Nowy minister rolnictwa lubi OZE. Ale nie każde

Nowy minister rolnictwa lubi OZE. Ale nie każde
Jan Krzysztof Ardanowski. Fot. Kancelaria Prezydenta RP
REKLAMA

Jutro na stanowisko ministra rolnictwa zostanie zaprzysiężony Jan Krzysztof Ardanowski, zastępując Krzysztofa Jurgiela. Nowy szef resortu rolnictwa dał się dotąd poznać jako zwolennik rozwoju energetyki odnawialnej na terenach wiejskich. Jednocześnie podczas prac nad forsowaną przez Prawo i Sprawiedliwość w 2016 roku ustawą o elektrowniach wiatrowych wystąpił jako przeciwnik takich inwestycji.

Jan Krzysztof Ardanowski w obecnej kadencji parlamentu sprawował dotąd funkcję posła Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej, w latach 2005-2007, w okresie poprzedniego rządu PiS, pełnił funkcję wiceministra rolnictwa.

Nowy minister rolnictwa dotąd często aktywnie uczestniczył w posiedzeniach sejmowych komisji, podczas których wspierał instalowanie odnawialnych źródeł energii na wsi, podkreślając, że OZE są szansą na rozwój terenów wiejskich.

W 2016 roku jako szef podkomisji do spraw wykorzystania zasobów energetycznych obszarów wiejskich Jan Krzysztof Ardanowski mówił, że OZE mogą stanowić alternatywę dla działalności stricte rolniczej, stanowiąc dodatkowe źródło dochodu na terenach wiejskich.

Jak mówił poseł Ardanowski, „energia odnawialna ma szereg istotnych wartości, nie tylko ze względu na wypełnianie norm unijnych i zobowiązań międzynarodowych” i może stanowić alternatywę i dodatkowe źródło dochodów dla gospodarstw rolnych. Wśród dodatkowych korzyści z rozwoju OZE na wsi wymieniał budowanie krajowego PKB, tworzenie miejsc pracy czy społeczeństwa obywatelskiego.

Poseł PiS zapewniał ponadto, że „samo rolnictwo nie jest w stanie utrzymać obszarów wiejskich”. – Rozwój w oparciu wyłącznie o produkcję rolniczą nie poprawi sytuacji obszarów wiejskich, dlatego potrzebne jest szukanie alternatywnych rozwiązań.

Dodał, że sytuacji obszarów wiejskich nie poprawią tylko transfery socjalne, ale konieczne jest szukanie dodatkowych możliwości zarobkowania, co – jak ocenił – jest  kierunkiem wskazywanym w programie Prawa i Sprawiedliwości. 

Nowy minister rolnictwa ocenił wówczas ponadto, że model inwestycji w OZE nie może bazować wyłącznie na subsydiach.

 Potrzebujemy energii odnawialnej, potrzebujemy inwestycji na obszarach wiejskich, potrzebujemy rozwoju zrównoważonego, nie takiego, który opiera się na wyciąganiu środków publicznych. Rozumiem i dopuszczam potrzebę wsparcia na początkowym etapie rozwoju, jednak nie może być zakładania opłacalności inwestycji wyłącznie na subsydiach ze środków publicznych (…) Trzeba wkalkulować element ryzyka i gry rynkowej, państwo nie może przejąć całkowitej odpowiedzialności – komentował poseł Ardanowski.

Jednocześnie poseł Ardanowski zapewniał, że miks energetyczny Polski „będzie oparty o węgiel, czy się to komuś podoba czy nie”. – Prawo i Sprawiedliwość taką decyzję podjęło i do kiedy będzie rządziło, węgiel będzie królem polskiej energetyki – komentował.

Ocenił, że na energetyce konwencjonalnej spoczywa ciężar utrzymania systemu energetycznego i to „ona ma dbać, aby nie było przerw w dostawach energii”. Zaznaczył przy tym, że widzi obszary „upośledzone energetycznie”, gdzie energetyka konwencjonalna „nie daje rady”, wskazując, że tam OZE może być istotnym uzupełnieniem systemu energetycznego.  

Poseł PiS zaznaczył, że w zakresie rozwoju OZE na terenach wiejskich „państwo nie będzie popierać dużych inwestycji”, ale takie, które dadzą korzyści możliwie szerokiej grupie odbiorców. Powołał się przy tym przykład Niemiec, gdzie działa już ok. 3 mln małych producentów energii i ocenił, że warto sprawdzić doświadczenia innych krajów.

Poseł Ardanowski jednocześnie poparł tworzenie kooperatyw energetycznych, których właścicielami mogą być „setki czy tysiące ludzi”, zaznaczając jednak, że tworzenie takich kooperatyw "będzie trudne w warunkach polskich”. Wskazał przy tym, że ważne jest zaproponowanie rozwiązań prawnych pozwalających na tworzenie przedsiębiorstw społecznych opartych np. o prawo spółdzielcze. – Nic tak nie poprawi stosunku do wiatraków jak współwłasność – ocenił.

Jan Krzysztof Ardanowski włączył się także w sejmowe prace nad ustawą w zakresie elektrowni wiatrowych, która została przeforsowana przez PiS w 2016 roku i która praktycznie zablokowała możliwość realizacji nowych projektów wiatrowych.

Jak wówczas oceniał, inwestycje w farmy wiatrowe doprowadziły na obszarach wiejskich do „buntu społecznego” skierowanego w dużych inwestorów, którzy – jak oceniał – realizując projektu wiatrowe „łamali prawo” i „korumpowali lokalnych polityków”.

Nowy minister rolnictwa oceniał wówczas, że farmy wiatrowe nie dają korzyści lokalnym społecznościom, nie umożliwiając im partycypacji w inwestycjach i nie tworząc miejsc pracy.

gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

Zobacz również

Komentarze (11)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
Krzysiek |
minister rolnictwa lubi to co prezes PIS czyli węgiel :)
qba |
"jak oceniał – realizując projektu wiatrowe „łamali prawo” i „korumpowali lokalnych polityków”. Skoro wszedł pan w posiadanie wiedzy o przestępstwie , proszę o złożenie zawiadomienia do prokuratury. Ale nic takiego nie nastąpi ponieważ metoda oczerniania jest wpisana w PIS. Dobrze że możecie się wyspowiadać u ojca R.
Windturbiness |
Nastepny otępiony węglowym smogiem wypowiada sie jak by sie na tym znał.Zamienili jednego prawie rolnika nie oczerniając rolników na prawie nadwornego elektroenergetyka kraju.
Kujawiak |
Przecież on więcej czasu spędza w Toruniu w Radyjku niż w Sejmie lub na spotkaniach z rolnikami. Samo to, że pochodzi z Kujaw, gdzie jest bardzo wiele małych rodzinnych farm wiatrowych, gdzie właścicielami są rolnicy lub byli rolnicy na emeryturach (głównie w okolicach Radziejowa) i do niego nie dociera, że na nic innego nas nie stać. Wyłącznie to świadczy, że jest oderwany od realiów polskiej energetyki i wsi. I nic w temacie OZE się nie zmieni. Chyba,że tak jak jego koledzy, będzie pomagał wyłącznie nieopłacalnym biologizowaniom i węglowi.
TwojaTV |
brodacz monachijski :))))
agronom |
Znaczy się - nadchodzi czas biogazu rolniczego. Brawo! 3000 MW z bioodpadów rolniczych leży bezpańsko i czeka na zagospodarowanie.
KKK |
Jest konsekwentny, a to cenna cecha
Marek |
Kooperatywy to komuna w czystej postaci. Kooperatywy = Korupcja + Kolesiostwo. Będą fikcyjne przetargi gdzie wygrywać będą jedyne słuszne firmy. OZE powinna być rozproszona na budynkach a w kwestii budowy instalacji inwestorzy powinni sami wybierać firmę - coś takiego nazywa się wolnym rynkiem. Obecnie zawsze wyłaniane są jedyne słuszne firmy w ramach przetargu i to powoduje najniższą jakość tak komponentów jak i wykonania a w konsekwencji jest antyreklamą dla OZE. Duże turbiny wiatrowe to kasa dla zagranicznych korporacji, a poza tym nie mają sensu bo destabilizują sieć - tutaj Pan minister ma rację - powinno się blokować takowe inwestycje.
EcoSolar.pl |
Wszelkie kolektywy i kooperatywy kojarzą mi się z kołchozami. To złe rozwiązania. Należy wspierać rozwój zdywersyfikowanych OZE i systemy magazynowania energii. O technologii dla kowalskiego powinien decydować wolny rynek odpowiednio moderowany przez działania rządu.
fan |
Zaprojektować mały wiatraczek, który każdy może założyć na dachu i grzać wodę w bojlerze.
Normalny |
Czlowiek ktory nie moze zrobic swojego biznesu jest Minstrem Rolnictwa .... PORAZKA !!! Biogazownie kto ku.... o zdrowym rozumie zainwestuje 10 mln zlotcyh w 1mw takiej biogazowni , kto ??!!! dzis cena bedzie 500 a jutro zmienia ustawe ze 200 zl i bankructwo PIE.... te Polskie Panstwo i ich obietnice, wszczegolnsci znajac co zrobili z wiarakami a przypomne w 2005 r sam PIS i Lech Kaczynski namawiali na inwestyjcje w Wiatraki !!!!!!!!

Giełda OZE

Sprzedam projekty elektrowni wiatrowych do 2MW

Sprzedam projekty elektrowni wiatrowych do 2MW. Można stawiać turbiny nowe, lub używane. Krótkie pr czytaj dalej...

szukamy ekipy montaż instalacji PV pod Koninem

Szukamy doświadczonej ekipy do montażu mikro instalacji fotowoltaiki na terenie Konina między Poznan czytaj dalej...

szukamy podwykonawców instalacji fotowoltaliki

Szukamy doświadczonych samodzielnych ekip, podwykonawców instalacji PV najlepiej z okolic Łodzi, War czytaj dalej...

Poszukiwani dyrektorzy placówek bankowych do projektów OZE.

Katana Konsulting zaprasza do współpracy przy finansowaniu pomostowym projektów OZE dla naszych Klie czytaj dalej...