Jak Elon Musk chce zmienić przyszłość? Przedstawił nowy plan

Jak Elon Musk chce zmienić przyszłość? Przedstawił nowy plan
Elon Musk. Foto: Steve Jurvetson, flickr cc

Elon Musk przedstawił swój nowy „master plan”, czyli zbiór dziedzin i celów, którymi zajmie się jego Tesla. Swój pierwszy, spektakularny plan ogłosił 10 lat temu. Wówczas niewielu wierzyło w jego sukces. Teraz Tesla, obok produkcji coraz lepszych i tańszych elektrycznych aut, ma się zająć m.in. produkcją energii słonecznej i technologiami jej magazynowania.

Pierwszy „master plan” Elon Musk napisał 10 lat temu, kiedy przyszłość Tesli stała pod dużym znakiem zapytania i było niewiele osób, które dawały jej szansę na sukces. Ostatnim „startupem” przed Teslą, który odniósł sukces w amerykańskiej branży motoryzacyjnej, był Chrysler, który powstał w 1925 r.

– Tworzenie firmy produkującej auta jest idiotyczne, a tworzenie firmy produkującej auta elektryczne to idiotyzm do kwadratu napisał wczoraj na swoim blogu Elon Musk.

REKLAMA

Tymczasem Elon Musk w mniej niż dekadę zrealizował już sporą część planu, który nakreślił sobie 10 lat temu. Wówczas na jego liście znalazło się: 1) stworzenie produkowanego w małych ilościach, drogiego auta, 2) wykorzystanie zarobionych na nim pieniędzy do produkcji auta klasy średniej, sprzedawanego po niższej cenie, 3) wykorzystanie funduszy zebranych ze sprzedaży tego auta do stworzenia taniego samochodu, który będzie produkowany w dużych ilościach.

Część tego planu Musk już zrealizował (Model S i Model X). Obecnie Tesla przyjmuje już zamówienia na najtańszy elektryczny Model 3. We wczorajszym wpisie na blogu Tesli Musk zapewnia, że plan w pkt 1 wynikał z ograniczonych środków, które zarobił na sprzedaży udziałów w PayPal.

Szef Tesli zwraca uwagę, że kolejne punkty wynikały z konieczności stopniowego tworzenia efektu skali, co wymagało uzbierania coraz większych środków.

– Głównym powodem było pokazanie, że nasze działania wpisują się w większy plan (…) Celem było, i pozostaje, przyspieszenie nadejścia zrównoważonej energii, abyśmy mogli sobie wyobrazić przyszłość, w której życie nadal jest dobre. To właśnie znaczy „zrównoważona” (…) W pewnym momencie musimy dojść do zrównoważonej energetyki i gospodarki albo skończą się nam paliwa kopalne, a cywilizacja się zawali. Biorąc pod uwagę, że musimy pozbyć się spalania paliw kopalnych i że wszyscy naukowcy zgadzają się, że wzrost poziomów CO2 jest szalony, im szybciej osiągniemy zrównoważenie, tym lepiej – pisze Elon Musk.

Co ciekawe, w naszkicowanym 10 lat  temu planie dla Tesli znalazło się także oferowanie energii słonecznej. Ten punkt Tesla może zrealizować teraz. Elon Musk zgłosił bowiem chęć przejęcia SolarCity – największej firmy na amerykańskim rynku dachowych instalacji fotowoltaicznych, która zresztą powstała z jego inspiracji i która jest zarządzana przez kuzyna Muska.

Energia słoneczna i magazynowanie

W jaki sposób Elon Musk będzie teraz dążyć do wyznaczonego celu? Wczoraj nakreślił podstawowe punkty swojego planu.

Musk chce wyposażyć ludzi w możliwość produkcji energii słonecznej z własnej dachowej instalacji fotowoltaicznej, umożliwiając im zmagazynowanie niewykorzystanych nadwyżek energii. Usługi z tym związane chce realizować kompleksowo. Dlatego chce połączyć Teslę, która już oferuje domowe magazyny energii i SolarCity.

W ubiegłym miesiącu Tesla Motors zaproponowała kupno wszystkich udziałów SolarCity za ponad 2,5 mld dolarów. Transakcja dojdzie do skutku po korzystnych wynikach audytu w SolarCity i po wyrażeniu zgody przez akcjonariuszy tej spółki. Data transakcji nie została jak na razie wyznaczona. 

W komunikacie wydanym przez Teslę czytamy, że połączenie z SolarCity zaowocuje stworzeniem pierwszej na świecie wertykalnie zintegrowanej firmy energetycznej, oferującej produkty dla klientów końcowych.

REKLAMA

Firma SolarCity, która na razie montuje moduły kupowane od dostawców m.in. z Chin, wkrótce stanie się także ich producentem. W Buffalo, w stanie Nowy Jork, trwa budowa ogromnej fabryki paneli fotowoltaicznych, której roczny potencjał produkcyjny ma wynieść 1 GW. W produkcji SolarCity wykorzysta technologie i know-how przejętej w 2014 r. kalifornijskiej firmy Silevo.

Jednocześnie Musk uruchamia w Nevadzie gigantyczną fabrykę baterii do samochodów elektrycznych i magazynów energii. Osiągnięta skala produkcji ma mocno obniżyć ich koszt, który w przypadku Tesli i tak należy już do najniższych.

Samoprowadzące się auta

Kolejny punkt nowego planu Muska to oferowanie rozwiązań dla każdego rodzaju transportu – od najtańszego samochodu elektrycznego (Model 3) do nowych pojazdów elektrycznych – ciężarówek i pojazdów służących do transportu publicznego. Musk zapowiada, że szczegóły na temat planu budowy tych pojazdów przedstawi w przyszłym roku.

Kolejny punkt planu Muska to autonomia jego pojazdów, która dzięki samouczącemu się oprogramowaniu ma zapewnić dodatkowo bezpieczeństwo podróżujących. Testy takich rozwiązań Tesla już zresztą prowadzi.

Kolejnym punktem, związanym z autonomią pojazdów Tesli, ma być możliwość dzielenia się nimi przez różnych użytkowników. Musk zauważa w swoim wczorajszym wpisie, że większość aut jest używanych przez ich właścicieli zaledwie przez 5 do 10 proc. dnia. To daje możliwości wykorzystania tych aut także w pozostałych porach i zarabiania na tym przez ich właścicieli.

W miastach, gdzie popyt przekracza podaż należących do ludzi aut, Tesla będzie posiadać własną flotę, zapewniając, że zawsze będziesz mógł zamówić przejazd, nieważne gdzie się znajdujesz – zapewnia Musk.

4 punkty „Master Plan, Part Deux”

Tak Elon Musk podsumowuje  cele swojego  „Master Plan, Part Deux”:

– Stworzyć oszałamiające solarne dachy z bezproblemowo zintegrowanymi magazynami energii.

– Rozszerzyć ofertę pojazdów elektrycznych, adresując je do wszystkich segmentów.

– Rozwinąć samoprowadzące się pojazdy, które są 10 razy bezpieczniejsze niż pojazdy sterowane ręcznie.

– Zapewnić, aby twój samochód zarabiał pieniądze, kiedy go nie używasz.  

gramwzielone.pl