Zmiany w zasadach przyłączania mikroinstalacji. Będą nowe konsultacje w OSD

Zmiany w zasadach przyłączania mikroinstalacji. Będą nowe konsultacje w OSD
Fot. Energa Wytwarzanie
REKLAMA

Branża mikroinstalacji fotowoltaicznych zyska dodatkową możliwość zgłoszenia swoich uwag do zmian w zasadach przyłączania mikroinstalacji, które zaproponowali operatorzy systemu dystrybucyjnego. Wcześniej OSD przyjęli, że kluczowe dla branży zmiany miały wejść w życie już z początkiem przyszłego miesiąca.

Niedawno prosumentów i rynek fotowoltaiczny zaskoczyła informacja o planowanych przez czołowych operatorów systemu dystrybucyjnego zmianach w zakresie zasad przyłączania mikroinstalacji.

OSD zaproponowali nowe wymogi, które mają kluczowe znaczenie przy doborze sprzętu oraz oznaczają konieczność wprowadzenia w mikroinstalacjach dodatkowych funkcjonalności.

Najwięksi operatorzy systemów dystrybucyjnych zaproponowali m.in. wprowadzenie zdalnej możliwości odłączania od sieci mikroinstalacji o mocach do 10 kW, a w przypadku przedziału mocy 10-40 kW postulowana jest możliwość zdalnego sterowania mocą czynną.

Ograniczona ma zostać także możliwość wykorzystania systemów jednofazowych. Jeśli proponowane zmiany wejdą w życie, przyłączenia jednofazowe (lub trójfazowe) będzie można wykonywać tylko w przypadku mocy mniejszej lub równej 3 kW. Dla większych mikroinstalacji konieczne będą przyłączenia wyłącznie trójfazowe.

Więcej o postulowanych zmianach w artykule: Szykują się duże zmiany w zasadach przyłączania mikroinstalacji PV.

Branża fotowoltaiczna została zaskoczona – mimo, że w ostatnich tygodniach OSD formalnie prowadzili konsultacje zaproponowanych zmian, które przedstawiono w postaci projektów kart aktualizacji tzw. Instrukcji Ruchu i Eksploatacji Sieci Dystrybucyjnej (IRiESD) – jednakowych dla wszystkich największych operatorów – PGE Dystrybucja, Tauron Dystrybucja, Enea Operator i Energa Operator.

Zaskakujący jest sam, postulowany przez OSD termin wprowadzenia tak istotnych zmian, które miały wejść w życie już 1 kwietnia br.

Teraz okazuje się jednak, że termin implementacji zmian w IRiESD może zostać przesunięty, ponieważ OSD szykują nowe konsultacje, a finalnie musi je jeszcze zaakceptować Urząd Regulacji Energetyki.

W opublikowanym dzisiaj stanowisku operatorów czytamy o przyczynach zaproponowanych zmian, ale również dowiadujemy się, że OSD chcą przeprowadzić dodatkowe konsultacje swoich propozycji.

Jak czytamy w stanowisku Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej (PTPiREE), celem jest wprowadzenie do IRiESD aktualnych wymagań przepisów krajowych i europejskich.

PTPiREE wylicza, że w ostatnich latach wprowadzonych zostało w przepisach szereg zmian prawnych między innymi w ustawie o OZE, ustawie Prawo energetyczne, a także dokonano nowelizacji norm polskich i europejskich. 

Zalicza do nich nowe wymagania oraz obowiązki dotyczące np. możliwości ograniczenia pracy lub wyłączenia mikroinstalacji o mocy ponad 10 kW w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa pracy sieci powodowanego przez mikroinstalację, konieczności odpowiedniego zachowania się mikroinstalacji w przypadkach zaburzeń pracy systemu elektroenergetycznego i zapewnienia odpowiedniego zakresu regulacji mocy biernej. 

Aktualizację oparto w szczególności na regulacjach wynikających z Ustawy Prawo energetyczne oraz ustawy o OZE, polskiej normy PN-EN 50438:2014-02, a także dotychczasowych doświadczeń OSD z przyłączania i pracy mikroinstalacji w sieci. Należy podkreślić, że ustawa Prawo energetyczne wyraźnie wskazuje, iż przyłączane do sieci mikroinstalacje muszą zapewniać m.in. bezpieczeństwo funkcjonowania systemu elektroenergetycznego i dotrzymanie w sieci parametrów jakościowych energii elektrycznej – informuje PTPiREE.

Dodatkowo w ostatnim czasie zatwierdzonych zostało przez Komisję Europejską szereg kodeksów sieciowych (m.in. dotyczących OZE), wprowadzonych w formie rozporządzeń, a wymogi w nich zawarte zaczną obowiązywać bezpośrednio w państwach członkowskich UE, bez potrzeby ich dodatkowej implementacji. Jednocześnie biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia z przyłączaniem mikroinstalacji, operatorzy ustalili konieczność ograniczenia mocy mikroinstalacji przyłączanych jednofazowo – czytamy w stanowisku PTPiREE.

Towarzystwo tłumaczy, że takie wymagania ustanawiane są w większości krajów „o dużym nasyceniu źródłami rozproszonymi, dzięki czemu ich praca nie powoduje negatywnego wpływu na parametry jakościowe energii elektrycznej”.

Organizacja reprezentująca OSD ocenia, że „dochowanie tych wymagań możliwe jest tylko przy spełnieniu przez mikroinstalacje obowiązujących przepisów i norm, stąd też wymagania techniczne, jakie OSD do tej pory zamieszczali wyłącznie na stronach internetowych, zostały zaktualizowane i w trybie przewidzianym ustawą Prawo energetyczne procedowane jest ich wprowadzenie do IRiESD”. 

Jednocześnie w stanowisku PTPiREE czytamy, że operatorzy zrzeszeni w tej instytucji postanowili ponownie przeprowadzić proces konsultacji Karty Aktualizacji IRiESD, z uwzględnieniem uwag zgłoszonych i zaakceptowanych w zakończonych właśnie konsultacjach społecznych, a karty aktualizacji zostaną złożone do Urzędu Regulacji Energetyki po dokonaniu powtórnego procesu konsultacji.

Tym samym branża fotowoltaiczna ma dostać dodatkową możliwość na zgłoszenie swoich uwag do projektów aktualizacji IRiESD, które poszczególni OSD opublikowali na swoich stronach internetowych. Wkrótce powinny się na nich pojawić również terminy planowanych konsultacji.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (27)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
jj |
Mikroinstalacje mają udział w produkcji energii na poziomie 0,1% , faktycznie trzeba je zdalnie wyłączać (ironia)...........
Obserwator |
czytam i zastanawiam się - czy śmiać się czy płakać .... z tych idiotycznych pomysłów
Kujawiak |
@jj ale tu nie chodzi o wpływ na cały system. Tu chodzi o wpływy ze sprzedaży prądu na podmiejskich osiedlach. Gdzie dużo ludzi ma pompy ciepła i systemy klimatyzacji. Jeśli co trzeci właściciel na takim osiedlu zainwestuje w panele. Pokrywając swoje zużycie całkowicie i pokrywając lokalne zapotrzebowanie. Zakłady energetyczne mniej zarobią na sprzedaży własnej energii. Najlepszym przykładem są wahania cen w tym roku. W zeszłym miesiącu Energa płaciła ponad 150 zł za MWh energii, w tym miesiącu ponad 170. Gdy średnia za zeszły rok była około 165. Big energy podliczyli sobie, że będą ograniczać produkcję z wiatraków i solarów, by specjalnie trzymać wysoką cenę energii, tylko po to by budowa atomówki i inwestycje w nowe bloki były jedyną opcją i ekonomicznie opłacalną. Tylko co z tego, skoro po 2020 r będziemy bulić za niemiecki tani prąd z OZE, bo swojego nie będziemy mieć.
Zz |
Towarzystwo tłumaczy, że takie wymagania ustanawiane są w większości krajów „o dużym nasyceniu źródłami rozproszonymi. TO SIĘ AKURAT TYCZY NASZEGO KRAJU WYSTARCZY PRZELOT NA EUROPĄ WIDAĆ KIEDY GRANICE SIE PRZEKRACZA ZNIKAJĄ INSTALACJE POJAWIA SIE DYM Z KOMINOW
PV |
@Zz w punkt
robert gogosza |
Tak jak ktoś mi powiedział ostatnio ... europa cywilizowaa i biznesowa kończy się na granicy z Polską , polska i cały wchód europy to 4 świat !!!
alladyn-solar-batt |
,,Zaskakujący jest sam, postulowany przez OSD termin wprowadzenia tak istotnych zmian, które miały wejść w życie już 1 kwietnia br.'' - ten termin jest niezbędny do skutecznego storpedowania Umów z Gminami na montaż instalacji PV współfinansowanych w ramach PROW. Trzeba być ślepym i głuchym by pisac i twierdzić cytuję ,,zaskakujący''. Dla laikow może i tak.
alladyn-solar-batt |
No proszę proszę - poszły jezyki i poszeptały, ze będzie strajk i skarga Regulatora jeśliby oparł swe decyzje o wprowadzeniu nowych Instrukcji bez konsultacji z podmiotami PV, których taka decyzja URE miałaby dotyczyć.....i....ho,ho!! Bedą konsultacje!!
alladyn-solar-batt |
skarga na Regulatora do KE
Seas |
@alladyn, wszystko pięknie, choć może nie. Z tego co piszesz po przesunięciu terminu wejścia w życie nowych IRiESD gminy mogą zdążyć z realizacją projektów na starych zasadach. Mam wątpliwości czy te zmiany nie zadziałają wstecz. Modernizacja pod nowe przepisy już działających instalacji to może być koszt inwertera czyli 20-30% inwestycji. Wprawdzie wydaje się, że zmiany powinny dotyczyć nowych przyłączeń, ale gdzieś przeglądałem kartę aktualizacji IRiESD Enei: "Karta aktualizacji nr 10/2018 uzupełnia Załącznik nr 1 do IRiESD „szczegółowe wymagania techniczne dla jednostek wytwórczych przyłączonych i przyłączanych do sieci dystrybucyjnej"
cuuube |
@Seas Tak , tak pisałem o tym na elektrodzie - wstecz również
kolo |
no to zostanie im tylko przywrocic posiadanie dzialalnosci gospodarczej dla prosumenta i kazdy Kowalski z pv bedzie elektrownią Ostrołeka... sic! wracamy do punktu wyjscia.choc i tak "dyplomatycznie" i powolutku to robia patrzac na inne sfery zycia w naszym pieknym kraju Aż dziw bierze ze hydrze OZE nie odrobia głow za jednym zamachem
Seas |
@cuuub, to jest właśnie wklejka z elektrody od Ciebie, ale chciałem poznać zdanie innych. Jeżeli alladyn używa argumentu, że nowe przepisy (od 1.04) maja storpedować umowy z gminami w ramach PROW to wyciągam może pochopny wniosek, że nie musza działać wstecz.
cuuube |
@Alladyn-solar-bat Jeśli Osd nie zarżnie projektów Gminnych z Prow , to na drugiej flance stoi już skarbówka http://swiatoze.pl/podlaskie-musi-dolozyc-15-mln-zlotych-instalacje-oze-dotacji-ue/
alladyn-solar-batt |
Do cuuube: cel jak mówiłem (mikroinstalacje) jest atakowany z czterech stron by dac tamę otwartej ,,puszce Pandory'' jaką jest utrata wpływów BigEnergy - oczywista o ile takie instalacje zostaną zrealizowane poprzez podmioty do BigEnergy nie należące, oraz o ile zostaną zrealizowane w klauzuli nie uzależniającej cen sprzedaży energii od związania się umową na leasing (sprzedaż) np. PV odbiorcy koncowemu przez sp-ke Dystrybucyjną. W tej sprawie podatek VAT który wskazujesz jest jedna z tych czterech metod torpedowania OZE . Dość powiedzieć, że efekt był właśnie tak zaplanowany by ,,Mieszkańcy województwa podlaskiego, którzy mają przyznane dofinansowanie, ale dowiedzieli się o konieczności pokrycia podatku VAT, rezygnują z inwestycji''. Przypomnę, że rezygnujący nie tylko rezygnują, ale czują się oszwabieni przez lokalne (na ogół PSL), bo mówiono im inne ceny, teraz okazuje się, że będzie sporo drożej. Szło właśnie o to, by rozgoryczenie wobec władz lokalnych (dotychczasowych) ,,wybuchło'' krótko przed lokalnymi wyborami do samorządów. Niezadowoleni z dotychczasowych władz z pewnością (przynajmniej część) ,,przepłyną'' jako elektorat PiS. Nawet OZE na swych ,,plecach'' nosi projekty polityczne reżimu PiS. Reźimu, bowiem uczciwe władze nie niszczą dla politycznych profitów własnej gospodarki, własnego obywatela.
alladyn-solar-batt |
Do Seas: teoretycznie ,,gminy mogą zdążyć z realizacją projektów na starych zasadach.'' -niemniej.....Jak uważasz- jak zagłosują tacy wyborcy, ktorym ,,stare'' władze lokalne, gminne ,,wcisną'' PV, gdy po pierwsze będą musieli dopłacić za VAT, po drugie kilka miesięcy potem jako posiadacze umów (5-cio letnich) z gminami na PV dowiedzą się, że interpretacja jest taka iż nie tylko jako płatnicy VAT od (teraz na odmianę) obrotu energią muszą VAT płacić i od obrotu,ale na dodatek są.....przedsiębiorcami, a zatem......ZUS, FUS, JPK etc.etc.......A przecież ,,stare'' władze nie mówiły , że tak będzie!! A wszystko wypłynie..we wrześniu. Wybory za pasem. Kampania trwa.
Zyramdol |
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Tej bandzie bolszewickiej ubywa sprzedawane energii to podejmują próby ograniczenia rozwoju. Tak samo działo się z komercyjnymi źródłami OZE. Jak się zorientowali że to ogranicza ich smrodzenie węglem to zaczęli wymyślać coraz to nowe badziewia w trafostacjach które podążały cały projekt.
Zyramdol |
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Tej bandzie bolszewickiej ubywa sprzedawane energii to podejmują próby ograniczenia rozwoju. Tak samo działo się z komercyjnymi źródłami OZE. Jak się zorientowali że to ogranicza ich smrodzenie węglem to zaczęli wymyślać coraz to nowe badziewia w trafostacjach które podążały cały projekt.
Zyramdol |
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Tej bandzie bolszewickiej ubywa sprzedawane energii to podejmują próby ograniczenia rozwoju. Tak samo działo się z komercyjnymi źródłami OZE. Jak się zorientowali że to ogranicza ich smrodzenie węglem to zaczęli wymyślać coraz to nowe badziewia w trafostacjach które podążały cały projekt.
Płać odbiorco pradu |
Janina Goss, zasiadająca w radzie nadzorczej PGE, zarobiła w minionym roku 79,2 tys. złotych. "To raptem kilka tysięcy złotych mniej od szefowej rady" - zauważa "SE". ________________________________________________________ Goss związana jest ze środowiskiem obecnego PiS - była działaczką Porozumienia Centrum, członkiem zarządu spółki Srebrna czy rady nadzorczej BOŚ Banku. Od 2016 r. zasiada w radzie nadzorczej PGE. I jak przypomina tabloid, "pożyczyła prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu 200 tys. złotych". _______________________________________________________Pożyczka Kaczyńskiego i "szara eminencja" PiS i synekury wdzieczności _______________________________________________________O Janinie Goss zrobiło się głośno w 2014 r., kiedy tygodnik "Polityka" napisał o jej pożyczce dla prezesa PiS. Sprawa samej pożyczki nabrała rozgłosu po tym, jak prezes PiS nie ujawnił w swoim oświadczeniu majątkowym nazwiska tajemniczego pożyczkodawcy. _______________________________________________________W swoim oświadczeniu majątkowym złożonym na początku poprzedniej kadencji Sejmu Kaczyński napisał tylko, że zaciągnął "pożyczkę prywatną" w wysokości 200 tys. zł. - Długi mam, bo musiałem mieć środki na obronę życia mojej ciężko chorej mamy. Ona potrzebowała całodziennej opieki, zatrudnienia pań pielęgniarek na etatach. To dalece przekraczało moje dochody, musiałem się zapożyczyć. Jeżeli zapadnie decyzja, że wszyscy ujawniają swoich prywatnych wierzycieli, to ja oczywiście też ich ujawnię - komentował sprawę prezes PiS. _______________________________________________________"Polityka" podała, że Jarosław Kaczyński złożył korektę w swoim oświadczeniu majątkowym i umieścił nazwisko Goss jako pożyczkodawczyni. Pisząc z kolei o samej Goss jako o "szarej eminencji" PiS, informowano, że "jest jedną z najbardziej zaufanych osób Kaczyńskiego. (...) związaną z regionem łódzkim i – jak mówią w partii – ma duży wpływ na listy wyborcze PiS w tym okręgu. Działacze twierdzą, że jej zażyłość z prezesem Kaczyńskim wywodzi się jeszcze z czasów Porozumienia Centrum". _______________________________________________________Dodatkowo Goss przez lata miała pozostawać w bliskiej przyjaźni z Jadwigą Kaczyńską, matką Jarosława i Lecha. W książce "O dwóch ta­kich...", prezes PiS wymieniał najbardziej sprawdzonych działaczy swojej partii. Mówił o Ludwiku Dornie, Przemysławie Gosiewskim, Adamie Lipińskim i właśnie Janinie Goss.
Skutki obsady kadrowej |
PGE notuje pierwszą kwartalną stratę od 2016 roku ________________________________________________________ Na czele PGE od roku stoi Henryk Baranowski. Na czele PGE od roku stoi Henryk Baranowski. _______________________________________________________ Państwowy gigant branży energetycznej zakończył czwarty kwartał pod kreską, ale bilans całego 2017 roku jest zdecydowanie na plusie. Grupa PGE zainwestowała prawie 7 mld zł i zwiększyła produkcję energii o blisko 6 proc. _______________________________________________________ Kontrolowana przez państwo Polska Grupa Energetyczna, która odpowiada za blisko 40 proc. produkcji energii elektrycznej w kraju, w czwartym kwartale ubiegłego roku nie zdołała wypracować zysku netto. Strata wyniosła 300 mln zł wobec 1,36 mld zł zysku rok wcześniej. To pierwszy ujemny kwartalny wynik energetycznego giganta od połowy 2016 roku.
Płać odbiorco prądu |
Grzegorz Kuczyński jest współwłaścicielem kancelarii prawnej Gotkiewicz Kosmus Kuczyński. - Jak wynika ze sprawozdania finansowego PiS za 2015 r., kancelaria była sowicie opłacana przez partię. Co miesiąc przez okrągły rok na konto dostawała 36,9 tys. zł, czyli w sumie pół miliona złotych – informuje "Super Express". To ta kancelaria reprezentowała Jarosława Kaczyńskiego podczas kilku procesów sądowych. Między innymi wówczas, gdy pozwał go Ludwik Dorn, za słowa o niepłaceniu alimentów. _______________________________________________________ Teraz Kuczyński karierę prawniczą dzieli z obowiązkami sekretarza rady nadzorczej w spółce PGE – Polskiej Grupie Energetycznej. - Co ciekawe, Kuczyński trafił do rady nadzorczej PGE razem z przyjaciółką prezesa Kaczyńskiego - Janiną Goss
roman |
Zmienimy rząd i przepisy się zmienią. A tak było dobrze za Komorowskiego z jego ustawą,
Benek |
Przecież proponowane uregulowania są sprzeczne z konstytucja ! Jakieś ograniczenia, wyłączenia, regulacje mocy . Ograniczone na jedną fazę , itp. PO wróć !
cuuube |
Niech przyjdzie , ale ktoś młody - świeża krew , po co mają te stare betony z PiSu czy po , bądź PSL nadal działać - poszoł won
kolo |
Wszystkie te zmiany to woda na młyn dla off grid. Obecnie mam instalacje on gridowa PV i jestem z tego rozwiązania b. zadowolony aczkolwiek coraz częściej rozważam przejście na instalacje wyspowa. Jako ze ogrzewanie rozwiazalem kotlem kondensacyjnym (tak CO jak i CWU) to mysle ze z odpięciem od sieci nie powinno być problemu. Od kliku miesięczny mocno testuje instalacje wiatrowa (VAWT i HAWT). Mysle ze w naszym klimacie opieranie sie tylko na instalacji PV jest nader optymistyczne (jak ktos ma swoja instalacje PV to wie jak mizerne uzyski sa zima, a jak śnieg zasypie panele to juz calkiem klapa). Reasumujac dzisiejsza technologia tak PV jak i turbin wiatrowych malej mocy (w moim przypadku montowanej na dachu) + baterie pozwalaja na odciecie sie od sieci zawodowej bez zmniejszania komfortu uzytkowania urządzeń elektrycznych.
megilub |
no to chyba trzeba będzie przejść na system off-grid...i kupić akumulatory...spory wydatek...ale święty spokój

Giełda OZE

Pompa ciepła All in one 3-12,4 kW

Najciekawsza z naszej oferty pompa ciepła ,z racji na rozwiązanie techniczne Cena netto /sztuka 9 czytaj dalej...

Analiza opłacalności farm PV – 385 za 1 MWh w aukcji jesień 2018 – czy to się opłaca ?

Czy Wiesz jaki wpływ na opłacalność farmy fotowoltaicznej ma limit pomocy publicznej, czy cena 385 z czytaj dalej...

1 MW na gotowo od 650.000,00 € / 2.790.000,00 PLN

Z nasza firma budowa instalacji PV o mocy od 1MW kosztuje 650.000,00 €. Zapraszamy do wspolpracy : czytaj dalej...

SZUKAM EKIP do montażu KOLEKTORÓW SŁONECZNYCH

Zlecę montaż instalacji solarnych na budynkach mieszkalnych na terenie powiatu Myszków, woj, Śląskie czytaj dalej...