P. Lachman, PORT PC: pomysł Ministerstwa Energii nietrafiony, są już lepsze rozwiązania [wywiad]

P. Lachman, PORT PC: pomysł Ministerstwa Energii nietrafiony, są już lepsze rozwiązania [wywiad]
Paweł Lachman, prezes zarządu Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła PORT PC
REKLAMA

Od kilku dni obowiązuje nowe rozporządzenie Ministerstwa Energii, którego deklarowanym celem jest przekonanie Polaków do ogrzewania domów energią elektryczną. Czy okaże się skutecznym narzędziem w walce ze smogiem i czy wdrożenie nowej, nocnej taryfy idzie w parze z wykorzystaniem pomp ciepła? W wywiadzie dla Gramwzielone.pl tłumaczy to Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła „PORT PC”.

Gramwzielone.pl:Czy wprowadzone z początkiem 2018 r. rozporządzenie nt. nowych taryf za energię elektryczną, mające promować ogrzewanie na prąd, to dobra wiadomość dla osób stosujących pompy ciepła?

P. Lachman, PORT PC: – Cieszy nas to, że rząd dostrzegł technologię ogrzewania elektrycznego budynków i traktuje ją jako jedno z ważnych narzędzi do walki ze smogiem. Jednak jak wskazują nasze analizy, zaproponowane rozwiązanie nie pomoże nie tylko użytkownikom pomp ciepła, ale również użytkownikom innych urządzeń grzewczych zużywających energię elektryczną np. pieców akumulacyjnych. Nie wprowadza nic nowego, jeśli weźmiemy pod uwagę istniejące już na rynku taryfy elektryczne. Są już z resztą na rynku taryfy, które spełniają tak rolę – np. taryfa dwustrefowa G12,  taryfa weekendowa G12w czy taryfa trzystrefowa G13 występująca tylko w ramach spółki Tauron. Te taryfy mają lepsze rozwiązania – albo niższe koszty lub więcej „tańszych” godzin do ogrzewania – albo jedno i drugie.

Czy w takim razie wprowadzenie nowej taryfy da efekty w postaci zmian sposobu ogrzewania domów i ograniczenia smogu?

– Moim zdaniem nie, a przynajmniej w daleko niewystarczającym zakresie. Pytanie, co było rzeczywistym celem wprowadzeni tych taryf elektrycznych. Czy to, aby koncerny energetyczne zwiększyły sprzedaż energii w porze nocnej? Myślę, że to był główny cel, a przypisanie tego rozporządzenia do działań antysmogowych jest głównie PR-ową korzyścią działań rządu. Gdyby rząd rzeczywiście chciał prowadzić skuteczne działania antysmogowe związane z powszechnym stosowaniem energii elektrycznej na cele grzewcze, to po pierwsze wspierano by te taryfy, które już istnieją, a po drugie bazą nowej taryfy byłaby nie taryfa G11, ale G12w, czyli taryfa weekendowa, dzięki której w weekendy i w niektóre święta mamy niskie koszty energii, a w ciągu dni roboczych „tańszych” godzin grzania w dniach roboczych jest nie 8 tylko 10 na dobę.

Jakie taryfy byłyby zatem optymalne dla posiadaczy pomp ciepła?

– Racjonalnym rozwiązaniem w warunkach polskich byłoby przyjęcie taniej taryfy – np. 20-godzinnej – takiej, którą wprowadzono już wcześniej w Czechach i na Słowacji – albo wprowadzenie do wszystkich operatorów taryfy G13, która daje w zimie 13 godzin taniej energii i dodatkowo 6 godzin energii w średniej cenie – tańszej od ceny energii w G11.

Posiadając pompę ciepła, dążymy do tego, aby ogrzewać budynek całą dobę. Jednak wyłączenie pompy na 3-4 godziny w ciągu doby nie oznacza znacznego pogorszenia komfortu mieszkańców. Da się to zrealizować poprzez zastosowanie buforu wody grzewczej albo wykorzystanie dużej akumulacyjności cieplnej budynku, w którym bardzo powoli spada temperatura pomieszczeń.

W przypadku stosowania pomp ciepła, kotłów elektrycznych czy pieców akumulacyjnych sensowne byłyby taryfy 20-godzinne albo taryfa trzystrefowa G13.

A jak nowa taryfa może wpłynąć na koszty eksploatacji pieca akumulacyjnego?

– Użytkownicy pieców akumulacyjnych też potrzebują paru godzin pracy w przedziale dziennym, oprócz używania  takich pieców w przedziale nocnym. Wówczas w taryfie G12 lub G12w piec jest włączany w ciągu dnia w porze tańszej energii, aby nie zaburzyć komfortu cieplnego mieszkańców.

Moim zdaniem skuteczne wykorzystanie 8-godzinnej, nocnej taryfy w przypadku pieców akumulacyjnych jest nierealne, ponieważ nawet, gdy w nocy energia będzie wyraźnie tańsza, wówczas i tak w dzień piece akumulacyjne będzie trzeba załączyć na parę godzin. Porównując takie użytkowanie pieca w taryfie G12w, przy przeciętnym użytkowaniu koszt ogrzewania w warunkach nowej taryfy może być około 40 proc. wyższy niż np. w taryfie G12w.

Na podstawie przeprowadzonych rozmów z klientami nie sądzę, aby ludzie użytkujący piece akumulacyjne włączali je tylko w godzinach 22.00-6.00 i nie załączali ich później, choćby po południu. Dla przeciętnego sposobu użytkowania najlepsza z dostępnych rozwiązań jest taryfa G12w.

Czy promowanie technologii pieców akumulacyjnych to w ogóle dobry kierunek?

– Przede wszystkim jest to technologia, która w Europie zamiera. Jest ona stosowana z reguły na wymianę tylko tam, gdzie wcześniej zamontowane były piece akumulacyjne. Nawiązując do nowej taryfy, mogę zadać pytanie. Czy ktoś chciałby mieszkać w budynku, w którym piece akumulacyjne działają tylko przez 8 czy 10 godzin na dobę? Myślę, że większość ludzi, którzy mieli z tym doświadczenie, wie, że nie jest to rozwiązanie komfortowe, na miarę XXI wieku.

Druga sprawa to kwestia kosztów inwestycji i eksploatacji. Jeśli policzymy koszty w przypadku dynamicznego pieca akumulacyjnego między 2 a 3 tys. zł na każde pomieszczenie mieszkalne, to zbliżamy się inwestycją do kwoty zbliżonej do pompy ciepła z niższego przedziału cenowego. Do tego koszty ogrzewania za pomocą pieca akumulacyjnego są prawie trzykrotnie wyższe niż w przypadku pompy ciepła.

Trzecia kwestia sporna to wyraźne promowanie stosowania pieców akumulacyjnych przez polski rząd w kontekście polityki klimatycznej. Oczywiście piec akumulacyjny daje tą zaletę, że zastosowany w miejscu domowego pieca na węgiel, nie powoduje żądnej lokalnej emisji zanieczyszczeń. Z kolei emisja z wysokich kominów elektrowni nie generuje zanieczyszczenia przypowierzchniowego. Tu zgoda.

Wprowadzenie pieca akumulacyjnego w budynku w miejsce domowego kotła węglowego czy pieca węglowego powoduje jednak w sumie prawie dwukrotne (!) zwiększenie emisji dwutlenku węgla.

Chciałbym więc poznać oficjalną odpowiedź polskiego rządu, czy zdaje sobie sprawę, że nie jest to zgodne z Porozumieniem Paryskim, które rząd podpisał dwa lata temu.

Montaż pieców akumulacyjnych wydaje się jednak szybkim rozwiązaniem, aby smogu się pozbyć. Jak w walce ze smogiem i emisją CO2 mogą pomóc pompy ciepła?

– Piece akumulacyjne mogą być dobrym rozwiązaniem z punktu widzenia małych mieszkań. Jest to dosyć szybkie i proste rozwiązanie. Natomiast ciężko jest mi sobie wyobrazić takie rozwiązanie w budynku o powierzchni 150 czy 200 m2.

Ogrzewanie pompami ciepła idealnie wpisuje się w strategię Pakietu Zimowego Komisji Europejskiej i moim zdaniem jest rozwiązaniem przyszłości ogrzewnictwa i ciepłownictwa, pełniąc podobną rolę jak samochody elektryczne w transporcie. Pełna dekarbonizacja ogrzewania budynków w przyszłości jest możliwa dzięki zastosowaniu pomp ciepła i jest to kluczowa dla tego problemu technologia.

Już teraz pompy ciepła mogą być stosowane z powodzeniem również w istniejących budynkach. Musi być jednak spełnionych kilka warunków. Przede wszystkim pompa ciepła musi być dostosowana do odpowiednich temperatur pracy, a sam budynek musi zostać poddany przynajmniej częściowej termomodernizacji, tak aby przy dużych mrozach temperatura wody w grzejnikach nie przekraczała 55o C. Szacuję, że przynajmniej 40 proc. budynków jednorodzinnych w Polsce jest przygotowanych pod tego typu rozwiązanie.

Zastosowanie pompy ciepła sprawi, że pośrednia emisja dwutlenku węgla będzie maleć i stosunkowo w krótkim czasie będzie najniższa z wszystkich dostępnych technologii grzewczych. Już teraz stosując pompę ciepła we Francji czy Norwegii, pośrednia emisji CO2 jest niższa prawie 20 razy od emisji z kotła gazowego i prawie 40 razy niższa od emisji z kotła węglowego.

Jak zatem pompy ciepła sprawdzają się w krajach naszego regionu, których mieszkańcy częściej stawiają na tą technologię?

– Dobrym przykładem są kraje skandynawskie. Krajem, który od wielu lat postawił na pompy ciepła w ogrzewaniu budynków, jest Szwecja. Tam ponad 50 proc. budynków jednorodzinnych używa pompy ciepła, natomiast w przypadku obiektów nowobudowanych udział ten sięga ponad 90 proc. W Szwecji od wielu lat stosuje się gruntowe pompa ciepła, jednak obecnie, głównie rośnie rynek powietrznych pomp ciepła. Mimo wyjątkowo niskich temperatur efektywność pomp powietrznych okazuje się wystarczająca.

Duży wzrost popularności powietrznych pomp ciepła widzimy też w Polsce. Stowarzyszenie PORT PC szacuje, że w 2017 roku pompy ciepła typu powietrze-woda odnotowały ok. 50-procentowy wzrost sprzedaży. Powodów zainteresowania tą technologią jest kilka. Powietrzne pompy ciepła już się w Polsce sprawdziły i klienci mają do nich zaufanie. Bardzo dobrze współpracują w warunkach polskich z fotowoltaiką w ramach systemu rozliczeń ustawy OZE – tzw. opustu. Trzeci powód to postawienie przez producentów urządzeń grzewczych na rozwój tego segmentu i ten produkt staje się dla nich produktem kluczowym w Europie w perspektywie 5-15 lat. W związku z tym każda z firm chce zająć odpowiednie miejsce na rynku. Już teraz udział pomp ciepła w nowych budynkach jednorodzinnych przekroczył 10 proc. i można przewidywać, że będzie dalej mocno wzrastał.

Jak przekonać ludzi do używania ogrzewania elektrycznego w Polsce?

– Największym problemem w kwestii wyboru taryf jest to, że ludzie nie mają świadomości i wystarczającej wiedzy, co wybrać i jakie korzyści dają poszczególne taryfy elektryczne. Nie ma przygotowanych przez dystrybutorów energii dobrych kalkulatorów kosztów. Ludzie nie rozumieją poszczególnych składników taryfy i nie są ich w stanie dobrze porównać. To jest też pewnie ważne zadanie dla regulatora polskiego rynku, czyli URE. 

Uważamy również, że istnieje pole do wprowadzenia taryfy elektrycznej na bazie taryfy G12w lub G13, która spełni oczekiwania użytkowników ogrzewania elektrycznego. Gorąco zachęcamy do dalszych prac nad tym rozwiązaniem Ministerstwo Energii i z naszej strony, jako stowarzyszenia branżowego, jest silna wola współpracy w tym zakresie.

Więcej o tym, jak optymalnie wykorzystać pompy ciepła i jakie korzyści daje połączenie tej technologii ze źródłem energii elektrycznej w postaci fotowoltaiki w kolejnej części rozmowy z prezesem PORT PC, która ukaże się na portalu Gramwzielone.pl w najbliższych tygodniach.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (32)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
ozek |
Bolesne stwierdzenia dla BE, ale nie sądzę aby były tam osoby rozumiejące potrzeby mieszkańców domów, albo celowo piszące dla ministerstwa przepisy pod określoną koncepcje (wykazania się działaniami antysmogowymi) a w rzeczywistości powodującymi wzrost substancji szkodliwych powstałych ze spalania węgla. Cena energii dla BE to główne źródło utrzymania (synekur i przerośniętej administracji). Nie ma to nic wspólnego z kierunkami rozwoju energetyki a nawet jej bieżącym nadzorem. Niewiedza i ignorancja biur obsługi klienta, różnych jednostek (biurowych - typowo urzędniczych tworzonych dla swoich np. prezes lubzelu Lublin Wojciech Lutek przesunięty z firmy zbierającej w mieście śmiecie Kom eko na stanowisko do państwowej spółki). Tak to się toczy Lublin jest przykładem ale nie jedynym miejscem przy PGE (obojętne obrót czy dystrybucja). Jedyne miejsce gdzie w Polsce energia jest najdroższa, mimo że region rolniczy, bez molochów przemysłowych PGE dyktuje ceny dla najbiedniejszego regionu z kosmosu. A gdzie te taryfy antysmogowe - w kieszeniach urzędników, w taryfach specjalnych pracowników obrotu i dystrybucji. Tak to się toczyło czy musi się toczyć dalej.
Kriss |
Dzwoniłem w tej sprawie do ZE, zdziwiony pan w ZE odpowiedział że nic nie wie o nowej ustawie i nie mają żadnych wytycznych w tej sprawie.
jasiek |
Nagrzanie bufora 1000 l prądem z 30 st do 80 st to 50 kWh energii. Kosztuje to 15 zł i tyle energii potrzebują niewielkie energooszczędne budynki na 1 dzień. Nie jest to wysoka cena i koszty inwestycyjne są minimalne. Może emisja CO2 będzie wysoka ale jakie to ma znaczenie dla użytkownika. Niech się tym martwi rząd.
Piotr |
Lobbysta pomp ciepła proponuje zmiany korzystne dla siebie, a nie dla nas konsumentów. Zauważmy, że pompy ciepła już po kilku latach tracą część swojej mocy, a po kolejnych całkowicie są bezużyteczne. To jest tak, że na początku mamy wyższy koszt budynku i może oddzyskamy te dodatkowe koszty, albo i nie. Jaką korzyść mamy my konsumenci, jaką wartość dodaną? Ekonomia i fizyka wskazują, że żadnej, jeśli nie stratę. Podyskutujmy więc o pompach ciepła, bo sens ich stosowania jest dyskusyjny.
sol |
@Piotr. Stosuję PC gruntową od 4 lat. Na razie działa bezawaryjnie. Zużycie energii ok. 3 MWh/rok na CO i CW.
azza |
@Piotr, w tym co piszesz nie ma ani krztyny prawdy ! Wyłączając sytuacje awaryjne ( a takie mogą się zdarzyć w każdej technologii ogrzewania ) nie ma mowy o tym że "pompy ciepła już po kilku latach tracą część swojej mocy, a po kolejnych całkowicie są bezużyteczne". Możesz to sam sprawdzić w swoim domu obserwując zwykła lodówkę - czy ona traci "część swojej mocy"? Pompa ciepła to trochę większa "odwrócona lodówka" w tym sensie, że to co w niej grzeje masz wewnątrz domu a to co chłodzi na zewnątrz. Tak w skrócie i łopatologicznie wyjaśniam zasadę działania bo nie każdy musi ją znać, natomiast nikomu nie wolno siać zamętu niestworzonymi faktami.
pros |
@Piotr: takich bredni jak piszesz, to dawno nie czytałem. Masz w domu lodówkę ? Jesli tak, to masz pompę ciepła, choć po twojej wypowiedzi sądzę, że możesz nie mieć. Na wszelki wypadek zdradzę ci tajemnicę, że lodówka chłodzi w środku i grzeje na zewnątrz. Jeśli jest dobrze wykonana, to działa bezawaryjnie i nie wymaga serwisu przez wiele lat. Teraz wyobraź sobie, że tą część, która chłodzi zakopujesz w ogródku, a tą która grzeje umieszczasz w domu. I to cała tajemnica pomp ciepła !!! Pompę ciepła mam już około 10-cu lat i świetnie działa ogrzewając 200m dom za okolo 1000zł za cały sezon - tak, nie pomyliłem się, 1000zł to koszt ROCZNEGO ogrzewania (około 3500kWh po 28gr/kWh bez żadnych specjalnych taryf). Życzę ci podobnych rachunków za roczne ogrzewanie domu.
pros |
Wracając do taryfowego pomysłu ME, to kompletna porażka, podobna do lotniska w Radomiu - jest kompletnie bezużyteczny.
Szyszko |
Termomodernizacja, termomodernizacja i po trzecie termomodernizacja. A nie kit lobbysty firma od pomp ciepła. Zwracam uwagę że Lachman ani razu nie wspomniał o PV !!! A dlaczego ? A dlatego że lobbyści pomp ciepła chcą doatcji do pomp ciepła w postaci taniego prądu przez 20 godzin, wtedy wyprodukują tabelki i będą klientom pokazywać jak rewelacyjnym rozwiązaniem jest pompa ciepła, że np zwraca się w 3-4 lata. I mieliby lobbyści rację. Mogliby nie obniżać cen pomp i tłuc kasę na potęgę . Bo podkreślam - pompa ciepła ( bez dolnego źródła - za drogie ) jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Ale bez własnego PV już nie jest dobrym rozwiązaniem. Przypomnę że w 1 wersji Prosumenta był obowiązek łączenia pompy ciepła z PV , lecz potem lobbyści w jakiś sposób „ przekonali " NFOŚIGW aby nie było obowiązku pompy + PV. Pan Lachman dobrze wie, że w zestawie pompa i PV plus opust , prosument wykorzystuje dzienną produkcję z PV do zasilania pompy i wtedy mu nie jest potrzebna niska taryfa. Co więcej najlepszym magazynowaniem energi dla Prosumenta jest właśnie w przypadku PV wykorzystywanie do pompy ciepła, która zasilana jest wtedy kiedy prosument potrzebuje. Bo w opuście, odbiera kiedy chce. I dotyczy to nie tylko zwykłego obywatela, ale wszystkich tych którzy mogą dzisiaj być prosumentem. To co proponuje Lachman wspiera tylko sprzedaż pomp ciepła. W oparciu o dotację którą zgarną w premii ze sprzedaży tylko pompiarze. Nikt inny. Wrogiem śmiertelnym dla pomp ciepła ( w rozumieniu lobby pomp ciepła ) jest właśnie brak dotacji, jest własna fotowoltaika i oczywiście termomodernizacja. Bo gdy masz dobrze ztermomodernizowany dom , albo dobrze zaprojektowany i wybudowany dom zeroenergetyczny, to nie jest potrzebna nawet pompa ciepła. Powinniśmy już iść w kierunku nie stosowania pomp z dolnym źródłem, są za drogie, skomplikowane, awaryjne, drogie w serwisie. Powinny być absolutnie wyłączone z dotacji. Jakiekolwiek wsparcie powinny otrzymywać tylko zestawy PV + pompa ciepła. Łącznie. Górnicy, rolnicy, wiatrakowcy, pompiarze, biogazownicy, małe elektrownie wodne - to najbardziej agresywni w żądaniach lobbyści. Zawsze im mało, zawsze chcą więcej.
Szyszko |
Jeżeli ktoś uważa że pompa ciepła to to samo co lodówka i w dodatku uważa że lodówka od nowości, po kilku latach pracy pracuje tak samo wydajnie i zużywa tyle samo energii co gdy była nowa, to szczerze współczuję. Ja kupiłem lodówkę A+++ kilka lat temu, wszystkie odbiorniki mam opomiarowane, szczególnie lodówkę. Oczywiście zostałem oszukany. Gdyż ona nigdy nie zużywała rocznie tyle ile deklarował producent. Te normy A są zawyżone i po prostu nie prawdziwe. Różnica in minus wynosi od 20-30% Natomiast co rok następuje wzrost zużycia energii w pracy lodówki, po 6 latach wynosi 32% . I tak samo jest z pompą ciepła. Ona co rok będzie zużywała coraz więcej energii, mimo że zimy krótsze. Aby nie być stratnym, należy mojej ocenie ZAWSZE łączyć pompę i PV , PV należy od razu z góry przewymiarować o około 20-30% w stosunku do pierwotnych potrzeb, tak abyśmy mieli zawsze większą produkcję energii elektrycznej, najłatwiejszej do zagospodarowania i zawsze w przyszłości mieli zapas produkcji energii na obniżenie sprawności urządzeń, bądż zwiększanie ilości odbiorników energii. W przypadku budowy nowego domu, to przewymiarowanie o 20-30 % jest w ogóle mało istotne w kosztach budowy domu. Niektórzy więcej wydają na kolumienki przy wejściu , albo nikomu nie potrzebne balkoniki.
Szyszko |
Na koniec - Pan Lachman ani jednym słowem ( mimo wielu o smogu ) nie wspomina o tym że to rozporządzenie to tania taryfa dla ładowania samochodów elektrycznych które z domowymi instalacjami PV będą przyszłością na długie lata. To one wyeliminują stosowanie w budynkach jednorodzinnych pompy ciepła. Gdyż zwykła grzałka w wentylacji mechanicznej plus rekuperator ( plus ewentualnie GWC ) będzie w dobrze termomodernizowanych domach całkowicie wystraczającą. Samochód ładowany w nocy plus ładowanie w dzień z PV będzie w istocie pełnił funkcję mobilnego magazynu energii. Zwyciężą technologie tańsze i prostsze z minimalnym serwisem. Na samym końcu zwyciążą wszelkie instalacje oparte tylko na energii elektrycznej. Zresztą Elektromobilność będzie jedynym ratunkiem dla wiatraków.
sol |
@szyszko. Zgadzam się, że PV powinno być montowane w każdym domu. I w przyszłości magazyny energii. Nawet obligatoryjnie. Rzeczywiście wtedy PC będzie już tylko uzupełniać grzanie, może nawet nie będzie potrzebna. Inna sprawa, że dotyczy to domów jednorodzinnych, bloki czy biurowce to już inna sprawa. Samochód EV może oczywiście być również magazynem, ale wybacz, jego podstawową funkcją jest transport. Więc nie można mieć jednocześnie ciasteczka i go zjeść. Na razie w segmencie PC jest słaba konkurencja i to się przekłada na wysokie ceny. Ale to jednak odległa przyszłość. Aha, przypomniałem sobie, że są już na rynku urządzenia grzewcze na podczerwień, np maty podpodłogowe. Też zresztą drogie.
sol |
@szyszko. Nie zgubmy jednak wątku nowej taryfy. Bo tu chyba każdy się zgodzi, że ona nic nie wnosi i można ja opisywać na różne sposoby, ale to nie zmienia faktu, że żadnego przełomu nie ma i jest to tylko bicie piany.
Kop |
@szyszko w pełni się z tobą zgadzam - tylko jest jeden problem natury ludzkiej - sposób budowania przez naszych budowniczych trzeba by wszystkich wysłać do Niemiec na roczne szkolenie, bo dla nich „mostek” to się kojarzy tylko z mostkiem na rzece.
alladyn-solar-batt |
,,Pytanie, co było rzeczywistym celem wprowadzeni tych taryf elektrycznych." - rzeczywistym celem było zapozorowanie przez Pana Thórzewskiego przed urzędnikami KE podczas grudniowych rzekomego wprowadzania pzez Polskę przepisów ,,antysmogowych". Taka jestwłaściwa odpowiedź i klu tej sprawy.
alladyn-solar-batt |
do Sol:,,@szyszko. Zgadzam się, że PV powinno być montowane w każdym domu.""- Sol- gdzie Szyszko coś takiego napisał? Z czym konkretnie Ty się zgadzasz z tych bredni, które w agidce wypisuje Szyszko? O jaki przewymiarowaniu wypisuje tutaj Szayszko, skoro Państwo Polskie realizując PROW - instaluje ludziom po wsiach PV na zasadach: jak 2-3 osoby w gospodarstwie to instalacja PV 3 kWp, a jak 4 osoby lub więcej to 4kWp?Gzie tutaj ma miejsce relacja pomiędzy ZAPOTRZEBOWANIEM faktycznym a rozumnym decydowaniam o wielkośi zainstalowanych kWp? Gdzie tutaj miejsce na ,,przewymiarowanie''? Pieprzyć wstawiającliterki w gram to Szyszko sobie może....Życie i realizacje ,,orłów od Szyszki'' nie pozostawiająsuchej nitki na jego teoriach! Abstrachując o jakim przewymiarowaniu PV pod kątem PC czy akumulowania choćby w postaci opustówchcecie tutaj prawić i decydować, gdy większość dachów NIE była przedpostawieniem budynków projektowana pod kątem pojawienia się PV, nieruchomości nie stoją w odpowiedniej pozycji do południa, a gdy jest raptem 8-10 mkw do zajęcia pod PV to i tak jest świetnie!? Dlaczego pytam i z jaką troskąo rzekome grzejnictwo w budynkach - NADAL w PROW warunkiem otrzymania instalacji PV jest jej fizyczne związania/zainstalowania NA budynku mieszkalnym (nie jest możliwe np. na trackerze w ogrodzie tak by te 3-4 kWp nie były przesłaniane przez inne obiekty)? Czy wiesz jak wiele nieruchomości NIE kwalifikuje się przy takich kryteriach brzegowych do PV z PROW? To wszystko - za czasow PiS!
alladyn-solar-batt |
,, Ja kupiłem lodówkę A+++ kilka lat temu, wszystkie odbiorniki mam opomiarowane, szczególnie lodówkę. Oczywiście zostałem oszukany. Gdyż ona nigdy nie zużywała rocznie tyle ile deklarował producent.'' - czyż to nie PiS mogło przez 2 lata spenalizować działania takich producentów, ale tego nie czyni?Mam powiedzieć kto dostaje i ile za akceptację wprowadzania do sprzedaży złomu elektroenergetycznego oznaczanego jako A+++? Możeporozmawiamy o lobby? O tym lobby? Do kogo tutaj wypłakujesz, że zostałeś oszukany? Zgłosiłes temat do Prokuratury, Zbyszek by Ci pomógł?
alladyn-solar-batt |
,, Ja kupiłem lodówkę A+++ kilka lat temu, wszystkie odbiorniki mam opomiarowane, szczególnie lodówkę. Oczywiście zostałem oszukany. Gdyż ona nigdy nie zużywała rocznie tyle ile deklarował producent.'' - zawsze byłeś jedynie teoretykiem odnajbardziej mądrych i wymądrzonych zasad i projektów w energetyce, ale jak widzimy wpraktyce - zupełnie się nie sprawdziłeś w stosunku do samego siebie.....Trzeba byc bowiem naiwnością dzieckapodszytym, by zakładać, że producent danego wyrobu pisze prawdę o właściwościach tego wyrobu. Nie przypadkiem (gdy mówimy o sprzęcie chlodniczym) prożno szukaćc w jego opisie twardych danych cechujących to, co konsument mógłby kupić. Brak danych o przenikalności cieplnej komór chłodniczych - co jest podstawą i winn być w Ustawie zakazującej obrotu urządzeniami chłodniczymi nie opatrzonymi tego rodzaju parametrem. A taką Ustawę PiS wprowadził? Nie- bo tutaj działa lobby (skoro lubisz Szyszko ścigać lobby - zmierz się zlobby producentów i dystrybutorówzłomu/AGD). Ja, gdy kupowałem Telewizor to zmierzylem (w sklepach i po awanturach z ich kierownikami) kilkadziesiąt modeli, których rozrzut poboru energii (dla tych samych przekatnych ekranów i tych samych technologii matryc) wynosił ....120% !!!!! Tyle, że mierzyłem przed, a nie po zakupie! Tyle o Tobie teoretyku. Jest prawdą, że skondinąd handel sprzętem AGD to mafia oszustów mająca wiedzę o wprowadzaniu do obrotu sprzętu daleko odbiegającego in minus właściwościami od deklaracji producentów. Tego złomu jest 80%, ale mino to - nadal brak jest Ustawy nakazującej wprowadzanie dosprzedaży wyłącznie zweryfikowanegopod względem efektywności energetycznej sprzętu AGD?!! Szukasz lobby- czemu szukasz wyłacznie wśród lobbystówod PC? mająych wiedzę
alladyn-solar-batt |
Do Ozek -widzę, że masz bardzo trzeźwy osąd rzeczywistości realnej i żadne teorie i gusła szyszków głoszone tutaj po 2 latach rządów PiS jak widzimy i z Twoich obserwacji - niczego nie zmieniły.
alladyn-solar-batt |
Do Kriss: ,,Dzwoniłem w tej sprawie do ZE, zdziwiony pan w ZE odpowiedział że nic nie wie o nowej ustawie i nie mają żadnych wytycznych w tej sprawie." -to ich stała taktyka i stała ,,kompetencja"...Jakbyś tego Pana zapytał, czy wie, że NIE sika się co do zsady pod wiatr - też odpowiedziałby, że ,, nic nie wie i nie mają żadnych wytycznych w tej sprawie.""
alladyn-solar-batt |
Do Piotr: no dobrze, proponujesz dyskusję.Ladnie, ok. Zacznijmy zatem od tego, konkretnie - skąd wiadomo, że,,Zauważmy, że pompy ciepła już po kilku latach tracą część swojej mocy, a po kolejnych całkowicie są bezużyteczne''? Rozumiem, że masz materiały dokumentujące prawdziwoś tej tezy? Pytam o pewne zasady, bo nie widzę możliwośći powadzenia dyskusji opartej o domniemania, gusła, jarmarczne opinie. Przyjmuję,żeo ile ktoś rzuca jakąś tezę- winna być weryfikowalna?Wówczas powstają warunkidodyskusji i wyprowadzenia realnych wniosków. Przechodzącdo konkretów - parametry Pomp Ciepła oraz ich trwałość - winny być przedniorem zainteresowania władz Państwa.Nie są - bo władze są w tej materiipuste, indolentne, nie wykształcone. Władze nie są w stanie doprowadzić do weryfikacji złomu wprowadzanego do Polski, złomu sprzedawanego naszemu Kowalskiemu. Tak przecież postąpiłyby odpowiedzialne gospodarskie Rzady. Takich rządow od 100 lat nie mieliśmy tutaj szukałbym klucza do wszelakih problemów.O ile bowiem Instalator PV - musi mieć certyfikaty uprawnieńzawodoweyh - o tyle pomysłodawcy rozwiązań legislacyjnych dla Polski - nie muszą mieć certyfikatów posiadania wiedzy w dziedzinach, o jakich decydują - czyż posełzasiadający w Komisji ds. Górnitwa i Energii musi mieć przygotowanie w tym kierunku? Czy musi przejśćprzynajmniej 3 dniowe szkolenie merytoryczne przygotowane przez Kancelarię Sejmu, by wiedział - co za mateia jest mu przedlożona? Nie musi!-oto pokłady zła i głupoty.....
alladyn-solar-batt |
do Piotr: możemy założyć,że każde mechniczne urządzenie pompujące cisnienie ,, po kilku latach tracą część swojej mocy'' - to prawda i zjawisko calkowicie zgodne z zasadami fizyki i materiałoznastwa. Pytanie na ile powinny tracić i czy nie tracą nadmiernie, a jeśli tak by było - to zjkich przyzyn. Miemniej stwierdznie że: ,, a po kolejnych całkowicie są bezużyteczne'' z czego zostało wyprowadzone? Proszę o konkrety. Może też postąpmy tak, że rzućmy podobną tezę w odniesieniu do paneli PV i zagnieżdżajmy taką ,,wiedzę'' w Narodzie? Czyż nie jest tak, że nowy, rzekomo wspaniały w chwili zakupu samochód ,, kilku latach tracą część swojej mocy, a po kolejnych całkowicie są bezużyteczne"? Pytam zatem o rozsądek wypowiedzi a w przypadku PC - o konkrety?
alladyn-solar-batt |
do Azza: widzisz, problem w tym, żejak mniemam świat nosiwięcej takich co dużo twierdzą, ba - nawet są święcie o tym przekonani, ale NIGDY przenigdy nie dostąpią łaski sprawdzenia w praktyce swych własnych poglądów. A wierz mi - cudowne jest życie, kiedy sprawdzisz swe własne przekonania i dowiedziesz w jakim wielkim błędzie żyłeś przedtem!! To bardzo uskrzydlające poczucie, kiedy od takiego momentu żyjesz w prawdzie - choćby i cierpką często była! :-)
sol |
@Alladyn. A faktycznie, Szyszko nigdzie tak nie napisał.
alladyn-solar-batt |
Do Sol: no tak, nie napisał. No to przyjrzyj się raz jeszcze, ponownie - co napisał. Przyjrzyj się co napisał i co to takiego jest z zym ,,się zgadzasz''?
alladyn-solar-batt |
Bandyterka Panów i Bogaczy, Ministrów, Dyrektorów - chce nam Kowalskim wbrku i bezdennej swej pustce umysłowej urządzićświat dla swej wygody w NIE podejmowaniu właściwych decyzji. Zamiennie zamiast wlaściwych- podejmują takie: Warszawa tylko dla BOGATYCH, tj.posiadaczy nowych samochodów: ,,Jak poinformował Krzysztof Tchórzewski, minister transportu, ustawa została już przyjęta przez rząd i w ciągu najbliższych dwóch miesięcy powinna wejść w życie. Powstała „ekostrefa” ma być wyznaczona w rejonie, gdzie jest dużo urzędów i instytucji użyteczności publicznej. Za darmo będą mogli do niej wjeżdżać wyłącznie mieszkańcy, służby miejskie, auta elektryczne i zasilane gazem. Wiadomo też, że maksymalna opłata za dobę ma wynosić 30 złotych, a maksymalna kara – 500 zł. Warto wspomnieć, że według szacunków ratusza do Warszawy w ciągu doby wjeżdża ok 600 tys. pojazdów. Według projektu ustawy tworzeniem stref i ich organizacją miały zajmować się gminy. Nie wiadomo jednak na razie, jak będzie wyglądała ostateczna wersja. Wiadomo natomiast, że pomysł popierają władze Warszawy, ale mają do niego kilka zastrzeżeń. Renata Koznawska, wiceprezydent Warszawy podkreśla, że miasta aktywnie uczestniczą w tworzeniu ustawy. Ratusz jednak podkreśla, że jeśli ostatecznie organizacja „ekostref” zostanie po stronie gmin, miasto będzie chciało ustalić jej zasady i zasięg w porozumieniu z mieszkańcami. Oznacza, to że nie wiadomo jeszcze, czy bezpłatny dostęp do niej będą meli mieszkańcy samej strefy, czy całej gminy. Ratusz też nie jest tak optymistyczny, jeśli chodzi o szybkość wprowadzenia opłat. Według niego nie jest to kwestia 2-3 miesięcy, a nawet najbliższego roku. Trzeba pamiętać, że sama ustawa bez odpowiednich aktów wykonawczych określających m.in. oznakowanie „ekostref”, sposobu przeprowadzania kontroli i organizacji ruchu, będzie bezużyteczna.
PV |
@Szyszko Witczyk skończ pier.. i dzielić tu ludzi
sol |
@Alladyn. To o czym piszesz to wielka granda. Już dawno pisałem, że jak mają być wprowadzone strefy typu "nur fur ..." to urzędy i wszelkie instytucje państwowe i samorządowe powinny zostać przeniesione poza te strefy i w takie lokalizacje gdzie miejsc parkingowych dla petentów będzie 10 razy tyle ile dla urzędników. Zresztą to powinno nastąpić już teraz. To symptomatyczny przejaw traktowania obywateli jak niewolników. Ci najubożsi będą musieli na kontakt z urzędem poświęcić teraz dzień roboczy.
TobiSZOŁ |
Szyszko vel PawianPV największy beton i roszczeniowi lobbyści to pisiory takie jak ty.
SPS |
W długim okresie (15-20+ lat) inwestycja w termomodernizację opłaca się najbardziej i w to warto zainwestować najpierw (to powinno być promowane/wspierane przez państwo w pierwszej kolejności). Dla budynku energooszczędnego 180 m.kw. ~45kWh/m^2/rok ogrzewanie CO+CWU (+ typowe zużycie urządzeń el.) samym PV (przy opustach 0.8) wymagać będzie ok. 12kW instalacji PV . Problem w tym, że prawie 70% energii musi być wyprodukowane latem i władowane do sieci. Później w zimie pobieramy en. z sieci, energię którą produkować będą głównie elektrownie węglowe. Bufor energii nawet na 0.5MWh na niewiele się zda bo zimą po PV nie jest w stanie wyprodukować potrzebnej energii. Pompa ciepła zmienia to równianie bo sporo en. ciepła można "produkować" również zimą co zmiejsza zapotrzebowanie na akumulację i pobieranie en. elektrycznej w i z sieci. Jeśli pojawi się możliwość 'taniego', długoterminowego (min. 6 miesięcy) magazynowania dużych ilości energii (ok. 3MWh w powyższym przykładzie) to PC przestaną być potrzebne.
magia liczb |
Ale jaja, tylu bredni na temat PC dawno już w jednym miejscu nie widziałem.
prostow_nick |
A buforowanie ciepła? Czemu o tym nic? Bo pompy ciepła z metodą buforowania ciepła w taniej taryfie przegrywają z kretesem. Oczywiście mówię tu projektowaniu nowych budynków lub budynkach gdzie jest miejsce na postawienie bufora.

Giełda OZE

Enercon E40 500 kw Certyfikaty

Na sprzedaz Enercon E40 500 kw woj wielkopolskie ziemia dziierżawa osoby zainteresowane proszę czytaj dalej...

pracujący Vestas V47, zachodniopomorskie

sprzedam pracującą turbinę Vestas V47, zlokalizowana na terenie woj.zachodniopomorskiego, wszelkie i czytaj dalej...

Sprzedam warunki przyłączenia dla 4 elektrowni fotowoltaicznych (4 x 0,96 MW)

Sprzedam warunki przyłączenia dla 4 elektrowni fotowoltaicznych (4 x 0,96 MW). Warunki wydane są od czytaj dalej...

Elektrownia fotowoltaiczna o mocy 0.998 MW. Pozwolenie na budowę z warunkami przyłączenia do sieci. Mazowsze.

Projekt położony w powiecie pułtuskim. Przyłącze do linii 15 kV na działce. Projekt , PnB i Warunki czytaj dalej...