Za rynek mocy zapłacimy więcej niż założyło ME

Za rynek mocy zapłacimy więcej niż założyło ME
Foto. Amio Cajander, flickr cc
REKLAMA

Utrzymanie elektrowni węglowych będzie kosztować polskich odbiorców więcej, niż sądzono. Wyniki pierwszej aukcji na rynku mocy przyniosły świetne wiadomości dla spółek energetycznych, za bezpieczeństwo dostaw przyjdzie nam jednak słono zapłacić. Założony przez rząd budżet może okazać się za mały.

Hasło „rynek mocy” jest już chyba znane każdemu, kto interesuje się energetyką, więc nie będziemy go tu szczegółowo objaśniać. Najkrócej mówiąc, jest to mechanizm, który służy stymulowaniu niezbędnych inwestycji w źródła energii, w sytuacji w której firmy nie mają zamiaru ich budować lub modernizować, bo warunki finansowe są mało zachęcające.

Operator systemu energetycznego, czyli Polskie Sieci Elektroenergetyczne, przeprowadza aukcje, dzięki którym zwycięzcy mogą uzyskać dodatkowe przychody, a w zamian muszą zapewnić moc potrzebną w systemie na każde wezwanie PSE. Za rynek mocy odbiorcy zapłacą w formie kolejnej pozycji na rachunku za prąd – opłaty mocowej.

Przeprowadzona w czwartek aukcja rozstrzygnęła się stosunkowo szybko – choć planowano piętnaście rund, wystarczyło pięć. Szczegółową cenę poznamy dopiero w poniedziałek, wiadomo jednak, że mieści się w przedziale miedzy 218,56 a 240,40 zł za kilowat.

Co już wiemy?

Spółki energetyczne podały, ile mocy udało im się zakontraktować. Na razie nie komentują wyników.

PGE ma 1994 MW w nowych elektrowniach na 15 lat, nie mniej niż 2698 MW bloków zakontraktowanych na 5 lat i jeden o mocy 280 MW na siedem lat. To będą jednostki modernizowane. Ponad 7 tys. MW to bloki istniejące zakontraktowane na rok.

Wygląda na to, że udział w aukcji wzięły jako jednostki nowe dwa budowane  bloki w Opolu ( łącznie 1800 MW) oraz coś małego. Nie brał w niej za to udziału blok w Turowie na węgiel brunatny, również budowany. Być może wystartuje w jednej z kolejnych dwóch aukcji pod koniec listopada i grudnia.

Enea dostanie kontrakt na 15 lat dla nowego bloku w Kozienicach oraz pięcioletnie umowy dla 2,5 tys. MW. To prawdopodobnie stara elektrownia w Kozienicach. Połaniec wystartuje więc raczej w kolejnej aukcji.

Tauron nie podał liczby zakontraktowanych megawatów, lecz prognozy przychodów, ale można z tego z grubsza wyliczyć, że umowy mocowe dostanie ok. 2,3 tys. MW. Jak nieoficjalnie dowiedział się portal WysokieNapiecie.pl, zarówno nowo budowany blok w Jaworznie (910 MW) jak i EC Stalowa Wola ( 460 MW) załapały się na kontrakty.

Z naszych informacji wynika też, że Tauron zgłosił mniej bloków niż mógł, dlatego że ok. 800 MW nie będzie modernizowane i dostosowane do unijnych norm środowiskowych. Dostanie okresy przejściowe i po przepracowaniu określonej liczby godzin trzeba będzie je zamknąć.

Energa ma zakontraktowane 977 MW, z czego 585 to umowy pięcioletnie (zapewne część bloków Elektrowni Ostrołęka). Reszta to roczne kontrakty dla jednostek istniejących oraz DSR. Zespół Elektrowni PAK uplasował na aukcjach 587 MW, ale tylko w umowach rocznych.

Czy to zaskoczenie i dlaczego cena jest taka? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Rafał Zasuń, WysokieNapiecie.pl

Zobacz również

Komentarze (15)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
alladyn-solar-batt |
,, Za rynek mocy odbiorcy zapłacą w formie kolejnej pozycji na rachunku za prąd –" - zarówno teza (kłamstwo) zawarte systemowo w tytule jak i reszta ,, odbiorcy zapłacą w formie kolejnej pozycji na rachunku za prąd " była dokładnie znana Tchórzewskiemu od stycznia 2016 r. Wiedział on o świadomym publikowaniu celowo zaniżanych danych o przyszłych kosztach dla odbiorców funkcjonowania ,, rynku mocy" . Co więcej skutkiem,, rynku mocy" będzie... koszt polegający na jeszcze głębszym niż przez ostatnie 20 lat NIE przeznaczaniu pieniędzy na budowę nowych elektrowni, jakie winny już 10 lat temu rozpocząć zastępowanie starych trupów o sprawności ledwie ponad 30% by dziś skala opłat za emisję co2 spadała-zamist rosnąć.... Rynek mocy - to topienie pieniędzy każdego Polaka w podtrzymanie istnienia miejsc pracy dla energetyków obsługujących stare rupcie, gdzie skala nadzatrudnienia jest absurdalnie wysoka. Dwie trzecie energetyków z jednostek wytwarzania o sprawności 30% i wieku 45 lat w eksploatacji - straciłoby swe miejsca pracy i przywileje całych rodzin gdyby jak należy zastąpione były ich stare trupy nowoczesnymi elektrowniami na węgiel... Dlatego - rynek mocy. Mamy utrzymywać tę kloakę, przywileje świętej kasty mają trwać. Niech żyje off-grid.
Kalina |
Nie za rynek mocy a za nierentowne kopalnie węglowe, i nasze za głebokie złoża, bo polskie czarne "smogo śmierdzio złoto" leży na 900m głebokości. Powiedcie mi jaki jest ekonomiczny sens, wydobywać w polsce węgiel z prawie JEDNEGO KILOMETRA GŁEBOKOŚCI? Odpwowiem Wam - ŻADEN!
sol |
@Kalina. Kopalnia Budryk wierci już na poziomie -1290 m ppt. @Alladyn. "Założony przez rząd budżet może okazać się za mały". Czyli rząd zakłada sobie "budżet" na naszych pieniądzach, a po aukcji stwierdza, że był za mały. Nawet nie wiem jak to skomentować. Jedna wielka granda. A wystarczyło pozwolić inwestować prywatne pieniądze w OZE i bylibyśmy w innej rzeczywistości. A tak jeszcze czekają nas zakupy statystyczne, na które pieniądze też mogły zostać skierowane na OZE i w ogóle na modernizację energetyki. Mamy już na minusie 1 mld wpakowany w elektrownię jądrową, a to tylko 1/30 - 1/70 tego co zamierza wydać rząd na ten projekt. Te radioaktywne środki też można było skierować np. na modernizację energetyki, OZE itp.
alladyn-solar-batt |
Do Sol: ren rząd od zarania nie robi nic innego jak,, Czyli rząd zakłada sobie "budżet" na naszych pieniądzach,". Teraz zaś po tym, gdy posłowie PiS (jak Rywin) zrobili,, wrzutkę w drugim czytaniu do projektu Ustawy umożliwiającej przejęcie Banków przez złodzei mianowanych przez PiS do nadzoru systemu bankowego cały ten rzĄd winien podać się do dymisji. To jedna wielka mafia i korupcja
alladyn-solar-batt |
Tymczasem za 5 miesięcy pierdyknie na Wall Street i wówczas pogadamy o finansowej słabości BE i o podwyżkach jakich najstarsi nie pamiętają....
Seb |
To bardzo przebiegły plan. Big energia otrzyma duże pieniądze za opłaty mocowe, będzie mogła wpływać na obniżenie ceny giełdowej energii czarnej. W ten sposób pięknie ominięte zostanie funkcjonowanie mechanizmu konkurencji na rynku energii. Opłatą mocową będzie można zniszczyć każdą firmę , która jej nie otrzyma.
CoNieCo |
@Seb: tak właśnie kręcą się lody na duże pieniądze...
MojaPV |
@Seb hmm... czyli tak jak teraz z dopłatami do oze? tak?
IXI |
Jak napisali na wstępie artykułu, to "świetne wiadomości dla spółek energetycznych". Bo zawsze, im drożej, tym lepiej... dla BE i dla budżetu, który bierze z tego podatki.
Seb |
-MojaPv, różnice są spore - BIG energia to giganci, zielona energia to setki małych - średnich firm. BIG energię stać na inwestycje w OZE, odwrotnie nie jest to możliwe; BIG energia faktycznie może zniszczyć konkurencję, zielona energia może tylko podgryzać konkurentów; dopłaty do zielonej energii przysługują jedynie na określony czas - po czym firmy zostają tylko na czarnej; najważniejsze - długofalowo konkurencja OZE doprowadza do spadku cen energii. Niestety, obecnej opcji politycznej - bliżej rosyjskiej koncepcji centralnego sterowania rynkiem i "tzw. polonizacji", niż zachodnim mechanizmom tworzenia konkurencyjnych rynków.
MojaPV |
@Seb To brzmi trochę jak pretensje do garbatego, że ma proste dzieci. No sorry ale w każdej branży masz duże i małe podmioty, w rolnictwie, w handlu itd. bo tutaj nie chodzi o wielkość! jak sam zauważyłeś w oze inwestują i małe i duże podmioty. Ja nie znam drugiej tak mocno regulowanej branży jak energetyka a jak masz regulacje to masz i ryzyko regulacyjne (ryzyko, że jakis przepis się zmieni albo powstanie jakiś nowy), normalna rzecz. Wiesz o tym zanim wejdziesz w dany biznes i wchodząc musisz to kalkulować, im większy stopien regulacji, tym większe ryzyko.
SPS |
@MojaTV: no sorry ale ty się chyba sam nie słyszysz. Ryzyko "regulacyjne"? A pewnie że jest i każdy głupi zdaje sobie z niego sprawę, tylko dlaczego jest ono rozłożone niesymetrycznie po stronie inwestorów prywatnych i BE? O to właśnie w tym wszystkim chodzi, że zakichane rządy lat ostatnich bronią tej kliki na wszelkie możliwe sposoby, tak regulując, kłamiąc i matacząc, żeby interesy kliki były zawsze zabezpieczone. Piszesz: "wchodząc musisz to kalkulować, im większy stopien regulacji, tym większe ryzyko..." - jasne, ale nie dla swojaków i misiewiczów - ci ryzyko mają prawie zerowe.
Lol |
Czy ktoś wierzy jeszcze ME? Miało nie być podwyżek cen energii dla odbiorców indywidualnych, póżniej Tchórzewski mówił o 5%, a teraz kontrolowane przez niego spółki złożyły wnioski do URE o 30% podwyżki. A za chwilę MojaPv będzie gardłować że to prezes URE jest wszystkiemu winien.
Kuba |
Przy obecnej cenie energii elektrycznej, do żródeł OZE (wiatr i PV) nie trzeba dokłądać. Zaczynamy dokładac do tradycyjnej energetyki. Jeszcze jedno żeby ukrócic ewentualne pytania: jeżeli do ceny energii z wiatru dodamy jeszcze koszty profilu i bilansowania to wciąż będzie taniej niż energia z nowych żróeł konwencjonalnych.
Lol |
@Kuba, profil to wynalazek PGE żeby doić OZE.

Giełda OZE

Kupię projekt elektrowni fotowoltaicznej z PNB i wygraną aukcją.

Kupię projekt elektrowni fotowoltaicznej z PNB i wygraną aukcją. Zainteresowani sprzedażą proszę pod czytaj dalej...

Firma poszukuje działek pod projekty PV

Firma KRD Global Group poszukuje działek do wydzierżawienia pod projekty fotowoltaiczne w całej Pols czytaj dalej...

V80/ 2 MW

Vestasy V-80, 2MW, sprzedamy czytaj dalej...

Micon 500+600kW+750kW

Micony 500, 600kW, DeWind 500kW, Wind World 750kW, do sprzedazy i demontazu do stycznia 2019 czytaj dalej...