ME: rolnicy mogą korzystać z systemu opustów

ME: rolnicy mogą korzystać z systemu opustów
Fot. Gramwzielone.pl (C)
REKLAMA

W kolejnej nowelizacji ustawy o OZE Ministerstwo Energii chce rozszerzyć prosumencki system rozliczeń energii produkowanej z mikroinstalacji również na przedsiębiorców. Dopóki jednak ta nowelizacja nie wejdzie w życie, przedsiębiorcy produkujący energię z mikroinstalacji są rozliczani na alternatywnych zasadach. Jaki sposób rozliczeń należy przyjąć w przypadku mikroinstalacji należących do rolników?

Ostatnia nowelizacja ustawy o OZE, która weszła w życie z dniem 1 lipca 2016 r., wprowadziła nowy system rozliczeń właścicieli mikroinstalacji zaliczanych do grupy prosumentów. Od połowy ubiegłego roku prosumenci są rozliczani w systemie opustów, zgodnie z którym przysługuje im w przypadku wprowadzenia do sieci niewykorzystanych nadwyżek energii odbiór ich z uwzględnieniem określonego współczynnika opustu – 0,8 lub 0,7 w zależności od wielkości instalacji. Opustowi podlegają jedynie części zmienne na rachunku, do których zaliczają się koszty pobranej energii i dystrybucji, i nie pomniejsza on opłat stałych.

Zgodnie z definicją zawartą w ustawie o OZE prosument to „odbiorca końcowy dokonujący zakupu energii elektrycznej na podstawie umowy kompleksowej, wytwarzającego energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł energii w mikroinstalacji w celu jej zużycia na potrzeby własne, niezwiązane z wykonywaną działalnością gospodarczą regulowaną ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej...".

Zakwalifikowanie danego producenta energii w mikroinstalacji do grupy prosumentów zależy więc od spełnienia kilku warunków – posiadania instalacji o mocy maksymalnie 40 kW oraz umowy kompleksowej, a także produkcji energii w celu zużycia jej na potrzeby własne niezwiązane z wykonywaną działalnością gospodarczą.

Zawarta w ustawie o OZE definicja prosumenta wyklucza z systemu opustów właścicieli mikroinstalacji będących przedsiębiorcami, którzy produkują energię na potrzeby związane z prowadzą działalnością gospodarczą. Dla nich nadal funkcjonuje system rozliczeń, zgodnie z którym za nadwyżki energii wprowadzonej do sieci przysługuje im wynagrodzenie w wysokość średniej ceny energii z rynku hurtowego z poprzedniego kwartału, czyli w praktyce kilkanaście groszy za kilowatogodzinę.

Ministerstwo Energii zapewnia, że w najbliższej nowelizacji ustawy o OZE chce zakwalifikować do grupy prosumentów również przedsiębiorców. Póki co nie ma jednak pewności, kiedy możemy spodziewać się wejścia w życie takiej regulacji.

Rolnik prosumentem

Pod jaki system rozliczeń zgodnie z obecnym brzmieniem ustawy o OZE należy zakwalifikować rolników posiadających mikroinstalacje OZE?

W odpowiedzi na pytanie od krakowskiej firmy instalacyjnej Elve Ministerstwo Energii potwierdziło, że mikroinstalacje należące do rolników można w obecnym stanie prawnym traktować jako instalacje prosumenckie, a więc przysługuje im prawo do rozliczeń w systemie opustów.

Według art. 2 pkt 27 a ustawy o odnawialnych źródłach energii (Dz. U. z 2015 r. poz. 478, z późń. zm.) prosumentem jest odbiorca końcowy dokonujący zakupu energii elektrycznej na podstawie umowy kompleksowej, wytwarzający energię elektryczną wyłącznie z odnawialnych źródeł energii w mikroinstalacji w celu jej zużycia na potrzeby własne niezwiązane z wykonywaną działalnością gospodarczą regulowaną ustawą o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2015 r. poz. 584, z późn. zm.). Z uwagi na fakt, że działalność rolnicza jest regulowana ustawą o podatku rolnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 617, 1579), nie ma obostrzeń prawnych, żeby [red. rolnik] został prosumentem i korzystał z systemu tzw. opustów – czytamy w informacji przygotowanej przez Departament Energii Odnawialnej w Ministerstwie Energii.

W ustawie o swobodzie działalności gospodarczej w artykule 3. sprecyzowano, że przepisów tej ustawy „nie stosuje się do działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie upraw rolnych oraz chowu i hodowli zwierząt, ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego".

Pytaniem pozostaje jednak, w przypadku jakich rodzajów działalności rolniczej można mówić o produkcji energii na zasadach prosumenckich?

Jak zauważa Kamil Chołyk z firmy Elve, powołując się na odpowiedź uzyskaną od jednego z operatorów sieci dystrybucyjnej, produkcja z mikroinstalacji OZE może być rozliczana w systemie opustów w przypadku używania energii elektrycznej np. na przechowalnictwo własnego produktu rolniczego. Ważne jest przy tym zachowanie warunku produkcji energii głównie na własne potrzeby.

Charakterystyka poboru mocy agregatów chłodniczych w niewielkich gospodarstwach może nie pokrywać się z uzyskami energii z instalacji fotowoltaicznych. Skutkuje to zwiększeniem ilości energii sprzedanej do sieci po stawce wynoszącej jedynie około 17 gr/kWh, a co za tym idzie, zmniejszeniem opłacalności inwestycji. Bilansowanie roczne produkowanej i konsumowanej energii elektrycznej w systemie opustów w przypadku rolników stawia sprawę w całkiem innym świetle – komentuje Kamil Chołyk z firmy Elve.

Przy składaniu przyłączenia zgłoszenia mikroinstalacji np. do sieci Tauron Dystrybucja mamy obowiązek określić podmiot zgłaszający. Główny podział polega na stwierdzeniu, czy jest on osobą fizyczną, czy innym podmiotem – np. spółką, spółdzielnią, fundacją itp. Następnie określamy, że zgłaszający jest 1. prosumentem, gdyż nie prowadzi działalności gospodarczej, 2. jest prosumentem, mimo, że prowadzi działalność gospodarczą, zapewnia jednak, że energia będzie zużywana wyłącznie na potrzeby własne, 3. nie jest prosumentem i będzie zużywał energię na potrzeby działalności. Dwie pierwsze opcje oznaczają korzystanie z systemu opustów. Tak więc osoba prowadząca działalność rolniczą powinna oświadczyć, że zgłaszający jest osobą fizyczną i jest prosumentem – informuje przedstawiciel firmy Elve.  

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (6)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
1234 |
do Kropka: czy w "kolejnej nowelizacji ustawy o OZE" będzie sprecyzowany temat VAT od "opustowanej" energii z PV? Firma Energa policzyła mi na rachunku 2gr za każdy kWh energii wykorzystanej w opuście, a to przecież koszt zmienny. Inne pytanie: czy pojawi się jakaś propozycja korzystnej wymiany, lepszej od 0.7/0.8, oddanej energii dziennej na później pobieraną energie w dolinie nocnej? Obecnie aby zoptymalizować koszty przełączyłem bufor CWU na godziny przedpołudniowe i podobnie staram się używać pralki, suszarki i zmywarki.
. |
To jednak bardzo śmieszne, jak nie tragiczne, że jakaś firemka dopytuje o coś co jest wiadome od ponad roku.
. |
pyt.1- nie, pyt.2 - również nie. Opust zostanie zmieniony wtedy gdy spadną ceny akumulatorów , oczywiście właśnie chodziło o to, aby optymalizować koszty i zarządzać odpowiednio swą energią :) Informacja dodatkowa - niedługo :) mimo istniejącego mechanizmu opustów, prosument nie będzie musiał z niego korzystać , wybierze lepszą dla niego opcję i nie będzie musiał użerać się z OSD . Uwaga na „ dotowane " prosumenckie instalacje. Przytulenie sutej dotacji może niedługo mocno boleć.
RewolucjonistaOZE |
W tym kraju od ponad roku istnieje taki burdel prawny, że może i coś wiadomo ale nie wiadomo komu i gdzie. Tak samo jak z bilansowaniem międzyfazowym - OSD twierdzi że go realizuje, "tylko inaczej" a na elektrodzie widać jasno, że nie bilansuje bo są różnice i wszyscy to wiedzą, ale PIS ( i jego "fachowcy") twierdzi że UStawa jest dobra i jednoznaczna. Pytam dla kogo ? Brak bilansowania to ogromne (nielegalne!) zyski dla państwowych spółek energetycznych. Chyba to jest to czego oficjalnie nie wiemy, choć praktycznie i tak wiemy;-) Ale to sie skończy pozwami w sądach i rto oszustwo będzie odbijało się im czkawka przez wiele lat. A liczenie na tańsze baterie ? To będą lata i to długie, to jest rosnący rynek i ceny rosną a nie spadają.
. |
Bilansowanie międzyfazowe napisał bardzo dobrze znany wszystkim w branży prosumenckiej gość ;), a jak tą poprawkę napisał - to przekonał do niej posłów i skutecznie zadbał o to aby ona przeszła, właśnie głosami posłów PISu, bo POPSL była oczywiście przeciwna. I ta poprawka jak wiele innych jego autorstwa doprowadziła do zmniejszen procederu kradzieży energii prosumentom. Oczywiście koncerny zaraz znalazły chytre sposoby aby dalej prosumentów okradać ( np za pomocą bilansowania wg algorytmu, a nie wg wskazań licznika ). No i teraz w następnej nowelizacji, ten sam gość ma przygotowane rozwiązania które znów muszą doprecyzować bilansowanie międzyfazowe, aby koncerny nie kradły energii prosumenta. Nie muszę dodawać że ten gość, w sejmie i senacie jest nadal sam, już od wielu lat. Komentujących tutaj jakoś brak, pomocy również brak.
MacieZaSwojeBiedaki |
Ceny nie rosną tylko polacy co roku mniej zarabiają dzieki 500+ :)

Giełda OZE

Panele 280W poly cena 0,35 eur/w

Sprzedamy 2 kontenery paneli 280W POLY PERC Panele nie zostały odebrane przez zamawiającego. pon czytaj dalej...

Analiza opłacalności farm PV - 408 zł za 1 MWh w aukcji – czy to się opłaca ?

Czy Wiesz jaki wpływ na opłacalność farmy fotowoltaicznej ma limit pomocy publicznej, czy cena 408 z czytaj dalej...

Sprzedamgrunt lub go wydzierżawię pod fotowoltaikę 40 HA Wielkopolska

Na sprzedaż lub pod dzierżawę proponuję grunt rolny, niezacieniony pod dużą farmę fotowoltaiczną – czytaj dalej...

Sprzedam projekt PV 1MW, lubuskie

Sprzedam bezpośrednio projekt PV o mocy 1 MW z prawomocnym PnB. Projekt posiada ważną umowę przyłącz czytaj dalej...