KE deklaruje "otwarte podejście" w rozmowach z Polską

KE deklaruje "otwarte podejście" w rozmowach z Polską
Unijny komisarz ds. unii energetycznej Maroš Šefčovič. Fot. Komisja Europejska

Komisja Europejska przedstawiła wczoraj wnioski z raportu na temat stanu realizacji projektu unii energetycznej. Unijny komisarz Maroš Šefčovič zapowiedział, że nadchodzi czas implementacji jej postanowień, a każdy z krajów członkowskich do końca br. ma przygotować krajowe plany w zakresie energii i klimatu.

Do końca tej dekady obowiązuje pakiet energetyczno-klimatyczny, na podstawie którego Unia Europejska ma m.in. zwiększyć wykorzystanie energii z odnawialnych źródeł do 20 proc., na co składają się krajowe cele, obligatoryjne dla każdego z państw UE. Dla Polski cel wyznaczono na poziomie 15 proc. całkowitej konsumpcji energii w roku 2020.

Jak wynika z przedstawionych wczoraj przez KE informacji, w 2014 r. udział OZE w polskim miksie energii wyniósł 11,4 proc., a w roku 2015 wzrósł do 11,8 proc.

REKLAMA

Bruksela wskazuje, że na drodze do realizacji unijnego celu OZE na 2020, wynoszącego 20 proc., jest też cała Unia Europejska, osiągając w roku 2014 poziom 16 proc., a w roku 2015 – 16,4 proc.

Taki udział OZE w unijnym miksie energii w 2015 r. przełożył się na redukcję emisji CO2, która – jak wyliczają unijni urzędnicy – odpowiada emisjom generowanym w skali roku przez Włochy.

Komisja Europejska wskazuje, że problem z realizacją swojego krajowego celu na 2020 r. mogą mieć cztery kraje – Wielka Brytania, Irlandia, Holandia i Luksemburg.

KE dodaje, że OZE to kluczowy sektor europejskiej gospodarki, który zatrudnia ponad 1 mln osób, a w 2014 r. wygenerował przychody na poziomie 144 mld euro.

Unijni urzędnicy wskazują jednak, że w porównaniu z rokiem 2011, w którym w europejskim sektorze OZE zainwestowano 44 mld euro, w roku 2014 wartość inwestycji spadła o ponad połowę.

KE dodaje, że dzięki wzrostowi generacji ze źródeł odnawialnych Unia Europejska zwiększyła oszczędności na imporcie paliw kopalnych w roku 2015 r. do 16 mld euro i szacuje, że w roku 2030 te oszczędności powinny wynieść 58 mld euro.

Fakty mówią same za siebie. Energetyka odnawialna jest już konkurencyjna kosztowo i czasami nawet tańsza od paliw kopalnych, zatrudnia ponad 1 mln pracowników w Europie, przyciąga więcej inwestycji niż inne sektory i doprowadziła do zmniejszenia naszych rachunków za import paliw kopalnych o 16 mld euro – mówił wczoraj unijny komisarz ds. klimatu i energii Miguel Arias Cañete.

Co po roku 2020?

W 2014 r. szefowie państw Unii Europejskiej przyjęli cel zwiększenia udziału OZE do 2030 r. do poziomu 27 proc. konsumpcji energii w UE. Co ważne, nie ustalono wiążących celów dla poszczególnych państw, a cel 27 proc. jest obligatoryjny tylko na poziomie UE, co oznacza, że nie wiadomo, jakie cele na 2030 r. powinny zrealizować poszczególne kraje członkowskie.

REKLAMA

Odpowiedzialny za wdrożenie tego projektu unijny komisarz Maroš Šefčovič poinformował wczoraj, że w tym miesiącu rozpocznie wizyty w krajach UE w celu uzgodnień krajowych polityk mających doprowadzić do realizacji wyznaczonych przez szefów państw UE celów w zakresie energii i klimatu na 2030 r.

– Unia energetyczna to więcej niż energia i klimat. Chodzi o przyspieszenie fundamentalnej modernizacji całej europejskiej gospodarki, czyniąc ją niskoemisyjną, wydajną energetyczne i surowcowo, w sposób sprawiedliwy społecznie. Powinniśmy zwiększyć zewnętrzny wymiar unii energetycznej, aby zwiększyć globalne przywództw UE. Ponieważ większa część projektów regulacji jest już na stole, 2017 powinien być rokiem ich implementacji. To wiadomość, którą zawiozę do krajów członkowskich podczas mojej podróży, którą rozpocznę 3 lutego – powiedział wczoraj komisarz ds. unii energetycznej.

Maroš Šefčovič zapowiedział, że podczas wizyt w krajach UE będzie forsować przygotowanie krajowych planów w zakresie energii i klimatu (ang. National Energy and Climate Plans), które mają być podstawą realizacji przez poszczególne kraje unijnej strategii energetycznej i klimatycznej po roku 2020.

O ile unijna strategia zakłada brak krajowych zobowiązań w zakresie OZE na rok 2030, przedstawione dwa miesiące temu propozycje Komisji Europejskiej zakładają, że każdy kraj UE przygotuje swoją strategię w zakresie energii i klimatu, a KE będzie systematycznie sprawdzać jej realizację.

Będę dyskutować z przedstawicielami rządów wagę przygotowania krajowych planów ws. energii i klimatu. Razem zapewnimy, że projekty tych planów zostaną przedstawione do końca 2017 r. Podkreślam również potrzebę konsultacji tych planów przez kraje członkowskie ze wszystkimi istotnymi podmiotami, jak również na poziomie lokalnym – z krajami sąsiednimi – poinformował wczoraj unijny komisarz ds. unii energetycznej, dodając, że będzie odwodził kraje członkowskie od realizacji „projektów energetycznych na 40 lat„, a których „nikt nie będzie potrzebował za 5 czy 10 lat”.

Maroš Šefčovič zapewnił, że wykorzysta wizyty w krajach członkowskich do prezentacji najciekawszych projektów realizowanych na poziomie miast czy regionów. – Zaprezentowanie konkretnych przykładów rozwoju pozwoli naszym obywatelom zwizualizować sobie i zrozumieć szerokie korzyści z transformacji w kierunku czystej energii – mówił wczoraj komisarz UE.

Słowak poinformował ponadto, że deklarując „otwarte podejście” KE liczy na współpracę z polskim rządem. Podkreślił, że w ramach tzw. pakietu zimowego, który zawiera nowe propozycje Komisji dla unijnego rynku energii, przedstawione są propozycje współpracy z państwami silnie uzależnionymi od węgla.

Unijny komisarz zapewnił, że KE jest gotowa do wypracowania z Warszawą „rozwiązań służących lepszej transformacji w tym bardzo skomplikowanym procesie”, dodając, że Bruksela „nie chce nikogo zostawić w tyle”. 

Założenia nowej strategii energetycznej, która zakłada „urynkowienie” OZE po roku 2020, Komisja Europejska przedstawiła 30 listopada ubiegłego roku. Więcej na ten temat w artykule: Bruksela przedstawiła założenia nowych regulacji dla OZE.

Wczorajsze wystąpienie komisarza UE ds. unii energetycznej:

red. gramwzielone.pl