CEZ przejmuje spółkę z polskiego rynku OZE

CEZ przejmuje spółkę z polskiego rynku OZE
Daniel Beneš, CEO CEZ. Fot. CEZ

Największy koncern energetyczny z Europy Środkowo-Wschodniej finalizuje przejęcie polskiej spółki OEM Energy, która działa na rynku małych instalacji OZE. Czesi od dłuższego czasu podejmują działania zmierzające do zmiany swojego modelu biznesowego i dopasowania go do nowego modelu energetyki rozproszonej. Transformacja biznesu CEZ może skutkować nawet wydzieleniem osobnej firmy, podobnie jak zrobiły wcześniej niemieckie koncerny RWE czy E.ON.

Czeski koncern energetyczny CEZ finalizuje – jak podaje „Puls Biznesu”- przejęcie spółki OEM Energy, która działa na polskim rynku małych instalacji OZE. OEM Energy stanie się częścią działającej w naszym kraju spółki CEZ ESCO, która oferuje rozwiązania z zakresu efektywności energetycznej i ma na koncie realizacje związane m.in. z energooszczędnym oświetleniem.

Ta spółka zatrudnia obecnie 1,6 tys. pracowników, a wcześniej wzmocniły ją przejęcia mniejszych firm związanych z efektywnością energetyczną, które działały na rynku czeskim. W tym roku CEZ ESCO ma wypracować przychody rzędu 4,9 mld CZK, a w przyszłym – 8 mld CZK.

REKLAMA

CEZ ESCO sygnalizuje już na łamach „Pulsu Biznesu” przejęcie kolejnej polskiej spółki, tym razem związanej z sektorem ciepłownictwa.

Działania podejmowane przez CEZ ESCO wpisują się w zmiany zachodzące w czeskim koncernie energetycznym, który zmniejsza zależność od tradycyjnego modelu skupiającego się na wytwarzaniu energii w dużych, centralnych elektrowniach.

CEZ inwestuje w odnawialne źródła energii – głównie w farmy wiatrowe na lądzie. Czesi mają na konie budowę m.in. największej lądowej farmy wiatrowej w Europie, która powstała w Rumunii i której moc liczy 600 MW, a w tym roku przejmowali mniejsze farmy wiatrowe na rynku niemieckim.

Czesi byli też zainteresowani inwestycjami wiatrowymi w Polsce, co sygnalizowało przejęcie kilka lat temu jednego z krajowych deweloperów wiatrowych, mającego spore portfolio projektów. Z inwestycji na polskim rynku wiatrowym CEZ jednak się wycofał w obliczu niepewności inwestycyjnej i przeciągających się latami prac nad nowym systemem wsparcia dla rynku OZE w Polsce.

Ostatnio CEZ intensyfikuje transformację swojego biznesu, pozbywając się aktywów w energetyce węglowej w Europie Środkowo-Wschodniej. CEZ zdecydował o sprzedaży elektrowni węglowej o mocy 1,26 GW w bułgarskiej Warnie.

REKLAMA

Po sfinalizowaniu tej transakcji jedynymi zagranicznymi aktywami węglowymi CEZ zostaną dwie elektrociepłownie, które znajdują się w Polsce (Elcho i Skawina)

Jeśli chodzi o nowe aktywa, firma jest zainteresowana inwestycjami w OZE, zdecydowanie w centralnej i zachodniej Europie, bardziej niż w południowo-wschodniej Europie – informuje w rozmowie z Bloombergiem Martin Novak, CFO czeskiego koncernu.  

Ta deklaracja oznacza koniec ekspansji nie tylko w Bułgarii, ale również w pozostałych krajach tego regionu, aż po Turcję, w której również działał dotąd CEZ.

Ponadto CEZ ma rozważać wydzielenie ze swojego biznesu osobnego podmiotu, który skupi się na wytwarzaniu energii ze źródeł odnawialnych. Czesi mogą skopiować działania, które wcześniej wykonały niemieckie RWE i E.ON, które odseparowały swoje konwencjonalne aktywa od biznesu związanego z produkcją zielonej energii, dystrybucją i obsługą klientów końcowych.

Zmianie modelu biznesowego CEZ mogą pomóc inwestycje kapitałowe, których Czesi dokonali w ostatnich latach za pośrednictwem utworzonego w 2013 roku funduszu Inven Capital. W ten sposób Czesi zainwestowali kilka lat temu m.in. w niemiecką firmę Sonnen, która obecnie jest największym europejskim producentem domowych magazynów energii.

Ostatnią inwestycją Inven Capital jest zakup mniejszościowych udziałów we francuskiej spółce Vulog, która specjalizuje się w tworzeniu rozwiązań dla car-sharingu. Czesi zainwestowali w firmę z Francji 10 mln euro. W Polsce rozwiązania Vulog wykorzystuje sieć Panek Carsharing.

Aktywność CEZ w dziedzinie elektromobilności to również rozbudowa sieci stacji szybkiego ładowania w Czechach. Ostatnio Czesi pozyskali na ten cel fundusze z unijnego programu Łącząc Europę, deklarując budowę za niemal 3 mln euro 63 stacji ładowania, z czego fundusze z UE pokryją 85 proc. kosztów.

Póki co OZE nie ma jednak nadal znaczącego udziału w biznesie czeskiej grupy energetycznej.  Jak na razie w miksie wytwarzania CEZ dominuje generacja z węgla brunatnego, z którego CEZ wyprodukował w ubiegłym roku 26,2 TWh energii elektrycznej. 24,1 TWh wyprodukowano z atomu, 5,3 TWh z węgla kamiennego, 3,7 TWh ze źródeł odnawialnych, a 1,8 TWh z gazu.  

red. gramwzielone.pl