Nabór wniosków w Moim Prądzie zostanie wydłużony. Ile pieniędzy zostało?
Najwięcej dotacji z Mojego Prądu jest przeznaczanych w tym roku tradycyjnie na fotowoltaikę. Na drugim miejscu są domowe magazyny energii elektrycznej, które coraz bardziej dystansują magazyny ciepła. Ponieważ w budżecie programu zostało jeszcze sporo pieniędzy, nabór wniosków powinien zostać wydłużony.
Po zwiększeniu budżetu aktualnej edycji programu Mój Prąd do rekordowej sumy 1,25 mld zł (tak dużego budżetu nie miała jeszcze żadna z poprzednich pięciu edycji programu) pieniędzy w tegorocznym naborze jest nadal sporo – mimo że zgodnie z początkowymi założeniami nabór wniosków miał się skończyć 20 grudnia 2024 r.
Dotychczas w szóstej edycji programu Mój Prąd wpłynęło już ponad 64,7 tys. wniosków o dotacje na łączną kwotę 824,16mln zł. To około 66 proc. całego budżetu Mojego Prądu 6.0 wynoszącego 1,25 mld zł. Pieniędzy do wykorzystania jest więc nadal sporo.
Rośnie zainteresowanie magazynami energii
Chociaż najwięcej dotacji w tegorocznym naborze trafi tradycyjnie na fotowoltaikę, to w statystykach Mojego Prądu 6.0 widać coraz większą rolę bateryjnych magazynów energii. Ten komponent stał się zresztą obowiązkowy dla wnioskodawców zgłaszających przyłączenie mikroinstalacji fotowoltaicznych do sieci od 1 sierpnia 2024 r.
Dotychczas w szóstej edycji Mojego Prądu złożonych zostało ponad 61,6 tys. wniosków dotyczących fotowoltaiki o dotacje na łączną sumę 385,34 mln zł.
Wniosków uwzględniających domowe magazyny energii elektrycznej jest już 26,5 tys. na łączną kwotę dofinansowania 377,33 mln zł.
To znacznie więcej niż liczba i wartość wniosków o dofinansowanie na trzeci typ urządzeń objętych dofinansowaniem w Moim Prądzie w 2024 r. Chodzi o magazyny energii cieplnej. O dotację na takie urządzenia dotychczas aplikowało 9,49 tys. wnioskodawców. Wartość wnioskowanych dotacji to 42,84 mln zł.
Ponieważ w Moim Prądzie 6.0 jest nadal duża suma do wydania na dotacje dla prosumentów, nabór wniosków, który pierwotnie miał się zakończyć 20 grudnia 2024 r., powinien zostać wydłużony, aby zagospodarować cały dostępny budżet.
– Decyzja w tej sprawie będzie uzależniona od kwoty środków, jaka pozostanie do wykorzystania w ostatnich dniach naboru – poinformowała nas Ewa Młodziankowska z biura prasowego Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).
Pieniądze niedługo popłyną do pierwszych prosumentów
Narodowy Fundusz rozpoczął już ocenę pierwszych wniosków o dotacje z Mojego Prądu 6.0. Z informacji uzyskanych w NFOŚiGW wynika, że do 22 listopada pozytywnie oceniono 292 wnioski, a odrzucono 12.
Pozytywna ocena nie oznacza na razie, że pieniądze już trafiły na konta autorów wniosków. Fundusz poinformował nas, że pozytywnie ocenione wnioski muszą jeszcze zostać zatwierdzone przez zarząd NFOŚiGW. Dopiero wtedy zostaną uruchomione przelewy.
Ile pieniędzy można dostać?
W Moim Prądzie 6.0 dofinansowanie do mikroinstalacji fotowoltaicznych wynosi 6 tys. zł, a w przypadku jednoczesnej inwestycji w magazyn energii lub/i magazyn ciepła – maksymalnie 7 tys. zł. Do magazynu energii cieplnej o minimalnej pojemności 20 dm3 prosumenci mogą uzyskać do 5 tys. zł dotacji, a do magazynu energii elektrycznej o minimalnej pojemności 2 kWh – do 16 tys. zł.
O dofinansowanie mogą wystąpić prosumenci, którzy zainwestowali w domowe instalacje fotowoltaiczne po 1 stycznia 2021 r. Warunkiem otrzymania dofinansowania w Moim Prądzie jest rozliczanie nadwyżek energii z fotowoltaiki w systemie net-billing.
Aby uzyskać dofinansowanie do mikroinstalacji fotowoltaicznych zgłoszonych do przyłączenia do sieci elektroenergetycznej od 1 sierpnia 2024 r., konieczna jest inwestycja w magazyn energii elektrycznej lub/i magazyn ciepła. Moc dofinansowanej mikroinstalacji fotowoltaicznej może wynieść wówczas od 2 kW do 20 kW.
Co trzeci prosument w Polsce dostał dotację z Mojego Prądu
Program Mój Prąd jest realizowany od 2018 r. Dotychczas w pięciu naborach w Moim Prądzie wypłacono dofinansowanie dla 550 599 prosumentów na łączną kwotę 2,9 mld zł. Oznacza to, że w fotowoltaikę ze wsparciem z Mojego Prądu zainwestował dotychczas co trzeci właściciel domowej instalacji fotowoltaicznej w Polsce.
Wydane dotychczas w Moim Prądzie środki w wysokości 2,9 mld zł wraz z budżetem tegorocznej edycji dają 4,15 mld zł przeznaczone w formie dotacji na rozwój energetyki prosumenckiej w Polsce.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.
Słowo klucz, „powinien”, myślę, że mogą zrobić wszystkich w uja, „tak, tak przedłużymy” i cyk nie przedłużą.
A na kolejny Mój Prąd ludzie się nie załapią, bo będzie obowiązkowy przelicznik 1kW do 1,5kW.
Kiedys tez mialo byc pewne dofinansowanie. Po czym jak ludzie zalozyli fotowoltaike., to zostaly zmienion zasady. Doplate dostales jak przeszedles na nowe, nieoplacalne zasady. Nie zakladajcie niczego,paneli,pomp,nie ocieplajcie nic, dopoki zasady nie beda jasne i sprecyzowane.
@ Michał – Wypisujesz głupoty. O tym, że zmienią się zasady rozliczeń nadwyżek prądu od 1.01.22 było wiadomo ok. 10 czerwca 2021. Potem jeszcze przesunęli ten termin o 3 miesiące. Dotacje w programie Mój Prąd też były jasne – kwota i termin. Zdarzyło się, że kwota wyczerpała się przed terminem, kto się nie załapał, mógł skladać wniosek w kolejnej edycji.
Osle patentowany naucz sie czytac ze zrozumieniem, zanim sie do kogos zaczniesz rzucac Nic nie pisalem zmianach zasad rozliczania dla prosumentow. Pisalem o zmianach w programie moj prad. Dziesiatki jak nie setki tysiecy ludzi zalozylo przez ostatnie pol roku przed 1 kwietnia 2022 fotowoltaike na starych zasadach liczac na dotacje. Po czym po fakcie zostaly zmienione zasady dofinansowan i zostali bez dotacji. Dociera to do ciebie czy celowo klamiesz?
Sprzedawca PV to troll, lub po prostu debil.
@Michał – mule pasiasty, naucz się czytać ze zrozumieniem. Napisałem wyraźnie: „Dotacje w programie Mój Prąd też były jasne – kwota i termin. Zdarzyło się, że kwota wyczerpała się przed terminem, kto się nie załapał, mógł skladać wniosek w kolejnej edycji”. W programie BYŁA JASNA KWOTA i jak śledziłeś postępy wzatwierdzaniu wniosków, to wiedziałeś, kiedy się wyczerpie. Ja wtedy zajmowałem się sprzedażą instalacji (dzisiaj hurt) i dwa miesiące wcześniej informowałem potencjalnych klientów, ile mają czasu. Kasa skończyła się w połowie grudnia, ja pomyliłem się o mniej niż tydzień. Określenie tego terminu nie wymagało tajemnej wiedzy, tylko śledzenia ogólnie dostępnych informacji plus UŻYWANIA MÓZGU, co ewidentnie cię przerosło. A jak zgodziłeś się na rezygnację z najlepszego systemu rozliczeń w UE na kolejne 14 lat w zamian za 5 tys. zł dotacji, tym gorzej o tobie świadczy. Słowo „dotacja” robi ludziom papkę z mózgu, tym gorszą, im niższe mają IQ.
@Henio – z debilem możesz się przez lustro pomacać. Jak miałbyś coś do dodania na temat Mojego Prądu, to również zapraszam. Pozdrawiam gorąco.
Przepraszam. Źle się wyraziłem, debil w trzy dudy.
„Dotychczas w szóstej edycji programu Mój Prąd wpłynęło już ponad 64,7 tys. wniosków o dotacje na łączną kwotę 824,16mln zł.”
a 2 akapity niżej:
„Dotychczas w szóstej edycji Mojego Prądu złożonych zostało ponad 61,6 tys. wniosków dotyczących fotowoltaiki o dotacje na łączną sumę 385,34 mln zł.”
Czyli wniosków na niefotowoltaikę w liczbie 3,1 tys. złożono za kwotę 865 mln zł. A więc średnio 280 tys. zł na jeden wniosek. Czy ktoś wie co to za kosmiczne wnioski?