Prognoza cen energii do roku 2050 według IEO

Prognoza cen energii do roku 2050 według IEO
Prognoza cen energii do roku 2050, w cenach z 2017 r. [zł/MWh]. Źródło: IEO
REKLAMA

Instytut Energetyki Odnawialnej przedstawił prognozę cen na krajowym rynku energii elektrycznej w perspektywie roku 2050, uwzględniając scenariusze, w których do polskiego miksu energetycznego wchodzą na początku lat 30. elektrownie jądrowe, gazowe i wiatraki na morzu.

Instytut Energetyki Odnawialnej przygotował model prognostyczny cen energii elektrycznej bazując na metodologii MESAP (Modular Energy System Analysis and Planning Environment).

Model ten wykorzystano np. w scenariuszu miksu elektroenergetycznego na podstawie zapowiadanej przez Ministerstwo Energii strategii bazującej na łączeniu energetyki węglowej – zachowanie 50-proc. udziału węgla do 2040 r. – i atomowej, wchodzącej do mixu energetycznego w 2031 roku. Na tej podstawie opracowano prognozę średnich cen energii elektrycznej na rynku (grafika powyżej).

Wyniki scenariusza „atomowego” (atom’2031) zestawiono z alternatywnymi scenariuszami, w których planowany potencjał energetyki jądrowej zastąpiono blokami gazowymi (gaz’2031) i morskimi farmami wiatrowymi (MEW’2031).

Instytut Energetyki Odnawialnej zwraca przy tym uwagę, że w Polsce jak dotąd nie ma oficjalnej, ani tym bardziej publicznie dostępnej prognozy cen, która mogłaby stanowić ważną wskazówkę dla odbiorców, w szczególności dla przedsiębiorstw obracających dużymi wolumenami energii i dla inwestujących w źródła wytwórcze w tym prosumentów, ale także być „benchmarkiem” dla dostawców i sprzedawców energii.

IEO podkreśla, że coraz widoczniejsze symptomy braku mocy w krajowym systemie elektroenergetycznym, rosnące wymagania dotyczące emisyjności generacji oraz obecne plany rządu wskazują na to, że sektor wytwarzania energii elektrycznej stoi w obliczu wielomiliardowych inwestycji.

Instytut wylicza, że w przypadku realizacji zapowiadanego scenariusza, w latach 2021-2040 energetyka węglowa będzie wymagała nakładów inwestycyjnych rzędu 25 mld zł, gazowa 18 mld zł, a sama budowa bloków jądrowych, wprowadzanych do systemu bardzo szybko i w bardzo dużej skali pochłonie ok. 150 mld zł.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (6)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
fazolec |
Szanowny Panie Grzegorzu. Piękne prognozy tylko jak mam je tłumaczyć choćby ze względu na siłę nabywczą naszego pieniądza za te kilkadziesiąt lat. Czy aby te 500 zł za MWh to nie będzie stawką za roboczodniówkę najzwyklejszego robotnika ? Mam wrażenie, blisko graniczące z pewnością, że energia generalnie będzie znacznie taniec a zaproponowany mix raczej się nie ziści. Pozdrawiam i trzymam kciuki za głębsze przemyślenia
Grzegorz Wiśniewski |
Zadał mi Pan ćwieka z tym 500 zł za roboczodniówkę i jednocześnie za MWh, ale z liczydłem da się z tym dyskutować. Najzwyklejszy obywatel zużywa w swoim gospodarstwie domowym ok 3 MWh/rok, czyli za energię elektryczną płaci po ok. 30 gr/kWh ok. 1 zł/dzień, a za energię elektryczną z dostawą i opłatami minimum 2 zł/dzień brutto. Osoby pracujące zarabia ok. 150 zł/dzień netto, w gospodarstwie domowym pracuje ok 1,7 osoby (razem 2,7 osoby na gospodarstwo), czyli do podziału mają 270 zł/dzień (przy minimalnej dniówce – 130 zł). Przeciętne gospodarstwo domowe nie zauważy nawet ze 0,6% jego zarobku (u mniej zarabiających niewiele więcej powyżej 1%) idzie na energię, mają bowiem inne problemy i zobowiązania. Nawet jak przy obecnej polityce cena energii wzrośnie o 100% (do tego prowadzi symulacja IEO), to pensje też wzrosną (pewnie mniej) i nasz statystyczny obywatel potraktuje koszt jako para podatek o wysokości 1-2% swoich dochodów jakoś to przeżyje, choć inne potrzeby rodziny ucierpią. Sytuacja by się zmieniła, gdyby gospodarstwo domowe zszywało tyle energii ile np. we Finlandii (12 MWh/rok na gosp. domowe), bo koszt energii doszedłby do 5% obecnego dochodu. To tez nie jest dużo, ale wzrost byłby zauważalny i pewnie ludzie wyszliby na ulicę. Energetyka nauczyła się tej zasady i będzie stopniowo podnosić koszty energii, czyli np. "drugą ręką" wyciągać 500+ z gospodarstw domowych, ale będzie to robiła ostrożnie, niepostrzeżenie. Zagrożenie jest gdzie indziej. Energetyka znacznie śmielej podnosi koszty małym i średnim firmom, tym na trafach „C” (z symulacji IEO wynika, ze ci odbiorcy energii to główna ofiara polityki energetycznej). U nich koszty energii w produkcji sprzedanej to minimum 5-10%. Te firmom nawet jak są często lokalne, działają faktycznie w warunkach ostrej konkurencji na rynku globalnym, gdzie gra się kosztami energii. Dalsze podnoszenie kosztów energii dla firm i niekonkurencyjna krajowa energetyka oparta na węglu i monopolu, zniszczy te firmy i możliwości zarabiania dla wielu gospodarstw domowych, a te podupadłe nie będą mogły zapłacić za energie po kosztach jakie dyktuje i potrzebuje (- już się do nisko wiszących fruktów przyzwyczaił) monopol energetyczny.
Sol |
Jest jeszcze inny aspekt prognozy cen energii. Samochody elektryczne. Podatki od paliw są ważną pozycją w budżecie państwowym. Jest jasne, że wpływy do budżetu z tego tytułu będą w przyszłości równoważone cenami w energetyce. W Polsce nastąpi to oczywiście później niż w bogatszych krajach, ale w perspektywie długookresowej to i tę składową może powinno się uwzględnić. Pamiętajmy też, że system tzw. opustów dla prosumentów zakończy się w 2035 r. , podobnie gwarantowane ceny na aukcjach. A co dalej? Swoją drogą też uważam, że minister Tchórzewski (jeszcze na stanowisku, ale jak długo?) nie doszacował kosztów EJ podając, że to ok. 70 mld. I jeszcze na marginesie: w Kalifornii od 2020 r. każdy nowy dom będzie musiał posiadać instalację PV, niezależnie od tego masowo powstają instalacje na istniejących budynkach. W Polsce mamy ok. 4 mln domów jednorodzinnych.
Sol |
Jeszcze jedna uwaga. Moim zdaniem, jeżeli model gospodarki globalnej się nie zmieni, to w 2050 r. małych firm już nie będzie w ogóle, a średnie firmy będą w zaniku. No może jeszcze ktoś się uchowa w sferze usług, na gospodarczym marginesie. Będą etatowi i dorywczy pracownicy korporacji i etatowi pracownicy sektora publicznego. I to niekoniecznie tylko ceny energii wykończą MiŚP.
KKK |
Jeżeli Państwo nie ma szacunku dla (portfeli) obywateli to obywatele nie mają szacunku dla (portfela) Państwa. Trzymam kciuki za opamiętanie się rządzących bo inaczej rewolucja (energetyczna) będzie oddolna i żadna ustawa ani Prezes nie pomogą
zeusgromowładny |
zainwestowałem w OZE między innymi przez prognozę IEO z 2010r . Też zakładała znaczny wzrost cen energii . Wróżenie z fusów . A rynek ( czytaj ktośtam ...wybrany ) zrobi tak żebyś został bez koszuli . Trudno . Trzeba było urodzić się Rothschildem albo chociaż Golbergiem..... P.S. nowa ustawa ratunkowa dla OZE zakłada że z taryf FiT mogą skorzystać firmy OZE będące w dobrej sytuacji finansowej !!!! Panie Premierze ! Które to są na trzeci rok proekologicznych rządów PIS ?

Giełda OZE

Kupię projekty elektrowni wiatrowych, pracujące elektrownie

Kupię projekty elektrowni wiatrowych oraz pracujące elektrownie. czytaj dalej...

Opolskie – pożyczka unijna do 1 mln zł dla inwestorów i instalatorów OZE.

Katana Konsulting zaprasza firmy mikro, małe i średnie do skorzystania z unijnych, więc preferencyjn czytaj dalej...

Dotacje do 90% na oświetlenie LED w firmach w 2019 roku.

Katana Konsulting do końca roku 2018 zaprasza przedsiębiorstwa z całej Polski o aplikowanie o bezzwr czytaj dalej...

FARMY FOTOWOLTAICZNE

Wydżierżawie ziemię 2ha: -kujawsko-pomorskie - miejscowość Brzoza - ziemia klasa 4,5 łąki -100% czytaj dalej...