aspektu - sprzedaży inwestycji po 15 latach. To też jest jakaś wartość po 15 latach, ale ile? Nawet nie wykluczam, że będzie opłata recyklingowa, bo nikt już w to nie zainwestuje.
fotosolar |
pozdrawiam zatem pana Piotra który reklamuje się tutaj sprzedam projekt .... z wysoką ceną. Wynosi ona 370 zł. :D
gość |
Panowie to pytanie dlaczego Niemcy biorą ceny w aukcjach 60 euro za MWh? Ktoś to wytłumaczy?
sol |
@gość. Wydaje mi się, że odpowiedział M.
do sol |
Mylisz się przynajmniej w części zwrotu opłaty aukcyjnej.Oto punkt regulaminu:Aukcja jest dostępna dla wytwórców, którzy posiadają gwarancję bankową lub dowód wpłaty kaucji na oddzielny rachunek bankowy Prezesa URE w wysokości 30 zł/kW zainstalowanej mocy elektrycznej instalacji. Jeżeli aukcja zostanie wygrana lub przegrana, kaucja jest zwracana odpowiednio w ciągu 60 dni od daty pierwszego wytworzenia energii elektrycznej z instalacji OZE lub w ciągu 14 dni od daty zakończenia aukcji.
fotosolar |
Zastanawiam się jeszcze nad jednym. O panele bym się nie martwił, ale co będzie po 15-20 latach z falownikami. To też ewentualny koszt i to nie mały.
sol |
@Do sol. Rzeczywiście, tu się pomyliłem. Ale do moich wyliczeń dodaję jeszcze podatek gruntowy ok. 0,8 zł/m2/rok - 240 tyś./15 lat. Podatek od wartości budowli - 2%/rok - 8 tyś. /rok - 120 tyś./15 lat. Odnośnie falowników, to właśnie okres 15-20 lat można przyjąć jako okres bezawaryjnej pracy urządzenia. I dlatego wprowadziłem koszty remontów i odtworzenia urządzeń, bo nie wszystkie falowniki (można przyjąć 40 szt./MW) mogą przetrwać 15 lat.
sol |
@wiatrakowiec. o to jest biznes wyłącznie dla tych, którzy mają gotówkę i dużo czasu, żeby doczekać okresu zwrotu. A przy taniejących urządzeniach może się okazać po 15 latach, że to jest dopiero początek zarabiania, ale przy spadającej wydajności na poziomie 85% początkowej. Ponadto, jak mi się wydaje, nikt z małych inwestorów nie brał pod uwagę kosztów operacyjnych instalacji do 1 MW. Jak już wcześniej wspomniałem sprzedaż nie jest taka prosta. W Niemczech zajmują się tym wyspecjalizowane firmy, ale one skupiają po kilkudziesięciu klientów, z których każdych ma po kilka MW. Moim zdaniem dopiero zespół 5 i więcej MW rozkłada te koszty do "zjadliwego" poziomu. A już kompletną pomyłką są tzw. lokaty kapitałowe, chyba że cena jest zbliżona do tej referencyjnej czyli 450 zł/MWh.

Giełda OZE

pracujące wiatraki sprzedam

sprzedam 2 szt BONUS 95 oraz NORDTANK 150 czytaj dalej...

Panele polikrystaliczne 240 Wp nowe 80szt

Fabrycznie zapakowane, Klasa "A" Tolerancja dodatnia, 6 diód , rama 45 mm czytaj dalej...

Sprzedam projekt 0,896 MW lub udziałowca

Sprzedam projekt PV 0,896 MW z wygraną aukcją OZE (375,00 zł) lub szukam udziałowca czytaj dalej...

Wydrzerżawię ziemię

Wydzierżawię grunty pod PV, grunty klasy VI, woj kujawsko-pomorskie, Gmina Rypin możliwość dzierżawy czytaj dalej...