PGE sprawdzi, jak zarządzać siecią z udziałem prosumentów

PGE sprawdzi, jak zarządzać siecią z udziałem prosumentów
Fot. PGE Dystrybucja
REKLAMA

W tym miesiącu rozpoczęło pracę konsorcjum realizujące projekt mający umożliwić zwiększenie roli prosumentów w funkcjonowaniu sieci elektroenergetycznej. Liderem konsorcjum jest Politechnika Łódzka, a w jego skład wchodzą także PGE Dystrybucja S.A., Politechnika Lubelska oraz przedsiębiorstwo Apator Elkomtech S.A.

Jak informuje PGE Dystrybucja, głównym założeniem projektu jest zapewnienie możliwości aktywnego udziału prosumentów w pracy sieci dystrybucyjnej niskiego napięcia.

Celem projektu „Zarządzanie pracą sieci dystrybucyjnej niskiego napięcia z uwzględnieniem aktywnej roli prosumenta” jest integracja układów prosumenckich z siecią elektroenergetyczną i stworzenie systemu sterowania, który umożliwi operatorowi zapewnienie bezpiecznej i efektywnej pracy sieci za pomocą urządzeń zainstalowanych w instalacjach prosumenckich.

Konsorcjum kierowane przez Politechnikę Łódzką podjęło się ambitnego zadania obserwując zjawiska, które wraz ze wzrostem liczby przydomowych instalacji wykorzystujących odnawialne źródła energii elektrycznej, w sposób niekorzystny wpływały na pracę sieci elektroenergetycznej oraz jakość energii elektrycznej dostarczanej do odbiorców – mówi rektor Politechniki Łódzkiej prof. Sławomir Wiak.

Politechniki Łódzka i Lubelska wraz z PGE Dystrybucja S.A. i z firmą Apator Elkomtech S.A. mają opracować zintegrowany i zautomatyzowany system, który będzie wykorzystywał nowe, zaprojektowane specjalnie do tego celu urządzenia, ale także instalacje już istniejące i eksploatowane przez prosumentów.

Projekt stanowi naturalną konsekwencję i rozwiniecie tematyki badawczej prowadzonej na uczelni związanej z optymalnym wykorzystaniem zasobów energii odnawialnej. Wychodzi naprzeciw coraz powszechniej spotykanemu zjawisku polegającemu na instalowaniu przez drobnych odbiorców instalacji fotowoltaicznych – dodaje rektor Politechniki Lubelskiej, prof. Piotr Kacejko.

Jak zapewnia PGE Dystrybucja, rozwiązanie proponowane w tym projekcie umożliwi obniżenie opłat za energię elektryczną, a także uzyskanie dodatkowych przychodów dzięki świadczeniu usług dla operatora sieci elektroenergetycznej. Dodatkową korzyścią ma być zwiększenie niezawodności dostaw energii elektrycznej.

To bardzo ważny projekt dla nas jako operatora sieci dystrybucyjnej, dla którego priorytetem jest poprawa efektywności energetycznej i zarządzania infrastrukturą elektroenergetyczną – zapewnia Wojciech Lutek, prezes PGE Dystrybucja.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (8)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
bsboss |
rozwiązanie jest proste - wystarczy zapewnić infrastrukturę dostosowaną do zawartych umów - to wszak nie prosument wpycha do sieci więcej energii niż ma przyznanej mocy na łączu energetycznym, a tylko zakład energetyczny zawiera umowy z odbiorcami na moce większe, niż faktycznie jest w stanie zrealizować sprzętem obsługującym końcowy odcinek sieci na stronie NN --- w mojej miejscowości dla odbiorców końcowych zainstalowano trafo, które w niecałych 30% realizuje sumę mocy przyznanych odbiorcom - to jawne oszustwo, a mimo tego dystrybutor twierdzi (PGE), że to ja mam przestawiać produkcję z PV tak (moc mojej instalacji PV to zaledwie 33% przyznanej mi mocy łącza NN), by zakład energetyczny mógł dostarczać energię ---- reasumując powyższe proponuję, by światłe umysły z politechnik wzięły pod uwagę rozwiązania z bankami energii dostarczonymi prosumentom na koszt zakładów energetycznych – w moim przypadku to PGE, które pozwolą zmagazynować moc w chwilach gdy zakład energetyczny nie chce odbierać tej mocy – rozwiązanie to pozwoli prosumentom zagospodarować nadwyżkę nie odbieranej mocy i wówczas obie strony będą zadowolone – w moim domu znajdę nieodpłatnie miejsce na taki magazyn energii
K. Tchurzewski |
Wystarczy skopiowac z mądrych niemiec...
Ciekawski |
Jak dla mnie to jest przygotowanie do tego co opisali w IRiESD dla mikroinstalacji - przez "zwiększenie niezawodności" rozumieją odłączanie twojej instalacji bo pewnie to ona lokalnie destabilizuje sieć... Chciałbym być na jakiejś ich przyszłej konferencji i zadać pytanie jakiej jakości (o jakich parametrach) energia trafia do mojego domu, a jaką ja jakość do sieci "oddaje"...
bsboss |
@up - co do jakości to oscyloskop jednozacznie pokazuje, że jakość swoje, a energia dostarczana (przez w moim przypadku PGE) swoje - ustawa mówi, że 10% to maksymalna tolerancja zmian wartości napięcia w sieci - realnie od 207V do 253V możemy mieć w gniazdkach elektrycznych, a u mnie na wsi z uwagi na niewłaściwie dobrane parametry trafo, długość linii NN między trafo i odbiorcą oraz może i z uwagi na przekroje przewodów w instalacji, napięcie sieciowe często przekracza 260V i nie ma żadnego znaczenia, czy mój inwerter pracuje, czy nie - stan taki jest, bo zastosowany przez zakład energetyczny sprzęt nie ma właściwych parametrów
bsboss |
Panowie z politechniki Lubelskiej swego czasu na zlecenie dostawcy energii obwiesili moje przyłącze urządzeniami pomiarowymi, by jak sądzę wykazać, że to ewidentnie moja wina, że napięcia w sieci elektrycznej skaczą ponad ustawowe 10%, po jak pamiętam 2 tygodniach nic nie znaleźli, bo inwerter do PV mam dobrej jakości i postanowili dokonać wymiany trafo - wcześniejszy miał mniejszą moc, niestety życie to nie bajka, na nowym trafo przybyło prosumentów i kłopoty znów występują
Ciekawski |
@up - czyli właściwe jest obranie obecnego trendu na świecie tz. mikrosieci. Inwerter dwukierunkowy na styku OSD nN/nN mG zapewniający właściwe parametry energii, inteligentna dystrybucja w oparciu o lokalne źródła, odbiory i magazyn oraz tani (żadne SCADY czy rozwiązania dużych graczy) sterownik zarządzający wszystkim i dogadujący się z OSD. Wszystko oczywiście skalowalne i powtarzalne w innych lokalizacjach (co obecnie nie jest takie oczywiste). Grupa kilkunastu rodzin, PV - 40kW, BESS - 40kW/120kW, Genset 10kW i mamy niezależność, jakość oraz perspektywę na agregację usług sieciowych!
Ciekawski |
@up - czyli właściwe jest obranie obecnego trendu na świecie tz. mikrosieci. Inwerter dwukierunkowy na styku OSD nN/nN mG zapewniający właściwe parametry energii, inteligentna dystrybucja w oparciu o lokalne źródła, odbiory i magazyn oraz tani (żadne SCADY czy rozwiązania dużych graczy) sterownik zarządzający wszystkim i dogadujący się z OSD. Wszystko oczywiście skalowalne i powtarzalne w innych lokalizacjach (co obecnie nie jest takie oczywiste). Grupa kilkunastu rodzin, PV - 40kW, BESS - 40kW/120kW, Genset 10kW i mamy niezależność, jakość oraz perspektywę na agregację usług sieciowych!
Ciekawski |
Przez to obracanie się w rozwiązaniach wokół nas zapomniałem w jakim kraju przecież żyje... Przecież u nas to rozwój jest, ale w metodach kontroli swobód (energetycznych!) obywateli.

Giełda OZE

Sprzedam pozwolenie na budowę turbiny wiatrowej 1 MW

Sprzedam pozwolenie na budowę turbiny wiatrowej 1 MW czytaj dalej...

Kupię turbinę wiatrową DEWIND 1MW

Kupię turbinę wiatrową DEWIND 1MW czytaj dalej...

SPRZEDAM PROJEKTY PV 1MW WOJ. PODLASKIE

Sprzedam projekty do 1 MW na terenie woj. podlaskiego, szczegóły telefonicznie czytaj dalej...

Vestas V80 2,0MW

Do sprzedania pracujące Vestas V80 100 m. wieża Termin demontażu początek września. manufakturae czytaj dalej...