Program jądrowy ma kosztować przynajmniej 100 mld zł

Program jądrowy ma kosztować przynajmniej 100 mld zł
Minister energii Krzysztof Tchórzewski. Fot. Ministerstwo Energii
REKLAMA

Ministerstwo Energii przedstawiło cele, jakie stawia sobie w zakresie budowy krajowego potencjału energetyki jądrowej. Plan to postawienie w ciągu 25 lat elektrowni jądrowych o mocy 6-9 GW.

Zgodnie z przygotowanym przez Ministerstwo Energii projektem rządowej strategii energetycznej pt. „Polityka energetyczna Polski do 2040 roku” (PEP2040) uruchomienie pierwszego bloku jądrowego miałoby nastąpić do 2033 r.

Wczoraj podczas konferencji zorganizowanej przez resort energii, poświęconej energetyce jądrowej, minister energii Krzysztof Tchórzewski zapewniał, że atom ma przyszłość nie tylko w naszym kraju, ale na całym świecie. – Niezwykle istotny jest również fakt, że nowoczesne technologie to także nowe metody pracy, a co za tym idzie – innowacyjny sposób zarządzania w sektorze – zapewniał szef ME.

Dyrektor Departamentu Energii Jądrowej w Ministerstwie Energii Józef Sobolewski informował, że projekt PEP2040 zakłada budowę 6 bloków energetycznych o mocy 6-9 GW do 2043 roku. – Będą to dwie elektrownie: jedna na północy kraju, gdzie trwają badania lokalizacyjne, natomiast druga w centralnej Polsce – powiedział.

Podkreślił, że resort energii szacuje realizację całego programu jądrowego na 100-135 mld zł przez okres 20 lat. – Przy zaangażowaniu państwa średnia cena prądu z polskich elektrowni jądrowych wyniesie ok. 150 zł/MWh – poinformował dyrektor Sobolewski dodając, że dla porównania na Słowacji ma to być 30-40 euro, a w Korei Południowej – 40 euro/MWh.

Tymczasem w ramach mechanizmu kontraktów różnicowych, który wdrażają Brytyjczycy, budując pierwszą od lat na Wyspach elektrownię jądrową, przyznano kilka lat temu inwestorowi stałą cenę, powiększaną co roku o inflację, na poziomie 92,5 funtów/MWh (obecnie to już około 107 GBP/MWh), mającą obowiązywać aż przez 35 lat.

Póki co realizacja polskiego programu jądrowego pochłonęła już setki milionów złotych, a nadal nie jest jasny model finansowania inwestycji. W ubiegłym roku Krzysztof Tchórzewski mówił, że szukając montażu finansowego dla projektu polskiej elektrowni jądrowej, będzie chciał doprowadzić do sytuacji, kiedy spłata tej inwestycji zostanie rozłożona na 50 lat.

– Chciałbym, byśmy szli w kierunku inwestycji, która będzie trwała na pewno nie krócej niż 10 lat. Większość instytucji finansowych chce, by inwestycję spłacać przez 20 lat, ale my chcemy spłacać tyle, ile trwa amortyzacja. Obecnie bloki jądrowe amortyzują się przez około 60 lat, a te nowe będą się amortyzować nawet 80 lat. Dzisiaj w takie inwestycje instytucje finansowe bardzo ostrożnie wchodzą. Trzeba więc inaczej do tego podejść (…) Przy mechanizmie różnicowym, czyli gwarancjach rządowych, banki ustawiają termin spłaty na ogół na 15 lat, plus 10 lat finansowania budowy, co daje 25 lat. To nam winduje cenę energii. Jeżeli pójdziemy na bilans, to możemy nawet zastosować 40-letnią amortyzację budowlaną. I wtedy cena energii jest nawet poniżej ceny energii z węgla  – Polska Agencja Prasowa cytowała wypowiedź szefa ME z kwietnia ubiegłego roku.

Ponadto, nie podjęto jeszcze finalnej decyzji o uruchomieniu budowy pierwszej elektrowni jądrowej, ani nie jest znana jej lokalizacja – mimo, że minister Tchórzewski mówił w kwietniu ub.r., że decyzja o budowie zostanie podjęta „w tym roku albo wcale”.

Ministerstwo Energii ma obecnie pracować, celu skrócenia procesu przygotowania inwestycji, nad nowelizacją specustawy jądrowej. ME opracowało także projekt ustawy zakładającej utworzenie laboratorium jądrowego wzorowanego na rozwiązaniach amerykańskich.

redakakcja@gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

Zobacz również

Komentarze (49)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
ElektrowniaPV |
Tyle to Niemcy dopłacają do oze w rok https://energetyka.wnp.pl/niemcy-zaplaca-30-mld-euro-rocznie-wsparcia-dla-oze,268887_1_0_0.html
Świadomy |
Znowu? Polska spółka EJ1 ktora miala opracowac analize czy elektrownia atomowa się opłaca, działająca w ramach Polskiej Grupy Energetycznej, współfinansowana też przez inne państwowe koncerny energetyczne (ma efektowną siedzibę, przy jednej z najbardziej ekskluzywnych ulic Warszawy) niby prowadzi wstępne analizy przygotowujące grunt pod inwestycję. Ale tak naprawdę to raczej dobrze płatna synekura dla ustosunkowanych politycznie byłych urzędników ministerstwa skarbu. Swego czasu firmą kierował Aleksander Grad, potem zatrudnieni tam byli wiceministrowie z czasów kiedy Grad kierował resortem. Grad, w czasie kiedy kierował EJ1, zamówił w kanadyjskiej firmie Worley Parsons (równie ekskluzywna siedziba, najpierw w najdroższym wieżowcu w Warszawie, potem przy ul. Wiejskiej) za sumę do 250 mln zł (rachunek mógł być niższy, ostateczny zakres prac miał zostać dopiero ustalony) opracowanie na podstawie którego miała zapaść decyzja w sprawie lokalizacji elektrowni. Kontrakt został zerwany, EJ1 próbuje teraz sama poradzić sobie z przygotowaniem analizy. Oficjalnie dlatego, że kooperacja z Kanadyjczykami się nie układała. A nieoficjalnie dlatego, że projekt budowy elektrowni spadł na odległe miejsce na liście energetycznych priorytetów. Budowa elektrowni to w najlepszym razie 50 mld zł. Pod warunkiem, że ma się takie pieniądze w kieszeni. Jeśli trzeba zaciągnąć kredyt rozłożony na wiele dziesięcioleci koszt budowy rośnie do 100 mld zł. Wszystko wskazuje, że gdyby elektrownia jądrowa powstała produkowałaby drogą energię elektryczną, której nikt z własnej woli nie chciałby kupować. I zdecydowanie lepiej byłoby wyłożyć tych 100 mld zł na wspieranie krajowych technologii związanych z odnawialnymi źródłami energii, uzyskanie dostępu do polskich złóż gazu łupkowego (bo amerykańskie pateny w Polsce się nie sprawdziły)Więc na co, poza pensjami pracowników, poszły miliony wydane przez EJ1. Ale w spółce EJ1 praca nadal wre i utylizuje nasze podatki...
Taka prawda |
A jednak...... Manipulacja informacją dokonana tak, by rządowe mataczenie w sprawie przyszłości dla podstawy zasilania w prąd w Polsce wyglądało lepiej, aby wybielić to co da się wybielić w wypowiedzi min. Tchórzewskiego.... Ten to powiedział m. in. :,, Obecnie zdaniem dyrektora Sobolewskiego koszt produkcji z elektrowni jądrowej przy silnym wsparciu gwarancjami skarbu państwa określa się na poziomie 150 zł/MWh, natomiast w warunkach komercyjnych 450 zł/MWh". Aby wszakże cena generacji 450zł nie kłuła w oczy - w powyższej publikacji ukazano tę wypowiedź w zmienionej formie jako,, – Przy zaangażowaniu państwa średnia cena prądu z polskich elektrowni jądrowych wyniesie ok. 150 zł/MWh ". Nie miejmy złudzeń zatem kogo,, wspiera" z pozoru pro ekologiczne medium z którego korzystamy w nadziei na powrót rozumu w przyszłości u wielu tych co dzisiaj małpim są bliźsi niźli człeczym zachowaniom.
alladyn-solar-batt |
Acha - czyli z OZE cena energii już dzisiaj to 200 do 350 zł/MWh a tutaj by zrobić odpowiednio wielką obsadę etatów dla energetyków min. Tchórzewski i dyr. SOBOLEWSKI montują przeciwko Polsce budowę trzech (dziś mówią o dwu) elektrowni jądrowych które jak liczą będą generowały prąd po 450 zł/MWh przy czym będą równie nie sterowalne w systemie jak dzisiejsze węglówki (brak możliwości istotnej redukcji mocy w krótkim czasie) pozostając tym samym w nie dopasowaniu do współpracy z OZE. Wygląda na to, że celowo Polskę kieruje się w przepaść.
alladyn-solar-batt |
W tym miejscu po raz drugi wypada przypomnieć informację PAP: 23.03.2015,, Niemiecki minister gospodarki i energetyki Sigmar Gabriel ostrzegł Polskę podczas II Polsko-Niemieckiego Forum Energetycznego w Berlinie przed kosztami energii atomowej."....,, - Elektrownie atomowe są - biorąc pod uwagę całościowe koszty inwestycji - najdroższym sposobem wytwarzania energii - powiedział polityk SPD pełniący funkcję wicekanclerza w rządzie Angeli Merkel. Energię ze źródeł odnawialnych, wiatru czy słońca, można uznać za "wyjątkową okazję" w porównaniu z kosztami prądu z elektrowni atomowych - podkreślił Gabriel w przemówieniu do polskich i niemieckich polityków, biznesmenów i ekspertów. Wicekanclerz wyraził zdziwienie, że aż osiem europejskich krajów myśli obecnie o budowie nowych elektrowni jądrowych, zamierzając wspierać ich budowę państwowymi dotacjami. - Propozycje takie podyktowane są względami ideologicznymi, a nie ekonomicznymi - ocenił niemiecki socjaldemokrata."
alladyn-solar-batt |
Politykę energetyczną państwa polskiego w zakresie takiego kierowania opinią publiczną o wiedzy ile kosztują Polaków polskie elektrownie i ukrywania tej wiedzy przed opinią publiczną kierują osoby zatrudnione w PGE np. ta Pani, która za pomocą wydmuszki jaką jest pozornie decyzyjne ME wykonuje w rzeczywistości działania aby zachować w elektroenergetyce dziś istniejące zatrudnienie. Oto wypowiedź Moniki Morawieckiej skierowana do władz Niemiec:,, polityka klimatyczno-energetyczna nie może prowadzić do niekontrolowanego wzrostu cen energii, ani do likwidacji miejsc pracy. Monika Morawiecka, która jest dyrektorem departamentu strategii w PGE, ". Ciekawe tak na marginesie kochani...... jakie nazwisko noszą Premier Polski i decyzyjna w sprawie strategii energetycznej w PGE Pani Monika? Jakie interesy związały osobiste działania Premiera z biznesem energetycznym w Polsce? To co robił Pawlak czy Piechociński to pryszcz..
MojaPV |
Bujda na resorach, Niemcy powoli wracają do węgla i patrzą chętnie na nasze złoża.
Danielb |
taka elektrownia atomowa może "istnieć" maksymalnie do 45 lat, po tym czacie mamy drugi Prypeć bo komu by się chciało wozić setki ton materiału radioaktywnego, każdy w osobnej 500 litrowej beczce pod ziemie...
alladyn-solar-batt |
Nadmieniam, że cena energii generowanej przez nowy blok elektrowni jądrowej Hinkley Point miała wynosić 550zł/MWh gdy kalkulowano koszty jego budowy. Dziś wiadomo, że to nie realne i pierwotne koszty budowy tego bloku są o 23% wyższe- dlatego budowy nie będzie bo dostawca technologii Hitachi się wycofał (nie zamierza dokładać do interesu). Oczywiście w tym konkretnym przypadku w sytuacji zagrożenia awarią dwu innych brytyjskich bloków jądrowych które jako uszkodzone są w dalszej eksploatacji - rząd GB jest zdeterminowany i japończycy liczą na wznowienie rozmów o jeszcze wyższych gwarancjach Rządu GB. Rozumiem, że o ile wybudowane byłyby bloki jądrowe w Polsce to cenę generowanego prądu na poziomie jedynie 450 zł/MWh zapewni.... modlitwa na Jasnej Górze?
MojaPV |
1. Reaktor EWA – pierwszy w Polsce uruchomiony w Instytucie Badań Jądrowych w Świerku,w 1958- wygaszony 2. Reaktor Maria – uruchomiony w 1974, moc cieplna 30 MW. Znajduje się na terenie NCBJ w Świerku. Wciąż działa 3. Anna — trzeci pod względem mocy polski reaktor jądrowy, o mocy 10 kW, uruchomiony w 1963 w Instytucie Badań Jądrowych w Świerku. – nieczynny. 4. Agata - reaktor o mocy 10 W uruchomiony w 1973 r. - nieczynny. 5. MARYLA - reaktor o mocy 100 W (max. 250 W) uruchomiony w 1963 r. - nieczynny. 5. UR-100 (tylko doświadczenie krytyczne) - nieczynny.
1234 |
"te nowe będą się amortyzować nawet 80 lat". Czemu tylko tyle? jeśli zwiększymy okres amortyzacji do 160 lat inwestycja będzie wyglądała jeszcze lepiej.
alladyn-solar-batt |
Do DanielB:,, taka elektrownia atomowa może "istnieć" maksymalnie do 45 lat, po tym czacie mamy drugi Prypeć" - osobiście sądzę, że istnieje technologia dla EJ (IV generacji) jaką dysponują Kanadyjczycy i Chińczycy która zapewnia bezpieczeństwo dzisiaj niedostępne w eksploatacji 99,5 % istniejących reaktorów. Niemniej na zakup takiej technologii nas nie stać od Kanady, zaś zakup od Chin byłby uwarunkowany politycznie, gdzie Polska musiałaby stać się zakładnikiem chińczyka i,, lotniskowcem" chińskiego handlu na Europę.
ElektrowniaPV |
Żródła dyspozycyjne zapewniają moc i energię. Źródła niedyspozycyjne tylko energię (ale nie potrafią dać gwarancji dostaw) i tyle w temacie. Chcesz mieć energie w gniazdku 24/7 czy uzależnioną od warunków pogodowych? Wybór należy do ciebie.
Tylewtemacie |
Skredytuje ją OBATEL jak to mówi pewien pan...
Asia |
budowa elektrowni atomowej hmm tylko paliwa do niej na świecie brakuje i dodatkowo jest problem z odpadami radioaktywnymi oraz z kupnem paliwa do niej bo uzależnia nas jej kupno od obcych państw, a Polska leży na wspaniałych wodach geotermalnych i mielibyśmy energię ekologiczną i tanią, ale to nie odpowiada planowi biznesowemu państwa. Mamy tyle energii geotermalnej ,że można eksportować z niej prąd wytworzony.Rozmowa dwóch ignorantów.
alladyn-solar-batt |
Do Asia:..... Energetyka geotermalna... redukuje zatrudnienie a tutaj batalia idzie o utrzymanie stanowisk pracy.
Mahmuud |
,, Żródła dyspozycyjne zapewniają moc i energię. Źródła niedyspozycyjne tylko energię (ale nie potrafią dać gwarancji dostaw) i tyle w temacie. Chcesz mieć energie w gniazdku 24/7 czy uzależnioną od warunków pogodowych? ".... Powiedział specjalista od ślepej kiszki...
tytus romek i atomek |
@MojaPV Porównajmy koszty. Ile kosztuje teraz energia z nowych wiatraków i farm PV? Około 50 EUR/MWh. Ile kosztuje energia z polskiego atomu? Na razie KILKASET MILIONÓW PLN za ZERO MWh. Rachunek polskiego atomu ciągle rośnie, bo ME nie szczypie się z szastaniem kasą podatników na "konferencje" o atomie. Tylko żadna MWh z polskiej elektrowni jądrowej nigdy nie powstanie.
TwojaTV |
Czy redakcja może zablokować w końcu tego schizofrenicznego trolla MojaTW? Myślę że użytkownicy portalu mają już dość politycznej tuby z bagien Podlasia.
MojaTVPis |
Tylko Rosyjski wegiel z Donbasu nas uratuje. Musimy postawić na przyszłość węglowej i gazowej energetyki od Bolszewików.
TTTT |
Z energią geotermalna w Polsce jest jak z węglem. Jest tak głęboko że jej wykorzystanie do produkcji prądu jest nieopłacalne :(
MojaPV |
Można, można. Taka kwota to śmiesznie mały wydatek w porównaniu do możliwości jakie uzyskamy
ElektrowniaPV |
Ktoś prubuje toroedowac moje wypowiedzi. Piszę teraz z dwóch kont ale dalej ktoś się podszywa.
MojaPV |
Mozna sobie tez parasol w du...ie rozłożyć. Wszytsko można, tylko po co?
ElektrowniaPV |
Do MojaPV, proszę o zachowanie godności tego forum i nie wyrażanie się tak jak powyżej
maly |
Za 100mld to można 6 mln instalacji PV zamontować każda o mocy 3Kwp.
MojaPV |
maly to zamontuj a w nocy będziesz siedział ze świeczką
ElonPV MojaPV |
No to mam podszywacza psychopatę :)
Leszek |
Tchózewski to już dawno powinien się leczyć na nogi bo na głowe już za późno. Dobrze że niebawem mamy wybory.
PV Man |
Powyższy komentarz jest zniesławiający - prośba o jego usunięcie.
zakrecony |
100 mld zł skąd te pieniądze się znajdą, nie mogą sfinansować jednego bloku węglowego za 6mld (mimo rynku mocy), a nagle 100 mld ktoś wytrzaśnie, bajki dla grzecznych dzieci, na papierze emisje za 15 lat spadają, a realnie 1mld zł na planowanie się rozszedł i wychodzi że 450zł/MWh to jest cena do uzyskania z atomu, to chyba wiatraki ze 100% backupem gazowym na dziś wyjdą taniej
Miś |
....A potem wypisze się protokół zniszczenia. Prawdziwe pieniądze zarabia się na wielkich słomianych inwestycjach
PV Man |
Tchórzewski faktycznie powinien się na nogi leczyć. Ten szkodni powinien jak najszybciej być odsunięty z tego stanowiska i trafić pod opiekę psychiarty. Zapewnimy mu miejsce w szpitalu psychiatrycznym.
Wykształciuch |
Za tak wielką kasę to można by 1) wybudować własną fabrykę akumulatorów wielkości tej LG Chem, produkującej kilkadziesiąt GWh pojemności rocznie, by za kilka lat gromadzić prąd w nocy, gdy jest mały popyt i z OZE, głównie z wiatru, gdy wieje, 2) dokończyć budowę elektrowni szcztowo-pompowej w Młotach, by mieć dodatkowy magazyn w wodzie, 3) zbudować z 10-15 GW w wiatrakach, najpierw lądowych i w dalszej kolejności offshore. Polska mogłaby być liderem w magazynowaniu, w OZE i we wzroście efektywności el.węglowych (ograniczenie pracy starych ze sprawnością 30% na rzecz nowych, z magazynowaniem prądu z nich w nocy, które mają sprawność 45-46%). I jeszcze wystarczyłoby na pensje dla ekspertów i ministrów. Klapki do oczu przyrosły, czy co?
Sol |
Dawno już o tym pisałem, że koszty będą takie jak w WB. W dodatku inwestycja będzie musiała być finansowana przez państwo i NBP w postaci obligacji wielokrotnie emitowanych i wykupowanych. I gwarantowana cena podobna do brytyjskiej. Tylko czy to o to chodzi, żeby było drogo.
alladyn-solar-batt |
Do Wykształciuch: słuszność Twoich recept, Twojego spojrzenia na rozwiązanie wielu problemów w energetyce w tym takich które dodatkowo dostosowują ją do współpracy z OZE poprzez magazyny energi. Oto cytat z raportu jakie efekty onegdaj zostały osiągnięte w związku i przy,, okazji" uruchomienia elektrowni szczytowo-pompowej na górze Żar....
gekon |
"Polski Atom" będzie najdroższą EJ na świecie, która nigdy nie powstanie...! Będą o niej pisać przez następne 100 lat w książkach w kąciku ciekawostki... Nawet jeśli powstanie to rekordowo szybko i najbardziej spektakularnie na świecie ulegnie awarii... i też trafi do historii energetyki jądrowej na świecie... A na razie stanowiska są i jak najdłużej trzeba utrzymać Polaków w świadomości konieczności budowy EJ... Każdy inny naród już dawno by się zorientował że to wielka ściema ale duża cześć Polaków nadal dała by się pokroić za słusznością budowy EJ... co widać też na tym forum!
alladyn-solar-batt |
,, W atach od 1972 do 1981 średni roczny margines mocy nie przekraczał 30%. Oznacza to, że zimą, margines ten spadał w krytycznych dniach nawet poniżej 10%. W szczycie zapotrzebowania na moc elektryczną dochodziło do przeciążeñ bloków kondensacyjnych. W godzinach poza szczytem obciążenia, część bloków odstawiano do rezerwy lub napraw bieżących. Taki tryb pracy miał niekorzystny wpływ na stan techniczny urządzeñ. Dodatkowo sytuacjê pogarszał brak tzw. mocy szczytowej w krajowym systemie elektroenergetycznym. Ciągły brak mocy w systemie powodował również to, że brakowało czasu na właściwe wykonanie remontów planowych.W tej sytuacji wskaŸnik awaryjności (FOR) był wówczas bliski 10% a średni czas ruchu bloku, od postoju do postoju (ART) wynosi³ oko³o 171 godz. Poprawę sytuacji zanotowano po uruchomieniu elektrowni szczytowo-pompowej w Żarnowcu (1982 i 1983 r.), która dostarczyła do systemu 680 MW mocy szczytowej oraz po stopniowym uruchamianiu nowych bloków w elektrowniach Połaniec i Bełchatów. Margines mocy w latach osiemdziesiątych przekroczył 30%, na początku lat dziewięćdziesiątych najpierw zbliżył siê, a potem przekroczył 40%. Wskaźnik awaryjności w tym czasie spadł do ok. 2%, a średni czas ruchu wzrósł do ok. 250 godz. Taka poprawa tych wskaźników nasąpiła przy jednoczesnym spadku stopnia wykorzystania mocy zainstalowanej bloków (GCF) do ok. 54% — czy-li o ponad 10% w stosunku do stanu z koñca lat siedem-dziesiątych. W okresie tym wzrosły czasy postojów w rezerwie i w remoncie kapitalnym
alladyn-solar-batt |
Errata-chodzi o szczytowo-pompową Żarnowiec i jej wpływ na cały kraj
DJ Superficial |
Porównywanie elektrowni atomowej z wiatrakami to tak jakby porównywać najbardziej zaawansowaną technologicznie rzecz jaką stworzył kiedykolwiek człowiek z rozwinięciem pomysłu znanego ze średniowiecza.
alladyn-solar-batt |
,, najbardziej zaawansowaną technologicznie rzecz jaką stworzył kiedykolwiek człowiek z rozwinięciem pomysłu znanego ze średniowiecza"-wypowiedź jedynie z pozoru racjonalna. Technologia ta nie należy do,, najbardziej zaawansowanych" i o ile ktoś nie rozróżnia wysokiej komplikacji od,, zaawansowania" to trudno, ale w porównaniu użytym przez autora jest dokładnie odwrotnie-wiatraki znane od stuleci w obecnej formie są dalece,, zaawansowaną" technologią (nadal się rozwija) w porównaniu z Elektrownią Jądrową znaną od niedawna, której technologiczny rozwój i zaawansowanie jest w fazie zaledwie,, początkowej" co z pewnością zmieni się za 150 lat. Porównywanie do jakiego nawiązujesz zachłysnąwszy się tematem g jest racjonalne z punktu widzenia relacji nakładów do efektów, ryzyka użycia i celu do jakiego obie technologie są przeznaczone. Nie jest to cel jednakowy.
SPS |
Cyt.: "Niezwykle istotny jest również fakt, że nowoczesne technologie to także nowe metody pracy, a co za tym idzie – innowacyjny sposób zarządzania w sektorze" - polityczno-piarowska papka do wyrzygania.
DJ Superficial |
To ty chyba mało wiesz o rozwoju technologii nuklearnej na świecie. Owszem to co proponują francuzi to jakaś porażka ale to dlatego, że w Europie przez 25 lat nic nie budowano. A w Azji i owszem. Dlatego teraz najlepsi w te klocki są Chińczycy i ich reaktory HPR to jest najbardziej zaawansowana technologia. Wiatraki to jest przy tym jak Dacia przy Maserati
Wykształciuch |
@DJ Superficial: Pisałem głównie (na 1. miejscu) o własnej fabryce akumulatorów (i też o Młotach). LG Chem za kilka lat ma produkować w Polsce 70 GWh pojemności rocznie. Jest to równe różnicy między popytem w nocy (ok. 15 GW) a w dzień (ok. 22 GW) pomnożonej przez 10 godzin ( (22-15)*10=70). A przecież dla całkowitego wyrównania różnicy trzeba zmagazynować tylko połowę tego (zabrać do magazynu 3,5 GW w nocy, oddać 3,5 GW w dzień). Zapas pojemności pozwoliłby na magazynowanie także wielkiej ilości ze źródeł przewidywalnych (tak!), ale niesterowalnych, jakimi są wiatraki. Można by więc znacznie rozbudować potencjał el.wiatrowych, uzyskując tanią energię, a zużywając ją kiedy potrzeba. Dyrdymały o zaawansowaniu / niezaawansowaniu nie mają tu nic do rzeczy. Ekonomia i ekologia przemawiają za inną opcją niż EJ.
Taka prawda |
,, innowacyjny sposób zarządzania w sektorze" g polega to ma tym, że Pani Monika Morawiecka z PGE dzwoni do krewnego (Premier) Morawiecki i ustalają co robić by zachować miejsca pracy w energetyce, a On robi to co ta mu kazała.
5g |
Zaintetesujcie się lepiej 5 g, Chińczyków pogonili od technologii służącej jako broń tzw mikrowela dio smarzenia mózgów. Jak myślicie? Uądra na otercie łez dla Chinoli? A wiecie po czym poznać? No po pociotku tchórxofredki: czyliDJ Superficial | 2019-01-23 21:08:06 To ty chyba mało wiesz o rozwoju technologii nuklearnej na świecie. Owszem to co proponują francuzi to jakaś porażka ale to dlatego, że w Europie przez 25 lat nic nie budowano. A w Azji i owszem. Dlatego teraz najlepsi w te klocki są Chińczycy i ich reaktory HPR to jest najbardziej zaawansowana technologia. Wiatraki to jest przy tym jak Dacia przy Maserati.... Znanemu tu też jako Moja SHiza albo ElektraPV
SPS |
@Wykształciuch: też nie rozumiem czemu parametr "zaawansowanie technologii" miałby mieć jakiekolwiek znaczenie przy wyborze miksu energetycznego. To już lepszy byłby chyba "liczba lokalnych pracowników potrzebnych do obsługi" ;o).
Dawid |
Psychol i szkodnik dla polskiego państwa!
MojaET |
Niech zdycha siwa małpa, razem z tymi którzy bronią jego pomarszczonej pawianiej doopy.

Giełda OZE

Kupię nacelę TACKE 1,5 lub podzespoły

Kupię nacelę TACKE 1,5 lub podzespoły generator, przekładnia czytaj dalej...

Sprzedam nieruchomość w Bożympolu Małym o pow. 21,88ha

Sprzedam nieruchomość gruntową, niezabudowaną w Bożympolu Małym w gminie Łęczyce, powiecie wejherows czytaj dalej...

Komponenty PV i aparatura badawcza

Posiadamy materiały do produkcji modułów PV oraz aparaturę badawczą do modułów fotowoltaicznych. Zap czytaj dalej...

Usługa kafarem, wbijanie słupów pod gruntowe instalacje fotowoltaiczne

Witam, Obsługuje południe Polski, w szczególności podkarpacie. Mam kafar przystosowany pod konstruk czytaj dalej...