PSEW: Polska nie spełni celu OZE na 2016 r.

PSEW: Polska nie spełni celu OZE na 2016 r.
Fot. äquinoktium, flickr cc
REKLAMA

– Aby spełnić cele unijnej polityki energetycznej, konieczne jest ponowne otwarcie Polski na rozwój energetyki wiatrowej. Przez ostatnie 10 lat zbudowany został potencjał OZE będący w stanie wytwarzać nieco ponad 20 TWh zielonej energii rocznie, tymczasem by zrealizować cel 2020 w sektorze elektroenergetycznym, trzeba tej energii wytworzyć ponad 30 TWh. Wciąż więc jesteśmy daleko, a wdrożenie systemu aukcyjnego zahamowało inwestycje w OZE na półtora roku komentuje Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej (PSEW).

PSEW zwraca uwagę na powstanie luki inwestycyjnej, której istnienie – jak wskazuje – było wielokrotnie kwestionowane przez rząd.

W publicznej dyskusji wielokrotnie mylone są wskaźniki dotyczące udziału OZE w sektorze elektroenergetyki, udziału OZE w energetyce, oraz kwoty obowiązkowego umorzenia zielonych certyfikatów. Polska będzie rozliczana z realizacji 15 proc. celu udziału OZE w energetyce. By ten cel osiągnąć została określona trajektoria rocznych celów w sektorze paliw, ciepła i elektroenergetyki, które łącznie mają dać właśnie 15 proc. Dla sektora energetyki wiatrowej ważny jest cel w sektorze elektroenergetyki, który dla 2020 roku wynosi 19,13 proc. Z kolei wskaźniki obowiązku umorzenia zielonych certyfikatów stanowią jedno z narzędzi mających wspierać rozwój elektroenergetyki odnawialnej na drodze osiągnięcia celu 2020 – komentuje PSEW.

Zdaniem Stowarzyszenia, dane dotyczące mocy zainstalowanej w sektorze OZE przytaczane w analizach rządowych nie obrazują w pełni skali problemu. – Po pierwsze dlatego, że cele roczne są mierzone produkcją, a nie mocą zainstalowaną. Po drugie zaś wsparcie sektora OZE w postaci zielonych certyfikatów rozliczane jest także w oparciu o MWh, a nie MW zainstalowane.

Analiza wykonana przez PSEW pokazuje, że na przestrzeni ostatnich 6 lat, roczny cel udziału zielonej energii w krajowym zużyciu brutto energii był przekroczony w 2012, 2014 i 2015, podczas gdy produkcja zielonej energii była niższa niż wielkość wynikająca z celu rocznego w latach 2010, 2011, 2013. Prognoza wskazuje też, że nie zostanie osiągnięty wymagany poziom w roku 2016. Nie ma więc mowy o nadmiernym rozwoju sektora OZE.

Prognoza realizacji celu 2016

Jak ocenia Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej, prognoza realizacji celu udziału OZE w krajowym zużyciu energii brutto w 2016 roku oparta o rzeczywiste dane na koniec pierwszego półrocza, pokazuje, że może zabraknąć blisko 1 TWh zielonej energii, a udział OZE wyniesie nieco więcej niż 13 proc. podczas gdy cel na ten rok wynosi 13,85 proc. – Mimo tego nadpodaż zielonych certyfikatów stale rośnie, co pokazuje jak dysfunkcjonalny jest obecnie system zielonych certyfikatów.

Prognozowany niedobór produkcji z OZE w stosunku do celu, wiąże się głownie z niską produkcją energii z biomasy, co nie powinno dziwić w sytuacji gdy ceny zielonych certyfikatów spadły poniżej 40 zł/MWh. Produkcja energii z wiatru powinna osiągnąć prognozowany poziom, aczkolwiek będzie to uzależnione od wietrzności w IV kwartale. Na pewno znacznie szybciej rozwija się fotowoltaika i jest duże prawdopodobieństwo, że  produkcja przekroczy zakładany poziom. Dużą niewiadomą jest także, czy szybciej rozwinie się produkcja z biogazowni, po objęciu biogazowni rolniczych nowym „błękitnym” certyfikatem, oraz czy utrzyma się prognozowana produkcja ze współspalania, bowiem przy tak niskich cenach zielonych certyfikatach jej kontynuacja nie ma żadnego uzasadnienia –  komentuje PSEW.

Prognoza realizacji celu 2016 (uaktualnienie po III kwartale 2016 r.). Źródło: PSEW.

Jak wskazuje PSEW, po trzech kwartałach 2016 r. produkcja zielonej energii była nieznacznie niższa niż w analogicznym okresie 2015 r., stąd też zakładając kontynuację trendu, udział energii OZE w krajowym zużyciu energii spadł poniżej 13 proc. (12,8 proc.). Słabe warunki wiatrowe w III kwartale oraz nieco większa niż prognozowana produkcja energii z biomasy spowodowały, że zmniejszył się udział wiatru w stosunku do prognozowanej produkcji całego sektora OZE (z 56 proc. do 52 proc.), przy wzroście udziału instalacji biomasowych (z 19 proc. do 22 proc.). Ten większy niż prognozowano udział produkcji zielonej energii z biomasy, a także większa od zakładanej produkcja instalacji fotowoltaicznych (procentowo znacząca, ale w wartościach bezwzględnych nie mająca zasadniczego znaczenia) powinny zrównoważyć nieco niższą produkcję zielonej energii ze wspołspalania i ewentualne słabsze warunki wiatrowe w grudniu.

Z tego też względu podtrzymujemy prognozę, że produkcja OZE powinna się ukształtować na pierwotnie prognozowanym poziomie 21 700 GWh z pewnym prawdopodobieństwem, że może nieco przekroczyć poziom 22.000 GWh, niemniej jednak nie powinna sięgnąć poziomu 2015 roku (22 600 GWh). Przy zwiększonym celu rocznym udziału energii z OZE w krajowym zużyciu energii z OZE wynoszącym 13,85 proc. (13 proc. w 2015) na pewno cel ten nie zostanie osiągnięty, a wykonanie celu powinno się kształtować w przedziale 13,1-13,3 proc. – komentuje PSEW. 

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (14)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
alladyn-solar-batt |
Wychamowywanie wzrostu OZE przez Rzad PiS jest swiadome. Rząd dba by inwestycje w OZE poprowadzone zostały przez BigEnergy (które dzis nie w pełni jest do tego gotowe) poprzez spółki od BigEnergy zależne. Wszystko w ME kreowane jest by niezalezne rynkowo w 100% od rzadu firmy jak najmniej wykroiły dla siebie z OZE, bowiem z góry wiadomo, ze spółki-córki BigEnergy kapitałowo (co najmniej) bedą silniejsze od firm ,,prywatnych'' co stanowi zaburzenie i naruszenie konkurencji. Wprawdzie (dzieki powyższemu) w 2017 roku nie wypełnimy załozonych celów udziału OZE w mikscie, ale spółki-córki BigEnergy znakomicie i z sukcesem nadrobią ,,opóźnienie'' w 2018 roku mając juz pełnię wiezy i w miare ustabilizowaną sferę legislacyjną, o której (jużdziś) mają wiedzę w pierwszej (przed innymi podmiotami) kolejności.
kebs |
"Po pierwsze dlatego, że cele roczne są mierzone produkcją, a nie mocą zainstalowaną. Po drugie zaś wsparcie sektora OZE w postaci zielonych certyfikatów rozliczane jest także w oparciu o MWh, a nie MW zainstalowane." czyli jak z jednego argumentu zrobić 2 :)
Master |
Z takimi informacjami to do mediów, nagłośnić sprawę !!
jan |
Co to za brednie? Przecież mamy z góry ustalony cel, co roku OSD muszą umorzyć pewną ilość zielonych certyfikatów. Skoro nie spełnimy celu, to powinno braknąć zielonych certyfikatów i ich cena powinna poszybować w okolice opłaty zastępczej. To co to za bredzenie o 40 zł? Czy zwykłe kłamstwa, bicie piany i naginanie faktów pod siebie? Skoro mamy górkę na zielonych, tzn że produkujemy więcej energii z OZE niż wymaga cel.
M |
Co się dziwić? Zero wsparcia finansowego, procedury przyłączenia instalacji PV np. w PGE trwają dwa miesiące więc czym się dziwić?
KB |
Obowiązek umorzenia w latach 2010-2012 był niski i jednocześnie weszło wspólspalanie które ostatnio zostało częściowo zablokowane, stąd powstała nadpodaż która do dnia dzisiejszego nie została rozładowana. Cena certyfikatów obecnie to 38 zł (https://www.tge.pl/pl/437/nowe-indeksy-dla-zielonych-certyfikatow), niestety to żadne brednie.
Pv |
@jan kolega po śpiączce, czy nowy tutaj? Przecież cel umorzenia świadectw jest określany rozporządzeniami ministra. I nie ma się to nijak do nadpodaży świadectw na "rynku" od kilku lat. Dlatego same określenie, że cena jest rynkowa jest kpiną, bo rząd centralnie steruje ilością świadectw.
RewolucjonistaOZE |
@. Nie jest ważne gdzie pojechał CAPEX, ważne czy rozwijamy sie w OZE (czyli spełniamy NASZE - moje też, zobowiązania wobec UE) czy się zwijamy (i zapłacimy po 2020 kary - czyli kupę kasy za niewykonanie celu OZE). A jak dobitnie widac PRODUKCJA energii z OZE nam spada za rządów PIS! bo ta władza nie rozumie (PV to dal nich zbieracze znaczków pocztowych) rynku OZE. Dlatego trzeba dla nich żądać Trybunału Stanu - za ich kolosalne (i już widoczne) straty dla polskiej gospodarki. Mam nadzieję że Suweren się nidługo obudzi i pociągnie tych nieudaczników do odpowiedzialności.
Pv |
@. Jesteś tak durny, że zamiast wdawać się w dyskusję z takim zerem napisze ci staropolskie: spieprzaj dziadu!
Husajn |
Nosniki energii (ropa, gaz) sa kontrolowane przez tyranów, którzy maja ambicje rządzić całym światem. Podobnie jest z OZE i niezależnością energetyczną. Ludzie muszą być od nich zależni.
wert |
@alladyn-solar-batt: "Wychamowywanie wzrostu..." Qrcze, wyChamowanie?!? Chamstwo bez edukacji dostało dostęp do netu i bredzi ;)
Pv |
@wert dziękujemy za ten twój olbrzymi wkład w dyskusję swoim komentarzem. Jak skończysz etap umysłowego gimnazjum to wróć do nas. A póki co żyj sobie ze swoim hasłem: Heil Grammatik!
wert |
@Pv - jeśli ktoś nie potrafił posiąść podstawowej wiedzy w zakresie języka polskiego - to jaka jest gwarancja, że w innych dziedzinach nie jest dyletantem?
Kiks |
@wert, zawsze może zostać politykiem albo księdzem, tam "mundrych" ne potrzeba

Giełda OZE

WindWorld WW 750/52 Kompletna Gondola -Części

Na sprzedaż kompletna gondola WW 750/52 dolne szafy,skrzydła czytaj dalej...

Kupię projekty farm fotowoltaicznych na każdym etapie

Kupimy projekty farm fotowoltaicznych na każdym etapie rozwoju czytaj dalej...

Działka pod fotowoltaikę

Mam do sprzedania lub wydzierżawienia działkę 1,3 ha pod farmę fotowoltaiczną .Działka jest zklokali czytaj dalej...

Nawiążemy współpracę z instalatorami PV

Nawiążemy współpracę z instalatorami na terenie całej Polski. Oprócz instalacji mamy do zaoferowania czytaj dalej...