G. Wiśniewski o zmianach w kierownictwie Ministerstwa Energii

G. Wiśniewski o zmianach w kierownictwie Ministerstwa Energii
Grzegorz Wiśniewski, prezes Instytutu Energetyki Odnawialnej. Fot. MMC Polska
REKLAMA

Wymiana jednego czy drugiego wiceministra, czy też zmiany zakresów kompetencji mają oczywiście znaczenie i (zwłaszcza te pierwsze) koncentrują na sobie uwagę opinii publicznej. Ale kwestie te schodzą na drugi plan wtedy, gdy zaczyna chodzić o głęboką, dobrą zmianę w obszarze gdzie poprzednia próba się ewidentnie nie udała, a OZE to właśnie największa dotychczasowa porażka Ministerstwa Energiipisze Grzegorz Wiśniewski.

Odwołanie Andrzeja Piotrowskiego z funkcji wiceministra energii odpowiedzialnego za OZE i za atom nie stało się powodem do rozdzierania szat wśród branżowych ekspertów. Reszta społeczeństwa i tak nie zna wiceministrów i ich dokonań. Ale dymisja jest dobrym powodem do zadania kilku pytań: z jakiego powodu wiceminister został odwołany, czy został wykonany bilans jego dokonań i z jakim bagażem spraw do załatwienia będzie musiał się zmierzyć jego następca (lub następcy), czy odwołanie nie stanie się dobrą okazją do zainicjowania głębszych zmian strukturalnych w ministerstwie i rewizji realizowanej polityki energetycznej. 

O ile opinia publiczna nie zna wiceministrów, to ich wpływ na obszary, za jakie odpowiadają, jest olbrzymi. Nawet jeżeli działają w kierunkach ściśle wyznaczonych polityką rządu i priorytetami swojego przełożonego, są oni faktycznymi ministrami wykonawczymi w swoich obszarach, których minister konstytucyjny zazwyczaj „nie ogarnia” i musi bazować na ich opinii.

Wiceminister Piotrowski zostawił branżę OZE w stanie chaosu i upadku oraz niespotkanego nigdy wcześniej spowolnienia inwestycyjnego, i to tuż przed nadejściem okresu (‘2020) rozliczenia się Polski ze zobowiązań unijnych. Osłabił dobrze zapowiadający się Departament Energii Odnawialnej, Rozproszonej i Ciepłownictwa (DEO) oraz wzmacniał w swoim przekazie medialnym, zewnętrzną tzw. zamawianą „ekspertyzą”, równoległy Departament Energii Jądrowej (DEJ). W czasie swojego urzędowania działalność DEO wsparł jedynie jedną ekspertyzą zewnętrzną w wątpliwym obszarze klastrów (na które zresztą nie zgodziła się Komisja Europejska notyfikując ustawę o OZE), podczas gdy na rzecz obszaru, w którym działa DEJ, zostało zamówione aż 25 ekspertyz.

Tuż przed swoją dymisją, na forum Narodowej Rady Rozwoju mówił, że pierwsza polska elektrownia jądrowa będzie wytwarzać energię elektryczną po 200 zł/MWh (trzy razy taniej niż określa to literatura naukowa i dwa razy taniej niż twierdzą lobbyści atomowi), a jednocześnie (odpowiadając za ich rozwój) krytykował OZE, które z pewnością w perspektywie 2030 roku będą zdecydowanie tańsze od atomu.

Dziennikarze (np. pani Baca-Pogorzelska) oraz posłowie (np. pani Gabriela Lenartowicz) donoszą, że nadzór w ME nad OZE (i DEO) będzie pełnił sekretarz stanu Grzegorz Tobiszowski – odpowiedzialny przede wszystkim za węgiel (faktycznie mający tu sukcesy) oraz cały bagaż problemów związanych z poprawieniem i możliwie najszybszym uchwaleniem kolejnej nowelizacji ustawy o OZE (projekt rządowy z 6 marca).

Program energetyki jądrowej (i DEJ) trafi do podsekretarza stanu Tadeusza Skobla, który dopiero od niedawna jest odpowiedzialny za wykorzystanie funduszy unijnych, zwłaszcza tych na OZE, z których wykorzystaniem, miedzy innymi z powodu ww. ambiwalentnej polityki wobec OZE i ryzykowanych eksperymentów swojego poprzednika z klastrami, są olbrzymie problemy. Nie jest też wykluczone, że DEO zostanie pozbawione kompetencji w obszarze „energii rozproszonej i ciepłownictwa”, a tematyka ta trafi do Departamentu Energetyki, czyli pod nadzór ministra Skobla.

O ile to się potwierdzi, OZE do wytwarzania energii elektrycznej będą w pionie zarządczym razem z węglem, a atom z funduszami unijnymi i ciepłem.  Ale nawet jak taki podział pracy kierownictwa ME wydaje się dziwnym, to ma stosunkowo małe znaczenie. Liczyć się będzie zaangażowanie i podejście wiceministrów do obszarów, za które odpowiadają, i szerszy plan działania ministerstwa na najbliższe lata, którego jeszcze nie ma.

Czy minister Tobiszowski, kojarzony z sektorem węglowym i związany ze Śląskiem będzie mógł i poświęci tyle samo czasu i uwagi – tak no to nowe zadanie trzeba patrzeć – zaniedbanym OZE (i choćby z tego powodu wymagającym atencji) co ostatnio dopieszczanym (i przez to wymagającym jednak asertywności) kopalniom? Wielu zapewne w to wątpi. Czy przekona do OZE całe kierownictwo resortu i da silne argumenty kancelarii premiera na rzecz wsparcia ich rozwoju przez cały rząd i lepszej współpracy, a w szczególności z szerzej patrzącymi na OZE ministerstwami ds. środowiska (minister Kowalczyk) czy ds.przemysłu (minister Emilewicz)?

Do tego potrzebne są pozytywny pro-rozwojowy (a nie indyferentny, jak ostatnio) plan działania i wsparcie premiera. W Polsce OZE nie były dyskryminowane faktycznie wtedy, gdy miały szersze wsparcie całej administracji, w tym wsparcie premiera. Tak było np. w przypadku rządu Jerzego Buzka w latach 1997-2001, którego bezpośrednio w kancelarii wspierał znany skądinąd minister Piotr Woźniak, oraz rządu Waldemara Pawlaka w latach 2007-2012, który był jednocześnie ministrem gospodarki, a za OZE w ministerstwie odpowiadał Mieczysław Kasprzak w randze sekretarza stanu.

Inaczej niż premier Beata Szydło, premier Mateusz Morawiecki w swoim expose  wspominał na OZE, np. w tym fragmencie: „…chciałbym zadbać, by również alternatywne źródła energii mogły się w Polsce swobodnie rozwijać…”, a jednocześnie dodał,  że „…rząd nie chce z węgla rezygnować”. Pogodzenie tych dwóch wskazówek to największe wyzwanie (jak pogodzić ogień z wodą) dla ministra Tobiszowskiego.

Mieliśmy w historii wielokrotnie (nawet zazwyczaj) wicemistrzów odpowiedzialnych jednocześnie za węgiel i za OZE, np. Andrzej Karbownik czy Joanna Strzelec-Łobodzińska, ale OZE nie były wtedy „pieszczochami” swoich pryncypałów (choć minister Strzelec-Łobodzińskiej trudna zarzucić brak życzliwego zainteresowania OZE, nawet jak ostatecznie z tego zaangażowania wyszło współspalania biomasy z węglem).

Tym razem trzeba mieć nadzieję, że koegzystencja węgla i OZE w jednym zarządzie okaże się w pełni możliwa i że OZE nie staną się znowu niechcianym, politycznym gorącym kartoflem oraz obiektem dominacji i zwalczania przez tracące skądinąd rynek podmioty z branży węglowej. 

Link do dalszej części wpisu na blogu „Odnawialny”.

Grzegorz Wiśniewski

Zobacz również

Komentarze (95)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
fanspeedway'a |
Świetnie , na pewno nowy minister " kojarzony z sektorem węglowym i związany ze Śląskiem " pomoże branży OZE , ale zapikować chyba do samego piekła , a wydawało się że gorzej być nie może oprócz tego co mają obecnie w planach
MojaPV |
Narzekania niespełnionego lobbysty. A może też pora uderzyć się we własne piersi, że nie potrafiło się efektywnie lobbować? Może to stałe trwanie w "oblężonej twierdzy" to strategia o tyle "zasadna" co nieskuteczna? Może to zwykła pogarda wobec każdego kto myśli nieco inaczej (to już nie personalna uwaga ale ogólna) stała się kontrskuteczna i w jakims stopniu przyczyniła się do niesatysfakcjonujacego w opinii autora stanu?
PolakiBiedakiCebulaki |
Co zrobić żeby w polsce zarobić i nic nie robić? Utworzyć STOWARZYSZENIE Branży PV - szukać sponsorów, gadać dyrdymały że trzeba, musimy coś zmienić, weźmiemy się, itp itd - Dostajesz kase od sponsorów z branży PV którzy w ciebie wierzą, ale nic za tym nie idzie żadnych działań...! Taka jest właśnie polska :)
Mahmuud |
Znowu te teksty o Twoich marzeniach i mrzonkach marcinku w krótkich chodzący spodenkach ,,niespełnionego lobbysty. A może też pora uderzyć się we własne piersi, że nie potrafiło się efektywnie lobbować? Może to stałe trwanie w "oblężonej twierdzy" to strategia o tyle "zasadna" co nieskuteczna? '' - kierujesz do innych po sromotnej klęsce swych starań o to by płacono Ci po 1 zł za każdy kilowat oddany do sieci. W zeszłym roku zarzucałeś innym (bo sobie nie oczywiście) w 436 popełnionych tekstach 812 razy lobbowanie, bycie lobbystą, którym sam jesteś...Cóż za negatywny obraz samego siebie i samokrytyka? To po jakiejś terapii zajęciowej tak przejrzałeś zza bryli? Kierujesz stałe ,,awanse'' w zarzutach do Wiśniewskiego, któremu nawet teczki nie załugujesz by nosić, bo Ty poległeś, a On walczy.Kropka.
ElektrowniaPV |
@MojaPV jak zwykle pawianiasty małpiszon trolluje bo OZE... Pomyleńcu, fora ci się pomyliły.
Stanisław |
@mahmud - nie denerwuj się. Wszyscy wiemy, że Moja jest nikim, dlatego gryzie w tył łydki, ratlerek, szczekacz pyskownik. hap,hap,hap....
Refleksja |
Polityka tego Tchórzewskiego w zakresie niszczenia OZE dalej skutecznie działa. Jak nie młotem ( Piotrowski ) to siekierą (Tobiaszewski) rozwali to badziewne OZE. Ten człowiek ma jakąś destrukcyjną obsesje związaną z energetyka odnawialną i jeśli ten dziwny Morawiecki nie pogoni tego faceta z urządu ME to za dwa lata będzie już pozamiatane.
alladyn-solar-batt |
Cóż tutaj komentować. Już u samego zarania tego Rządu? stworzenie takiej efemerydy jak zlepek Ministerstwa Górnictwa z Ministerstwem Energetyki w wydmuszce o nazwie kodowej Ministerstwo Energii wróżyło wyłącznie długotrwałą grę pozorów , uzgodnień, projektów nakierowanych na bezproduktywność w efektach gospodarczych, maksymalną produktywność pijarową oraz nagrodową dla pozatrudnianych wydmuszek intelektualnych - jakimi nafaszerowane sa ministerstwa, nie tylko z resztą ,,Energii''. Tak oto dla medialnego zagłuszenia rzeczywistości konfliktów z całym światem, barbarzyńcy z rządu Kaczyńskiego siedzącego jak na tchórza przystało za plecami innych co twarzy swych nie szanują mamy podpisany ,,ofset'' w obronności na kilka miliardów do zakupu gówno wartego ,,systemu'' Patriot od ,,przyjacół'' Amerykanów za kilkadziesiąt kolejnych miliardów - systemu GŁUCHEGO na nadlatujące rakiety agresora bo zaprojektowanego i produkowanego jako system obrony pola walki na potrzeby amerykańskich ,,wojsk ekspedycyjnych'' wywołujących wojenki wszędzie tam gdzie Wuj Sam dla zbytu swych przestarzałych militariów wywołuje wojenki. Teraz te artefakty militarne z ,,wielką pompą'' kupuje MON pod skrzydłami kaczora. Cóz zatem kupili? Oto cytat: ,,- Patriot oczywiście jest dla naszej armii skokiem generacyjnym, ale w tej liczbie i konfiguracji nawet nie wystarczy do obrony Warszawy. Przy pociskach takich jak rosyjskie Iskandery, które mogą przylecieć z dowolnego kierunku, to naprawdę mało - mówi money.pl. Mariusz Cielma, redaktor naczelny magazynu "Nowa Technika Wojskowa". O co chodzi? No o ,,drobiazg'' - towarzyszące bateriom Patriot radary.......radary tak naprawdę kierunkowe, niezdolne do obserwacji rakiet zaprogramowanych w trajektorii tak by okrążyły taką baterię i uderzyły ,,od tyłu''. Nadto zasięg udostępnianej nam przez (a jakże ,,sojuszników'') Amerykanów baterii to......aż 45km!!! Zatem - gdy już wydamy kilkadziesiat miliardów na zakup bezprzydatnych taktycznie w polskich uwarunkowaniach (amerykanom mogą służyć do ochrony pola walki gdy mają za plecami lotniskowiec z 80-ma samolotami, AWAC-sy i inne wynalazki chroniace plecy bateriom pola walki Patriot - bo w tej wersji nam ,,sojusznik'' udostępnia swe badziewie). __________________________________________________________Możliwe, że wielu czytającym wyda się, że piszę nie na temat. Nie na tematy energetyczne. Bynajmniej - wręcz przeciwnie. Wydanie przez Polskę 25 miliardów w budowę nowej, nowoczesnej infrastruktury energetycznej (zamiast zakupu bezprzydatnych 2 baterii Patriot) przynosiłoby przez kolejnych 50 lat profity - zamiast straty. Byłoby na sporo kasy na OZE, na Dystrybucje i pensje(odprawy) dla 600 starców-dziadków/inzynierów z energetyki róznych szczebli - blokujących rozwój energetyczny Polski. Czyż wiceministrowie (jacykolwiek) z tak postrzegającą rozwój energetyki środkowoeuropejskiego kraju jak robią to obecni doradcy - ogarną temat? Nie ogarną. Cud w obronności bez własnego zaawansowanego przemysłu pomimo kilkunastu ,,ekip'' mądralińskich na stanowiskach rządowych nie nastąpił. Nasi marynarze działania okrętów podwodnych zaczynają trenować na pneumatycznych kajakach uszczelnionych towotem by nie przeciekały, zaś ekipy (teraz PiS) bawią się w rządzenie. Gierkom i zabawom nie było końca (trwąją w najlepsze) najbogatszy okres finansowania subsydiami z UE dobiega końca, elektrownie wyeksploatowane do cna - zatem rzucono hasło ,,Titanic tonie - wszyscy do pomp'' - no to mamy ,,rynek mocy'' na 8-10 lat. Teraz zmieniono dyrygenta na Morawieckiego, ale orkiestra..gra nadal w najlepsze, a muzycy rozdają miedzy sobą złote sztabki ze Skarbca /czemu nie skoro zatonie/. Co więcej - ekipa wysłana do pomp już się bije między sobą o dostęp do największej szalupy ewakuacyjnej po Kaczyńskim. Gdy się dokładniej przyjrzeć to pod świeżo namalowanym napisem ,,Titanic'' widnieje poprzedni ,,Polska''.
alladyn-solar-batt |
,,Twój komentarz został uznany jako potencjalny spam, zostanie wyświetlony po akceptacji przez Administratora. '' - acha cenzura Pis dziś wizytuje redakcję?
alladyn-solar-batt |
Cóż tutaj komentować. Już u samego zarania tego Rządu? stworzenie takiej efemerydy jak zlepek Ministerstwa Górnictwa z Ministerstwem Energetyki w wydmuszce o nazwie kodowej Ministerstwo Energii wróżyło wyłącznie długotrwałą grę pozorów , uzgodnień, projektów nakierowanych na bezproduktywność w efektach gospodarczych, maksymalną produktywność pijarową oraz nagrodową dla pozatrudnianych wydmuszek intelektualnych - jakimi nafaszerowane są ministerstwa, nie tylko z resztą ,,Energii''. Tak oto dla medialnego zagłuszenia rzeczywistości konfliktów z całym światem, barbarzyńcy z rządu Kaczyńskiego siedzącego jak na tchórza przystało za plecami innych co twarzy swych nie szanują mamy podpisany ,,offset'' w obronności na kilka miliardów do zakupu gówno wartego ,,systemu'' Patriot od ,,przyjacół'' Amerykanów za kilkadziesiąt kolejnych miliardów - systemu GŁUCHEGO na nadlatujące rakiety agresora bo zaprojektowanego i produkowanego jako system obrony pola walki na potrzeby amerykańskich ,,wojsk ekspedycyjnych'' wywołujących wojenki wszędzie tam gdzie Wuj Sam dla zbytu swych przestarzałych militariów wywołuje wojenki. Teraz te artefakty militarne z ,,wielką pompą'' kupuje MON pod skrzydłami kaczora. Cóż zatem kupili? Oto cytat: ,,- Patriot oczywiście jest dla naszej armii skokiem generacyjnym, ale w tej liczbie i konfiguracji nawet nie wystarczy do obrony Warszawy. Przy pociskach takich jak rosyjskie Iskandery, które mogą przylecieć z dowolnego kierunku, to naprawdę mało. - mówi Mariusz Cielma, redaktor naczelny magazynu "Nowa Technika Wojskowa". O co chodzi? No o ,,drobiazg'' - towarzyszące bateriom Patriot radary.......radary tak naprawdę kierunkowe, niezdolne do obserwacji rakiet zaprogramowanych w trajektorii tak by okrążyły taką baterię i uderzyły ,,od tyłu''. Nadto zasięg udostępnianej nam przez (a jakże ,,sojuszników'') Amerykanów baterii to......aż 45km!!! Zatem - gdy już wydamy kilkadziesiąt miliardów na zakup bez przydatnych taktycznie w polskich uwarunkowaniach (amerykanom mogą służyć do ochrony pola walki gdy mają za plecami lotniskowiec z 80-ma samolotami, AWAC-sy i inne wynalazki chroniące plecy bateriom pola walki Patriot - bo w tej wersji nam ,,sojusznik'' udostępnia swe badziewie). __________________________________________________________Możliwe, że wielu czytającym wyda się, że piszę nie na temat. Nie na tematy energetyczne. Bynajmniej - wręcz przeciwnie. Wydanie przez Polskę 25 miliardów w budowę nowej, nowoczesnej infrastruktury energetycznej (zamiast zakupu bez przydatnych 2 baterii Patriot) przynosiłoby przez kolejnych 50 lat profity - zamiast straty. Byłoby na sporo kasy na OZE, na Dystrybucje i pensje(odprawy) dla 600 starców-dziadków/inżynierów z energetyki różnych szczebli - blokujących rozwój energetyczny Polski. Czyż wiceministrowie (jacykolwiek) z tak postrzegającą rozwój energetyki środkowoeuropejskiego kraju jak robią to obecni doradcy - ogarną temat? Nie ogarną. Cud w obronności bez własnego zaawansowanego przemysłu pomimo kilkunastu ,,ekip'' mądralińskich na stanowiskach rządowych nie nastąpił. Nasi marynarze działania okrętów podwodnych zaczynają trenować na pneumatycznych kajakach uszczelnionych towotem by nie przeciekały, zaś ekipy (teraz PiS) bawią się w rządzenie. Gierkom i zabawom nie było końca (trwąją w najlepsze) najbogatszy okres finansowania subsydiami z UE dobiega końca, elektrownie wyeksploatowane do cna - zatem rzucono hasło ,,Titanic tonie - wszyscy do pomp'' - no to mamy ,,rynek mocy'' na 8-10 lat. Teraz zmieniono dyrygenta na Morawieckiego, ale orkiestra..gra nadal w najlepsze, a muzycy rozdają miedzy sobą złote sztabki ze Skarbca /czemu nie skoro zatonie/. Co więcej - ekipa wysłana do pomp już się bije między sobą o dostęp do największej szalupy ewakuacyjnej po Kaczyńskim. Gdy się dokładniej przyjrzeć to pod świeżo namalowanym napisem ,,Titanic'' widnieje poprzedni ,,Polska''.
NiktWażny |
Zastanawiam się jak takie coś jak "rynek mocy" mogła zaakceptować UE? Dla mnie bycie prosumentem w Polsce nie ma najmniejszego sensu i pewnie długo nic się nie zmieni. Na co pójdzie kasa z tego rynku mocy? No i jeszcze dopłata do paliwa na rzecz niby elektomobilności. Przecież bez modernizacji sieci dystrybucyjnej Polsce grozi bardzo poważny kryzys gospodarczy m. in. ze względu na wzrost cen prądu - jego dystrybucji, bo cena jego wytworzenia będzie pewnie podobna lub nawet mniejsza. Do tego kary za brak spełnienia 15% OZE po 2020, a mieliśmy na to bardzo dużo czasu.. Inne kraje np. Dania świetnie potrafiły sobie poradzić i to bardzo dobrze, pomimo że mają dużo wyższy udział OZE.
sol |
@Alladyn. 100/100. To nie jest spam tylko czysta prawda. Żal...
TT |
@NiktWażny- właśnie bycie prosumentem ma sens, a tym bardziej gdy elektromobilność jest na wyciągnięcie ręki. Uważasz, że to bez sensu i jednocześnie godzisz się z obecnym stanem rzeczy przyjmując wszystkie narzucone warunki władzy. Prosument to więcej wolności i niezależności pod warunkiem, że robimy to dla siebie. W przeciwnym razie pozostaniesz i tu twój nick mówi wszystko.
NiktWażny |
@TT mam częściowego off-grida. Nie godzę się z tymi warunkami narzuconymi przez ZE dotyczącymi prosumentów. Elektromobilność? Zastanów się ile będzie kosztował przejechanie km takim samochodem.
NiktWażny |
@TT a co jest dobrego w byciu prosumentem w Polsce? Co zrobiłeś aby walczyć z ZE o prawa prosumentow? Jezeli chodzi o nick to tak sam jestes dla nich malo wazny mimo ze moze Ci sie wydawać inaczej.
TT |
@NiktWażny - trudno tu polemizować skoro masz takie roszczeniowe podejście. Czego oczekujesz od OSD będąc prosumentem (moim zdaniem tylko kasy), bo dla czego nie możesz być prosumentem bez umowy z OSD, powiesz oczywiście to się nie opłaca. Co do elektomobilności to zastanawiaj się i licz ile będzie kosztował km, a ja po prostu nimi jeżdżę. Miałem dwie kontrole z ZE więc raczej kimś tam jednak dla nich jestem, a na poważnie to jest tu nas niewielu, którym dobro prosumenta i ustawy OZE od lat leży na sercu i wypady protestacyjne do Sejmu jednoczyły ludzi w słusznej sprawie. Gdzie TY wtedy byłeś?
NiktWażny |
@TT oczywiście, gdy brak argumentów to tak jest zawsze. Pokaż gdzie ja jestem roszczeniowy? Jeżeli chodzi o to, to wyobraź sobie, że nie jestem. Mam już swoje lata, jestem z pokolenia które bardzo dobrze pamiętam stan wojenny i nie tylko, więc daleko mi do bycia roszczeniowym, więc przestań być śmieszny. Coś słabo protestujesz skoro takie "przyjazne warunki" są prosumentów w Polsce. Bycie w Polsce prosumentem nie ma sensu ekonomicznego. To jest moje zdanie. Jeżeli jest przeciwnie to udowodnij to.
TT |
@NiktWażny- co to, to nie. Nikomu nie muszę udowadniać bo po pierwsze to śmieszne dziecięce zagrywki, po drugie Twoje oczekiwania wiążą się tylko i wyłącznie z aspektem ekonomicznym, a moje nie. Zastanawia mnie tylko, jeśli nie jesteś roszczeniowy to jaki masz problem z ZE. A jeśli już pamiętasz stan wojenny to powiem Ci również, że coś słabo protestowałeś skoro po tym były takie "przyjazne warunki" dla Polski. I z szacunku dla tych wszystkich, którzy wtedy i dziś walczyli pomyśl sobie jak wyglądałaby Polska gdyby nie protesty za czasów stanu wojennego oraz kształt ustawy OZE bez naszych protestów. Trochę pokory na tym nic nie stracisz (ekonomicznie). A wszystkim takim jak Ty proponuję nie inwestujcie w OZE to nie jest działka dochodowa tylko oszczędnościowa z długim okresem zwrotu, a jak to zrozumiecie będziecie prosumnetami.
NiktWażny |
@TT kolejny raz brak Ci argumentów. Przecież instalując np. PV na dachu każdy patrzy jakie da mu to oszczędności. Tak? Przestań pisać głupoty. Ja zainwestowałem w PV i nie tylko, ale nie wchodzę w układ z ZE. Mam wybór, więc wybrałem. Jeżeli chodzi o ZE to jest ich dużo. Popatrz jaki był projekt pierwszej ustawy OZE. Jesteś w branży to wiesz o czym pisze. Gdzie były wtedy te protesty jak 2016 zmieniano projekt ustawy. Słabo to organizowałeś. Dodatkowo co mi się nie podoba bo jest lub będzie wprowadzone : -niby bilansowanie międzysieciowe, -płatności za energie bierną(na razie tylko PGE), -podatek, -możliwość wyłączenia instalacji, - dodatkowy koszt zakupu urządzeń do tych celów itp. Dlaczego w niektórych krajach można być prosumentem i to się opłaca. Ja napisałem co uważam , a Ty nie podałeś żadnych argumentów.
MojaPV |
Bo prawda jest taka, że nie walczyliście! Ja razem garstką partyzantów atakowaliśmy Piotrowskiego, podkopaliśmy #BigEnegy i organizowaliśmy akcje odwetowe - to mój wkład w obecne zdobycze
alladyn-solar-batt |
Do NiktWażny: bez urazy, ale najwyraźniej nie ogarniasz. Uwaga- nie robię Ci zarzutu lecz apeluję o trzeźwe myślenie: ,,Gdzie były wtedy te protesty jak 2016 zmieniano projekt ustawy. Słabo to organizowałeś. Dodatkowo co mi się nie podoba bo jest lub będzie wprowadzone : -niby bilansowanie między sieciowe, -płatności za energie bierną(na razie tylko PGE), -podatek, -możliwość wyłączenia instalacji, - dodatkowy koszt zakupu urządzeń do tych celów itp'' - taka jest Twoja argumentacja w połączeniu z zarzutami w stosunku do rzeczywistości. No to pogadajmy o rzeczywistości. Jest ona taka, że Polska energetyka to OSTOJA z której przez ostatnie 25 lat nie ,,powycinano'' żadnego (któregokolwiek) z zadekowanych tam zdeklarowanych komuchów. Ludzie ci, to obrońcy formalnej struktury ustaw skonstruowanych w latach 70-tych ub wieku dla ich własnego pożytku i dobrobytu. Mówię tu o ustawie Prawo Energetyczne. To ta Ustawa (a nie Ustawa o OZE) zachowuje zasadę iście królewskiej dominacji nad ,,wszem co zyje i porusza się'' a jednocześnie musi korzystać z energii elektrycznej - zasadę dominacji decyzyjnej przedsiębiorstw energetycznych w Polsce. To ta dominacja blokuje rozwój Polski, blokuje też rozwój OZE. Zupełnie osobną kwestią jest ,,wielkie oszustwo'' - jakim od jej zarania - jest ustawa o OZE. Jej pomysłodawcy powzięli pomysł mamienia po 2009 roku KE udawanymi jedynie i symulowanymi czynnościami, że w Polsce cokolwiek się robi by tutaj, w tym kraju było jakieś OZE. Z pomysłu mamienia KE pozornymi czynnościami skwapliwie korzystały kolejne ekipy - latające do dziś na pasku komuszej kadry rządzącej energetyką w Polsce, a zatem faktycznie sprawującej władzę. Ustawa o OZE zaistniała w drugiej połowie 2013 roku od początku jako nie ingerująca w nadrzędną materie czyli Prawo Energetyczne w swej konstrukcji skazana była na bezskuteczność. Umieszcza się w niej takie, czy inne zapisy, ale tak naprawdę ich wykonywanie (z mocy ustawy Prawo Energetyczne) zawsze trafia do rąk mafii komuchów zadekowanych w przedsiębiorstwach energetycznych. Mafii dla której Prawo Energetyczne napisane zostało i jak widzimy - działa skutecznie bo ta mafia torpeduje wszystko, co dokonać miałoby przemiany ze starego - w nowe. W nowe, którego betonowy komuszy a uwłaszczony na publicznym majątku zespół świętych krów - po pierwsze sobie NIE ŻYCZY, po drugie wie dokładnie, że zmiany takie będą końcem zapotrzebowania na ich ,,fachową wiedzę'', bo w nowym układzie 70% niezbędnej wiedzy dla nich (decyzyjnych 50-60 cio latków) jest nie do ogarnięcia. Intelektualnie nie do ogarnięcia. Dzisiejsze Twoje kłopoty z tematyką ,,bilansowanie między sieciowe, -płatności za energie bierną'' której uprawnionymi do regulowania z mocy Prawa Energetycznego są komusze zastępy dziadków z przedsiębiorstw energetycznych (formalnie ustawowo niezależnych podmiotów) nijak się mają do Ustawy o OZE, bo przy dzisiejszym kształcie Ustawy ,,nadrzędnej'' (Prawo Energetyczne) o tym co komu i jak będzie liczone zależy sposób pracy tzw. układów pomiarowo-rozliczeniowych którymi za pomocą IRIESD zawiadują owi komuniści i dlatego że zawiadują - instrukcje te NADAL nie stanowią materii Ustawowej. Nie znajdziesz ich w Ustawie Prawo Energetyczne i nie znajdziesz ich w ustawie o OZE - ustawie podrzędnej wobec Monopolu zagwarantowanego Prawem Energetycznym - właśnie na decydowanie kto, komu i kiedy i za co zapłaci. Komuna w Polsce trwa w najlepsze, a najtrwalszą jej ostoją jest ...energetyka. _________________________________________________________Być może większość tego nie ogarnia, ale....Prawo Energetyczne to z punktu widzenia dbałości o wyłączne sektorowe interesy komuszych dekowników z gierkowskiej epoki miodem i mlekiem płynącej - produkt doskonały. Dopóty, dopóki nie zniknie i nie zostanie zastąpione nową Ustawą dekomunizującą i demonopolizującą wąskie, partykularne interesy tych ludzi - jakiekolwiek starania o ,,doregulowanie'' obecnej Ustawy o OZE to strzelanie z procy do linii Maginota...Komuniści z Polskiej energetyki całkiem świadomie, nam - elementowi społecznemu , pozwalają wetknąć czasem nasze trzy grosze, lecz wyłącznie do Ustawy o OZE, która bez zbudowania i uchwalenia nowego Prawa Energetycznego - nigdy kompleksowo nie będzie działała, bo jest ,,spec ustawą'' nie obowiązującą węzłowo i kompleksowo (a wyłącznie fragmentarycznie) rządzących Polską energetyków. Rząd, Sejm, Senat - nie rządzą Polską....Każdym krajem w czasach pokoju rządzą sektor Bankowy i Energetyczny. W Polsce ten pierwszy robi to w ograniczonym zakresie, bo prawo w Polsce nie obowiązuje. Jednak sektor energetyczny rządzi skuteczniej niż ktokolwiek inny, bo tak się składa, że KAŻDY minister, Poseł, Senator, Żołnierz, Policjant po powrocie wieczorem do domu chce mieć prąd w gniazdku i żaden z nich reki nie podniesie na podstawę systemową funkcjonowania tej hydry- reki nie podniesie na strukturę i priorytety Ustawy Prawo Energetyczne. To jest prawdziwa, nie fasadowa Konstytucja i ona, jej zasady ,, rządzą'' w czasach pokoju. _________________________________________________________Niestety Prawo Energetyczne zupełnie nie sprawdza się w warunkach konfliktu militarnego lub ,,blackoutu''. Blackout bowiem to specyficzna ,,wojna'', wojna która powstaje gdy owi dumni enenergetycy z całym swoim mafijnym Prawem i strukturą - przegrywają z ...Prawem Ohma....:-)
alladyn-solar-batt |
,,podkopaliśmy #BigEnegy i organizowaliśmy akcje odwetowe - to mój wkład w obecne zdobycze'' - uchmm, Twoje ,,akcje odwetowe''. Zupełnie jak z tym Koniem i wozakiem co węgiel po wsiach rozwoził krzycząc do gospodarzy poprzez ploty: ,,węgiel przywiozłem, węgiel przywiozłem''...Na co Koń się zatrzymuje, odwraca i mówi do wozaka: tak ku...wa, Ty przywiozłeś... __________________________________________________________Oczywiście Twoje ,,odwety'' to durny i upierdliwy słowotok dopiekania rozmówcom na forach poprzez stukanie w klawiaturkę tudzież komentowanie czasem rzeczywiście miernych artykułów pozorujących znawstwo autorów w temacie....Popatrz , popatrz jak toto sobie przypisuje samo zasługi i na dodatek widzi ,,zdobycze''. A gdzież te Twoje zdobycze się podziały? Bo nikt ich nie dostrzega. Jak był MOnopol tak - jest. Kropka. Jeśli uważasz, ze masz zdobycze- oto Twoje zdobycze. Wagi podobnych jak to postrzegane przez Ciebie ,,zdobycze'' dopełniła Lex Energa.
alladyn-solar-batt |
Zaraz z resztą udowodnisz swym kolejnym wystąpieniem (wobec mnie) Twoje ,,zdobycze''.
TT |
@NW- Jakie argumenty Cię interesują z gatunku życzeniowych, marzeń czy tych niedorzecznych. I zaczynając od końca to przykładem jest właśnie projekt pierwszej ustawy OZE i stawki za kWh. Moim marzeniem to rozliczenie 1:1 bez zbędnych papierologi i umów, prosty stary sprawdzony licznik, który doskonale działał dwukierunkowo. Co do życzeń to mam minimalne wymagania, zamiast niepewnych ustaw poproszę o wybory co pół roku za pomocą SMS-a. Nie ważne, że w innych krajach jest lepiej to nie ma znaczenia mieszkając tutaj, myślisz, że tylko w tej branży panuje taka niesprawiedliwość. Zawsze powtarzam interesy z państwem w tym kraju to gruby błąd dla uczciwego człowieka, ale niektórym chęć zysku przyćmiewa wszelkie zmysły.
alladyn-solar-batt |
Obecnie bez wymiany prawa na nowe Prawo Energetyczne- zastępujące dotychczasowego Gwaranta Monopoli- wszelkie próby regulacyjne to wrzucanie odbezpieczonych granatów do garnka z zupą grochową, garnka pod którym ognia pilnuje BigEnergy.
alladyn-solar-batt |
Nie zarzucajcie więc sobie proszę nawzajem, ze zdaniem jednych- drudzy za mało zrobili w walce o OZE, bo walki te odbywały się na materii jaką jest Ustawa o OZE. Ta zaś do dziś - służy do mamienia KE i opóźniania zmian równoznacznych z katastrofą i upadkiem dotychczasowego Monopolu kilkuset ludzi. Jest ich niespełna sześciuset - a mimo to- rządzą Polską. Ot - miara skuteczności mafii siedzącej na pieniądzu.
NiktWażny |
@alladyn-solar-batt przeczytaj cała wymianę zdań z @TT. Wyrwałeś ostatnią wypowiedź i do niej piszesz. Ja się nie obrażam, także bez problemu. Do Ciebie też przeczytaj wszystko i zrozum co napisałem. To zdanie było do @TT, bo pisał że protestował i walczył. Pytam się gdzie, a jeżeli tak to kiepsko. Ja nie walczyłem, nie protestowałem i nie lobbowałem. Wiem też jakie są układy w ZE dlatego nie wchodzę z nimi w układ. To co mogę to mam off i tyle ile dam rady. Pisanie, że w Polsce opłaca się być prosumentem to naginanie rzeczywistości. Może dla kogoś dla kogoś takiego jak @TT może to jest coś więcej niż tylko ekonomia. Ja nie mam na tyle funduszy, więc patrze przez taki pryzmat i robi tak prawie 100% ludzi. Może jest jakiś promil, bo chcą być eko. Tylko mi nie chodzi tylko o mój nos. Popatrz na całą gospodarkę. Do czego to prowadzi. Żaden rząd nie potrafił nic zrobić w tym kierunku. NIC. Kiedyś za to wszyscy zapłacimy i to dużo, bardzo dużo.
NiktWażny |
@TT ja napisałem, że nie ma sensu być prosumentem w Polsce. Podałem swoje. Dlaczego nie wchodzę w układ z ZE. Twoja to lista życzeń, moja rzeczywistość. Jeżeli takie warunki będą to kupuje inwerter i przechodzę na on-grid i będę prosumentem. @alladyn-solar-batt ja nikomu nie zarzucam, że za mało zrobił w sprawie OZE. Ja nie zrobiłem nic, bo co ja mogłem, ale @TT piszę że jest ważny i zrobił wiele rzeczy. Tylko jak sytuacja wygląda.
alladyn-solar-batt |
Do TT: ,,prosty stary sprawdzony licznik, który doskonale działał dwukierunkowo.'' - no tak, ale taki licznik nie poddawał się manipulacji odczytami. Wystarczyło te liczniki zmodernizować prostym rejestratorem wpływu pola magnetycznego z modułem telemetrycznym GPS (to było wykonalne od 1997 roku) i do dziś , bo przecież nie mamy taryf dynamicznych dwukierunkowo sterujących taryfikacją licznika- liczniki takie z sukcesem liczyłyby także OZE.
alladyn-solar-batt |
No ale grupa najcwańszych cwaniaczków z BigEnergy chciała mieć udziały w procederze wprowadzenia do polskiej codzienności liczników elektronicznych. Pech chciał, że takie grupy cwaniaczków z BigEnergy poprzyklejały się nie do jednego ,ale do kilku wytwórców takich liczników elektronicznych - kłócąc się o wpływy pomiędzy sobą. W tej sytuacji - nadal nie mamy liczników elektronicznych (poza wybranymi enklawami z programami eksperymentalnymi) i możliwości wymuszenia na Ustwodawcy wprowadzenia Taryf Dynamicznych. Bo nie ma na czym ich wprowadzić.
alladyn-solar-batt |
Do NiktWażny: ,,Tylko jak sytuacja wygląda.'' - z punktu widzenia Kowalskiego na styku ze Spółką Energetyczną - wygląda tak jak piszesz. Kowalski jednak nie widzi generaliów, ze Politycy NIE rządzą Polską. Rządzą energetycy. Zaś formalno prawnie ja , Ty, czy taki TT może swe argumentacje zanosić JEDYNIE do polityków (chodzących na pasku energetyków). Na tym polega farsa, paradoks, skala zadania jakie stoi ,,przed aktywistami''. Jedyny - szczątkowy nacisk - wywiera marginalnie presja KE poprzez Politykow. Ale rezultaty- to popłuczyny. Mafia energetyków , ich Zarząd nad KAŻDYM polakiem poprzez władztwo Monopolu zapisanego w Prawie Energetycznym - są absolutne! ...z maluuuuutkim wyjątkiem...Tym wyjątkiem jest sytuacja, gdy kowalski ma ekstremalne umiejętności. Te podsumowując nazywamy ..off-grid.
NiktWażny |
@alladyn-solar-batt napisałem, że żaden rząd nic nie zrobił w tym kierunku. Nie mam takiej wiedzy jak Ty, co się dzieje w ZE, ale wkurza mnie jak ktoś mi pisze że jestem roszczeniowy, bo chce kasę od ZE czego jak chce od ZE, co mi nie pasuje. Gdyby był roszczeniowy byłbym on-grid i palił opony przed sejmem. Oczywiście mam zasilanie z ZE, bo nie da się dzisiaj inaczej. Nie można dzisiaj żyć kilkoma żarówkami w domu i reszta świec, tak jak moja babcia, ale jestem off na tyle ile mogę, a coś mogę. Zresztą szkoda pisać, ale mam nadzieje że przez to " zamieszanie w prądzie" w Polsce nie wybuchnie kryzys gospodarczy, chociaż ja nie widzę tego kolorowo.
sol |
@Alladyn. Tradycyjnie 100/100. Owrell "1984" w odsłonie polskiej. A może to jest też odpowiedź dlaczego Polska jest na ostatnim miejscu w Europie oprócz Malty i Cypru - tam jest zero, ale to odległe wyspy) jeśli chodzi interkonektory?
TT |
@NiktWażny- nie wkurzaj się tylko coś zrób bo mówienie co ja mogę powtarza co dzień z 20 mln ludzi tego kraju i każdy tak samo myśli jak TY. Proszę tu http://bip.me.gov.pl/Informacje+dla+obywateli napisz tam co Ci się nie podoba i bądź Ważny w tej dyskusji.
NiktWażny |
@TT nie zarzucaj mi, że nic nie robię. Ty napisałeś, że jesteś ważny i działasz.To Ci odpisałem, że kiepsko działasz. Wydaje Ci się, że jesteś ważny, bo co miałeś kontrolę? Śmieszne. Nie zmieniaj tematu. Napisałem, że nie ma sensu być prosumentem w Polsce. Ty, że jest sens. T Chciałeś, żebym Ci odpisał co mi nie pasuje w ZE to napisałem. Ja przedstawiłem CI konkretne argumenty. Ty żadnych. Jak poprosiłem, abyś mi udowodnił i przekonał. do bycia prosumentem to napisałeś, że to dziecinne.Dalej czekam na argumenty? Przekonaj mnie do bycia prosumentem, bo ja dalej twierdze, że nie ma sensu.
NiktWażny |
Jeszcze do @TT. Jak działasz to podaj link do Twojej petycji, bardzo chętni ją podpisze. ALE TWOJEJ.
NiktWażny |
No i jeszcze do @TT. Naucz się czytać ze zrozumieniem. Ja się nie wkurzam NA CIEBIE, bo zarzuciłeś mi że chcę kasę od ZE. Pokaż gdzie ja tą kasę chce?
NiktWażny |
Poprawka: JA SIĘ WKURZAM NA CIEBIE, bo zarzuciłeś mi że chcę kasę od ZE. Pokaż gdzie ja tą kasę chce?
TT |
Nikt Ci nie kazał montować instalacji PV, skoro jest bez sensu bycie prosumentem. Ja montowałem z założeniem, że to będzie autonomiczna instalacja bez zbędnych ceregieli urzędniczych i do dzisiaj jestem zadowolony produkując na własne potrzeby. Co Tobie nie pasuje skoro masz częściowo off- grid i nie masz umowy na opusty. Jaki według Ciebie byłby model opłacalny bycia prosumentem nie związany z kasą bo jak twierdzisz nie chdzi Ci o kasę z ZE. Ja w przeciwieństwie do Ciebie jestem bardzo zadowolony z tym, że niezależność to w moim wypadku priorytet potem ekologia, a na końcu kasa. Połowę roku żyję darmową energią, nadwyżki idą w magazyn oraz EV. Ciebie nie przekonam i trudo, nie ten etap.
NiktWażny |
@TT Może jeszcze raz pomału, po kolei. Ja ma PV i to jest off-grid, czyli autonomiczny, nie podpięty do sieci przez falownik. Ty masz falownik, więc o jakiej instalacji autonomicznej piszesz. Masz on-grid - jesteś prosumentem. W domu mam wszystko na prąd, razem z ogrzewaniem. Dlaczego uważam, że bycie prosumentem nie ma sensu w Polsce to już Ci pisałem. Ale jeszcze raz CI to napisze. 1.Ty będziesz płacił VAT od Twojej energii, ja nie. 2. Będziesz musiał niedługo, kupić dodatkowe urządzenia do sterowania twoim falownikiem, ja nie. 3. ZE będzie Ci mógł wyłączyć Twoją instalację i będziesz miał mniej energii do pobrania. 4. No i bilansowanie międzyfazowe - nie ma czegoś takiego w moim ZE. 5. Aha. Dzisiaj byłem podpisać umowę na G12as w ZE. Ty nie możesz, bo jesteś prosumentem. Ja tak. Myślisz, że w pierwszej chwili nie chciałem by prosumentem. Chciałem, ale po głębszej analizie zrezygnowałem. Miałem wybór i wybrałem. Wybrałem off-grid. Jaką Ty masz niezależność? Żadnej. Jesteś w 100% uzależniony od ZE.
alladyn-solar-batt |
Do NiktWażny i TT- bycie Prosumentem jest opłacalne w każdym kraju. Nie wolno relatywizować korzyści z Prosumentyzmu terytorializmem ocen. Przykladowo: pracujesz na etacie 46 lat, następnie przechodzisz na emeryturę. A mimo to wybrana przez Złodziei (Twoich sąsiadów) grupa ludzi zwana Parlamentarzystami (tym razem zorganizowana w tzw. Parlament) uznaje za stosowane by RABOWAĆ emeryta i ..nakłada podatek od wypłacanej mu emerytury, którą w zasłużony sposób odłożyłeś (pod przymusem) przez 46 lat pracy. Czy zatem można stwierdzić wprost, że praca (jako taka) jest nieopłacalna - bo w Polsce złodzieje wybrani przez innych złodziei okradają (podatkiem po raz drugi nałożonym, bo od corocznych przychodów płaciłeś PIT) ciebie gdy już staniesz się emerytem? __________________________________________________________Bycie Prosumentem jest opłacalne, a instalację OZE budujesz na 25 lat. Budujesz dla określonych korzyści- korzyści dla Ciebie. Jeżeli dojdziesz do Twojej decyzji, ze chcesz mieć do czynienia z wyżej opisaną grupą złodziei, to z ich emenacją w postaci Przedsiębiorstwa Energetycznego możesz podpisać Umowę na m.in. ,,opusty''. Możesz, ale nie musisz. To zależy wyłącznie od Twojej woli i decyzji - czy chcesz być okradany (opusty) dziś w taki sposób, jutro (po zmianie IRiESD) w nieco odmienny - to WYŁąCZNIE Twoja decyzja. __________________________________________________________Zatem - o czym panowie toczycie dysputę? O Wyzszości świąt Wielkiej Nocy nad świetami Bozego Narodzenia? __________________________________________________________Każdy z Was, każdy z nas może być Prosumentem. Prosumentem= Wolnym Czlowiekiem. Może być w wersji, która mu pasuje: off-grid bądź on grid. Z opustami lub bez korzystania z tej opcji. To kwestia WOLNEGO wyboru. __________________________________________________________Dzieki ,,aktywistom'' takim jak m.in TT - mamy w Polsce Prosumentyzm i mamy Prosumentów. To jak z motoryzacją - jedni jeżdżą seicento, inni Nissanem Leaf.
TT |
No to już się wyjaśniło, nie bardzo rozumiesz zasady tych połączeń sieciowych. Pomijając, że nie zrozumiałeś jak można być autonomicznym mając falownik i nie zrozumiałeś, że ja nie mam umowy prosumenckiej. Mam za to falownik hybrydowy, który potrafi o wiele więcej niż chce ZE, a ma już kilka lat. Druga kwestia to Watt router, którego działanie znajdziesz w sieci. Trzecia to mam taryfę G12W i to najlepsze wyjście dla mnie. Jeśli uważasz, że G12as to gwiazdka z nieba to muszę Cię sprowadzić na ziemię, bo obniżona stawka dotyczy tylko nadwyżki w stosunku do roku poprzedniego, a teraz niespodzianka - co będzie za rok. Super umowa, gratuluję.
sol |
@Alladyn. Dobrze, że ostudziłeś te gorące głowy. Ale to dobre chłopaki i życzę im obu jak najlepiej.
NiktWażny |
@alladyn-solar-batt z całym szacunkiem, chyba wiesz kim jest prosument w rozumieniu ustawy o OZE. Ja szanuje wybór osób, które są on-gird. Rozumiem to, ale niech mi nikt zarzuca, że chce kasy od ZE. Kolejny raz napisze. Mam gdzies ich kasę. Jestem off-grid i nie jestem prosumentem w rozumieniu ustawy o OZE. To teraz ja napisze. Taki @TT chce kasy od ZE, bo jest on-grid. Niech uszanuje mój wybór, bo nie podał żadnego argumentu dlaczego mam być on-grid. ŻADNEGO. Jak jest taki "aktywistą", to nie pisałby, że nie będzie mi nic udowadniał, bo to jest dziecinada. Nie mam ochoty go oceniać, bo nie oceniam ludzi, ale można na podstawie jego wypowiedzi wyrobić sobie zdanie na jego temat.
NiktWażny |
@TT jaki masz licznik od ZE? Tarczowy? Kolejna rzecz. Też mam G12W. I wyobraź sobie, że mi się opłaca przejść na G12as, ale chyba liczenie nie jest Twoja mocną stroną. Przeczytaj dokładnie jak wygląda ta taryfa. Jak taki "aktywista" nie może znać takich podstawowych rzeczy? Wiem co to Wattrouter. Znam połączenia sieciowe. Wyobraź sobie. muszę znać i to dużo lepiej niż Ty, bo swojego off-grida robiłem sam. Rozumiesz - sam. Ty pewnie zleciłeś firmie, albo Twoja firma Ci to zrobiła. Ty nie masz pojęcia. No masz hybrydę . No brawo.
NiktWażny |
@TT napisz jeszcze czym ogrzewasz dom.
alladyn-solar-batt |
Do Sol: mam nadzieję, że gdybym im postawił po dwa piwa, to zaczęliby rozmawiać zamiast komunikować sobie....:-)
Sol |
@NiktWażny. NiktWażny, zapewniam Cię, że Jesteś ważny bo miałeś odwagę myśleć niezależnie. To trochę przypomina film "Matrix", ale tak to jest. Szacunek. TT widocznie odpowiada ta "mała stabilizacja", jak zmieni poglądy to przejdzie na off-grid. Naszym wspólnym wrogiem jest polityczno-biznesowa grupa złoczyńców.
Aldebaran |
Też się wtrącę w dyskusję, mając na uwadze plany związane z instrukcją iresid, uważam, że lepszy jest off-grid. Pozostawanie w on-grid, i rozpasanie energetyczne, o którym ktoś tu kiedyś pisał (chyba właśnie @TT, jeśli nie to przepraszam), jest właśnie wodą na młyn BE-ME. To dla takich prosumentów PRZECIEŻ MUSZĄ utworzyć rynek mocy, aby produkować prąd kiedy niestabilne oze nie produkują. I na tym wzrastają. Tak to było. Szacunek dla @NiktWażny jak zbudowałeś własny regulator, ładowarkę, falownik. Przyznam, że złożyłem wniosek o instalację PV z dotacją jeszcze PRZED propozycjami iresid i usatwy o oze. Teraz szczerze wątpię czy dobrze zrobiłem, i czy się z tego nie wycofać. Bardziej zawsze planowałem off-grid, lub hybrydę, a teraz tylko w tym się utwierdzam.
cuuube |
@Aldebaran o jaką dotację się starasz ? 85% ? ja obecnie też czekam i się zastanawiam - wchodzić w to nie wchodzić ? niby do końca marca ma się wyjaśnić (miało być do końca lutego) czy gmina dostanie dotacje , ale oczywiście urzędasy czekaja do ostatniego dnia terminu , zresztą po co mają się spieszyć z wydaniem decyzji o dotacji bo przecież słońce poczeka , aż gminy przebrną przez podpisywanie umów z mieszkańcami przez przetargi i czas na zamontowanie instalacji
NiktWażny |
@Aldebaran i @Sol dzięki. Fakt dużo to wszystko pracy kosztowało i satysfakcja ogromna.Cały czas jeszcze zmieniam i rozbudowuję moją instalację. Sam nie robiłem tylko inwerterów. Niestety off nie jest taki prosty i oczywisty ja on-grid. Ja też myślałem nad on-grid i byciem prosumentem. Jedna podjąłem decyzję, że nie chce wchodzić w układ z mafią. Nie wiem czy tam można o nich napisać, ale dla mnie tak to wygląda. Kupuje od nich tylko co muszę i to w jak najmniejszej ilości. Dlatego jak ktoś mi pisze, że ja jestem roszczeniowy i chcę kasę od ZE to mnie krew zalewa.
cuuube |
zdążyłem napsioczyć na urzędasów , a tu niespodzianka obrobili się dwa dni przed końcem terminu. należy im się "szacun" http://wrpo.wielkopolskie.pl/system/file_resources/attachments/000/009/816/original/Lista_po_ocenie_merytorycznej.pdf?1522221097 co mnie ciekawi czołowe pozycje w punktacji uzyskały firmy (MB , CliP i STS ) należące do jednego człowieka Wojtka S. który na brak kasy raczej nie narzeka i mógłby zamontować za swoje pieniądze te PV .
NiktWażny |
Taka mała uwaga jeżeli chodzi o dotacje. Podatek dochodowy. Oprócz tego, że zapłacicie VAT np. 8% to uważajcie na podatek, czy go płacicie. Jak wasze urzędy miast i gmin do tego podchodzą. Zapytajcie. US może się do was przyczepić, bo kasy w państwie mało i szukają gdzie się da. US uważa, że dofinansowanie to dochód więc możecie od tej kwoty zapłacić jeszcze podatek od dochodu.
cuuube |
chyba że zbiera znowu na jakąś wypasioną furę i nie chce zbyt obciążać budżetu tak jak w przypadku podwyżek dla pracowników 10 lat wstecz . twierdził , że bieda ,że nie ma pieniędzy , a za pół roku kupił Bentleya za 750 tysi
cuuube |
@NiktWażny w moim przypadku na razie teoretycznie wyszło ok 8 tyś za 6kw + audyt + ewentualny VAT od dotacji powinno zamknąć się w kwocie 15 tyś i to jest moja granica bo za około 25 tyś można położyć 6kw za gotówkę , to już nie będzie 85% ale przyczyni się ewentualnie skarbówka
cuuube |
@NiktWażny moja gmina wypowiedziała się niedwano ,że "Szanowny Panie, pytanie zostało przekazane prawnikom celem konsultacji. W chwili obecnej czekamy na odpowiedź, którą umieścimy poniżej zaraz po jej otrzymaniu. ................... Informujemy, że w opinii prawników najprawdopodobniej nie będzie podatku dochodowego od instalacji. Po rozstrzygnięciu konkursu wystąpimy jednak do urzędu skarbowego o opinię w sprawie podatku. 2018-03-01 14:24:02 " po tym jak im wysłałem info o innych Gminach wpędzonych w maliny..
cuuube |
http://portal.zaraszow.pl/vat-od-dotacji-solary-kotly/ _____ http://swiatoze.pl/podlaskie-musi-dolozyc-15-mln-zlotych-instalacje-oze-dotacji-ue/
NiktWażny |
@cuuube super. Jak najwięcej takich info. Im więcej ludzi wie tym lepiej.
TT |
@NiktWażny- a mnie krew zalewa jak mówisz, że nie opłaca się być prosumentem. Znasz oprócz Siebie kogoś takiego, może koledzy się wypowiedzą czy tracą na swoich instalacjach i lawinowo demontują panele. A jak sam powiadasz nie miałeś okazji być na umowie z OSD to daj szansę na krytykę ze strony tych co są w systemie opustów, ich zdanie będzie coś znaczyło. To, że państwo kroi na wszystkim wiemy nie od dziś i zamiast narzekać podaj swój przepis na opłacalność inwestycji w OZE. Alladyn i inni stali bywalcy wiedzą, że od dawna jestem zwolennikiem off-grid i słuszność tej instalacji potwierdza się patrząc na chwiejność ustawową. Cały czas o tym wspominam pomimo nie jednej debaty z podobnymi jak Ty, którym off-grid stanowił brak sensu. Podobnie z samochodami elektrycznymi proponuję się wypowiadać tym których to bezpośrednio dotyka ponieważ zaklinaczy prawdy, teorii spiskowych oraz wróżbitów mamy aż nad wyraz . Co do mojej instalacji oczywiście jesteś w błędzie, a to czy taryfa 12as jest opłacalna napisz za rok a najlepiej za dwa, wówczas będziesz wiarygodny. To na tyle pozdrawiam wytrwałych.
NiktWażny |
@TT nie odpowiedziałeś na pytania. Jaki masz licznik i czym ogrzewasz dom? A potem wrzuce cos o G12as bo nawet nie jestes w stanie piszukac jak to taryf a wyglada.
NiktWażny |
Specjalnie dla @TT. Z mojej umowy. "W kolejnych latach od zakwalifikowania Klienta do grupy taryfowej OSD G12as, do rozliczenia ceny energii elektrycznej netto w poszczególnych okresach, przyjmuje się ilość zużycia energii elektrycznej taką, jak w analogicznym okresie rozliczeniowym roku poprzedzającego pierwszy rok zakwalifikowania Klienta do grupy taryfowej OSD G12as". No i co misiu kolorowy. Także @TT chętnie wrócę za rok i się pochwalę ignorancie. Punktuje Cię, a Ty się miotasz w narożniku. Nie masz żadnych argumentów. Rzuciłeś rękawicę nie tej osobie co trzeba. Myślałeś że zarzucisz mi, że chcę kasę z ZE, a ja się schowam. Nie kolego. Nie ta liga.
Aldebaran |
@Cuube, tak o 85%, z tym że u nas konkurs ma być rozstrzygnięty pod koniec roku.
cuuube |
@Aldebaran Temat o dotacjach https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3414039.html
TT |
@ NiktWażny-- "W domu mam wszystko na prąd, razem z ogrzewaniem. Dlaczego uważam, że bycie prosumentem nie ma sensu w Polsce to już Ci pisałem"- ---------Kto jest Cię w stanie zrozumieć.========= @NiktWażny---"W kolejnych latach od zakwalifikowania Klienta do grupy taryfowej OSD G12as, do rozliczenia ceny energii elektrycznej netto w poszczególnych okresach, przyjmuje się ilość zużycia energii elektrycznej taką, jak w analogicznym okresie rozliczeniowym roku poprzedzającego pierwszy rok zakwalifikowania Klienta do grupy taryfowej OSD G12as" ----- OK. przyznaje tutaj masz rację. ======@NiktWażny- "chętnie wrócę za rok i się pochwalę"-------- notuje w kalendarzyku i oczekuje z niecierpliwością.========= Tak ja to widzę - Masz wszystko na prąd, a nie opłaca Ci się produkować własnej energii choć masz częściowy off-grid i nie masz umowy na opusty to masz pretensje do ZE ( ale nie o kasę) i jesteś przekonany, że prosument jest bez sensu. W związku z tym, że wszystko masz na prąd (chyba, że chcesz więcej niż wszystko) to wybrałeś i dumnie ogłosiłeś podpisanie umowy G12as. Coś przeoczyłem? ===== @NiktWażny- "Nie kolego. Nie ta liga."- ------Tak kolego. Nie ta liga. Twoje pierwotne wyobrażenia ringu i liga do której należysz nie współgrają z klasą facetów do których Ja należę.
NiktWażny |
@TT oj ale Ty jesteś prosty. Produkuje swój prąd. Pewnie, że mam pretensje do ZE i rządów (wszystkich) o to jak wygląda sytuacja w polskiej energetyce. Produkuje własny prąd i niestety nie dam rady przejść na całkowitego off-grida . Bardzo bym chciał i wiem jak to zrobić, ale niestety nie mam wystarczających środków finansowych. Zresztą pewnie i tak się zaraz tego przyczepisz. Ja wiem jak być off-grid i mieć wszystko na prąd, Ty nie. Nawet o tym nie śnisz, bo za mało masz wiedzy. Oczywiście, że nie ma sensu być prosumentem i wchodzić w układ z ZE. Podałem Ci dlaczego, ale widocznie, płaszczak jesteś i nie docierają do Ciebie argumenty. Ponad 90% ludzi przeszło by na off-grida w Polsce, gdyby były umieli to sobie dobrze poskładać. Poczytaj co ludzie piszą o tym co wyprawia ZE jacy są zadowoleni. Zresztą i tak do Ciebie to nie dociera|||| Teraz G12as. Tak jest to dla mnie bardzo dobry moment na przejście. Powodów jest kilka. To jeden z nich: "Dla nowego punktu poboru energii elektrycznej, któremu OSD nie świadczyło usługi dystrybucji dłużej niż rok, przyjmuje się, że zużycie energii elektrycznej, o którym mowa w ust. 2 wynosiło 0 kWh." Zbieraj szczękę z ziemi. Jest jeszcze jeden bardzo ważny powód , ale sam przekonasz się o nim za jakieś 2 może 3 lata. Nie mam umowy na opusty i nie będę miał. Na całe szczęście. Mam pretensje do ZE o brak inwestycji w infrastrukturę - jest z lat 70 ubiegłego wieku, ale o Tobie to jeszcze pewnie ptaszki nie ćwierkał. Że przejadali kasę, zamiast zrobić to co należało, czyli zmodernizować sieci i przygotować ja na nowe warunki. I było na to wystarczająco dużo czasu. ||| Pewnie, że ja to nie Twoja liga i Twoja klasa. Nie wydaje mi się, że jestem ważny tak jak Tobie się to wydaje.Do pięt mi nie dorastasz.||| Dalej nie odpowiedziałeś na żadne pytanie, które Ci zadałem ważny facecie z klasą. Czekam.
TT |
Prosument to Ty @NiktWażny i każdy kto ma swoje OZE i nie ważne czy jest na ON czy na OFF. Twoje narzekania na sens bycia prosumentem odbieram jako bezwzględne odradzanie tego sposobu nowoczesnego życia. To tylko tyle potrafisz, i gdyby nie cała ta dyskusja, która ujawniła, że jednak jesteś prosumentem i masz swoją drogę, którą wybrałeś ba nawet umiesz podłączyć kabelki pomiędzy urządzeniami to nikomu byś tymi narzekaniami nie pomógł, a wręcz przciwnie. Ja z tym walczę bo bycie prosumentem ma sens i to bez względu jaką mamy instalację. Nie pomagasz ludziom aby mogli lepiej żyć to przynajmniej nie przeszkadzaj. Jak wiesz gdzie są tacy niezadowoleni ze swoich instalacji to sprzedaj im swój sposób na bycie bardziej zadowolonym. Poza tym 90% ludzi w Polsce wie, że w innych krajach jest lepiej ale jednak tu nadal mieszkają, co ich do tego skłania może mają wspólny temat z Tobą na forach jak narzekać na swoje marne życie w Polsce. Też mi się wiele spraw nie podoba ale protestuje w inny sposób niż Twój, odbieram im to co lubią najbardziej- władzę i kasę. Twoje osobiste wycieczki pozostaw dla bardziej Ci znanych osób wśród rodziny.
NiktWażny |
@TT Ty masz naprawdę ciasny umysł. Przeczytaj wszystko jeszcze raz od samego początku co napisałem i postaraj się zrozumieć. Ja wiem, że u niektórych jest problem z tymi rzeczami. Wyobraź sobie, że off-grid to więcej niż tylko podłączeni kabelków. Wiem, że u Ciebie ciężko, ale postaraj się. Kabelki to se podłączasz w on-grid i masz z bani. Zarzucasz mi kolejną rzecz, że narzekam. Gdzie? Facet, gdybym narzekał, to nie zrobił bym tego co zrobiłem. Oczywiście, że "sprzedaje" - pokazuje, że można inaczej. Tylko Tobie się to nie spodobało, bo może się okazać, że Ci klienci uciekną. Zresztą przeczytaj ostatni raport NIK o energetyce, to się może się sam przekonasz. Pokaż jak odbierasz im tą władzę i kasę? Uświadom mnie. Ja w przeciwieństwie do Ciebie jestem otwarty na argumenty, a Ty ich nie przedstawiłeś. Żadnych argumentów. Czekam więc, na to, abyś pokazał jak odbierasz im tą kasę i władzę. Poważnie, chcę aby w Polsce było lepiej. Może czegoś nie wiem, nie jestem świadomy. No i odpowiedź na pytania, które Ci zadałem.
NiktWażny |
@TT przepraszam za te docinki, bo tak jak pisałem nie oceniam ludzi, ale cały czas mi coś zarzucasz, a sam nie podajesz żadnych argumentów i odpowiedzi na moje pytania.
TT |
@ NiktWażny- władzę, którą mają nad ludźmi w postaci monopolu na dobra konieczne, energię i paliwo. Pirwsze - minimalny pobór z sieci w zdecydowanej większości tylko w taryfie nocnej (85%). Jako, że w domu gdzie mieszkam jest jeszcze jedna rodzina koszty stałe przyłącza spadły do minimum. Magazyny energii w tym dwa mobilne w sumie 50kWh, które w każdej chwili mogą być wpięte do systemu (docelowo w systemie V2H). Nie podpisuje żadnych umów na opusty z OSD i nigdy nie podpiszę takie mam zasady. Nie tankuję bo nie mam aut na paliwo i nie dotykają mnie żadne podatki paliwowe. Za to oszczędzam ile wlezie i tak nie płacę za strefy płatnego parkowania, energię odliczam w całości w koszty działalności ( z paliwem to nie przejdzie), Nie utrzymuje szejków, ruskich i wszystkich w tym łańcuszku pokarmowym. Do zrobienia zostaje elektrownia VAWT (hipar- bardzo fajna). Całość ogrzewania oparta jeszcze na wspólnej kotłowni CO wspomaganej wymiennikiem poprzez kolektory słoneczne oraz grzałki sterowane z nadwyżek PV przez SSR-y. Oszczędności są niebagatelne a przy tym niezależność od systemu bez wyrzeczeń. A , zapomniałem o picu akumulacyjnum jako odbiornik nadwyżek z nadwyżek tak aby do sieci oddać figę z makiem. Nie wiem o jakich klientów Ci chodzi (urojonych), tak samo co skomplikowanego widzisz w instalacji off toż to niewiele więcej niż UPS. Pokazuj, że można i jak, tego Ci nie bronię a nawet zachęcam.
NiktWażny |
@TT jaki licznik od ZE? Jaki lub jakie falowniki - firma i model?
TT |
Licznik elektroniczny, Voltronic Infinisolar 3k plus , Voltronic MKS 3-24
NiktWażny |
Czy oprócz elektryków masz jeszcze jakiś magazyn energii? Jeżeli tak jaki? Jaki zasięg tych elektryków? Voltronic Infinisolar 3k plus to inwerter on-grid - masz go podpiętego do sieci ZE?
NiktWażny |
Czym ogrzewasz dom?
TT |
Infini wpięte do sieci z magazynem BYD b-box 5,0 MKS-akumulatory 240Ah, elektyki 16 i 24kWh, CO węglowe.
NiktWażny |
Jeżeli masz inwerter wpięty do sieci i licznik elektroniczny to jak masz to załatwione z ZE? Ani jednej 1kWh nie oddajesz do sieci?
NiktWażny |
Firmę masz zarejestrowaną w domu?
TT |
Watt router załatwia sprawę i ustawiony harmonogram zadań świetnie się spisuje. A jeśli nawet coś wychodzi (globalnie) to oddaję społecznie i nikt mnie nie zmusi do podpisania umowy, są to instalacje wewnętrzne budynku . Taka była rozmowa przy kontroli ze trzy lata temu jak drastycznie spadły rachunki energii. Do dzisiaj mam spokój, a jak nawet coś się zmieni jestem w stanie wypowiedzieć umowę i z trudnościami ale jednak dam radę być odcięty od OSD. Wszystkie sprzęty domowego AGD zmienione na mało mocowe lub akumulatorowe.
NiktWażny |
A gaz masz w domu np.go gotowania?
Aldebaran |
@TT. Czegoś tu nie rozumiem. Jak możesz mieć minimalny pobór prądu i to tylko w taryfie nocnej 85%, skoro masz EV, a słońca w okresie późna jesień - zima - wiosna po prostu nie ma. Twoja niezależność od monopoli BE wydaje się częściowa, w porze letniej. No i czym zastąpisz kocioł CO ?
Aldebaran |
@TT. Czegoś tu nie rozumiem. Jak możesz mieć minimalny pobór prądu i to tylko w taryfie nocnej 85%, skoro masz EV, a słońca w okresie późna jesień - zima - wiosna po prostu nie ma. Twoja niezależność od monopoli BE wydaje się częściowa, w porze letniej. No i czym zastąpisz kocioł CO ?
NiktWażny |
@TT już wszystko jasne. Kilka cytatów :"Twoje oczekiwania wiążą się tylko i wyłącznie z aspektem ekonomicznym, a moje nie." ... jestem bardzo zadowolony z tym, że niezależność to w moim wypadku priorytet potem ekologia, a na końcu kasa" "Twoje narzekania na sens bycia prosumentem odbieram jako bezwzględne odradzanie tego sposobu nowoczesnego życia." "władzę, którą mają nad ludźmi w postaci monopolu na dobra konieczne, energię i paliwo." "odbieram im to co lubią najbardziej- władzę i kasę.". Polecam przeczytaj i przeanalizuj co napisałeś. Cała twoja wypowiedź z 2018-03-30 00:00:28 to tylko aspekt ekonomiczny. Nic więcej. Jak niezależność? O czym Ty piszesz? Jesteś zależny od ZE tak samo jak każdy inny. Mógłbyś się odłączyć od ZE, to ciekawe czym byś ładował te swoje elektryki w ziemi. Zresztą poczytaj jak skończyło się darmowe ładowanie takich aut, ale pewnie nie jeździsz nimi dalej jak 150km, na może 200km. Kasa u Ciebie jest na pierwszym miejscu. Nie kupujesz paliwa, ale węgiel i gaz od ruskich już tak. Zresztą węgiel to ekologia i nowoczesny styl życia. Super masz myślenie. Masz EV a syfisz z komina, kupujesz jak najmniej prądu, ale 3-4 tony węgla co roku ładujesz do piecza. Rewelacyjna ekologia. Za kasę, którą Ty wydaj na sezon na wungiel, ja mój dom ogrzewam 5-6 sezonów kupując energię od ZE. Taki nowy styl życia polecasz PV na dachu, solary, EV i wungiel. Mógłby się jeszcze dużo pisać ale raczej nie ma sensu. JESTEŚ HIPOKRYTĄ. Zresztą Twoje myślenie, że off to ups pokazuje jaką masz wiedzę, ale myśl sobie tak dalej. Pokaż jakie to urządzenia masz niskoenergetyczne lub akumulatorowe. Szczególnie interesuje mnie np. pralka, piekarnik, zmywarka. Czym w ziemie ładujesz ten sprzęt AGD akumulatorowy? . Zresztą tak jak pisałem nie ta liga kolego, do pięt mi nie dorastasz.
NiktWażny |
@Aldebaran to od samego początku było coś nie tak. Ale i tak juz pewnie tu nikt nie zagląda. Jak znajdę czas i ochotę (przede wszystkim) to wrzucę to na forum na elektrodę.
TT |
@NiktWażny ---Chłopie (ale o tym na końcu). Tak węgiel takie to bolesne dla Ciebie, czyżby amnezja i pamięć tylko stanu wojennego pozostała w głowie. Nie masz pojęcia, że węgiel dobrej jakości spalany w optymalnych warunkach jest takim samym paliwem jak Twój prąd z taryfy 12as. Inną sprawą jest to, że CO w moim budynku należy do właściciela, który od zawsze palił węglem i nie zamierza szybko zrezygnować. Z drugiej strony przyznaję mu rację bo węgiel kupuje z wyprzedzeniem zabezpieczając zimę i ma czas na zakup sprawdzonego zawsze polskiego węgla. Piec CO pracuje tylko w okresie zimowym i wspomagany jest przez kolektory słoneczne ( od 15 lat) zdaje się, że nie raczyłeś wszystkiego doczytać, a wybiórcze zrozumienie całego systemu zaowocowało zwęglonym bełkotem . Wyjaśniam Ci, że nasze spalanie węgla połączone z pozostałymi źródłami energii daje mniejsze szkody dla środowiska niż Twoje pseudo myślenie o swoim ECO. Trafnie określiłeś, że masz taniej i pewnie tak jest bo nic innego się po Tobie nie spodziewałem skoro myślisz tylko o kasie. Przecież gdyby to Ci się nie opłacało to ekologia nic dla Ciebie nie znaczy. Gazu sieciowego nie mamy więc do gotowania pozostają prąd i 11KG butle, które można dostać na każdym rogu. W zakresie aut elektrycznych i możliwości ich ładowania może więcej się nie wypowiadaj, szkoda to komentować. A skoro dostałeś rzetelne informacje o mojej instalacji teraz kolej na mnie i mówię- sprawdzam: Podaj powierzchnię domu czym ogrzewany w tym woda i od kiedy, instalacje OZE od kiedy jakie moce, inverter, akumulatory (technologia wykonania i pojemność), samochody ( jakie silniki, moc, rodzaj paliwa). Licznik energii i średnie zużycie lato, zima. Wracając do początku (czytaj) kolejny raz potwierdzasz, że słoma z butów jest kulturowym wyznacznikiem Twojej osobowości.
TT |
@Aldebaran- Słoneczne dni wystarczają na naładowanie aut do pełna, a codzienne dojazdy to ok. 40km tak więc mogę bez problemu poruszać się ponad połowę roku na darmowej energii z PV, a drugą część roku ładuję w domu jak nie mam czasu na mieście. Nie muszę wozić 50l paliwa aby dojechać do pracy ładuję się w centrum handlowym czy na stacjach ładowania (gratis) i każde 30min to darmowy dojazd do domu czy pracy, normalna praktyka. Auta w niewielkim stopniu podnoszą koszty ponieważ tak jak pisałem z sieci domowej ładowane są sporadycznie, a jak już to w drugiej taryfie. Drugim powodem takiej sytuacji jest możliwość doładowywania magazynu energii w taryfie nocnej, a wyładowywania w dziennej i pomimo strat na konwersji ma to kilka zalet. Po pierwsze akumulatory zawsze pracują w optymalnym zakresie pojemności, a po drugie w razie nieprzewidzianych zdarzeń zawsze będę miał zapas energii. Tegoroczna zużycia dzienna/nocna 18/82% , a przypominam ledwo co zima się skończyła. Co więcej jest to wskaźnik sumaryczny na dwie rodziny. Na kocioł CO przyjdzie czas zwłaszcza, że węgiel możemy kupić bez zbędnych umów w każdej chwili i u kogo chcemy. Ciekawszym będzie instalacja turbinki pionowej 2,8 kW co pozwoli na podniesienie sprawności instalacji CO w zimę i wydaje się słuszniejsze również pod kątem magazynów, a przy tym proste w instalacji choć dość kosztowne. Ładowanie samochodów jak pisałem można spokojnie na stacjach ładowania, a nawet jak będą płatne( a będą) to nie ograniczony jestem żadną umową, a w razie potrzeby auta również mogę spiąć do sieci domowej jako magazyny. Małymi kroczkami, a skutecznie. System pozwala na wiele konfiguracji i jest rozwojowy.
NiktWażny |
@TT proszę bardzo. Solary i PV. Akumulatory AGM 16x105Ah i 12x155Ah, ładowarki,BMS to DIY. Inwertery UPS APC. Auto jedno 1,4 benzyna. Dom ogrzewam pompą ciepła. Za CO płacę 500-600 zł na sezon, więc 1/2 tony węgla spalonego w elektrowni z filtrami, a Ty 4 tony. Najlepszy polski węgiel jest niestety też zasiarczony i to bardzo. Zresztą kupując węgiel myślisz, że jesteś niezależny? Nie jesteś i tyle. Nie masz szans aby spalany węgiel w domu miał taki sam wpływ jak ten w elektrowni. Nie mam nic przeciwko węglowi. Jasne. Nie wciskaj to czego nie napisałem. Ludzie ogrzewają domy tym czym mogą i na co ich stać. Byle śmieci nie palili. Doczytałem o wspomaganiu CO solarami. Bajka, ale ok możesz sobie pisać. Pseudo EKO to jest właśnie Twoje myślenie. To Ci napisałem. A gaz do butli to skąd pochodzi? Nigdzie też nie napisałem że ekologia sie dla mnie nie liczy. Kolejny raz nie wciskaj czegoś co nie napisałem. Ja przynajmniej mowie otwarcie, ze kasa się jest dla mnie ważna. Ty natomiast napisałeś, że kasa na końcu, a potem Twoje pisanie temu zaprzeczyłeś tym co napisałeś.. Do tego, że napisałeś że zabierasz mi kasę i władzę. Zrozum, że tylko tak się Tobie wydaje. Do tego nie jesteś ważny. Tez to zrozum. Słoma z butów to Tobie wystaje. Skoczyłeś na mnie jak na burka, że chodzi mi o kasę z ZE i że jestem roszczeniowy. Chłopie następnym razem przemyśl zanim coś takiego do kogoś napiszesz. Dalej czekam na listę sprzętów.
TT |
@NiktWażny- akumulatory AGM jako magazyny, dobre może na UPS to fakt i nic więcej, ile cykli z 400, a to pewnie używki. Pompa jest od kiedy i jakiej pow. dom. Tak 500-600zł na sezon CO - bajki. Co do wspomagania CO kolektorami masz pewnie własne kiepskie doświadczenia jak wielu, których spotykam. Kolektory z prawdziwego zdarzenia to pewnie z 20% jest u ludzi. Moje Stiebel Eltron od 15 lat działają rewelacyjnie. Mając węgiel jestem niezależny przynajmniej o jeden lub dwa sezony grzewcze od Ciebie i o każdy dzień w którym nie będziesz miał prądu. Nie masz nic przeciwko węglowi to drwiny jakiejś czy co w tej twojej głowie się poprzestawiało, a więc: Twoja wypowiedź " Nie kupujesz paliwa, ale węgiel i gaz od ruskich już tak. Zresztą węgiel to ekologia i nowoczesny styl życia. Super masz myślenie. Masz EV a syfisz z komina, kupujesz jak najmniej prądu, ale 3-4 tony węgla co roku ładujesz do piecza. Rewelacyjna ekologia. Za kasę, którą Ty wydaj na sezon na wungiel, ja mój dom ogrzewam 5-6 sezonów kupując energię od ZE. Taki nowy styl życia polecasz PV na dachu, solary, EV i wungiel.''''' Pięć razy musiałeś wymienić węgiel i to w kontekście oderwanym od przekazu, dobre prawda. Gdzie ja piszę o prosumentach, a Ty nawalasz tekstem o węglu. Następna sprawa kasa, dla Ciebie się liczy, to prawda i tak jak pisałem ECO to w Twoim i wielu przypadkach skutek uboczny NIE INACZEJ. Ja też się liczę z kasą ale przeliczam to na inne wartości dodane i nie podejrzewam, że kiedykolwiek to się zwróci finansowo, tego nawet nie muszę mówić otwarcie. Musiało Cię zaboleć o tej mojej ważności do tego stopnia, że coś się zaciąłeś inie zrozumiałeś, że to było w charakterze żartu. Każdemu polecam pierwszy Twój post dla zrozumienia poglądów jakie kierowały Tobą przy jego pisaniu. A, bym zapomniał czajnik 960W, odkurzacze bezprzewodowe chyba po 20W zasilacze, pralki po 2300W i zmywarki-brak, kuchenka mikrofalowa max.750W.
NiktWażny |
@TT AGM były nowe. Co masz przeciwko APC? Ja nie wysmiewam Twojej instalacji. Zrobiłeś taka to ok. Twoje. Widzisz dla Ciebie takie koszty CO to bajka, a dla mnie rzeczywistość. Pisałem, że nie ta liga. Zresztą to nie tylko dla tego. Takiej koszty to nie tylko u mnie. Poszukaj a znajdziesz. Zapewniam Cię. Masz opomiarowane te solary? Ile energii Ci w zimie dostarczają? jaki typ i model tych solarów? Ja nie mam nic przeciwko węglowi. Jasne. Moje uwagi były do Twojego sposobu myślenia. Zrozum to w końcu. Ja tez o prosumentach. Zrozum to, że są tez inne metody, niż ta którą TY obrałeś. Nie zabolało mnie o Twojej ważności. Mam to gdzieś. Bądź sobie ważny. Pisałem, co mnie wkurzyło, ale to tez jakoś do Ciebie nie dociera. Ja też polecam mój pierwszy post. Potem Twój. No i moja odpowiedź to: "@TT mam częściowego ff-grida. Nie godzę się z tymi warunkami narzuconymi przez ZE dotyczącymi prosumentów. " A Ty na to: "@NiktWażny - trudno tu polemizować skoro masz takie roszczeniowe podejście. Czego oczekujesz od OSD będąc prosumentem (moim zdaniem tylko kasy), ...". To był początek dyskusji. Przeczytaj jaszcze raz. Zrozum. Inny nie mieli z tym problemu. No i zmieniłeś urządzenia o dużej mocy. Super. Pralka - standard, zmywarki - bark, nie mikrofala tylko piekarnik - ?. Indukcji też brak. Widzisz, nie żyjesz tak nowocześnie jak o tym pisałeś. Napisałeś też " .. jestem w stanie wypowiedzieć umowę i z trudnościami ale jednak dam radę być odcięty od OSD. Wszystkie sprzęty domowego AGD zmienione na mało mocowe lub akumulatorowe. " Pokaż ta pralkę akumulatorową, no chyba, że będziesz prał w rzece itd itp. Szkoda pisać. Przemyśl wszystko i trochę pokory w życiu ważny facecie z klasą.
TT |
@NiktWażny- Ale nuda, ble ble i tyle. Dostałeś więcej niż chciałem , a czas na zadawanie pytań się skończył do czasu jak odpowiesz na moje, których się nie doczekałem. Założymy się, że mam pralkę akumulatorową, wchodzisz w to, ile jesteś w stanie postawić.
NiktWażny |
@TT jak brak argumentów to nuda. Spoko. Dom 140m2, wszystko na prąd, tak jak pisałem, woda też. Wody 18m3 na miesiąc. TYLKO prąd. Indukcja piekarnik, zmywarka, odkurzacz, lodówka. No i jeszcze klimatyzacja. O aucie i instalacji już Ci pisałem. Temperatura w domu 22,5 -23,5. Coś jeszcze? Aha no nie mam pralki na akumulator. Ale u mnie nie ma takiej "rozpusty energetycznej" jak u Ciebie, bo tak napisałeś w jednym z komentarzy. Napisałeś równie, że dostawałeś kasę jak ZE jeszcze płacił za prąd oddany do sieci. I Ty mi piszesz, że ja chcę kasy i jestem roszczeniowy. Z tego co napisałeś do tej pory to Tobie zależy na kasie. Udajesz że jesteś eko i nowoczesny, a sysfisz z komina. Zatruwasz siebie i sąsiadów. Piszesz że to samo spalanie jest u Ciebie i w elektrowni. Pokazuje to jakie jest Twoje myślenie. Pisałem C. już o tym. To nawet nasi geniusze w rządzie wiedzą, że tak nie jest. No ale Ty wiesz wszystko naj. Następnym razem uważaj co piszesz i do kogo piszesz.
TT |
@NiktWażny- Czy ja zadaje za trudne pytania, czy odpowiadasz tylko na te wygodne. Uciekasz w brednie o rzekomej mojej kasie z ZE - Normalny Jesteś!! Twoje 140m ma się nijak do domu blisko dwukrotnie większego. Taki oszczędny jesteś to ile na paliwo co miesiąc wydajesz trując sąsiadów i ludzi na ulicach. Myślisz, że jak masz taryfę antysmogową to elektrownia już mniej kopci, idź i powiedz to ludziom w Bełchatowie. Nowoczesny styl życia bycia prosumentem to dla Ciebie indukcja i zmywarka plus pierdoły. To nawet ułamka procenta nie zrozumiałeś od czego zaczyna się bycie prosumentem z prawdziwego zdarzenia.
NiktWażny |
@TT na jakie pytanie nie odpowiedziałem? Napisz jeszcze raz jak coś pominąłem. Chętnie odpowiem. Wydaje 200 zł/m na paliwo. Na pewno mniej zatruwam niż Ty swoim kopciuchem. Ty też w ziemie bierzesz, energię z elektrowni do "tankowania" swojego EV. Smrodzisz podwójnie. JESZCZE MAM G12W, ale już nie długo. Skoro masz dom 280m2 to tak min. 6 ton węgla musisz władować do tego smoka. Ja nie napisałem, że żyje nowocześnie i tak nie twierdzę. To Ty tak napisałem. Odwracasz kota ogonem. Cały czas Ci tłumacze, że nie żyjesz nowocześnie. A mam wszystko na prąd, dlatego mam taki sprzęt. Zmywarka to nie jest szczy nowoczesnej, no chyba że dla Ciebie. Zabolało, że dostawałeś kasę od ZE, a do mnie startujesz. Ty jesteś roszczeniowy i chcesz kasy od ZE.
TT |
@NiktWażny "Zabolało, że dostawałeś kasę od ZE, a do mnie startujesz." - GDZIE TO NAPISAŁEM. ---+- Moja wypowiedź " Prosument to Ty @NiktWażny i każdy kto ma swoje OZE i nie ważne czy jest na ON czy na OFF. Twoje narzekania na sens bycia prosumentem odbieram jako bezwzględne odradzanie tego sposobu nowoczesnego życia." WEŹ TY SŁOWNIK I PO LITERCE POWOLUTKU PRZECZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM. Mam rozumieć, że dziennie pokonujesz 30km samochodem, a mnie wypominasz, że mam zasięgu 200km na jednym ładowaniu, kpina. Za 200 zł robię ponad 4000tys. km jak oczywiście płacę bo przez ponad połowę roku mam gratis z PV, nie licząc darmowych stacji ładowania. Poczytaj ile smrodzi twoje auto pewnie 160g na każdy kilometr i to przez cały rok pod warunkiem, że to sprawny silnik , a nie cieknący wrak i pomiar dokonywany jest na postoju.
NiktWażny |
@TT to napisałeś "TT | 2018-03-29 00:11:31", a ja że mam off-grida "NiktWażny | 2018-03-26 13:59:32" czyli TRZY DNI POTRZEBOWAŁEŚ ABY TO ZROZUMIEĆ. Przecież to ja Ci od początku pisze, abyś czytał ze zrozumieniem. O kasie od ZE pisałeś na tym portalu w którymś z komentarz. Co Ty chcesz od mojego auta. To Ty napisałeś, że żyjesz NOWOCZEŚNIE i EKO. To Ci pokazałem Twoją hipokryzję.
TT |
‌Praca domowa jednak nie odrobiona. To jeszcze raz to wszystko przeczytaj i nie pisz bełkotem. Twoje auto bardzo ekologiczne, a syfi jak każdy inny 20 czy 30 lat temu. Twierdzisz, że bycie prosumentem nie ma senu, a potem udowadniasz, że nim jednak jesteś, klasyka gatunku. Dla Ciebie prosument jest be, rządy be, ZE be i drwisz z tych którzy chcą coś zmienić. Nie robiąc nic dla zmian w Polsce ustawiasz się w wygodnej pozycji do krytyki i nawijasz jak to wspaniale mają w innych krajach. Chcesz aby UE ścigała Polskę za zmiany w naszym kraju, wstyd. Pamiętasz stan wojenny, ale nie zrozumiałeś za co ci ludzie walczyli. Jak na dłoni widać, że bumelowanie społecze towarzyszy Ci nie od dziś. Twoje szczęście, że żyjesz w takich czasach.
NiktWażny |
@TT przesadziłeś i to bardzo. Nie życzę sobie takich komentarz wobec mojej osoby. JASNE. Nie będę się zniżał do Twojego poziomu. Wyszła słoma z butów. Dla mnie EOT.

Giełda OZE

FARMY FOTOWOLTAICZNE

Wydżierżawie ziemię 2ha: -kujawsko-pomorskie - miejscowość Brzoza - ziemia klasa 4,5 łąki -100% czytaj dalej...

Fotowoltaika z dotacją 85% Warmia i Mazury

Czas na instalację fotowoltaiczną w Twojej firmie ! Dotacja na Warmii i Mazurach nawet 85% !!! Nie w czytaj dalej...

Działająca Elektrownia Wiatrowa Mazowieckie

Sprzedam działającą elektrownie wiatrową lub część udziałów. Inwestycja uruchomiona przed 1 lipca 2 czytaj dalej...

Kupię projekty fotowoltaiczne (do1MW gotowe do budowy)

Polski inwestor doświadczony w budowie projektów fotowoltaicznych kupi projekty gotowe do budowy o m czytaj dalej...