Opusty, bilansowanie trójfazowe i energia bierna. Jak prosumentów rozliczy Tauron?

Opusty, bilansowanie trójfazowe i energia bierna. Jak prosumentów rozliczy Tauron?
Fot. Gramwzielone.pl (C)

Od 1 lipca br. zgodnie z aktualną wersją ustawy o odnawialnych źródłach energii obowiązują nowe zasady rozliczeń prosumentów, do których muszą dostosować się rozliczające ich zakłady energetyczne. Jak prosumentów będzie rozliczać Tauron w zakresie okresu na wykorzystanie tzw. opustów, bilansowania trójfazowego czy energii biernej?

Jedna z kluczowych zasad rozliczeń prosumentów w obowiązującym od 1 lipca br. systemie opustów zakłada możliwość „odebrania” nadwyżek wprowadzonej do sieci przez prosumentów energii, z zachowaniem zasad systemu opustów, w okresie do 365 dni.

Pojawiają się jednak wątpliwości, jak ten zapis będzie realizowany w praktyce wobec stosowanej przez zakłady energetyczne praktyki zawierania umów kompleksowych na okresy krótsze niż rok.

REKLAMA

Zgodnie z nowelizacją ustawy o OZE, w ramach systemu opustów rozliczeniu podlega energia elektryczna wprowadzona do sieci nie wcześniej niż na 365 dni przed dniem dokonania odczytu rozliczeniowego w bieżącym okresie rozliczeniowym. Zgodnie z tą regulacją, jako datę wprowadzenia energii elektrycznej do sieci w danym okresie rozliczeniowym powinno przyjmować się datę odczytu rozliczeniowego, na podstawie którego określana jest ilość energii elektrycznej wprowadzonej w całym okresie rozliczeniowym.

Wpisany do umowy z operatorem okres rozliczenia nie musi wykluczać realizacji opustów w przysługującym ustawowo terminie 365 dni.

W odpowiedzi na pytanie portalu Gramwzielone.pl Elżbieta Bukowiec, rzecznik prasowy Tauron Sprzedaż, potwierdza, że wpisany do ustawy o OZE okres 365 dni na rozliczenie w ramach systemu opustów „dotyczy czasu, w jakim prosument ma prawo rozliczyć wprowadzoną do sieci energię elektryczną z mikroinstalacji w ramach tzw. opustu”. Rzecznik Tauron Sprzedaż dodaje, że za datę wprowadzenia energii do sieci przyjmuje się datę odczytu rozliczeniowego.

Zarówno w zakresie rozliczenia „starych” prosumentów, jak i w zakresie „nowych” prosumentów, rozliczenie energii wprowadzonej do sieci po 1 lipca 2016 r. powinno być realizowane zgodnie z okresami rozliczeniowymi określonymi w umowach kompleksowych – tak mówi ustawa o OZE. Jeżeli klienci mają w umowach kompleksowych okresy rozliczeniowe krótsze niż półroczne, mogą je zmienić zgodnie z zasadami zmiany określonymi w tych umowach – komentuje rzecznik Tauron Sprzedaż.

Kolejna nowa regulacja dla prosumentów daje możliwość tzw. bilansowania międzyfazowego, które powinno zwiększyć korzyści z eksploatacji własnej mikroinstalacji w przypadku części prosumentów tracących dotychczas na braku takiego bilansowania. 

Zgodnie z wprowadzonymi w życie 1 lipca br. zmianami w ustawie o OZE, zakład energetyczny ma dokonywać rozliczenia ilości energii elektrycznej wprowadzonej i pobranej z sieci przez prosumenta, na podstawie wskazań urządzenia pomiarowo-rozliczeniowego dla danej mikroinstalacji, po uzyskaniu danych pomiarowych od operatora systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego, przekazanych przez tego operatora w taki sposób, aby ilość wprowadzonej i pobranej przez prosumenta energii była rozliczona po wcześniejszym sumarycznym bilansowaniu ilości energii z wszystkich faz dla trójfazowych mikroinstalacji. 

Więcej o problemie bilansowania międzyfazowego w artykule: Bilansowanie międzyfazowe w ustawie o OZE. Czy rozwiąże problem niektórych prosumentów?

REKLAMA

Na pytanie portalu Gramwzielone.pl, czy w rozliczeniach z prosumentami zostanie uwzględniona zasada tzw. bilansowania międzyfazowego, wpisana do przyjętej w dniu 22 czerwca br. nowelizacji ustawy o OZE, Marcin Marzyński, rzecznik Tauron Dystrybucja, potwierdza, że dane pomiarowe do rozliczeń prosumentów, dostarczane sprzedawcy przez Tauron Dystrybucja, uwzględniają sumaryczne bilansowanie ilości energii z wszystkich faz dla trójfazowych mikroinstalacji.

To daje podstawę do ujęcia bilansowania międzyfazowego w rozliczeniach prosumentów podłączonych do sieci Tauron Dystrybucja.

Kolejna kwestia, o którą spytaliśmy Tauron, to naliczanie kosztów związanych z tzw. energią bierną pojemnościową, które pojawiły się na ostatnich rachunkach prosumentów, posiadających dwukierunkowe liczniki, na obszarze działalności PGE Białystok. Więcej na ten temat w artykule: Energia bierna pojemnościowa nowym kosztem prosumentów?

W taryfie PGE Dystrybucja jest mowa o tym, że opłata za energię bierną pojemnościową może być naliczana u odbiorców na niskim napięciu w „uzasadnionych przypadkach”, a także jeśli użytkują odbiorniki o charakterze indukcyjnym.

Wysokość opłaty za energię bierną pojemnościową naliczonej na rachunkach wysłanych do prosumentów na terenie PGE Białystok wyniosła 0,49 zł netto/kvarh. Taka sama stawka została zastosowana u odbiorców otrzymujących rachunek w rozbiciu na dwie taryfy.

Rozliczenia dla prosumentów Spółka Obrotu prowadzi na podstawie danych pomiarowych udostępnionych przez Operatora Sieci Dystrybucyjnej. W tych przypadkach, gdzie udostępniono dane pomiarowe dotyczące opłat za energię bierną, i wskazują one na to, że pobór energii biernej miał miejsce, Spółka Obrotu opłaty za tę energię wprowadziła do rozliczeń z prosumentami – poinformowała Agnieszka Szczekala z PGE Obrót.

Jak do sprawy energii biernej pojemnościowej podchodzi Tauron i czy wzorem PGE Białystok naliczy koszty z nią związane na rachunkach prosumentów, których liczniki umożliwiają wykazanie wartości związanych z taką energią?

Na takie pytanie Marcin Marzyński z biura prasowego Tauron Dystrybucja odpowiada, że możliwość obciążania odbiorców, w tym prosumentów, opłatą za ponadumowny pobór energii biernej wynika z zapisów § 45 rozporządzania taryfowego, a jej istnienie wynika z negatywnego wpływu energii biernej na pracę systemu dystrybucyjnego (ograniczenie możliwości przesyłowych, zwiększanie strat technicznych) oraz na jakość dostaw energii elektrycznej do odbiorców (niedotrzymanie wymaganych parametrów napięcia).

Należy tutaj dodać, że negatywne skutki wywołują zarówno przekroczenia ustalonego poziomu energii biernej indukcyjnej, jak też samo pojawienie się energii biernej pojemnościowej. Tym niemniej, aby nastąpiło naliczenie odbiorcy opłaty za ponadumowny pobór energii biernej muszą wystąpić określone przesłanki, a przekroczenie ustalonych norm musi być istotne dla systemu dystrybucyjnego. Na obecną chwilę Tauron Dystrybucja nie odnotował istotnego wpływu energii biernej pojemnościowej pochodzącej z instalacji prosumenckich, na pracę sieci niskiego napięcia lub na poziom napięcia w tej sieci – komentuje rzecznik prasowy Tauron Dystrybucja. 

gramwzielone.pl