PSE o wzmożonej pracy elektrowni wiatrowych w okresie Świąt

PSE o wzmożonej pracy elektrowni wiatrowych w okresie Świąt
Daniel X. O'Neil, flickr cc
REKLAMA

W okresie Świąt Bożego Narodzenia pracujące na terenie naszego kraju elektrownie wiatrowe zanotowały rekordową generację, zmniejszając przy notowanej w okresie świątecznym niższej konsumpcji energiimiejsce w sieci dla konwencjonalnych elektrowni. Operator systemu przesyłowego PSE potwierdza, że musiał podjąć pewne „środki zaradcze”.

Znajdujące się w Polsce farmy wiatrowe, których moc nominalna sięga 5,8 GW, odnotowały wyjątkowo wysoki udział energetyki wiatrowej w krajowym miksie wytwarzania w dniu 26 grudnia, pracując z mocą ponad 4 GW i zbliżając się w godzinach wieczornych do 5 GW. Rekord wyniósł 4941 MW.

W efekcie elektrownie wiatrowe odpowiadały, wobec niższego popytu, za ponad 1/3 generacji energii w kraju, nie powodując jednocześnie niekorzystnych zdarzeń w krajowym systemie elektroenergetycznym.

To, że wiatraki mogą osiągać jeszcze większy udział w miksie wytwarzania, nie powodując blackoutu, potwierdzają choćby zdarzenia notowane w Niemczech czy w Danii. W pierwszym z tych krajów w ubiegłym roku generacja z elektrowni wiatrowych i fotowoltaicznych kilkukrotnie zbliżyła się do całkowitego zapotrzebowania na energię generowanego w danym momencie przez Niemców, natomiast w Danii dochodziło do sytuacji, w której generacja z samych wiatraków przekraczała całkowite zapotrzebowanie na energię.

W sytuacji wzmożonej pracy OZE operatorzy systemów elektroenergetycznych muszą podejmować określone działania, narzucając zmniejszenie pracy konwencjonalnych elektrowni.

Podobna sytuacja miała miejsce także u nas. W komentarzu wysłanym portalowi Gramwzielone.pl PSE informuje, że „w czasie tak dużej generacji wiatrowej, przy niskim zapotrzebowaniu na energię elektryczną, okres tegorocznych Świąt stanowił duże wyzwanie w zakresie bilansowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego”.

PSE dla zapewnienia bezpiecznej pracy systemu były zmuszone do zastosowania środków zaradczych i podjęcia działań interwencyjnych, takich jak zaniżanie ilości energii elektrycznej wytwarzanej w elektrociepłowniach, w celu stworzenia większej przestrzeni dla generacji wiatrowej – komentuje rzecznik prasowy PSE Beata Jarosz.

W ubiegłym tygodniu negatywnie o konsekwencjach wzmożonej pracy elektrowni wiatrowych wypowiedziało się Ministerstwo Energii. Więcej na ten temat w artykule: Rekordowa generacja z wiatru zakłóciła pracę systemu.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (11)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
. |
" nie powodując jednocześnie niekorzystnych zdarzeń w krajowym systemie elektroenergetycznym " a dalej " – PSE dla zapewnienia bezpiecznej pracy systemu były zmuszone do zastosowania środków zaradczych i podjęcia działań interwencyjnych, takich jak zaniżanie ilości energii elektrycznej wytwarzanej w elektrociepłowniach, w celu stworzenia większej przestrzeni dla generacji wiatrowej – komentuje rzecznik prasowy PSE Beata Jarosz.
królis |
Sprawa jest prostsza niż się wydaje. Minister ma problem, bo nie jest energetykiem i nic nie rozumie. Kasy fiskalne nie produkowały prądu. PSE musi się dostosować tak jak dostosowali się Duńczycy, Niemcy i Hiszpanie. Tak długo jak ministerstwo będzie wysyłać takie sygnały, tak długo nikt nie będzie się dostosowywał. Gratulujemy udanej aukcji. To tez wina wiatraków?
Bubu |
To nie minister ma problem, tylko my wszyscy (ponadto po co obrażać ministra). Sprawa nie jest "prostsza niż się wydaje", nasz sytem nie jest jeszcze przystosowany do tak znacznych wzrostów i spadków produkcji z niestabilnych źródeł energii. Duńczycy, Niemcy czy Hiszpanie mają dużą produkcję ze źródeł dyspozycyjnych (np. gazowych) oraz zdolność do przesyłu transgranicznego (nie w całej Europie wieje równo w tym samym czasie, nie wszędzie też świeci słońce.
surrealista |
Zamiast cieszyć się, iż do atmosfery nie dostały się tony pyłów, zanieczyszczeń Minister martwi się a skąd weźmiemy na 14 dla górników.
eko-it.eu |
a może warto by UE zbudowała transgraniczną sieć energetyczną i wówczas instalacje oze wszystkich krajów będą pokrywały zapotrzebowanie konsumentów z miejsc i krajów, gdzie aktualnie brak jest generacji ???
jankow |
Akurat siłę wiatru (a w związku z tym ilość produkowanej energii) można z dużą precyzją przewidzieć z wyprzedzeniem co najmniej dobowym. Nasz system energetyczny też jest przygotowany do znacznych spadków i wzrostów zapotrzebowania. Wzrost zapotrzebowania na moc w ciągu godziny w wysokości 2GW nie jest czymś nadzwyczajnym a w ujęciu doby zapotrzebowanie na moc może się zmieniać o kilkanaście GW.
Antytroll |
@. Januszku Kłamczuszku pisowski trollu węglowy zmniejszenie emisji z elektrociepłowni dzięki wiatrowi to akurat korzystne zdarzenie
Biomasowiec |
Kochani fachowcy. Trzeba wam wiedzieć, że zmniejszenie produkcji ze źródeł konwencjonalnych niestety nie ma wiele wspólnego ze zmniejszeniem emisji a w wielu przypadkach po ogólnym rozrachunku wychodzi wręcz odwrotnie więc o sukcesie nie ma mowy.
Racjonalny |
@Królis, a Ty jesteś energetykiem? Bo ja tak i ministra rozumiem ;) "nikt nie będzie się dostosowywał" chyba na tym polega ich praca, gdyby się nie dostosowali to byś nie miał prądu, a miałeś więc chyba jednak się dostosowali. @Bubu no właśnie, a taka zmiana charakteru systemu też tania nie jest (co nie zmienia faktu że pomału powinniśmy do niej dążyć). Niemcy też mają swoje problemy: źródła dyspozycyjne, które tak pomagają stabilizować system są niestety nierentowne, ktoś wie czy zamknęli już ten najnowocześniejszy blok gazowo-parowy na świecie? @surrelaista akurat nowoczesne bloki nie emitują "tony pyłów". Normy emisji dotyczące pyłów są bardzo wygórowane. Z górnikami masz rację. @jankow masz jakieś zródła które to potwierdzają? Ja akurat słyszałem ze to jest jak wróżenie z fusów, czasem się trafi czasem nie, ale wykładowca który to udowadniał akurat nie lubi wiatraków, więc mógł wyolbrzymić :) @antytroll no nie do końca, bo na dłuższą metę zabrakłoby ciepła (chyba ze by ograniczyć sprawność), a wykorzystanie paliw do produkcji ciepła i energii elektrycznej w kogeneracji jest dużo bardziej efektywne niż w przypadku produkcji oddzielnie. @biomasowiec trochę ma, jestem pewien że blok na biegu jałowym emituje dużo mniej niż w przypadku normalnej pracy. Masz rację z tym że emisja nie spada do zera (np że 30 % z wiatru = 30 % mniej emisji), ale że w ogólnym rozrachunku będzie więcej emisji to w to nie wierzę.
azza |
Jakoś nie wyczytałem w tej informacji PSE ani słowa o tym, że w tym samym czasie z powodu huraganu Barbara wydarzyło się w Polsce tysiące awarii sieci i przez to nie można było zagospodarować wytworzonej energii ! Takie temdencyjne podejście do tematu.
SPS |
Europa powinna wybudować szkieletową magistralę przesyłową wschód-zachód i ze dwie północ-południe. Magistrala powinna być dużej mocy. Do magistrali podpięte byłyby lokalne sieci krajowe. Umożliwiałaby ona przesył i handel energią nawet dla krajów nie graniczących bezpośrednio ze sobą. Magistrala "zdejmowałaby" też lokalnie produkowane nadwyżki energii (nie wszędzie w tym samym czasie jednakowo wieje i świeci...) i "uzupełniała" lokalne niedobory. Przyczyniałaby się też do bezpieczeństwa energetycznego.

Giełda OZE

Montaż farmy PV - NIEMCY

Potrzebuje 12 osob do montazu konstrukcji PV na gruncie - Niemcy, okolice Szczecina. Rozliczenie za czytaj dalej...

Projekty budowlane biogzowni

Projekty budowlane biogazowni. Od opracowania koncepcji technologicznej poprzez uzyskanie decyzji śr czytaj dalej...

Dokumentacja Prosument II

Wykonuję dokumentację techniczną systemów fotowoltaicznych do programu Prosument II. Krótkie termi czytaj dalej...

Sprzedam projekt PV z wygraną aukcją i możliwą dotacją.

Sprzedamy Sp. z o.o. z projektem PV o mocy 0,54 MW z wygraną aukcją oraz z możliwą dotacją - obecn czytaj dalej...