Nowe wymogi w zakresie przyłączania mikroinstalacji. Drugie podejście

Nowe wymogi w zakresie przyłączania mikroinstalacji. Drugie podejście
Fot. SMA
REKLAMA

Polskie Towarzystwo Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej przedstawiło zaktualizowane założenia zasad przyłączania i współpracy z siecią mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii. W stosunku do wcześniejszych propozycji wprowadzono istotne zmiany, w dużej mierze korzystne dla instalatorów i prosumentów.

Wczoraj podczas spotkania poświęconego zmianom, które mają zostać wprowadzone do Karty Aktualizacji Instrukcji Ruchu i Eksploatacji Sieci Dystrybucyjnych (IRiESD), ich założenia przekazali przedstawiciele Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej – organizacji reprezentującej największych operatorów systemu dystrybucyjnego – PGE Dystrybucja, Tauron Dystrybucja, Energa Operator, Enea Operator oraz innogy Stoen Operator.

Wcześniej zmiany w IRiESD w pierwotnej wersji wstrzymano na skutek krytyki branży instalatorów i producentów urządzeń czy Urzędu Regulacji Energetyki. Autorom zmian – operatorom sieci dystrybucyjnych zrzeszonych w PTPiREE – zarzucono brak konsultacji proponowanych regulacji, które mocno zaingerują w rynek mikroinstalacji OZE.

Podczas trwających wcześniej 2 tygodnie konsultacji operatorzy nie zebrali żadnych uwag. O tamtych konsultacjach jednak szerzej nie informowano, wobec czego branża dowiedziała się o nich z reguły po fakcie.

Teraz OSD przygotowali dłuższe, mające trwać 4 tygodnie konsultacje, w ramach których zorganizowano wczorajsze spotkanie z przedstawicielami branży. Wprowadzono też istotne zmiany w projekcie Karty Aktualizacji Instrukcji Ruchu i Eksploatacji Sieci Dystrybucyjnych w zakresie mikroinstalacji w stosunku do jej wcześniejszej wersji.

W pierwotnej wersji projektu proponowano m.in. wymóg przyłączenia trójfazowego dla mikroinstalacji o mocy ponad 3 kW, podczas gdy przyłączenia jednofazowe (lub trójfazowe) można byłoby wykonywać tylko w przypadku mocy mniejszej lub równej 3 kW.

Ponadto najwięksi operatorzy systemów dystrybucyjnych zaproponowali wprowadzenie zdalnej możliwości odłączania od sieci mikroinstalacji o mocach do 10 kW, a w przypadku przedziału mocy 10-40 kW postulując możliwość zdalnego sterowania mocą czynną.

Więcej o wcześniej zaproponowanych zmianach w IRiESD w zakresie mikroinstalacji w artykule: Szykują się duże zmiany w zasadach przyłączania mikroinstalacji PV.

Teraz w nowej wersji Karty Aktualizacji Instrukcji Ruchu i Eksploatacji Sieci Dystrybucyjnych w zakresie obligatoryjnego stosowania falownika trójfazowego zaproponowano podniesienie progu mocy mikroinstalacji z 3 kW do 3,68 kW – jak poinformowali OSD – „z uwagi na krytyczne głosy branży”.

PTPiREE ocenia, że konieczność zastosowania falownika trójfazowego w miejsce tańszego falownika jednofazowego może oznaczać wyższy koszt zakupu takiego urządzenia o około 2-10 proc.

OSD szacują, że falowniki jednofazowe zastosowano dotąd w około co piątej mikroinstalacji.

W nowym projekcie Karty Aktualizacji IRiESD zrezygnowano z postulowanego wcześniej zapisu, który umożliwiłby operatorom zdalne wyłączanie mikroinsalacji o mocy ponad 10 kW.

Ta zmiana wynika z wprowadzenia od kwietnia przyszłego roku unijnych wymogów Kodeksu Sieciowego RfG, który i tak umożliwi OSD nadanie sygnału wyłączającego mikroinstalację o mocy wynoszącej nawet tylko 800 W.

Obecnie mają trwać dyskusje, w jaki sposób krajowi operatorzy sieci dystrybucyjnych zaimplementują wymagania tego kodeksu.

PTiREE uspokaja przy tym, że takie sytuacje będą mogły się pojawiać jedynie w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa sieci.

Za montaż odpowiednich urządzeń, które umożliwią operatorom sterowanie pracą danego falownika, mają odpowiadać OSD.

Komunikacja urządzeń operatora i falownika mikroinstalacji ma następować przez złącze RS 485 z użyciem otwartego protokołu Sunspec – jak ocenia PTPiREE – „dobrze znanego producentom falowników”.

To istotna zmiana w stosunku do wcześniejszego projektu, w którym nie wytłumaczono, kto ma odpowiadać za montaż odpowiednich urządzeń, ani w jaki sposób ma następować komunikacja między mikroinstalacją i operatorem.

Autorzy aktualizacji IRiESD podkreślają ponadto, że prosument może wykonać swoją instalację tak, aby po otrzymaniu sygnału od OSD skutkującego odłączeniem od sieci, falownik przełączałby się na zasilanie wyłącznie mikroinstalacji prosumenta.

Jak pokazała wczorajsza dyskusja, w zakresie nowych propozycji zmian w IRiESD pozostaje kilka nieścisłości. Chodzi m.in. o sposób komunikacji falowników z urządzeniami operatorów.

PTPiREE wskazuje, że podobne rozwiązania są stosowane już od lat na niemieckim rynku fotowoltaicznym, gdzie operator może odłączyć mikroinstalacje w sytuacji nadmiernego wzrostu lub spadku napięcia w sieci.

Obecnie trwają konsultacje do projektu zmian w IRiESD, które opublikowano na stronach poszczególnych operatorów systemu dystrybucyjnego. Po zakończeniu konsultacji i ewentualnym uwzględnieniu uwag operatorzy skierują wniosek do Urzędu Regulacji Energetyki o zatwierdzenie tych zmian, a po pozytywnej decyzji URE nastąpi ich implementacja.

PTPiREE zapewnia, że wprowadzane zmiany obejmą tylko nowe mikroinstalacje, realizowane po zatwierdzeniu zmian w IRiESD. Co więcej, w zakresie regulacji dotyczących minimalnego progu mocy mikroinstalacji, które wprowadzą obowiązek montażu falownika trójfazowego, obowiązywać ma odpowiednie vacatio legis.

gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

Zobacz również

Komentarze (25)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
alladyn-solar-batt |
,,Autorzy aktualizacji IRiESD podkreślają ponadto, że prosument może wykonać swoją instalację tak, aby po otrzymaniu sygnału od OSD o odłączeniu od sieci, falownik przełączałby się na zasilanie wyłącznie mikroinstalacji prosumenta.'' - a to ciekawe: proszę mi zobrazować taki ,,sposób wykonania instalacji Prosumnta'' by falownik on-gridowy ,,przełączał się na zasilanie wyłącznie instalacji prosumenta''. W obecnym stanie umysłów Panów z PTPiREE stwierdzam, że słońc im szare komórki przegrzało i na udar słoneczny polecam wypoczynek i zsiadłe mleko z kartofelkami i koperkiem - zamiast zabierać się za absurdalne manipulacje w IRiESD skutkujące de facto eliminacją maksymalnej ilości wolumenów wytwarzanych przez falowniki Prosumentów z puli mocy wprowadzanej do sieci OSD w Polsce. To rażące i EWIDENTNE kontrproduktywne działanie przeciw OZE zaś w interesie Dytrybucji by ta nie musiała modernizować swych Sieci Dystrybucyjnych. Intencjonalnie przywoływany pretekst zamiaru rzekomej implementacji ,,Kodeksu Sieciowego RfG'' nie ma tutaj zastosowania.
IRiESD |
Do @alladyn-solar-batt: a w czym techniczny problem z przełączeniem się mikroinstalacji na pracę wyspową? Chociażby Fronius Symo Hybrid z magazynem energii, ATS (Automatic Transfer Switch) i trochę automatyki. Jedyny mankament byłby taki, że cały budynek trzeba by było na ten czas odciąć od sieci, albo jego wydzieloną część. Ew. pracować tylko na magazyn energii. Tak czy inaczej jest to technicznie do wykonania.
Wojtek |
Panie alladynie szanowny, słońce to chyba tobie przegrzało mózg na arabskiej pustyni. Jak nie wiesz jak zredukować moc żeby nie była wprowadzana do sieci to się doucz, pogadaj z producentami porządnych falowników. Trzeba było protestować jak sejm wprowadzał przepis do ustawy prawo energetyczne, a nie teraz jak operatorzy chcą to tylko doprecyzować w instrukcji. Poza tym i tak w praktyce nikt tego nie będzie używał, skąd operator ma wiedzieć że coś mu się w sieci przeciąża? Przecież nie ma opomiarowanej sieci nn. Więc i tak falownik będzie co najwyżej odłączany przy za wysokim napięciu, ale nie przez operatora, a sam z własnych zabezpieczeń.
Ciekawski |
alladyn@ Wydaje się że mikrosieć mogła by coś takiego załatwić - inwerter bi na granicy sieci, kontroler i ew. w zależności od potrzeb zasobnik. Bo zapewne chodzi autorom o tych większych prosumentów - małych, wręcz nano, lokalnych trzeba by agregować w formule spółdzielni energetycznej.
alladyn-solar-batt |
Do IREiESD: a możesz enumeratywnie wyliczyć kwotowo o ile wzrasta koszt wymienionej konfiguracji w stosunku do standardowego on-gridu? Zastanów się też koncepcyjnie dlaczego temu ,,towarzystwu'' tak usilnie zależy by Prosument poniósł tak dotkliwe koszty. Przeprowadź prowizorium przewidywania ilu Prosumentów potencjalnie stać na instalację PV, a ilu będzie stać po doliczeniu kosztu w/w rozwiązań?
Ciekawski |
Do alladyn: A jaka byłaby wartość energii dla on-gridu w momencie odcięcia od sieci w zakładzie produkcyjnym? Nieporównywalnie większa w tym momencie od sąsiedniego konkurencyjnego zakładu który postawił na taką wewnętrzną sieć i dalej kontynuuje produkcję. Oczywiście jest to mocno teoretyczny model. Twoje pytanie dotyczyło technicznych możliwości nie zaś ekonomii bo, jak wskazałem w powyższym przykładzie, wartość instalacji opiera się na wielu czynnikach. Do IRiESD: Lepiej zasobnik energii wyrzucić poza nadzór falownika, elastyczniej można go wtedy "zaprojektować" do potrzeb i nie będziemy uwiązani do jednego producenta/rozwiązania. Poza tym to właśnie to "trochę automatyki" robi duuuużą różnicę.
Mich |
@ alladyn-solar-batt a to akurat jest bardzo proste, bo sygnał o odłączeniu nie oznacza automatycznie braku sieci, stąd zwykły falownik sieciowy może pracować, ale tylko w takim zakresie jak w obiekcie są potrzeby własne. Do tego potrzeby jest oczywiści licznik inteligentny połączony z falownikiem, który sprawdzi jaka jest konsumpcja i wyślę sygnał odpowiedni do falownika. Zdaje sobie sprawę, że temat nie jest do końca oczywisty, bo pytanie pierwsze które się pojawia to jak ma zachować się falownik dokładnie? Co mam na myśli? Czy ograniczenie ma być realizowane jako suma z trzech faz, czy może falownik ma się dostosować do najgorszej z faz...? Coś podobnego jest zaimplementowane w Niemczech. Jest tam przepis pozwalający wybrać małej instalacji czy zakład będzie wysyłał sygnał ograniczenia mocy do danej wartości, czy zawsze ma być założona blokada, że instalacja nie oddaje więcej niż 70% mocy znamionowej. Dla przykładu 10kW system, może oddawać 7kW, jak produkuje więcej a nie ma konsumpcji w domu to się ogranicza do tych 7kW. Jak jest 2kW to system pracuje z 9kW i tak dalej. Nie widzę problemu technicznego zaimplementować rozwiązanie podane przez PTPiREE z trzema małymi uwagami: 1. Polska to wciąż dla producentów rynek niszowy, do przepisów dostosuje się pewnie dwóch czy trzech producentów, reszta ten rynek mówiąc kolokwialnie oleje, chyba że podobne przepisy będą obowiązywać jeszcze gdzieś w innym kraju. 2. niestety rykoszetem tego przepisu dostana najmniejsze instalację, ponieważ koszt licznika inteligentnego to u większości producentów około 1000-1200zł, co dla systemu 3kWp oznacza wyższy koszt za 1kWp o około 300zł. 3. Rzecz najważniejsza, jak często zakłady będą mogły korzystać z tych uprawnień o sterowaniu mocą falowników, kto to będzie kontrolował i czy ewentualnie przy zbyt częstym stosowaniu tego zapisu będą jakieś rekompensaty? Bo ja potrafię sobie w warunkach Polskich wyobrazić sytuację, że OSD 99% wysyła sygnał ograniczania o 90% mocy znamionowej, co fizycznie oznacza brak systemu opustu przepchnięty w sposób ukryty w innej niż ustawa formie. Bo nikt w domu nie zapewni konsumpcji własnej na poziomie 100% produkcji z PV, a w szczególności jest to nie możliwe w przypadku osób u których PV wspomaga pracę pompy ciepła (z uwzględnieniem bilansowania rocznego, czyli opustów)
Mich |
Do wszystkich komentujących: 1. Fajnie byłby się nie obrażać na wzajem. Dyskusja ma na celu przekazanie drugiej stornie jakiejś wiadomości. 2. Tak technicznie większość falowników ma ograniczanie mocy za pomocą licznika inteligentnego 3. Ale ten licznik kosztuje jak już wspomniałem w poprzednim poście i ten koszt będzie po stronie niestety inwestora, mimo że licznik ZE posiada dokładnie potrzebne dane do realizacji tego zadania i większość dobrych falowników jest w stanie odczytać sygnał S0 z licznika 4. To także poruszyłem w poprzednim poście - niestety ale obecnie żaden z falowników sam w sobie nie jest w stanie interpretować sygnału z dwóch źródeł. Mamy sygnał z ZE ogranicz moc do jakiejś wartości i mamy sygnał z licznika int. ogranicz moc do jakieś wartości, który sygnał jest nadrzędny? Jak falownik ma to zinterpretować? To wymaga nowych software dla falowników, a w niektórych przypadkach pewnie dodatkowych kart komunikacyjnych... Niestety Polska ze swoimi 80MWp / rocznie w mikro instalacjach nie jest rynkiem, że wszyscy producenci falowników przygotują takie rozwiązania. Raczej obstawiam bardzo niewielką część (a raczej wiem jak działają producenci falowników). 5. Rzecz najważniejsza - co z tego że da się to zrobić? Czy to jak ktoś wspomniał poprzez falowniki hybrydowe (chociaż to strzelanie z armaty do gołębi) lub poprzez sterowanie mocą. Problemem jest jak często ZE będą tej funkcji używać? Jak kilka raz w roku to ok, ale jak praktycznie bez przerwy to tak jak napisałem, tym zapisem bez zewnętrznej kontroli w Polsce zostanie zlikwidowany system upustów. Bo kto zabroni ZE używać tej funkcji przez 99% czasu w roku jak nikt tego nie będzie kontrolował...? Pozdrawiam
alladyn-solar-batt |
Do Wojtek:to teraz nieźle pojechałeś intelektualnie, he, he- sam sobie zaprzeczasz:z jednaj strony argumentujesz ,, Więc i tak falownik będzie co najwyżej odłączany przy za wysokim napięciu, ale nie przez operatora, a sam z własnych zabezpieczeń.'' zaś z drugiej strony zapewniasz /jakbyś mógł mieć dzis wiedzę o tym co w przyszłości będzie wyprawiało OSD/, że ,, Poza tym i tak w praktyce nikt tego nie będzie używał'' dokumentując naiwność dziecka 5-cio letniego a wszystko po prsonalnym ataku w stylu ,,Jak nie wiesz jak zredukować moc żeby nie była wprowadzana do sieci to się doucz, pogadaj z producentami porządnych falowników.''To Ci podpowiem, że zanim zaczniesz instruować tutejsze gremia aby sie ,,douczały'' podejmij intelektualny wysiłek by rozważyć o co tutaj chodzi....A nie chodzi o techniczną możliwość /sprzetowo-softwareową/ ograniczania mocy falownika, lecz chodzi o to by ,,usunąć'' ekonomiczne uzasadnienie dla budowy, instalacji, inwestowania w Prosumenckie instalacje PV - bo skoro inwestor założy /załóżmy/ jedyni 4kWp a potem okaże się, że korzysta formalnie z ,,opustów',' ale faktycznie jedynie część nadwyżek ,,weszło'' do sieci OSD bo sobie Operator wielokrotnie ograniczał moc inwertera. Konia z rzędem takiemu co byłby w stanie skontrolować rzetelność rozliczeń wzajemnych w układzie z licznymi rozłączeniami lub redukcjami mocy oraz co istotniejsze - zasadność nałożonych ograniczeń lub zastosowanych wyłączeń.... ,, Trzeba było protestować jak sejm wprowadzał przepis do ustawy prawo energetyczne'' - znowu dowód naiwności - protestować to Ty sobie możesz jak Ci żona zupę przesoli, zaś bandyci z PiS-owskiej władzy solenni oddalają wszelakie wnioski poprawek do przepisów o ile nie zostały napisane przez ,,ich'' prominentnych lobbystów lobby węglowego-więc do kogo i w jakiej kwestii te mizerne aluzje?w stylu ,, a nie teraz jak operatorzy chcą to tylko doprecyzować w instrukcji''.Jak pytasz ,,skąd operator ma wiedzieć że coś mu się w sieci przeciąża? Przecież nie ma opomiarowanej sieci nn.'' - zgodnie ze standardami światowymi XXI w. winien mieć to opomiarowanie, ale Operator kasę za Dystrybucję ssie, ale finansuje z niej WYŁąCZNIE zyski - nie inwestując w infrastrukturę, gdzie Dyrektywa nakazuj dostosowanie sieci OSD do przyłączania OZE. Szczególnie Prosumenckiego OZE.
Ciekawski |
Do Mich: 100% zgadzam się z problemem nadużywania tej funkcji - bo obiektywnie nie będą umieli się z tego wytłumaczyć.
laik fotowoltaik |
Na wojnie liczy się tylko cel polityczny. A sprawa OZE to wojna. Możemy się długo spierać o warunki techniczne i możliwości falowników. Jeżeli wola polityczna nakazuje ograniczyć OZE, to tak będzie. Nie zadziałają te ograniczenia, to wprowadzi się inne.Kiedyś, żeby zainstalować antenę satelitarną trzeba było o pozwolenie wystąpić. Nie chodziło o architekturę, tylko o odcięcie źródła informacji. Rządy się zmieniają, cele polityczne też, ale metody pozostają.
Adam. |
A gdzie tu konstytucja, znów łamana. Niebawem będą przełączać kanały TV. Oglądasz TVN to cię przełącza na TVP bez pytania ! A to problem prosumenta ,ze siec jest kliepka i trzeba mu instalacje wyłączać,a może on wtedy włącza piekarnik a tu mu wyczają instalacje OZE. PIS zwariował. Ponato kto będzie kontrolował wyłączenia. TOTALA bzdura, ale to PiS - taka mentalnośc. .
Tylewtemacie |
Panie Wojtek , szkoda , że operatorzy nie chcą tak szybko jak tej kwestii , doprecyzować kwestii bilansowania międzyfazowego i rozliczać na licznikach w czasie rzeczywistym , zamiast za biurkiem po przejściu energii za licznik, według jakiś dziwnych algorytmów.. Druga sprawa skoro nie będą tego robić , to po kiego grzyba zmieniają prawo. Wszystko ma swój cel , orżnąć prosumenta
Tylewtemacie |
Panie mądry inaczej IRiESD Za ile te trochę automatyki i te magazyny energii ? Za 0 zł ? Większość chce ongrida , a nie off. Np przy instalacji 10kWp co zrobić z nadmiarem energii , gdy zużywa się z 2kW w danej chwili , a nie ma magazynu energii ze względów ekonomicznych ? Wcisnąć panu te kable w ... ? Wszystko jest do wykonania owszem , tylko po co ? By leśne dziadki mogły nadal nie modernizować sieci i dostosowywać do realiów XXI wieku?
Seas |
Mądry inaczej mówi, że to żaden problem bo to nie jego pieniądze.
Machmud |
FRONIUS INWERTER HYBRYDOWY SYMO HYBRID 5.0-3-S 4,0 5 0: Ostatnia cena: 11819,00zł - to z pewnością cenowy ,,zamiennik'' inwerterów on-gridowych w/g propozycji i koncepcji wskazanej przez IRiESD przy czym cena ta to wartość BEZ AKUMULATORÓW ......bez komentarza...Owo ,,towarzystwo'' chce systemowo za pomocą ,,korzystnych'' zmian w Instrukcji Ruchu ubrać Prosumentów ,,w buty'' takich inwestycji byleby zrobić wszystko co możliwe dla faktycznego NIE WPUSZCZANIA Prosumenckiej enegii OZE do sieci......Zatem popatrzcie w jaką stronę /ku czemu/ zamierzają sprofilować przepisy byleby kasy nie wykładać na modernizację sieci Dystrybucyjnych. Co więcej - kierunek na modernizację tych Sieci oznaczałby, że wyszłoby na jaw, że Oni zwyczajnie NIE WIEDZĄ JAK TĘ MODERNIZACJĘ ZAPROJEKTOWAĆ co równa się zwolnieniu z pracy 70% dziś blokujących stanowiska decyzyjne ,,inżynierów'' z minionej epoki i zastąpienie ich wykształconą kadrą. Stąd - bronią dotychczasowej struktury sieci by nie doszło do wywalenia ich z pracy - co przy modernizacji jst koniecznością.
burek |
Mnie tylko zastanawia w jaki sposób OSD będzie powiadamiać prosumenta o tym, że wyłączyli falownik i z jakie powodu oraz co w przypadku kiedy taka sytuacja będzie zdarzała się częściej (np. 3-5 razy w miesiącu). Nigdzie też nie piszą ile takie wyłączenie może trwać.
burek |
Mnie tylko zastanawia w jaki sposób OSD będzie powiadamiać prosumenta o tym, że wyłączyli falownik i z jakie powodu oraz co w przypadku kiedy taka sytuacja będzie zdarzała się częściej (np. 3-5 razy w miesiącu). Nigdzie też nie piszą ile takie wyłączenie może trwać.
alladyn-solar-batt |
Do Burek: nie piszą i zamiar jest taki by tego nie definiować, bo potem obowiązkowe byłoby raportowania co jak i dlaczego. A tak- przepisy nie nakazują - to mamy spokój a Prosument niech się ,,wali''.......
Mały |
A dlaczego właśnie tylko 3,68 kW inwerter jednorazowy? Skoro są urządzenia elektryczne jednofazowe o pobieranej mocy 6 kW a nawet 8kW. To wtedy nie przeszkadza tzw Operatorom sieci. Oni powinni dziękować prosumentom bo zmniejszają emisję CO2 duża część instalację wykonała za własne pieniądze. A brednie tzw. Ministra Tchórzewskiego że do OZE dokładamy niech swoim rówieśnikom opowiada. Bo jakoś nikt mi nic nie dołożył do instalacji. Jesteśmy jak okręt płynący pod prąd.
analityk |
Jedyna opcja to całkowite odcięcie od złodziejskich sieci wprowadzenie swojej instalacji off grid z VAWT magazynem energii np 8-10kWh i tyle, żadne regulacje wtedy mnie nie dotyczą ani opłaty za energie ani za dystrybucje im więcej zużywam energii elektrycznej tym szybciej zwracają mi się koszty takiej inwestycji
Agat. |
Obawiam się, że jak pojawi się takich jak Ty odpowiednio dużo, to pojawi się podatek od posiadania magazynu. Rdzenna ludność polska musi być gnębiona...
OSD |
Witajcie. Co wy myślicie? Chcecie nam wyrwać kawał tortu? Co to to nie. Prosument to tylko problem. My nie mamy zamiaru inwestować w modernizację sieci za nasze pieniądze. Nie ma takiej opcji. Musicie się na to złożyć wy Prosumenci jeżeli tak ma być. Myślicie, że jesteście jakąś lepszą grupą i chcecie odebrać nam kasę. Co my mamy robić z energią którą wprowadzacie do sieci. Zróbcie sobie magazyny energii w domu a nie w naszej sieci. Zainstalowaliście jakieś gówniane panele na dachu i myślicie, że będziecie Panami. Za opłatę mocową i OZE to my sobie postawimy własne źródła i farmy. Tyle.
OSD |
Do anality: Proszę odłącz się od sieci. Przyjdziesz jeszcze na kolanach, żeby Cię podłączyć z powrotem. HA. Ha ...
wqh |
Do OSD | 2018-07-11 20:41:51 Alle ty pierd...sz.Zamknij się w kominie elektrowni węglowej.

Reklama

Baza firm

Znajdź instalatora w swojej okolicy + Dodaj firmę

Giełda OZE

Ruszyły dotacje do 90% na wózki widłowe dla firm.

Ruszyły dotacje do 90% dla mikro firm, do 80% dla małych na prewencję przedwypadkową. Katalog możliw czytaj dalej...

Sprzedam 4,25ha pod farmę foto , projekt, pozwolenie na budowę , wszystkie uzgodniena

Do sprzedaży/wydzierżawienia - 4,25ha w woj. podkarpackim , 6km od Tarnobrzega , z projektem farmy czytaj dalej...

Vestas V80 2,0MW 100m. wieża

Turbiny do demontażu na przełomie lipca-sierpnia. manufakturaenergii@gmail.com +48 690 984 216 czytaj dalej...

sprzedam grupę elektrociepłowni 8700 MWh/rok

Sprzedaż udziałów w spółce celowej, operatora projektu w wysokości do ustalenia z inwestorem. Inwest czytaj dalej...