ME: możliwa ustawa dedykowana energetyce rozproszonej

ME: możliwa ustawa dedykowana energetyce rozproszonej
Dyrektor departamentu OZE w Ministerstwie Energii Andrzej Kaźmierski. Fot. Krajowy Instytut Energetyki Rozproszonej
REKLAMA

Podczas wczorajszego posiedzenia sejmowej podkomisji do spraw wykorzystania zasobów energetycznych obszarów wiejskich dyrektor Departamentu Energii Odnawialnej w Ministerstwie Energii, Andrzej Kaźmierski, zasygnalizował przygotowanie nowych regulacji dla klastrów, które na kolejnym etapie prac mogą zostać ujęte w odrębnym ustawodawstwie poświęconemu energetyce rozproszonej.

Dyrektor Kaźmierski poinformował, że Ministerstwo Energii odnotowało do tej pory ponad 30 inicjatyw klastrowych ze spisanymi umowami i podstawową strategią i kierunkami działania.

Odnosząc się do regulacji dla klastrów, mówił, że ME chce zostawić swobodę w ich tworzeniu, aby można było dopasować je do lokalnych potrzeb i możliwości.

Wskazał przy tym na precyzyjne sformułowanie zasad funkcjonowania niemieckich spółdzielni energetycznych, co jego zdaniem „nie zostawia narzędzi lokalnym społecznościom”.

Odnosząc się do regulacji dla klastrów energii, ocenił, że „największym błędem, jaki można zrobić na tym etapie, jest nadregulacja”. Zaznaczył jednak, że dalsze regulacje „będą musiały następować”.

Zależy nam na tym, aby te inwestycje były opłacalne nawet bez dotacji – mówił, wskazując na możliwość wykorzystania dodatkowych atutów takich jak choćby utylizacja odpadów w przypadku inwestycji w biogazownie.

Dyrektor Kaźmierski poinformował ponadto, że w tym roku zostanie przeprowadzony konkurs na unijne dofinansowanie z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, który będzie dedykowany klastrom energii. Wsparcie dla klastrów z unijnych funduszy z POIiŚ Ministerstwo Energii zapowiada już od wielu miesięcy.

Zasygnalizował, że Ministerstwo Energii może wystąpić z inicjatywą „osobnego uregulowania” dla energetyki rozproszonej, które może objąć m.in. bezpośrednią sprzedaż energii do odbiorcy końcowego.

Jak mówił, ME zalicza do energetyki rozproszonej prosumentów, ale także „autoproducentów”, których dyrektor Kaźmierski zdefiniował jako firmy produkujące energię częściowo na użytek własny.

Dodał, że Ministerstwo Energii „w najbliższym czasie” zaprezentuje projekt nowelizacji ustawy o OZE, której celem będzie dostosowanie wprowadzonych w połowie 2016 r. mechanizmów wsparcia dla producentów zielonej energii do zastrzeżeń zgłoszonych przez Komisję Europejską, a także bardziej szczegółowe uregulowanie systemu aukcyjnego.

Wyjście z systemu certyfikatów będzie prawdopodobnie poszerzane, aby zmniejszyć ich produkcję – zaznaczył przedstawiciel ME odnosząc się do mechanizmu aukcji migracyjnych, które mogą umożliwić producentom zielonej energii działającym w systemie certyfikatów przejście do rozliczeń w systemie aukcji.

Już wcześniej Ministerstwo Energii zasygnalizowało przeprowadzenie aukcji „dogrywkowych” dla inwestorów, którym nie udało się zgłosić swoich ofert podczas pierwszych aukcji z 30 grudnia 2016 r., co wynikało z – nadal publicznie niewyjaśnionych – problemów z dostępem do Internetowej Platformy Aukcyjnej. Termin i założenia tych aukcji są jednak nadal nieznane.

Nadal nieznany jest również termin i kluczowe założenia „dużej” aukcji, która ma się odbyć w tym roku i której organizację resort energii zapowiedział już w ubiegłym roku.

Ponadto Ministerstwo Energii nie zaprezentowało jeszcze projektu zapowiadanej wiele miesięcy temu kolejnej nowelizacji ustawy o OZE, w której – jak wynika z wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli resortu energii – mają pojawić się regulacje doprecyzowujące zasady działania klastrów czy mikroinstalacji. 

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (8)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
TOM |
Jak zwykle same konkrety ;) .....oczywiście brak regulacji w zakresie klastrów będzie tylko narażał na większe ryzyko inwestorów. Niemcy po to wprowadzili szczegółowe regulacje aby wszystko było jasne, a nie na zasadzie "uznaniowej" . Jednemu wolno innemu nie.....złośliwi dopatrzą się w tym preferencji politycznych i zapewne każdy przypomni sobie pewien artykuł Urbana .....i już wiadomo kto dostanie granty na pierwsze klastry energetyczne....
John_USA |
W polsce nic nie może być przejrzyste i klarowne. Taki mamy kraj i ministrów (patrz Misiewicz) Ja już wiem że w tym chorym kraju nigdy nie będzie dobrze, stąd już nie wrócę do biednej polski.
alladyn-solar-batt |
Ustawa o OZE to termin, który w Polskiej Zjednoczonej Partii Pisu kojarzy się z poprzednikami tj. PO+PSL. Każdorazowo przedstawiciele politycznego nurtu tej partii starają się projektować kolejne posunięcia ,,w kontrze'' do tego co robiło PO.Widzimy zatem odwrót od nazewnictwa, koncepcji i w ogóle Ustawy o OZE. Widzimy próbę wyparcia tego ,,szyldu'' nowym nazewnictwem. Własnie się ono kształtuje, wylęga. Stąd pomysl ,,że Ministerstwo Energii może wystąpić z inicjatywą „osobnego uregulowania” dla energetyki rozproszonej, które może objąć m.in. bezpośrednią sprzedaż energii do odbiorcy końcowego.''..... który ,,zalicza do energetyki rozproszonej prosumentów, ale także „autoproducentów”, których dyrektor Kaźmierski zdefiniował jako firmy produkujące energię częściowo na użytek własny.''. Trzeba jednak pochwalić, bo dyr. Kaźmierski to jedyny ,,wół roboczy'' i przedstawiciel zdrowego rozsądku w ME i dzieki jego haryzmie - nie wykluczone jest sformułowanie przepisów przydatnych, potrzebnych. Oby przy tym zachowano tempo umożliwiające dalsze konsultacje spoleczne - doprecyzowujące to, czego nie udało się dobrze sformułować.Oby dyr. Każmierski nie zapominał, że biznes instalowany w przepisach przez stawiających na forach kropki nie wystarczy Polakom, nie zastąpi cudu, ktorego trzeba i nam i BE byśmy razem w symbiozie wytrwali energetyczne huśtawki najbliższych 7-miu lat. Potrzeba nam obliga dla Dystrybucji do wprowadzenia infrastruktury i umów Kompleksowych przewidujących prawo odbiorcy końcowego do skorzystania i uczestnictwa w mechanizmach DSM/DSR. Potrzeba nam prawa do eksploatacji domowych magazynów energii w sposób amortyzujący zapotrzebowania KSE. Potrzeba nam prawa do budowy sieci wydzielonych- sieci międzysąsiedzkich - bo nic nam po możliwościach ,,klastrowania'' skoro u nas (odbiorców) sieć dystrybucyjna często nie dostarcza energii. To zlom.Nikt go nie wymieni z dnia na dzień. Przepisy pojawią się - powiedzmy za rok. Sprawna sieć dystrybutora - powidzmy za 8 lat. Mamy te siedem lat utracić?
Wójt |
Polska to nie kraj - to stan umysłu.
Randy Mott |
We are ready to cooperate on clusters by providing state-of-the-art organic waste disposal facilities. Hopefully this will make economic sense in particular cases. Jesteśmy gotowi do współpracy w klastrach, zapewniając state-of-the-art odpadów organicznych składowisk odpadów. Mam nadzieję, że to będzie miało sens ekonomiczny w poszczególnych przypadkach.
. |
Zmiana nazwy ustawy z OZE na rozproszoną nastąpi 1 lipca .
fgh |
@ TOM, zgadzam się. Na konferencji i podczas rozmów kuluarowych odniosłem wrażenie, że klastry zostaną powołane żeby dać kolegom trochę unijnych milionów do zmielenia. Później okaże się, że pilotaż nie potwierdził możliwości ekonomicznej opłacalności ponieważ z nazwy był to pilotaż :) Odniosłem wrażenie, że jest sporo podmiotów, które czai się na tą kasę, wiedząc, że długofalowo raczej nic z tego nie wyjdzie. A nie ma prawa wyjść bo w zasadzie nie wiadomo czym ma być klaster. Były szumne zapowiedzi podmiotów czających się na kasę, że klastry już teraz mogą być realizowane, a i w artykułach na tym portalu są wypowiedzi osób, które twierdzą, że "to dobry moment na zakładanie klastrów" Cel takich działań na dzisiaj jest jeden... zmielenie kasy. Dopóki nie ma szczegółów to nie ma to najmniejszego sensu. Co więcej prawda jest taka, że bez obniżenia opłaty za dystrybucję dla członków klastra idea nie wypali.
EkspertOZE |
@Tom i fgh Oczywiście macie Panowie rację. Zmarnowałem kilkanaście miesięcy nad projektem klastra który rozbił się o koszty dystrybucji naszej energii (pisze jeszcze naszej - czyli tej produkowanej z biogazowni i PV na miejscu). Brak PRAWA i uregulowań szczegółowych w tym zakresie UNIEMOŻLIWIA jakiekolwiek działanie w klastrach, bo to po prostu nie ma sensu. Dopóki klaster nie wytworzy własnych sieci (a niby za co?) przesyłowych (lub ich tanio nie wydzierżawi) to nie ma to w ogóle sensu. Ja się klastrami juz nie zajmuję i nie będę dopóki ktoś tego nie zrobi od strony prawodastwa i rozporządzeń, Strata czau ;-( a być może zaintersowanie właśnie jest ze strony zawodowych "przygarniaczy unijnych pieniędzy" którzy już węszą łup...

Giełda OZE

Montaż farmy PV - NIEMCY

Potrzebuje 12 osob do montazu konstrukcji PV na gruncie - Niemcy, okolice Szczecina. Rozliczenie za czytaj dalej...

Projekty budowlane biogzowni

Projekty budowlane biogazowni. Od opracowania koncepcji technologicznej poprzez uzyskanie decyzji śr czytaj dalej...

Dokumentacja Prosument II

Wykonuję dokumentację techniczną systemów fotowoltaicznych do programu Prosument II. Krótkie termi czytaj dalej...

Sprzedam projekt PV z wygraną aukcją i możliwą dotacją.

Sprzedamy Sp. z o.o. z projektem PV o mocy 0,54 MW z wygraną aukcją oraz z możliwą dotacją - obecn czytaj dalej...