ME nie traci wiary w realizację celu OZE na 2020

ME nie traci wiary w realizację celu OZE na 2020
Wiceminister energii Andrzej Piotrowski. Fot. Ministerstwo Energii
REKLAMA

Wiceminister energii Andrzej Piotrowski w odpowiedzi na interpelację poselską zapewnia, że realizacja krajowego celu udziału odnawialnych źródeł energii w polskim miksie energetycznym pozostaje niezagrożona. Tymczasem o ryzyku niewypełnienia celu OZE na rok 2020 mogą świadczyć dane o udziale zielonej energii w krajowym miksie energetycznym za rok 2016, które opublikował niedawno Główny Urząd Statystyczny. 

Jak informuje cire.pl, w datowanej na 12 stycznia 2018 r. odpowiedzi wiceminister Piotrowski zapewnia, że Polska zrealizuje cel 15-procetnowego udziału OZE w krajowym miksie konsumpcji energii elektrycznej, cieplnej i w transporcie. Do realizacji tego celu polski rząd zobowiązał się na forum Unii Europejskiej, w której średni udział OZE na koniec obecnej dekady ma wzrosnąć do 20 proc.

Polska pozostaje jednym z państw UE, którym nadal sporo brakuje do zrealizowania krajowego celu OZE na rok 2020, a ostatnie dane Głównego Urzędu Statystycznego za rok 2016 pokazują, że nie robimy w tym zakresie postępu.

Główny Urząd Statystyczny podał, że w roku 2016 udział odnawialnych źródeł energii w końcowym zużyciu energii brutto w Polsce wyniósł 11,3 proc. To poziom niższy od zanotowanego w latach 2013-2015, kiedy wyniósł kolejno 11,37 proc., 11,49 proc. oraz 11,93 proc.

Jak podaje GUS, w krajowym pozyskaniu i wykorzystaniu energii ze źródeł odnawialnych dominującą pozycję stanowią biopaliwa stałe. Ich udział w pozyskaniu energii ze źródeł odnawialnych w 2016 r. stanowił 70,74 proc. pozyskanej energii z OZE, udział energii wiatrowej wyniósł 11,93 proc., biopaliw ciekłych 10,16 proc., biogazu 2,88 proc., energii wodnej 2,03 proc., odpadów komunalnych 0,85 proc., pomp ciepła i energii słonecznej po 0,58 proc., a energii geotermalnej 0,28 proc.

W odpowiedzi na interpelację poselską wiceminister Piotrowski zapewnia, że odnotowany w 2016 r. spadek udziału OZE wynikał z odejścia dużej energetyki od wykorzystywania technologii współspalania oraz większego eksportu biopaliw, co przełożyło się na dużo niższy udział zielonej energii w paliwach wykorzystywanych w krajowym transporcie.

W odpowiedzi na inną interpelację poselską, datowanej na 28 listopada 2017 r., wiceminister Piotrowski informował, że według stanu na koniec II kwartału 2017 r. moc zainstalowana instalacji wykorzystujących technologię współspalania biomasy, biopłynów, biogazu lub biogazu rolniczego z innymi paliwami wynosiła wówczas 17 198,970 MW, a łączna moc wszystkich OZE w tym czasie sięgała 25 677,003 MW.

Według informacji Ministerstwa Energii z końca listopada ubiegłego roku, w 2016 r. instalacje wykorzystujące technologię współspalania biomasy, biopłynów, biogazu lub biogazu rolniczego z innymi paliwami wytworzyły 1 159 081,723 MWh energii potwierdzonej wydanymi świadectwami pochodzenia, a w roku 2017 instalacje wykorzystujące technologię współspalania biomasy, biopłynów, biogazu lub biogazu rolniczego z innymi paliwami nie wytworzyły żadnej energii potwierdzonej wydanymi świadectwami pochodzenia. Dane za 2017 r. mogą ulec zmianie wraz z ewentualnym późniejszym wydaniem zielonych certyfikatów przez URE.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (13)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
Master |
Co Oni kombinują, odrodzenie współspalania ?
śmiech |
hahahaah.....hhahahahahaha....hahaha
Radek |
Nic z tego nie rozumiem a życie mnie nauczyło, że wtedy to g...no warte.
zyr |
Oni w ministerstwie mówią co dzień co innego. I oczywiście każdy ma swoje zdanie . A cel się oddala zamiast przybliżać.
Tchórzefski Zajączkofski |
ta, szykują się do współspalania. tylko że to ściema I PRZEKRĘT A NIE OZE
Mietek |
Ciekawe czemu w 2017 zatrzymała się produkcja energii w tych technologiach. Przepraszam za głupie pytanie, przecież to wina Tuska!
alladyn-solar-batt |
Mietku- wina Tuska,to było kiedyś, teraz jesteśmy po Dobrej Zmianie co gwarantuje, że teraz będzie to ZASŁUGA Morawieckiego
Kacper |
Pan minister Piotrowski wielokrotnie pokazywał że jestosobą niediouczoną. Najbardzioej śmiac mi się chciało, jak twierdził, że energetyka wiatrowa jest niestabilna więc trzeba postawić na źróła regulowalne. I podał przykłąd biogazowni. Hahaha. Niech mi któryś z producetów biogazowni powie że przy cenie 550 PLN/MWh będzie skłonny regulowac produkcję. No chyba że jesty to państywowa spólka która dostanie taki nakaz pracy.
EkspertOZE |
A więc nasze dywagację, że produkcja energii z OZE spada okazały się prawdziwe. NIe trzeba być ekspertem by wiedzieć, że zamykając moce produkcyjne zmienijszy się dostawa energii. Bardzo szkoda, byliśmy już na dobrej drodze do wykonania planu (była przez chwilę lekka nadwyżka "strukturalna" w wietrze i biomasie) ale od 2 lat sukcesywnie to zaprzepaszczamy. To jest kolejny dowód ignorancji tej ekipy w zakresie przyszłości energetyki. Moim zdaniem nIe zrobimy tego 15 % na 2020 a co gorzej będziemy mieli poważne problemy z nowymi celami na 2030, szkoda kolejny Europejski pociąg nam odjeżdża. Prąd z OZE w Niemczech czy Skandynawii będzie taniał a nasz drożał, a to będzie miało zasadniczy wpływ na koszty naszej gospodarki po 2020. Ciekawe czy ktoś tych ignorantów pociągnie do odpowiedzialności ??? A nawet jeżeli tak, to co z tego nam wtedy przyjdzie ? Smutne, zaczynam poważnie rozważać emigrację, mam tylko jedno życie...
roman |
Jeszcze mocy kominków domowych nie włóczyli czy Rydzykowi zafundują elektrownię OZE.
MlaskaczWaflami |
Panu peron odjechał. Ciekawe czy wierzy w te bzdury które głosi, czy nakazano mu gadać, to gada...
AST |
Odpowiadając Panu ministrowi trzeba go zapytać, czy dane o produkcji energii z OZE są prawdziwe i przez kogoś z URE sprawdzane. Odpwiedź brzmi. NIE. Nikt tych danych nie sprawdza. Trzeba też zapytać Pana ministra, czy PKN Orlen i Lotos zastosowały w produkcji paliw biokomponenty w ilości określonej przez Rząd w Narodowych Celach Wskaźnikowych. Odpowiedź brzmi. Nie. Dane są z sufitu. Nikt w URE tych danych nie sprawdza. Czy te firmy zapłaciły kary zgodnie z ustawą? Odpowiedź brzmi. Nie. Z kłamstwem nie można polemizować. Ministerstwo liczy rzeczywiście na współspalanie ale czemu to współspalanie ma służyć? To jest sztuka dla sztuki czy też dążenie do ochrony klimatu?
Bubu |
Ten pan jest najsłabszym ogniwem w kierownictwie ME. Według danych Eurostat publikowanych na tej samej stronie, osiągnięcie celu nie jest możliwe, wymagałoby gwałtownego skoku produkcji a tego nie da się osiągnąć np. PV, która daje tylko 1000 MWh z 1 ! MW rocznie. Rzeczywista realizacja jest i będzie jeszcze mniejsza - w ciepłownictwie nasz GUS przyjmuje szacunki w odniesieniu do gospodarstw domowych - w tym na wsi, które jakoby ogrzewają się drewnem. Po prostu dane są zakłamane. Oczywiście to wyjdzie, a gazyfikacja wsi (nie ma co robić z LNG, więc będzie realizowana) ten deficyt jeszcze pogłębi. Cel w energii jest podawany w procencie od zużycia energii, a nie jak wymaga tego metodyka UE, od produkcji, różnica w przypadku Polski to ok. 40 TWh, czyli 1/4 produkcji (są to straty na przesyle oraz produkcja na potrzeby własne wytwórców). Interesująca jest informacja o planowanym "zakupie" brakującego celu OZE przez Luksemburg (od Litwy). Czyżby jednak nie osiągnięcie celu było jednak jakoś "penalizowane" ?

Reklama

Baza firm

Znajdź instalatora w swojej okolicy + Dodaj firmę

Giełda OZE

Wiatrak 1,5 MW z rekordowymi wynikami zabezpieczeniem pożyczki na rozwój

Wiatrak 1,5 MW z rekordowymi wynikami w tym roku damy jako zabezpieczenie 2- 3 letniej pożyczki w wy czytaj dalej...

inwertery pv AEG 10KW 2200 netto

sprzedam inwertery 10kw firmy AEG z gwarancją w atrakcyjnej cenie 2200pln netto czytaj dalej...

Kupię projekty PV od 0,5 do 1 MW

Jestem zainteresowany projektami farm PV w województwie kujawsko-pomorskim w dowolnej fazie od 0,5 M czytaj dalej...

Trina 270Wp TIER1 0,37 EUR transport gratis

Moduły polikrystaliczne Trinasolar HONEY-PD05 270 Wp z magazynu we Wrocławiu dostępne od ręki. Tri czytaj dalej...