Ceny prądu w Polsce najwyższe w historii

Ceny prądu w Polsce najwyższe w historii
Fot. Ian Sane, flickr cc
REKLAMA

Prąd z dostawą na przyszły rok kosztował w czwartek najwięcej w historii polskiej giełdy energii. Bieżące ceny są jeszcze wyższe. Ostro drożeje także gaz. Wszystko wskazuje na to, że nie unikniemy podwyżek przyszłorocznych rachunków.

W czwartek, 19 lipca, ceny energii elektrycznej zamawianej na przyszły rok dobiły do 224 zł/MWh. Tyle nie płacono za przyszłoroczne kontrakty jeszcze nigdy w historii Towarowej Giełdy Energii. Za dostawy prądu na dwa kolejne lata trzeba zapłacić jeszcze więcej – odpowiednio 230 i 235 zł. To także najwyższe stawki, jakie kiedykolwiek trzeba było płacić za energię odpowiednio na 2 i 3 lata do przodu.

Nie lepiej sytuacja wygląda na rynku spot, gdzie energię kontraktuje się na dzień do przodu. W czerwcu średnia cena tych kontraktów dobiła niemal do 234 zł. Takie poziomy zdarzały się kilka lat temu podczas bardzo ostrych zim, ale nigdy wcześniej tak drogo nie było przez dwa miesiące z rzędu, jak miało to miejsce w maju i czerwcu. Wszystko wskazuje na to, że lipiec będzie równie drogi. W czwartek za piątkowe dostawy energii trzeba było płacić średnio 230 zł, a za energię zużywaną w szczycie nawet 260 zł/MWh.

Prąd drożeje w całej Europie

Drogo jest w całej Europie. Na najdroższym europejskim rynku – w Wielkiej Brytanii – prąd z dostawą w piątkowy wieczór kupowano wczoraj za równowartość 390 zł/MWh. We Francji i Niemczech za ponad 250 zł/MWh. Także przyszłoroczne ceny na tych rynkach idą w górę. W Niemczech i Czechach za dostawy energii na przyszły rok trzeba już płacić ponad 190 zł/MWh, a we Francji ponad 210 zł/MWh.

Wzrosty cen dotykają także najtańszej Skandynawii. W Norwegii przyszłoroczne ceny przekroczyły 165 zł/MWh. Jeden z kluczowych powodów to susza i związany z tym niski poziom rezerw wody w hydroleketrowniach. Jak podaje Reuters, w Norwegii „wyparowało” w ten sposób blisko 36 TWh potencjalnej produkcji prądu, w stosunku do normalnej sytuacji hydrologicznej – to trzymiesięczne zużycie energii tego kraju, który jest największym akumulatorem prądu Europy. Obecna susza paradoksalnie jest powodem dla którego… drożej kupimy prąd z dostawą w Polsce za trzy lata.

Ceny energii elektrycznej w kontraktach na kolejne lata co do zasady podążają za bieżącą sytuacją na rynku. Jeżeli więc ceny energii latem rosną z powodu upałów i suszy, to droższej sprzedawana jest także energia z dostawą za dwa i trzy lata, chociaż z obecną sytuacja hydrologiczną nie będzie mieć nic wspólnego. A ponieważ europejski rynek energii elektrycznej jest ze sobą coraz ściślej związany, to susza w Norwegii sprawia, że drożeje prąd w Polsce z dostawą w 2021 roku.

Oprócz suszy, ceny energii w górę ciągną także wzrosty cen paliw. Przez ostatnich 12 miesięcy znacznie podrożała ropa (aż o 47 proc. globalnie) i węgiel (o 14 proc. na polskim rynku). Istotne znaczenie ma także dwukrotny wzrost cen uprawnień do emisji CO2. Do przyszłorocznych rachunków niewielką cegiełkę dołoży zapewne także wzrost cen „zielonych certyfikatów”, wspierających wytwarzanie ekologicznej energii – o półtora raza od lipca 2017 roku.

O ile wzrosną rachunki za prąd i gaz? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Bartłomiej Derski, WysokieNapiecie.pl

Zobacz również

Komentarze (5)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
TwojaTV |
w Polsce jest inny powód, ale też susza- w kieszeniach sprzedajnych polityków i ich wójtów z Pcimiów Dolnych, stąd te podwyżki.
Wytworca OZE |
SUPER :) a zabrali nam odkup gwarantowany... by placili nam cene prezesa URE, a tak placa 35% wiecej - dziekuje ci PIS ;)
normalny |
Cna tez idzie na to niestety :( Resort energii przygotuje nowelizację ustawy górniczej, by wydłużyć jej działanie do 2023 r. - Ministerstwo Energii przygotuje wkrótce projekt nowelizacji tzw. ustawy górniczej, wydłużając czas jej obowiązywania o pięć lat, do 2023 roku - poinformował szef resortu Krzysztof Tchórzewski. W tym czasie nadal możliwa będzie pomoc publiczna dla górnictwa.
Polska Radomiem Europy |
"Dobra zmiana" pełną gębą
cuuube |
Ja widzę na swoich rachunkach , że kWh samą w sobie tanieje w 2011r kosztowała netto bez opłat dodatkowych 0,28.. a w 2017r 0,2424 , tylko przybyło opłat dodatkowych i jeszcze przybędzie- atomowa i ta związana z nową wersją opodatkowania sieci przesyłowych https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/ceny-pradu-moga-pojsc-w-gore/k7nkk1m i kto wie co 5am im jeszcze w głowach siedzi

Giełda OZE

Elektrownia fotowoltaiczna o mocy 0.998 MW. Pozwolenie na budowę z warunkami przyłączenia do sieci. Mazowsze.

Projekt położony w powiecie pułtuskim. Przyłącze do linii 15 kV na działce. Projekt , PnB i Warunki czytaj dalej...

Wydzierżawię działki pod farmy fotowoltaiczne

Wydzierżawimy działki niezacienione pod farmy fotowoltaiczne. Brak miejscowego planu zagospodarowani czytaj dalej...

Grunt z dzierżawą PV

Sprzedam grunt o pow 4ha z zawartą dzierżawą farmy foto na 30 lat z rocznym przychodem, bez kosztów czytaj dalej...

TERMIKA eco line - zestaw paneli fotowoltaiczny 2,70 kW

TERMIKA ECO LINE zajmuje się projektowaniem, montażem oraz sprzedażą systemów fotowoltaicznych. Nas czytaj dalej...