PZU wprowadza nowe ubezpieczenie dla prosumentów

PZU wprowadza nowe ubezpieczenie dla prosumentów
PZU

Grupa PZU wzbogaca swoją ofertę ubezpieczeń majątkowych o produkt PZU Eko Energia mających zabezpieczać właścicieli instalacji fotowoltaicznych, w tym wyposażonych w magazyny energii czy stacje ładowania aut elektrycznych, przed ryzykiem awarii, zniszczenia czy kradzieży ale także przerw w pracy fotowoltaiki i obniżonej produkcji energii elektrycznej w stosunku do prognozy czy średniej generacji z ostatnich dwóch lat.

PZU Eko Energia to nowy produkt przeznaczony dla gospodarstw domowych, małych i średnich przedsiębiorstw i gospodarstw rolnych, które wykorzystują panele fotowoltaiczne, kolektory słoneczne lub pompy ciepła do produkcji energii na własny użytek. Polisą może zostać objęta także zasilana z domowej fotowoltaiki ładowarka samochodu elektrycznego czy magazyn energii.

Ubezpieczenie PZU Eko Energia jest dostępne w trzech wariantach, spośród których klient ma wybrać najbardziej dopasowany do swoich potrzeb.

REKLAMA

Polisa PZU Eko Energia ma chronić instalację fotowoltaiczną, a także m.in. ładowarkę samochodową oraz magazyn energii, od ryzyka utraty, uszkodzenia lub całkowitego zniszczenia w wyniku np. awarii, pożaru, przepięcia, powodzi, wichury, gradu czy innych gwałtownych zjawisk pogodowych, a także dewastacji i kradzieży. 

PZU ma wypłacić odszkodowanie za instalację, która uległa awarii, została zniszczona lub skradziona. Ponadto ubezpieczyciel deklaruje, że zapewni zwrot kosztów za naprawę lub odbudowę urządzeń. Może też pokryć koszty związane z poszukiwaniem przyczyny szkody, uprzątnięcia miejsca po niej oraz dostosowania miejsca do ponownej instalacji.

Ubezpieczenie może objąć urządzenia znajdujące się wewnątrz jak i na zewnątrz domu, w tym w budynkach gospodarczych czy ogrodzie.

Jak zapewnia PZU, nowy produkt PZU Eko Energia to również rozwiązanie dla osób, które chcą mieć pewność, że niezależnie od przerwy w działaniu instalacji fotowoltaicznej lub niższej produkcji energii elektrycznej, ich zakładane oszczędności wynikające z tego tytułu nie ucierpią.

W pierwszym przypadku, gdy instalacja nie działa i zaczyna się większe zużycie energii z sieci, co wiąże się z wyższymi rachunkami od dostawców energii, klient może otrzymać odszkodowanie za przerwy w produkcji odnawialnej energii łącznie do 180 dni.

W drugim przypadku, przy rozszerzeniu zakresu ubezpieczenia o ryzyko niższej produkcji energii elektrycznej niż zakładana, np. z powodu niekorzystnych warunków pogodowych – zbyt małego nasłonecznienia lub zbyt wysokich temperatur, klient również może otrzymać odszkodowanie za utracone z tego powodu korzyści.


REKLAMA

W tym przypadku produkcja energii elektrycznej przez instalację fotowoltaiczną powinna być mniejsza o przynajmniej 20-60 proc. zakładanej rocznej produkcji energii elektrycznej albo średniej rocznej produkcji energii elektrycznej z danej instalacji fotowoltaicznej w okresie 24 miesięcy.

W przypadku instalacji fotowoltaicznej, która została podłączona do sieci elektroenergetycznej w okresie krótszym niż 24 miesiące przed dniem zawarcia umowy ubezpieczenia, wartość niższej produkcji energii ma być obliczana jako różnica pomiędzy zakładaną roczną produkcją energii elektrycznej dla tej instalacji fotowoltaicznej oraz ilością faktycznie wyprodukowanej energii w okresie ubezpieczenia.

Klienci, którzy skorzystają z nowej polisy PZU do końca tego roku, będą mogli ubezpieczyć swoje urządzenia ze składką niższą o 25 proc.

– Chcemy wspierać indywidualnych klientów, którzy instalują mikro urządzenia OZE, bo suma ich działań będzie poważnym wkładem w transformację energetyczną polskiej gospodarki. Unikalne, atrakcyjne ubezpieczenie przydomowych urządzeń i korzyści uzyskiwanych dzięki wytwarzanej przez nie zielonej energii powinno dodatkowo przekonać Polaków, że inwestycja w ekologię się opłaci – mówi Małgorzata Skibińska, dyrektor zarządzająca ds. rozwoju i utrzymania produktów w PZU.

– Rynek tego rodzaju ubezpieczeń dopiero się rozwija i większość naszych konkurentów ubezpiecza urządzenia OZE tylko w ramach ubezpieczeń nieruchomości. Nowy produkt PZU, stworzony i dopasowany specjalnie do potrzeb właścicieli urządzeń produkujących energię odnawialną, wypełnia lukę na rynku – dodaje Małgorzata Skibińska.

PZU podkreśla przy okazji informacji o nowym produkcie ubezpieczeniowym dla prosumentów PZU Eko Energia, że jest on kolejnym elementem wdrażania strategii ESG.

Realizując tę strategię, niedawno PZU ogłosiło współfinansowanie budowy farm wiatrowych na łączną kwotę 150 mln zł. Kolejnych 300 mln zł ulokowało w obligacjach ESG.

Zgodnie ze strategią, Grupa PZU do 2024 roku ma stać się neutralna klimatycznie, czyli będzie zużywać mniej energii i czerpać ją w pełni z OZE, redukując odpowiednio pozostałe emisje własne, a tam, gdzie będzie to niemożliwe, będzie je rekompensować.

W dalszej perspektywie, do roku 2030, PZU chce zmniejszyć własny ślad węglowy m.in. poprzez systematyczną rozbudowę floty aut hybrydowych i elektrycznych oraz rozpocząć redukcję emisji w całym w łańcuchu swoich dostawców.

Ponadto w ciągu najbliższych czterech lat co najmniej 55 proc. największych korporacyjnych klientów ubezpieczeniowych PZU ma zostać poddanych analizie pod kątem czynników ESG.

redakcja@gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.