Na co musi przygotować się polska energetyka?

Na co musi przygotować się polska energetyka?
Dawid Klimczak, prezes Enei Trading. Fot. Centrum Prasowe PAP
REKLAMA

Wdrożenie rozpatrywanego w ramach Unii Europejskiej pakietu działań pod hasłem „Czysta energia dla wszystkich Europejczyków” będzie miało ogromny wpływ na rynek energetyczny w Polsce. Nastąpi odchodzenie od energii z paliw kopalnych, rozwój odnawialnych źródeł energii oraz otwarcie polskiego rynku podkreślali uczestnicy debaty o regulacjach rynku, zorganizowanej w Katowicach, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Dawid Klimczak, prezes Enei Trading, wskazywał na konieczność intensywnego zaangażowania ze strony polskich firm – poprzez Polski Komitet Energii Elektrycznej – w Brukseli. Według niego, swoich interesów w UE pilnują też duże podmioty zagraniczne z branży energetycznej. Działania PKEE pokazują, że również polski przemysł jest w stanie skutecznie wpływać na przyszłe decyzje unijne – m.in. w kwestii limitu emisji 550 gramów CO2 na 1 kWh energii czy w zakresie odnawialnych źródeł energii.

Komisja Europejska chce rozwijać OZE, energię gazową oraz magazyny energii, co w Polsce będzie oznaczało magazynowanie energii w nocy i rozprowadzanie za dnia. Według prezesa Enei Trading magazyny energii obecnie są nieuzasadnione rynkowo, zwracają się po 35-40 latach, ale docelowo ta technologia będzie konkurowała z gazem. Będą powstawać duże magazyny przy wiatrakach albo małe konsumenckie magazyny energii i wirtualne elektrownie wielu podmiotów.

Rynek mocy odpowiada na potrzeby zbilansowania sieci w Polsce i służy bezpieczeństwu energetycznemu kraju. Jeżeli nie zbilansujemy sieci, jeżeli nie będzie nowych jednostek wytwórczych, to koszty energii w Polsce dla odbiorców końcowych wzrosną – mówił prezes Enei Trading. Dlatego muszą powstawać elastyczne jednostki wytwarzające energię, np. gazowe oraz bazujące na OZE. Ważne są też połączenia transgraniczne, jak te istniejące już obecnie – z Litwą i Szwecją.

Monika Morawiecka, dyrektor Departamentu Strategii PGE Polska Grupa Energetyczna zwróciła uwagę, że dokument Komisji Europejskiej mówi, iż kwestie bezpieczeństwa energetycznego powinny być rozpatrywane nie w skali krajowej, lecz na poziomie europejskim. Połączenia transgraniczne mają zapewnić bezpieczeństwo wszystkim krajom Unii. – Na skalę europejską ma to sens, ale czy mentalnie jesteśmy na to gotowi? – pytała Monika Morawiecka. Według niej, przewidywana integracja ma iść w stronę Stanów Zjednoczonych Europy w energetyce. Tymczasem obecnie występują znaczne różnice na poszczególnych rynkach, np. w Niemczech ceny hurtowe są niższe, ale koszty systemu ponoszą konsumenci.

Jan Chlebowicz, dyrektor, departament Strategii, Rozwoju i Innowacji Energa SA mówił, że Pakiet Zimowy oznacza dekarbonizację europejskiej energetyki. Przewiduje też przejście od energetyki wielkoskalowej w kierunku rozproszonej oraz daje priorytet dla OZE. Wymusza na krajach Unii upłynnienie połączeń transgranicznych. Według Chlebowicza, dla Polski odejście od wielkoskalowej energetyki opartej na paliwach kopalnych wymaga przygotowania.

Zdaniem Henryka Kalisia, prezesa Izby Energetyki Przemysłowej i Odbiorców Energii oraz pełnomocnika zarządu ds. zarządzania energią elektryczną w Zakładach Górniczo-Hutniczych Bolesław SA, nie można mówić o konkurencyjności na rynku, jeżeli można kupować energię tylko w kraju. Jednocześnie mimo tych ograniczeń przemysł umie zarządzać poborem energii i już w obecnych warunkach osiąga dzięki temu oszczędności. Deklarował, że zakłady Bolesław rozważają budowę własnych źródeł energii w celu jej zużywania bezpośredniego. Podkreślał, że firmy swoje strategie produkcyjne budują na 3 lata, dlatego ważne jest dla nich uwzględnienie przewidywanych cen energii elektrycznej.

Wiesław Różacki z Mitsubishi Hitachi Power Systems Europe GmbH wskazywał przyszłe trendy wynikające z planowanych zmian regulacyjnych – promowanie źródeł energii niskoemisyjnych lub bezemisyjnych, pojawienie się źródeł rozporoszonych, zainteresowanie odbiorcy małymi wytwórcami energii; kogeneracja zmierzająca do tego, by wykorzystanie energii z paliw naturalnych maksymalnie było zbliżone do 100 proc. redukcja kosztów produkcji, motywacja do podnoszenia sprawności, tworzenie warunków dla magazynowania energii.

Według Macieja Bando, prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, ogłoszony przez Komisję Europejską tzw. Pakiet Zimowy będzie miał fundamentalny wpływ na rynek w Polsce. – W Polsce jest niebywale duża koncentracja w sektorze energetycznym – to zaburzenie rynku” – powiedział Bando. Wg niego Pakiet Zimowy przypomina, że konsument i jego prawa są na pierwszym miejscu.

Centrum Prasowe PAP

Zobacz również

Komentarze (6)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
Agat |
"Połączenia transgraniczne mają zapewnić bezpieczeństwo wszystkim krajom Unii." Taa, połączenia transgraniczne zapewnią rozlanie się ewentualnego blackout'u na całą Europę, kiedy pod naporem OZE padnie polski system energetyczny.
X |
@Agat, skąd ta pewność siebie, że nie będzie odwrotnie. Wstarczy jak ruskie ograniczą nam sprzedaż węgla plus kilka dni upałów.
alladyn-solar-batt |
Widać Agat, że masz jakieś wyobrażenia co do zasady w ramach których utrzymuje się w ruchu połączenie transgraniczne i wyobrażasz sobie jakoby blackout totalny w kilku ościennych krajach UE zobowiązywał PSE do utrzymania połączenia transgranicznego w stanie przeciążenia nadmiarem odbieranej z zewnætrz mocy. Nie - to nie działa w ten sposób. Owszem do pewnego momentu system połączeń transgranicznych wspiera u uzupełnia przepływami mocy problemy moczowe sæsiadów, ale w żadnym wypadku połączenia transgraniczne nie zastępują generacji mocy u sąsiadów...W razie prawdopodobieństwa blackoutu z powodu nadmiaru obciążenia w transgranicznym - operator systemu ma wrëcz obowiązek go rozłączyć lub (o ile są po temu możliwości techniczne Łukasz zlimitować moc do bezpiecznego poziomu. Zatem fakt istnienia i eksploatacji połączeń transgranicznych NIE prowadzi do blackoutu
IXI |
Połączenie transgraniczne służą wyłącznie temu, by do Polski płynął prąd z krajów ościennych - nie na odwrót.
pros |
IXI, kwestia ceny: rynek to rynek, tańszy prąd wypiera droższy, prąd jest prądem, więc generujmy go tanio, to będziemy mogli sprzedawać - chętni się znajdą (a przede wszystkim nasz gospodarka będzie konkurencyjna). Jeśli zagraniczny prąd jest tańszy, to dlaczego my obywatele mamy kupować ten drogi z węgla ?
Agat |
@pros - niestety nie masz racji... Pamiętam, że sprzedawaliśmy do Szwecji prąd, kiedy był tani a kupowaliśmy, kiedy był drogi. @alladyn-solar-batt - końcówka mojej wypowiedzi była ironiczna. PSE mogą tak zrobić? Wolno im? Odciąć obcych bo szkodzą naszej sieci energetycznej? Przecież było już tak, że Niemcy "pompowali" nadwyżkę swojej energii elektrycznej z OZE przez polską sieć energetyczną do Austrii. A my nic...

Giełda OZE

Grunt z dzierżawą PV

Sprzedam grunt o pow 4ha z zawartą dzierżawą farmy foto na 30 lat z rocznym przychodem, bez kosztów czytaj dalej...

TERMIKA eco line - zestaw paneli fotowoltaiczny 2,70 kW

TERMIKA ECO LINE zajmuje się projektowaniem, montażem oraz sprzedażą systemów fotowoltaicznych. Nas czytaj dalej...

sprzedam biogazownie rolniczą

Sprzedam nowoczesną i działającą biogazownię rolniczą 0,99 MW w Łagiewnikach (woj. dolnośląskie) poł czytaj dalej...

Projekty PV i FW

Wykonujemy pełną procedurę administracyjną pozwalającą na rozpoczęcie budowy farm wiatrowych i fotow czytaj dalej...