G. Wiśniewski: Polska energetyka oderwana od ekonomii

G. Wiśniewski: Polska energetyka oderwana od ekonomii
Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej. Fot. MMC Polska
REKLAMA

Energetyka w zdrowej gospodarce i dobrze zorganizowanych państwie i społeczeństwie nie może funkcjonować poza prawami ekonomii i w oderwaniu od ocen ekonomistów, przy abstrahowaniu od zmian klimatu, bez konkurencji i presji na innowacyjność, bez prognoz ekonomicznych i niezależnych analiz pisze Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej.

Polska energetyka funkcjonuje w całkowitym oderwaniu od praw ekonomii, a w szczególności od najnowszych teorii ekonomicznych, za którymi stoją zarówno tegoroczni nobliści jak i poprzedni. Bez wpisania się w światowe trendy rozwojowe, bez żadnej konkurencji, w sensie ekonomicznym jest czarną dziurą funkcjonującą dla siebie, według własnych zasad, wyobrażeń i zabobonów. Mogłaby funkcjonować na księżycu.

Wyłamanie się energetyki z orbity nauk ekonomicznych nie byłoby czymś groźnym, gdyby nie generowała coraz wyższych kosztów dla gospodarki, nie żądała dla siebie kolejnych przywilejów, a w przede wszystkim nie domagała się w nieskończoność pieniędzy tylko za to, że nie chce się zmienić i dostosować do realnej gospodarki i ogólnoświatowych trendów. 

Tegoroczny nobel z ekonomii przypadł w udziale dwom amerykańskim uczonym za włączenie do długookresowych analiz makroekonomicznych zmian klimatycznych (prof. William Northaus)  i innowacji technologicznych (prof. Paul Romer). Komitet Noblowski wskazał tym samym nie tylko na potrzebę analizy zjawisk ekonomicznych w dłuższym okresie, ale także na potrzebę integralności („włączenie”) i interdyscyplinarności (dwa różne czynniki i dwóch noblistów). Na styku, skrzyżowaniu (intersection) tych dwóch czynników wzrostu gospodarczego leży energetyka lub tam należałoby się jej spodziewać.

W ten sposób doznałem zaszczytu (będącego równocześnie nie lada wyzwaniem) włączenia się w dyskusje panelową o dorobku noblistów w ramach seminarium Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego (PTE) pt. (nawiązującym do uzasadnienia Komitetu Noblowskiego) „Innowacje, środowisko, klimat, zrównoważony wzrost gospodarczy”.

Prezentacje panelistów i materiały z seminarium są dostępne na stronie PTE (aktualności 30/10/2018). Dorobek Paula Romera prezentował prof. Krzysztof Malaga, dorobek Williama Northausa – prof. Stanisław Czaja. Energetykom bardziej znany może być Northaus, który zajmował się między innymi wyznaczeniem stopy dyskonta dla działań na rzecz ochrony klimatu i analizą instrumentów ochrony klimatu (preferuje podatek węglowy zamiast handlu emisjami). Romer docenił innowacje w oryginalnej koncepcji endogenicznego wzrostu gospodarczego.

Teoria Romera, przynajmniej w założeniach pasuje do koncepcji rozwoju gospodarczego przyjętej w „Strategii na rzecz odpowiedzialnego rozwoju” (SOR). Postęp techniczny u Romera rozumiany jest jako akumulacja wiedzy naukowo-technicznej i kapitału ludzkiego, będących skutkiem decyzji inwestycyjnych konsumentów i producentów, którzy postępują racjonalnie. Trzecim podmiotem wpływającym na decyzje o alokacji kapitału jest państwo, wybierające strategicznie konkretne sektory gospodarki.

Moje zadanie pokazania, jak kwestie klimatyczne i innowacje zostały w Polsce w praktyce włączone do długookresowych analiz gospodarczych na przykładzie polityki klimatycznej i strategii energetycznej, okazało się niezwykle trudne. Ramy artykułu nie pozwalają na szersze uzasadnienie, dlatego wymienię tylko kilka przykładowych trudności, na jakie natrafiłby pewnie każdy analizujący przy tak postawionym problemie polski przypadek:

  1. pomimo przypisania energetyce służebnej roli w SOR, jest ona co najwyżej luźno związana z gospodarką (funkcjonuje jako ekonomiczna „czarna dziura” urządzająca się po swojemu kosztem gospodarki)
  2. reguły gry w energetyce określone hermetycznym, skomplikowanym i często zmienianym prawem (niezrozumiałym dla konsumentów, a także dla ekonomistów) nie służą podejmowaniu racjonalnych decyzji mikro-ekonomicznych i makroekonomicznych
  3. kwestie klimatyczne nie są w sposób odpowiedzialny włączone do strategii energetycznej (co zwiększa ryzyko wzrostu kosztów energii dla gospodarki i ich nieracjonalnego podziału)
  4. innowacje technologiczne przegrywają z anty-innowacyjnymi regulacjami i modelem zarządzania energetyką (monopolizacja wspiera modele biznesowe polegające  na ochronie stanu posiadania i zmniejszaniu kosztów poprzez efekt skali, a nie przełomowe innowacje).

Ostatecznie skupiłem się na analizie wpływu unijnej polityki klimatycznej i strategii innowacyjnej oraz krajowej polityki energetycznej na koszty energii elektrycznej w gospodarce, ale m.in. z powodu powyższych trudności – ani w zakresie zmian klimatu, ani innowacji – nie udało się wykorzystać aparatu pojęciowego i teorii tworzonych przez wybitnych ekonomistów.

Trudności nr. 3 i 4 praktycznie uniemożliwiają udział krajowej energetyki w światowym wyścigu technologicznym, ani tym bardziej w programach badawczych UE. W tym drugim obszarze Polska zajmuje przedostatnie miejsce w Europie (w przeliczeniu na mieszkańca) jeśli chodzi o pozyskanie środków na badania i rozwój w obszarze energetyki. Może dlatego, że adekwatny priorytet w ramach którego należałoby ubiegać się o środki w obszarze „Energia” zatytułowano „Low carbon economy”…

Jeżeli krajowe konsorcjum naukowe napisze wniosek mający szanse na wdrożenie (nieambitne wskaźniki środowiskowe i przestrzale technologie oparte na paliwach kopalnych), to grantu nie dostanie. Jak konsorcjum postawi na ambitne cele badawcze i środowiskowe, to nie uzyska współfinansowania krajowego i nie wdroży innowacji. Polska nie wprowadzając progresywnych regulacji proklimatycznych, zamyka się w silosach, energetyka nie otwiera się na świat i na światowe innowacje w obszarze mitygacji zmian klimatu (utracone tzw. business opportunities wg Romera).

Gdy monopole energetyczne kupują krajowe startupy do przysłowiowej szuflady i gdy w konsekwencji spada w rankingach innowacyjności, trudno też mówić o endogenicznym wzroście w rozumieniu Romera. Idee i kapitał ludzki są bezpowrotnie marnowane, a z pomysłów na życie z renty zacofania pozostało już tylko zacofanie.  

Trudności 1 i 2 (oderwanie od życia i prawdy ekonomicznej) to niestety nie tylko problem dla panelisty próbującego włączyć w warunkach krajowych innowacje, środowisko, klimat, zrównoważony wzrost gospodarczy w teorie takich noblistów ekonomicznych jak Romer i Northaus. Romer, jako ten bardziej „niegrzeczny” z noblistów, wdawał się w krytykę tych, którzy używają niewiarygodnych argumentów i nadużyć (często pod osłoną przematematyzowania – „mathiness” ) do osiągania własnych egoistycznych celów, ale nigdy pod kątem niespójności argumentacji nie tropił osobliwości w energetyce.

Niespodziewanie pewne światło na problem „niedopasowania” ww. czynników rzuca inna przywoływana na seminarium PTE  para (też amerykańskich) wcześniejszych laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii: prof. George Akerlof i prof. Robert Shiller. Są oni autorami książki „Złowić frajera - ekonomia manipulacji i oszustwa” (2015), niezwykle solidnie wydanej w Polsce przez PTE (2017), z przedmową prof. E. Mączyńskiej i w profesjonalnym tłumaczeniu dr Z. Matkowskiego. Także w tym przypadku próba przeniesienia teorii ekonomicznych, które dość dobrze oddają sytuację za oceanem, na grunt krajowy, a w szczególności krajowej energetyki, nie jest prosta, ale łatwiejsza niż w przypadku Romera i Northausa (nawet jak Akerlof i Shiller korzystali z prac Romera, który zajmował się też ciemniejszymi stronami gospodarki).

Link do dalszej części wpisu na blogu „Odnawialny”.

Grzegorz Wiśniewski

Zobacz również

Komentarze (36)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
OSD |
Panie Wiśniewski z choinki się Pan urwałeś? Nic nowego Pan nie odkrył. Przecież zawsze w Polsce tak było, że energetyka sobie, a ekonomia sobie. Tylko dlaczego samo OZE? Skąd Pan "weźmie prąd" w ziemie przy -15 lub -20C. Z paneli PV? Z wiatraków? Zbudujmy atom, który już dawno powinien być, jakieś wiatraki na morzu i bloki węglowe już mamy i będzie super.
z FB |
na FB tak Wiśniewski taki odpowiada na zarzuty ze przesadza z oderwaniem energetyki od realiów ekonomicznych : ..od momentu gdy najwyżsi politycy (z powodów politycznych, a nie merytorycznych) stwierdzili że "węgiel to podstawa bezpieczeństwa energetycznego, a bezpieczeństwo energetyczne to podstawa naszej niezawisłości", knebel bezpieczeństwa energetycznego zamknął usta ekonomistom. Dlatego energetyka CAŁKOWICIE oderwała się od praw ekonomii. Energetyka ma tylko koszy, ale nie ma ich rachunku i refleksji ekonomicznej na tym tle. W każdych normalnych warunkach prawa ekonomi przy obecnej sytuacji w PL by już dawno temu zadziałały... rozumiem ze i doprowadziły do zmiany polityki. U nas póki co energetyce uchodziło wszystko na sucho, ale może się okazać, że Polak inaczej popatrzy na dotychczasowa oderwana od ekonomi argumentacje jak zobaczy ile ona go kosztuje
jasiek |
Wolę polskie zacofanie jeśli tylko płacę w nocnej taryfie 0,25 PLN/kWh niż niemiecki postęp z ceną 1,2 PLN/kWh. Ogrzewam dom pompą ciepła i ma to dla mnie duże znaczenie.
ramirez |
co tam jakieś panele, jacyć nobliści, przecież u nas najważniejsze to co się mówi na forum chrześcijańskich przedsiębiorców na Jasnej Górze, polecam lekturę wypowiedzi zaproszonych tam ekspertów....
MojaPV |
Jak już ktoś przeczytał wynurzenia Pana Wiśniewskiego to polecam dzisiejsze info na gramwzielone o wzroście produkcji w Chinach energii z węgla przewyższajacym niemal czterokrotnie wzrost produkcji z wiatru i pv razem wziętych... Oni się rozwijaja i potrzebują energii podobnie jak my. Pan Wiśniewski jakiś czas temu twierdził, że wysokie ceny energii są dobre bo trzeba będzie ja oszczędzać - czytaj: zwijać się zamiast rozwijać.
sol |
@Grzegorz Wiśniewski. 100/100. Do długiej listy krętactw Big Energy w Polsce, dodałbym kredytowanie się pieniędzmi konsumentów, poprzez wystawianie faktur na podstawie prognozy zużycia. A oszustwa na poziomie państwowym to choćby budowa elektrowni atomowej - wydano już od 2014 r. 800 mln i żadne decyzje nie zapadły, program elektromobilności - na razie skromne 30 mln "przepalono" i oprócz kilku kolorowych obrazków nie nic.
OSD |
@sol ale co 100/100? Przydupas jesteś Wiśniewskiego. Fakt, że atom to już dawno powinien być. Tylko, że PO tez się pasło na atomie. Teraz PiS. Następni też będą. A kto za to zapłaci? Porażka. Energia ma być tania, a nie tak jak Pan Wiśniewski proponuje tylko OZE, bo z tego to tania nie będzie. No chyba, że w zimie mamy się grzać kominkami to może i jest to jakieś rozwiązanie.
sol |
@OSD. Tu się zgodzę, że energia powinna być tania i o to toczy spór - jak do tego doprowadzić. Przynajmniej tak mi się wydaje, na podstawie taniejących inwestycji OZE, przy wzroście mocy zainstalowanych. I dlatego popieram wywody p. Wiśniewskiego. Oczywiście pozostaje aktualne pytanie jak ma wyglądać energetyka konwencjonalna do czasu całkowitego przejścia na OZE i tu co osobnik to inny pogląd. A i jeszcze jedna sprawa - interkonektory, do budowy których Polska się nie garnie. A to też oznacza tańszą energię.
OSD |
@sol jasne. Tylko OZE nie zapewni na w 100% taniej energii. Oczywiście trzeba iść w OZE to taki jest trend. Szczególnie patrzą na to jak wygląda sytuacja i importem węgla - wrzucałem tu kiedyś link. Tylko Pan GW ma klapki na oczach. Pomyśl jeszcze o bezpieczeństwie energetycznym. To jest tez kolejna kwestia. Temat jest trudny, ale żadne rząd nic nie zrobił, żeby było lepiej. Niestety zapłacimy za to wszyscy.
xx |
Energetycy/ME konserwują stary układ ( w końcu większość to leśne dziadki). Karty na stole. Każdy ma swoje miejsce przy nim i coś tam pogrywa. Nowe jest za rogiem i mają pewność, że się nie załapią zatem wymyślają wiele aby stary układ nadal trwał. Dobrze wiedzą, że OZE zmiecie ich raz dwa. W każdym wymiarze. Zrobić wyrwę i już po nich. Wystarczy podać tylko 3 powody dla których rozwój OZE jest blokowany: 1. marginalizacja sektora Wydobywczego to mniej górników, pośredników, importerów, zwącholi, dopłat, deputatów itp/itd. 2. utrata oligopolu w każdym aspekcie przez firmy energetyczne (niezależni wytwórcy, prosument, offgrid) 3 konieczność przebudowy Ministerstwa Energii i likwidacja całej masy spółeczek, stanowisk itp My się okopujemy i krzyczymy "niezależność i tania energia". Sęk w tym, że rynek nie znosi próżni i wszyscy wokół nas działają (także aby siebie samego nie zatruwać). Jeszcze kilka lat i taniej energii nie będziemy mieli a niezależność schowamy do kieszeni importując węgiel, gaz oraz samą energię od sąsiadów. Potem będzie płacz i przepłacanie. Nie mówiąc już o tym, że znowu będą wszyscy narzekać, że u nas tylko montownie i tania siła. Co do OZE. Wystarczy pojechać na wizyty referencyjne i pooglądać jak to mądrzejsi już robią. To się dzieje na naszych oczach. Tylko kto pojedzie Tchórzewski, Tobiszowski ? Atom, fajna sprawa. Tylko, że bariera wejścia za wysoka. Skoro przez tyle lat nie wybraliśmy nawet miejsca pod lokalizację to jak chcemy przeprowadzić sensownie postępowanie zakupowe? ME nawet sensownych modeli finansowych nie potrafi pokazać. Zamiast Ostrołęki na cito zrobić via PGE offshore na Bałtyku. W podobnych pieniądzach można mieć 1000MW na wodzie + 450 MW w gazie do stabilizacji + łącze do PSE. Łącze do swoich farm musi tez Polenergia dociągnąć więc i tu można by pokusić się o podział kosztów. Tylko czy leśne dziadki z PSE to ogarną?
Pv |
@mojap vel osd chlopie zmien juz plyte albo zajmij sie czyms w zyciu
TT |
@jasiek- nie na darmo wymyślono tyle kawałów o Jasiu. To zacofanie jednak widać w Tobie. Ja wolę płacić 1,2 za kWh i zarabiać jak Niemiec.
alladyn-solar-batt |
Do OSD i pozostałych- ,,Przydupas jesteś Wiśniewskiego. Fakt, że atom to już dawno powinien być atom.'' - autor tego cytatu winien się zastanowić czyim (sam) jest ,,przydupasem''.....Atomu w Polsce - akurat nie powinno być wcale - no chyba , że mówimy o dwu wybranych instalacjach IV generacji. W przedmiocie cen prądu - ceny prądu winny być jak najwyższe - bo jedynie i WYŁĄCZNIE wówczas czyni się wszystko by zużywano go JAK NAJMNIEJ. Oczywiście - kwestia - siły nabywczej pieniądza (czy odbiorce energii stać na zakup jej niezbędnej, a minimalnej ilości). Zasady ekonomii są nieubłagane w funkcji marnotrawienia energii - niska cena=zawsze marnotrawstwo. Manipulacją są wszelakie wypowiedzi - jakoby to G.Wiśniewski postulował ,,tylko OZE'' - bowiem setki razy pisał o zrównoważonym miksie z rosnącym progresywnie udziałem OZE
ElektrowniaPV |
@TT ale nie zarabiasz jak Niemiec więc przestań bajać o wysokich cenach energii.
OSD |
@alladyn-solar-batt kilka spraw. Pierwsze cena prądu. Wg. Ciebie jak NAJWYŻSZA. Ty umiesz myśleć. Gdzie pracujesz? Energię to se w domu możesz oszczędzać. Dam Ci przy z własnego podwórka. Pracuję w firmie prywatnej konstrukcyjno - chłodniczej. Do tego duży warsztat z maszynami. Nie polegamy pod URE, nie wiem czy wiesz. No i mieliśmy ostatnie zebranie. Poruszono temat cen prądu, bo jak dostaliśmy je na przyszły kwartał to włosy nam na głowie stanęły. No i powiedz mi na czym mamy w firmie oszczędzać? Mam kilka projektów zakontraktowanych ponad 6 mies. wcześniej, ale jak wyjdziemy na zero to będzie super. Nie będę się rozpisywał dalej, bo można tak godzinami. Musimy byc konkurencyjny, a tylko tani prąd to zapewni. Także Panie alladyn dla mnie prąd musi być tani. Zdejmij klapki i popatrz szerzej. A pomyśl o takich bardzo dużych przedsiębiorstwach. Prąd musi być tani. Dalej atom to już powinien być wybudowany w lata 90 i dzisiaj nie było by problemu. Kolejna rzecz. Przechodzimy kolejną "ewolucję przemysłową". EV staja się powszechne (no i super), pompy ciepła w domach itp itd. Prąd. Panie wszędzie prąd. Dużo prądu. Drogi prąd to katastrofa dla gospodarki. Pomyśl, a nie powtarzaj jak klakier GW. Musimy mieć stabilny i bezpieczny KSE. Jakie w takim razie rozwiązanie proponujesz?
OSD |
@xx dobrze piszesz. Tylko nie gaz. Niestety swojego nie mamy, Węgiel importujemy? Co nam zostaje? Co z bezpieczeństwem energetycznym?
jasiek |
"W ujęciu PPS, czyli siły nabywczej, ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w Polsce należą jednak do najwyższych w Europie, sięgając średnio 25,9 PPS/100 kWh. W takim zestawieniu droższa energia jest tylko w Niemczech (28,7 PPS/100 kWh)..." dane z 2017 r. W przypadku konsumentów prądu to jednak lepiej być Polakiem.
MojaPV |
Panu Wiśniewskiemu nie przetlumaczysz - on widzi tylko to co che widzieć. Prąd ma być drogi to wtedy będzie dobrze. No jasne - bo dopiero przy drogim prądzie spinają się te rozwiązania, które proponuje. Pan Wiśniewski jest lobbystą, takim samym jak każdy inny, czemu się dziwić?. Ci od węgla mają swoich, od wodoru, atomu, od wiatru... każdy ma swoich.
xx |
Dlaczego gaz nie? Mamy troche swojego. Mamy gazoport. Rozbudowac go. Wybudowac Baltic pipe. Nie skreslalbym tez Rosji. Bezpieczenstwo jest wtedy jak masz alternatywe i nie wisisz na jednym dostawcy. Co mi szkodzi kupic gaz od Rosji? Jak warunki beda wlasciwe to 10-15% mozna od nich brac. Kilka zbiornikow w backupie i kazdego mozna zastapic. Moge sie zalozyc, ze Rosja juz nie fiknie. Ukraina tez juz sobie zabezpiecza tyly wiec szantaz coraz mniej potrzebny. Elektrownie gazowe sa elastycze i moga bilansowac offshore. Dzis PGE podalo, ze wietrznosc na Baltyku nastraja optymistycznie. Zakladam, ze jak za te dwa/trzy lata zaczna budowac to wiatraki beda spokojnie wyciagac capacity factor na poziomie >50%. Turbiny juz maja po 10 MW. Sto platform i masz 1000 MW. Zanim do Tchorzewskiego splyna pytania do SIWZu na Atom to offshore moze dzialac. PSE niech planuje "gruba rure" z polnocy na poludnie a 10 GW z offshore to bedzie piece of cake. Do tego modernizowac weglowe kopciuchy, poprawic ustawe 10h aby mozna bylo w kluczowych miejscach zbudowac nowe farmy i/lub wymienic w starych turbiny na nowsze. Montowac PV na potege na budynkach rzadowych/samorzadowych celem redukcji peaku letniego. Juz o zwyklym Kowalskim nie wspominam. Duzo nie trzeba.
OSD |
@jasiek 2017 w Polsce 0,1457Euro/kWh a w Norwegii 0,1642 Euro/kWh. Cena dla gospodarstw domowych. Tylko u nas będzie jeszcze drożej. Norwegia ma za sobą podwyżki i jeszcze na tym zarobi tak jak Duńczycy.
OSD |
@xx według mnie nie gaz bo prąd z gazu nie jest tani. Szczególnie w zimie. Atom to też nie jest super rozwiązanie, bo są z tym duże problemy, ale są ludki co umieją to zrobić dobrze. Atom i tak pewnie nie powstanie. Zresztą i tak jesteśmy w "czarnej dupie". Ja czekam tylko 2020 rok tzn. tak naprawdę nie czekam. Piszesz o PV w lecie. A co w zimie przy -20 w nocy? Ludzie coraz częściej instalują ogrzewanie elektryczne. Do tego programy antysmogowe, EV (oby) itp itd. Zapotrzebowanie rośnie.
xx |
PV to obsluzy peak letni zatem nie na zime. Energetycy maja juz dane, chodzby na bazie prosumentow aby wiedziec jak modelowac generacje energii z PV. Elektrownie gazowe sa eleastyczne 40-100% zatem moga sie sprawdzic. Drogo? Jak nic nie bedziemy robic to bedzie jeszcze drozej. Jak slysze pomysly w stylu 14x Ostroleka lub 200 mld na atom to offshore z gazem nie moze byc drozszy. Na koncu mamy rozwoj technologii, dostep do finansowania, czyste powietrze i spolna z UE polityke. To musi byc tansze w dluzszym okresie.
SPS |
"Polska zajmuje przedostatnie miejsce w Europie (w przeliczeniu na mieszkańca) jeśli chodzi o pozyskanie środków na badania i rozwój w obszarze energetyki" - kwintesencja i efekty polityki betonu i kolesiostwa ostatnich 30 lat.
Lol |
Fajny tekst o jednej z wielu w tym kraju „zabetonowanej” branży. Niestety bez „resetu”, czyli wywaleniu wszystkich na pysk nic się nie zmieni.
Gienio |
Polska jest w ogóle oderwana od rzeczywistości i zyje smoleńskiem, wyklęptymi żołnierzami i kościołem!
OSD |
@Gienio od wyklętych to się odwal. Szacunek dla nich. Zacytuję klasyka: "Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy." i "Z szanowania wzajemnego wypływa moc wielka w chwilach trudnych". To jest 100/100 w dzisiejszych czas i badziewnych rządach takich jakie mamy i k***skiej polityce jaką prowadzi.
TT |
@jasiek- zapomniałeś, że wskażniki siły nabywczej są miernikiem średniej krajowej, a teraz zobacz czy się mieścisz w tej średniej. Zapytaj pani w Biedronce czy jej odpowiada bycie polskim konsumentem.
alladyn-solar-batt |
Do OSD: ,,Pracuję w firmie prywatnej konstrukcyjno - chłodniczej. Do tego duży warsztat z maszynami. Nie polegamy pod URE, nie wiem czy wiesz.,,- tak, wiem, niestety wiem też, że cały mechanizm PiS sterowany nadal Monopolem działa od grudnia 2016 tak by ceny NiE regulowane przez URE wzrosły....No to...wzrosły! ,,No i mieliśmy ostatnie zebranie. Poruszono temat cen prądu, bo jak dostaliśmy je na przyszły kwartał to włosy nam na głowie stanęły.''- wierzę bez składania przysiąg w tej sprawie. ,, No i powiedz mi na czym mamy w firmie oszczędzać?'' - tutaj musiałbym dokładniej poznać strukturę usług/produkcji jaką Wasza firma świadczy odbiorcom.,, Mam kilka projektów zakontraktowanych ponad 6 mies. wcześniej, ale jak wyjdziemy na zero to będzie super.'' - Wisniewski pisal kilkukrotnie w ciągu ostatniego roku o czekającym tuż ,,za rogiem'' gwałtownym wzroście cen energii. Rozumiem, że robiąc kalkulację pół roku temu - tych ostrzeżeń nie braliście na poważnie?,,Nie będę się rozpisywał dalej, bo można tak godzinami. Musimy byc konkurencyjny, a tylko tani prąd to zapewni.'' Pierwsze - to prawda, lecz skończyła się ta era bo do gospodarki wmieszali się spece z PiS (notabene wmieszali się juz w 2006-2007 roku m.in. nie wszczynając w tamtym czasie budowy EW i EJ). Drugie zapomnij- era taniego prądu przeszła do historii - tak jak prognostycznie przewidywał Wiśniewski.,, Także Panie alladyn dla mnie prąd musi być tani.''' - tutaj mam uzasadnione obawy, że prąd może nie wiedzieć o tym , że ,,musi być tani'' i w tej sytuacji to Wy musicie być bardziej uważni przy kalkulacjach ofertowych - skoro robicie je z wyprzedzeniem półrocznym. Gdzie pracuję- m.in. tam gdzie codziennie na czyimś dachu powstaje 3 lub 4 lub 5 albo 10-50kWp. Stąd nieuchronnie wiadomo mi skąd wziąć prąd, którego koszt wytworzenia zależy głównie od ....kosztu zainwestowanego'' - zamiast od decyzji politycznych bo na takie niebezpieczeństwa narażeni są ci co liczą na Państwo w przedmiocie zaopatrzenia w energię.
alladyn-solar-batt |
Relacje ekonomiczne są oczywiste. W poprzednich dziesięcioleciach benzyna była droższa od diesla- no to ludziska zaczęli kupować masowo samochody w dieslu, a przemysł dostarczał. Od trzech lat w wielu krajach świata ceny paliwa do diesli wyrównały się z ceną benzyn silnikowych więc zaczęła spadać nabywalność samochodów z napędem diesla, choć producenci i dystrybutorzy głębokimi rabatami w części skutecznie niwelowali ten trend kreowany przez ekonomię.Aż do afery diesel gate - na skutek podjętych przez decydentów przemysłu motoryzacyjnego oszukańczych posunięć - pierdyknęło i bajka się skończyła. To samo w Polskiej energetyce- PiS oszukiwalo 2006-2007, po czym nie dając rady ,,usunęło'' się z zarządzania gospodarką....Potem byli następcy - równie mierni jak PiS. Co dalej - w 2015 PiS wrócił z...takim samym modelem makroekonomicznym - zatem - długo nie trzeba było czekać Głupi Krzyś jeszcze do grudnia 2017 liczył na ....kolejny pakiet derogacyjny dla polskich elektrowni- kopciuchów pomimo- że mu osobiści mówiłem...zapomnij. Zrobił pasztet, ale i tak 40% narodu głosuje na jego pryncypała, bo kościół jest za Kartoflem po tym jak ten zapewnił mu przywileje...Dopiero ,,wypieprzenie'' (bankructwa) polskich firm ,,otrzeźwi'' tych, co takie głosy oddają i tych co jeszcze ( demokratycznie) na taczkach nie wywieźli składu osobowego z ME.
alladyn-solar-batt |
Do OSD i nie wyłacznie: ,,Firma doradcza Enervis energy consultants z Berlina i warszawska kancelaria Solivan wychodzą z założenia, że silny wzrost cen hurtowych energii uruchomi inwestycje w farmy wiatrowe i elektrownie słoneczne również poza systemem wsparcia. Rozwinie się bezpośrednia dostawa energii w kontraktach dzięki większemu wykorzystaniu umów typu PPA pomiędzy wytwórcami i odbiorcami. W efekcie od 2024 do 2030 r. w Polsce może powstawać do 10 GW dodatkowych mocy w farmach wiatrowych i do 2 GW w fotowoltaice. W końcówce przyszłej dekady duża ilość „zielonej” energii doprowadziłaby do spadku cen hurtowych, do poziomu około 40 euro za MWh, tj. cen hurtowych z końca 2017 roku. W tym scenariuszu OZE może stanowić nawet 55 proc. polskiego miksu energetycznego.''
OSD |
@alladyn-solar-batt tak krótko. Chrzanisz. Nikt nie przewidział, że w tym roku takie będą ceny energii. Po 2020 to owszem. O zamówieniach i przetargach nie masz pojęcia. To nie PV.
alladyn-solar-batt |
Do OSD: skoro już używasz funktora typu ,,nie masz pojęcia'' to w istocie- nie posiadasz go mówiąc, że nikt nie przewidzial tak wysokiego pułapu cen już w 2019 roku. Odrób lekcję i przeczytaj co na ten temat tutaj w GramWzielone pisałem na początku 2016 roku o konsekwencjach normy emisji 550g w kontekście stanu technologicznego polskich EW i faktycznych z tych elektrowni emisji oraz w kontekście blokowania od 2013 procesu wypierania części produkcji w skali roku wolumenami z OZE (na skutek blokowania rozwoju OZE), na skutek nie wybudowania zawczasu bloków parowo-gazowych (dopiero obecnie kilka jest w budowie). O przetargach i dampingu cenowym ,,byleby wygrać'' na zasadzie ,,a potem będę się martwić jakim CUDEM za tę sumę to wykonać'' (zwłaszcza w kontekście nieuchronnego wzrostu niektórych kosztów gdy dochodzi do realizacji zobowiązań przetargowych) nie będziesz mnie czy kogokolwiek instruował tekstami o ,,pojęciu'' bowiem ta metodyka jest szeroko opisana w literaturze ekonomicznej gdzie skądinad wiadomo - kto ma 100% działalności uzależnionej od procedur (i skutków) przetargowych- naraża się w takim profilu na określone ryzyka. Z innych źródeł także było wiadome, że światowe ceny węgli energetycznych przez 2015, 2016, oscylowały na krawędzi opłacalność zaś logika i doświadczenie giełdowe pokazują, że stan taki nie trwa wiecznie i MUSI nastąpić odmiana - czyli zwyżka pułapu cen. To w Polsce uzależnionej od cen węgla, w której PiS dopracował się wzrostu importu węgli energetycznych jest równoznaczne z podwyżkami najpóźniej w roku następującym po znacznym ruchu cen węgla w górę. Pisząc ,,nikt nie przewidział'' dodaj: w naszej firmie :-)
OSD |
@alladyn-solar-batt cóż można Ci odpisać. Pie..... jak poje.... Co Ty wiesz o firmie w której pracujesz? NIc nie znasz profilu, więc się zamknij i przestań pisać bzdury. Jakiś cenach dumpingowych. Pier..... Tak Ty akurat z GW przewidziałeś, że ceny na IV kw, 2018 podskoczą tak wysoko. No BRAWO TY, BRAWO WY. Montuj dalej te swoje PV i udawaj najmądrzejszego, a tak naprawdę gówna wiesz. Powodzenia.
SPS |
@OSD: po co ta agresja? Budynek firmy w której pracuje zużywa codziennie ok. 250kWh. Firma położyła 600kWp PV na dachu, uzyskując ok. 75% offset zużytej energii. W przyszłym roku planuje dołożyć ok. 500kWp na parkingu żeby być całkowicie "zero-net" - w rzeczywistości pewnie będzie spora nadwyżka bo te 500kW będzie w bi-facial PV które mają ok. 10% lepszy uzysk. Wszystko jest kwestią kalkulacji ale jak się chce to można, technologia jest dostępna i... ciągle tanieje.
alladyn-solar-batt |
Do OSD: złość piękności szkodzi.... Bardzo mi przykro, że nie przewidzieliście u Was w firmie tej oczywistej oczywistości. Oczywistej, bowiem skoro dziś mamy miniony październik 2018 to cofając się o 6 miesięcy był kwiecień, a pomijając moje (trafne) prognozy z 2016 roku kluczowe w Waszej skusze w kalkulacjach do przetargów były komunikaty i publiczne wypowiedzi Prezesa URE Macieja Bando ze stycznia 2018 r o relacjach i presji na wzrost ceny en. elektrycznej w tym roku, która wprawdzie przełożyła się na polityczną decyzję by w roku wyborów samorządowych NIE podwyższać ceny en. elektrycznej dla ludności, ale ewidentnie było powiedziane, że w konsekwencji przedsiębiorstwa dostaną ceną w tyłek. Abstrahując od czyichkolwiek prognoz - komunikaty były klarowne. Kto chciał ten słuchał - no chyba, że ktoś ma mentalność jak inwestorzy z AmberGold (,, jakoś to będzie ") i podejmuje decyzje finansowe na zasadzie dziecięcego optymizmu - to potem złości się i tupie jak ty tutaj.
OSD |
@alladyn-solar-batt powtórzę kolejny raz pier... . I to nie ze złością chłopcze. Nie wiesz nic, a wydaje Ci się, że wiesz wszystko. Prawda jest taka, że gówno wiesz. Nikt nie przewidział, że to będzie akurat w tym terminie. No ale cóż głupców nie sieją. Bywaj.

Giełda OZE

Wydzierżawimy działki pod farmy PV

Wydzierżawimy działki pod farmy fotowoltaiczne. Brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzenne czytaj dalej...

Przyjmiemy zlecenia montażu instalacji PV

Doświadczona ekipa monterska poszukuje zleceń budowy PV. Kompleksowy montaż, uruchomienie monitoring czytaj dalej...

Lokalizacje pod Biogazownię rolniczą 0,5 MW

Sprzedam lokalizacje pod budowę biogaozwni rolniczej 0,5 MW w cenie 2 ha gruntu, wydane pozwoleni n czytaj dalej...

Wydzierżawimy działki pod farmy fotowoltaiczne

Wydzierżawimy działki niezacienione pod farmy fotowoltaiczne. Brak miejscowego planu zagospodarowani czytaj dalej...