Rząd szykuje zmiany w ustawie o OZE

Rząd szykuje zmiany w ustawie o OZE
Fot. Gramwzielone.pl
REKLAMA

Uchwalona przez poprzedni parlament ogromnym nakładem pracy ustawa o OZE nie wejdzie w życie. Rząd PiS opracuje swoją. Zielone certyfikaty zostaną, być może  będą też aukcje, ale osobne dla każdego „koszyka” technologii. Do łask wróci  współspalanie węgla i biomasy. Prace nad nowymi przepisami potoczą się ekspresowo.

WysokieNapiecie.pl poznało zamiary resortu energii w sprawie odnawialnych źródeł energii. Potwierdził je nam wysoko postawiony urzędnik resortu odpowiedzialnego za energetykę.

Tzw. ustawa odległościowa, która praktycznie wyeliminuje możliwość budowy nowych wiatraków na lądzie jest dopiero wstępem do dalszych działań.

Ze wypowiedzi  wiceministra energii Andrzeja Piotrowskiego na  posiedzeniu sejmowej komisji energii i skarbu jasno wynika, że obecny rząd wiatraków nie nosi w sercu i nie będzie ich wspierał. – Inne źródła są bardziej stabilne i generują więcej miejsc pracy – tłumaczył Piotrowski. Wsparcie ma być kierowane przede wszystkim do tych źródeł, które tworzą wartość dodaną dla gospodarki.

Jaki jest plan? Prace nad nowymi przepisami mają przyjąć iście ekspresowe tempo. Z naszych ustaleń wynika, że projekt nowelizacji może być gotowy już przed końcem kwietnia. Cała procedura legislacyjna, wraz z podpisem prezydenta, musi zakończyć się przed końcem czerwca.

Resort energii chce pozostać przy "starym" systemie certyfikatów, nie uruchamiając w ogóle aukcji zaplanowanych w ustawie o OZE, ale nie bardzo wiadomo jak to będzie w szczegółach wyglądać. Jak tłumaczy nam źródło rządowe, być może nie da się uniknąć aukcji, ale inaczej skonstruowanych. Rząd uważa bowiem, że nad obecnym systemem trudno zapanować. Aukcje mogą być więc osobne dla „koszyków”, czyli po prostu konkretnych technologii.

W grę wchodzi przede wszystkim współspalanie. Piotrowski na posiedzeniu komisji w pełni zrehabilitował technologię, którą poprzedni rząd uznał za schyłkową i nie rokującą nadziei na postęp technologiczny. Uchwaloną w 2015 r. ustawą obniżono od stycznia wartość wsparcia dla współspalania – z jednego zielonego certyfikatu na 1 MWh prądu do pół certyfikatu, co sprawiło, że współspalanie spadło praktycznie do zera.

– Chcę gorąco zaprotestować przeciw tezie, że  współspalanie to błędna ścieżka, to jest jakiś mit (…). Jest to równoprawna metoda OZE, w tej chwili nowe instalacje dwie osobne ścieżki, równoprawna metoda OZE, w przypadku polskiej gospodarki ma ona głęboki sens, w tych granicach w jakich mamy biomasę powinniśmy z niej korzystać.

Dodał, że „musimy sobie poradzić” z importem biomasy.

Ale czy to oznacza, że rząd przywróci jeden certyfikat za 1 MWh wyprodukowany we współspalaniu? – Jeszcze nie wiadomo,  zależy to od szczegółowych rozwiązań – zastrzega nasz rozmówca.

Oprócz współspalania „konikiem” będą także biogazownie. Raczej nie jest przewidziany osobny program rozwoju fotowoltaiki, która w związku z tym nie zmieści się w „koszyku” wspieranych technologii. Ale może skorzystać z kolejnego przygotowanego elementu, z którym resort energii wiąże duże nadzieje - tzw. klastrów energetycznych, które korzystałyby z wsparcia inwestycyjnego z programów operacyjnych UE. Na poziomie poszczególnych gmin można by integrować OZE, mikrogenerację, współspalanie i kogenerację. Zdaniem resortu energii  wypełnienie 15  proc. celu OZE do 2020 r. nie jest zagrożone.

Jak na unię energetyczną i nowy model rynku patrzy Piotrowski ? o tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Rafał Zasuń, Justyna Piszczatowska, WysokieNapiecie.pl

Zobacz również

Komentarze (86)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
Wojo |
Hahahahahhahahahahahahahahah.... Widzę że projekt auta na węgiel coraz bardziej prawdopodobny... Po co ulżyć środowisku... Idźmy w węgiel... Gratuluję wyborcom PIS....
racjonalny |
Współspalanie jest niestety najtańszą metodą produkcji energii z OZE na chwilę obecną... widać rząd chce wypełnić ustawowe minimum po najniższej linii oporu...
PaDam |
W dupie mam ten cały rząd. Nara !
ANDRZEJ DU^^ |
Współspalanie to nie OZE !!!!
Piss |
Bardzo dobrze że blokują te dziwne i brzydkie i nieefektywne wiatraki !!!! szkoda że nie doszliśmy do władzy znacznie wcześniej, węgiel i setki tysięcy miejsc pracy byłyby wcześniej uratowane !!! teraz trzeba to wszystko rozebrać i taka jest prawda. Biogazowanie to brzmi sensownie lepiej niż wiatraki ale jednak w mojej wsi i okolicach nie życzę sobie takich instalacji ze wzgledu na zapach odory i inne uciążlwości które są gorsze niż wiatraki. Czyste spalanie węgla to jedyny słuszny kierunek a żadne kary nam nie grożą !! straszą nas tylko bzdurami Pan Jarosław nie dopuści żeby jakaś banda z UE nakładała na nasz kraj jakiekolwiek kary.
ogryz777 |
Marzy mi się, żeby za 4 lata ta cała banda, z kaczuchem, szydło i dudą na czele,stanęła przed trybunałem stanu. Rozstrzelanie byłoby chyba najbardziej humanitarną dla nich karą.
Michał B. |
Jestem przerażony tym co mówi Pan Piotrowski. Ten bełkot jest na poziomie urągającym naszej inteligencji. Trzeba się bać przyszłości. Po raz kolejny oszukano naród i to w taki chamski prymitywny sposób.
Fotonvolt |
Wszystkich inteligentnych PRZEPRASZAM głosowałem na PIS.!
prawda |
Ja pierdo....le Wiatraki uwalą fotowoltaikę również, i pozostawią biogazownie które jak wiadomo nigdy nie powstaną (czy te tępe pałki wiedzą jak wygląda uzyskanie decyzji środowiskowej dla biogazowni? min 2-3 lata!) Niech sobie zobaczą ile biogoazowni powstało od 2005r... To jest chore! Boże co za idiotów wybraliście w tym rządzie!
Piss |
Proszę nie obrażać partii rządzącej tam są eksperci z danej branży i wiedzą co mówią!!! Biogazowanie jednak mają większa uciążliwość dla mieszkańców niż wiatraki wiec myślę że od tego trzeba odjeść listy już z naszej wsi piszem do rządu. Na wsi nie będzie ani wiatraków ani biogazowni nie bedziecie psuć nam krajobrazu i życia !! oze to jest technologia schyłku XX wieku w końcu ktoś skieruje ten kraj na właściowe tory. Brawo
sol |
Procedury z biogazowniami są długotrwałe i też mogą wywołać protesty społeczne. Ale obawiam się, że jak za OZE wezmą się samorządy, to pieniądze pójdą w błoto.
PISSBISS. |
Do PISS albo jesteś idiotą albo robisz to specjale. Obie tezy straszne!
olo |
Ty, Piss a widziałeś kiedyś biogazownię z bliska ? Rozumiem, że najmniej uciążliwa jest niska emisja związana z czarno-żółtym dymem walącym z kominów domów opalanych węglem. Świetny jest też pomysł ze współspalaniem biomasy importowanej z drugiego końca świata, na pewno zarobią na tym krocie krewni i znajomi królika.
racjonalny |
Przecież ten Piss sobie ironizował, a Wy nie załapaliście xD
Randy Mott PBA |
The commenters' ignorance on biogas is amazing. The Scandinavian plants build with steel digesters, waste reception halls and odor control systems do not have odor issues. Biogas plants also should not be built 150 meters from homes (as has been done in Poland)...especially where these plants lack any odor control. A high tech biogas plant is far superior in environmental protection, health and odor control than the alternatives now used for the same waste. Komentujących niewiedzy na biogaz jest niesamowite. Scandinavian rośliny budować z stalowej komory fermentacyjne, zapach kontroli systemów i hale odbioru odpadów nie mają problemów zapach. Biogazownie również nie opierały się 150 metrów od mieszkania (jak to miało miejsce w Polsce)... zwłaszcza, gdy te rośliny brak każdy eliminujący. High tech biogazu jest znacznie lepszy w kontroli środowiska ochrony, zdrowia i zapach niż alternatyw teraz używane do tych samych odpadów.
Damian |
spójrzcie na elektorat PIS. tumani z wieśwagenem 1.9 TDI, mieszkający w popegerowskim bloku, lub wielkiej płycie. Jedyne co im wyszło to włosy. Cały czas narzekali na PO a teraz nie mogą. o czym teraz myślą? Jak wydać pieniądze 500+ w czerwcu. Nowy pasat, czy remont mieszkania. A kto nimi rządzi? tacy sami ludzie, których horyzont kończy się w 1/10 zasięgu ich wzroku. Czego od nich można wymagać? Sami widzicie....
jowisz |
W tym bajzlu rządzi ksiądz, ko...wa i złodziej
ogryz777 |
Kaczuch ma nadzieję, że te 15% OZE w naszym miksie, to będzie współspalanie. Wszystko mu się układa - wypełni cel na 2020, kopalnie i elektrownie nic na tym nie stracą (a wręcz zyskają), będzie więcej kasy na 14-nastki dla związkowców i nagrody dla ministrów. Przydałoby się teraz, aby Bruksela wykreśliła współspalanie z katalogu OZE i cały plan się sypnie. Kwestie energetyki i OZE, to temat niszowy, interesujący głównie specjalistów z branży, hobbystów, inwestorów, itp. Nie przebija się do mainstream'u. Nasz krzyk jest skutecznie uciszany ustawami typu 500+, wiek emerytalny, darmowe leki, itp. To na razie zapewnia pisiorom niesłabnące poparcie i póki je mają, procedują ekspresowo swoje ustawy.
Kiks troll wiatrakowy |
Wyluzujcie, 3,5 roku zleci jak z bicza, takie opamiętanie było nam potrzebne. Żebyśmy tylko pamiętali że to prawica PO -PIS rozpieprzyła energetykę obywatelską (każdą).
Kiks troll wiatrakowy |
Wyluzujcie, 3,5 roku zleci jak z bicza, takie opamiętanie było nam potrzebne. Żebyśmy tylko pamiętali że to prawica PO -PIS rozpieprzyła energetykę obywatelską (każdą).
olo |
W dzisiejszych czasach trudno ocenić, kto ironizuje, a kto mówi na serio. Tak jak pisze Randy Mott, biogazownie nie są uciążliwe, nie śmierdzą na zewnątrz, bo uciążliwe zapachy są w wewnętrznych systemach pochłaniane. U nas tylko panują takie przekonania osób, które nigdy w życiu na oczy nie widziały biogazowni. Tak samo jest ze spalarniami odpadów - protestują ci, którzy nigdy ich na oczy nie widzieli.
rr |
SUPER NAS WSZYSTKICH ZALATWILI..... od wiatrakow, teraz bedzie prosument, puzniej wodne.... sakd oni wezma material eko na te biospalanie, znow beda sciagac z zagranicy.... A biogazownie nie chodzi czy smierdzi czy ma filtry , tu chodzi ze rolnicy nie chca tego bo produkty do tego podbija ceny surowcow o 2-3 (juz w Polsce taka sytuacja ma miejsce !!!) , do tego biogazownie dla pis maja nie zarabiac maja sie tylko utrzymywac przy zyciu...., wiec co oni mysla ze ktos bedzie robil dobroczynnie - totalny smiech na sali !!!
endofcoal |
Hahahah No to jak biogazownie nie śmierdzą i spalanie śmieci nie śmierdzą to życzę ci z całego serca, żeby ci takie chu*stwo wybudowali 100 metrów od twojego domu. Pozdrawiam
olo |
Do endofcoal: jesteś doskonałym przykładem osoby, o której pisałem - która na oczy nie widziała spalarni, ale wie lepiej. Pojedź sobie np. do Szwecji i zobacz gdzie się znajduje spalarnia np. Vattenfall Uppsala i czy ona śmierdzi. Żebyś nie musiał jechać znajdź ją w googlach na mapie satelitarnej - nie wywąchasz jej w ten sposób, ale zobaczysz gdzie jest. Zapewniam Cię, że Szwedzi zdecydowanie bardziej dbają o środowisko i zapachy niż Polacy, więc gdyby śmierdziała, to by jej nie było prawie w środku miasta.
Michał Z. |
To niech mądry Pan Piotrowski zapyta w Brukseli czy współspalanie jest zieloną energią. To zabiją go śmiechem. Ale to trzeba mieć tupet przecież to ten Pan budował poprzednią ustawę. I nagle takie objawienie. To prawie cud. Z jedej strony eutanazja fotowoltaiki a z drugiej cudowny powrót do współspalania. To się klei.
PISOWY |
Śmigiełko w pupę i papa z polskiej wsi ha ha ha ha
racjonalny |
@olo punkt dla Ciebie
Innowator |
Proponuję biogazownie na węgiel. Czyste OZE. No i rzeczywiście cel OZE nie zostanie zagrożony. Gratulacje. Zaraz składam wniosek o dotację na innowacyjną instalację fotowoltaiczną na węgiel - pomysł na poziomie naszej władzy.
rr |
Ale tlumacze wam ze biogazownie to nie jest proces 1 roku... samo przygotowanie to jest 3-4 lata.... I nikt tego nie chce , ludzie zrozumcie to , pojedzcie na wies do Rolnikow i porozmawiajacie o tym.... tylko tak mysle ze na wlaczonym silniku zebys mogl szybko spie..... A co do wspolspalania to unia europejska sie za to weznie.... i to szybciutko !!!! heheeeee i wtedy bedziemy mieli 6 % oze w kraju, placili kary i kupowali prad z oze od Niemcow :) Zachod juz sie cieszy !!
wind turbiness |
Mówią tylko o półspalaniu a geotermii ojca już zapomnieli co opowiadali na syczcie klimatycznym w Paryżu że polska jest liderem w europie w ograniczaniu emisji, bo rozwalą resztę co było w tym kraju i emisja zniknie całkiem.
Podpis |
Artykuł oparty na plotkach rzekomego „ wysokiego urzędnika ". Pozostałe cytaty są wybiórcze i zniekształcające wypowiedź ministra - najbardziej w obszarze współspalania. Każdy może sobie oglądnąć relację na stronach sejmowych. Tymczasem w poniedziałek zostanie przedstawiona nowelizacja ustawy o OZE , szczególnie w części dotyczącej prosumenta. Wielu zostanie bardzo pozytywnie zaskoczona. Ministerstwo przyjęło wszystkie postulaty, a nawet poszło znacznie dalej.
Michał B. |
Do Podpis. Może rzeczywiści robią obecnej ekipie koło ogona. Obyś miał racje!
wind turbiness |
Czarno to widzę tylko WĘGIEL WĘGIEL WĘGIEL ŚREDNIOWIECZE WRACA "JAROSŁAW " ZARZĄDZIŁ SPRZEDAĆ NATYCHMIAST PENTOLINO !!!!!! WRACAMY DO PAROWOZÓW !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rafi35 |
Dopłacamy do wydobycia węgla , dopłacamy do spalania.
Jan |
Do @Podpis Życzenia. Zarówno na stronach ME oraz Komisjach sejmowych nie ma żadnej info o spotkaniu czy też prezentacji. Prezentacja założeń ma nastąpić dopiero w drugiej połowie kwietnia (info z ME)
qwerty |
....dopłacamy do zielonej energii
gino |
Prosument umarł , taryfy gwarantowane też umarły , net-met jest the best
solar |
@Podpis: Ty masz zawsze informacje z pierwszej ręki. Ciesze się, że na bieżąco uczestniczysz w procesie legislacji. Czy jesteś w stanie coś więcej powiedzieć? W zasadzie czy rząd skieruje się bardziej na dotacje czy na net metering w postaci 1:0,7 kWh ? No i najważniejsze czy ta ustawa wejdzie w życie z dniem 01.07.2016? Dzięki z góry za odp.
alladyn-solar-batt |
do Solar: tak - ustawa wejdzie przed 1 lipca w/g dzisiejszych deklaracji. Dziś jeszcze nie oczekuj /w trakcie toczących się rozmów/ pełnych informacji o szczegółach, bo obyczaj jest taki, że wypada pewne wątki zachowywać w tajemnicy dopóki gospodarze postępowania nie zdecydują inaczej :-)
pros |
Do Pytanie i Alladyn: Mam nadzieję, że nie będzie limitu 5kW na zainstalowaną moc na net-metering. Jeśli już jakiś limit musiałby koniecznie na net-metering być, to lepszy byłby nie od zainstalowanej mocy, ale do określonej ilości kWh bilansowanej w sieci niezależnie od wielkości prosumenckiej MIKROinstalacji. A więc strzelam np. 5MWh co by powodowało, że energia do 5MWh się zbilansuje w pełnym net-meteringu a nadwyżka ponad 5MWh zostanie objęta jakimś innym programem. Byłoby to dużo bardziej sprawiedliwe, nie dzieliło prosumentów na tych do limitu i tych, którzy zamontowali o pół panela za dużo i było wystarczającym bodźcem, żeby nie przewymiarowywać instalacji.
solar |
@alladyn-solar-bat : dzięki za odpowiedź. No ale skoro mówicie, że będzie dobrze to najważniejsze ;) Czekamy do Poniedziałku.
1234 |
Brońcie grzejących prądem proszę. Nawet 7.5kW to dużo lepiej niż 5kW. No i tłumaczcie niezorientowanym że w panelach może być znacznie więcej - limitem są inwertery i to powinno być rozumiane jako max moc instalacji PV. Przewymiarowanie w panelach z inwerterem o mniejszej mocy daje podobny skutek jak trackery.
królis |
No to jeszcze tylko przekonajcie komisję europejską P
Kamil |
Do Alladyn, Podpis, Gino Przeczytałem artykuł i kilka komentarzy i prawie się przewróciłem. Powiało grozą jeżeli chodzi o fotowoltaikę i prosumentów. No ale skoro ma być dobrze, to czekam także do poniedziałku...
Kamil |
No i także do solar...
Seas |
Oby się nie okazało, że dobrze to już było. Nadzieja umiera ostatnia. Pożywiom uwidim.:-)
Kamil |
Może to jest argument... :) Reuters przypomina, że do walki ze zmianami klimatu i redukcją emisji CO2 wzywa papież Franciszek, w jednej ze swoich wypowiedzi na ten temat wskazując, że „charakteryzujące się wysokim poziomem zanieczyszczeń paliwa kopalne muszą być stopniowo zastępowane – bez zwłoki”.
Podpis |
Kilka detali mogę napisać. 7 kWp - net metering ( dystrybucja i obrót ) od 0,70 , nie ma taryf gwarantowanych. Definicja prosumenta - szeroka do 40 kWp. Premiowane magazyny energii , zlikwidowanie certyfikacji UDT, zrównanie praw Prosumenta z prawami operatora. Zero dotacji. Dostęp do kredytów 1%, szczegółowe opisanie warunków technicznych instalacji prosumenckich prowadzące do wysokiej jakości montażu i komponentów.
Podpis |
Ponieważ będą pytania to jeszcze dodam: oczywiście net metering w okresie rocznym, nowelizacja obejmie byłych, obecnych, przyszłych prosumentów, nie będzie podatku. Jest całe mnóstwo zmian dotyczących aukcji, zielonych certyfikatów, mikro makro klastrów, uproszczenia, odchudzenie ustawy. Nowelizacja na 100% wejdzie do końca czerwca 2016. No i będzie jeszcze jedna nowelizacja OZE pod koniec roku obejmująca wiele innych obszarów, których teraz nie ma w ustawie, a o które jest walka od kilku lat. Na pewno samochody elektryczne i wodorowe, tranport niskoemisyjny. Z satysfakcją też donoszę że rozpoczęły się prace przygotowawcze do szeregu ustaw umożliwiających budowę domów zeroenergetycznych opartych w całości na OZE , w ilości do 50.000 rocznie, program 20 lat. Dodam też że po wakacjach jak wszystko dobrze pójdzie rozpocznie prace Okrągły Stół Energetyczny który do końca roku przedstawi strategię Polski Energetycznej do 2030 roku - założenie minimum 30% OZE.
Seas |
Tak jak pisałem wyzej, oby nie bylo gorzej niż jest. Diabeł tkwi w szczególach. Rozumiem, że Podpis nie może podać szczegółow, bo mam nadzieję, że po negocjacjach będzie lepiej. Co to znaczy net-met od 0,7? Obecny net-met dla II taryfy to 1:0,82 plus sprzedaż nadwyzki. Wiecej nie napiszę bo brak szczegolow.
k&k |
Ciekawe te magazyny☺
slowen |
byliśmy sto lat za murzynami teraz będziemy tysiąc lat a nowy rząd to jest drożyna zemsty i chaosu
ogryz777 |
@Podpis: doceniam to, że uchylasz rąbka tajemnicy. Niestety nie uwierzę, dopóki nie zobaczę gotowej ustawy. Tyle razy społeczność OZE była zwodzona, tyle ostatnio czytamy o ubijaniu OZE w Polsce, że na razie nie wierzę w ani jedno słowo ministrów. 30% OZE za 14 lat? Chyba jak całą Amazonię wytną i przepalą... Bez urazy!
Seas |
Zaczyna się we mnie gotować. Informacje od Pytanie mają charakter ogłoszenia sukcesu. Nie wiem jak jest naprawdę, ale spróbuję porównać. Propozycja: ograniczenie net-met do 7kWp, dzisiaj ograniczenie do 40 kWp, czyli gorzej. Propozycja: zero dotacji i 1% kredyt, dzisiaj 40% dotacji i 15 kredyt, czyli gorzej. Propozycja: net-met 1:0,7 może więcej za to bez sprzedaży nadwyżki, dzisiaj w I 1:0,6, w II 1:0,82 plus sprzedaż nadwyżki, czyli gorzej. Propozycja: net-met bez podatku, dzisiaj też bez podatku, podatek PiT jest tylko od przychodu ze sprzedaży, czyli w propozycji nie lepiej. Jedyna przewaga to roczne rozliczenie w ramach-net met. Magazyny? - magazyny bez dopłat nie mają sensu. Prosumentów interesują te sprawy, a nie samochody elektryczne. Wg. mnie przecieki wskazują na pogorszenie sytuacji prosumentów w porównaniu z obecnymi warunkami. Pozostaje mi wierzyć, że końcowa wersja będzie lepsza.
Seas |
mój komentarz nie został zamieszczony
Seas |
Oj, w którą to stronę zmierza. Te szczątkowe informacje stawiają prosumentów w gorszej sytuacji niż są dzisiaj. Propozycja: net-met do 7kWp, dzisiaj do 40 kWp, czyli gorzej. Propozycja zero dotacji, 1% kredyt, dzisiaj w ramach Prosumenta 40% dotacji, 1% kredyt, czyli gorzej. Magazyny bez dotacji nie mają ekonomicznego uzasadnienia. Propozycja: net-met 1:0,7 zdaje się bez sprzedaży nadwyżki, dzisiaj net-met w I 1:0,6 i w II 1:0,82 plus sprzedaż nadwyżki, czyli gorzej. Propozycja: net-met bez podatku, dzisiaj też bez podatku więc żaden to argument. Podatek płacimy od przychodu ze sprzedaży nadwyżki, w propozycji ma nie być sprzedaży nadwyżki wiec i podatku. Samochody, klastry to inna bajka nie wiele mająca wspólnego z prosumentami. Czy mamy być zadowoleni, a niby z czego?
Marcin |
Janusz Witczyk, przestań mącić ludziom w głowach - kogo ty dokładnie reprezentujesz oprócz siebie?
Do Wojo |
Może lepiej ulżyć w portfelu polaka, bo jakby nie patrzeć ta energia odnawialna jest obecnie bardzo droga, a nie każdego stać na płacenie 2 razy większych rachunków za prąd
SPS |
@racjonalny napisał: "Współspalanie jest niestety najtańszą metodą produkcji energii z OZE na chwilę obecną..." A w artykule: "Uchwaloną w 2015 r. ustawą obniżono od stycznia wartość wsparcia dla współspalania – z jednego zielonego certyfikatu na 1 MWh prądu do pół certyfikatu, co sprawiło, że współspalanie spadło praktycznie do zera." - no jakoś bardzo tania ta metoda nie jest skoro nawet pół certyfikatu (czyli ciągle ekstra wsparcie!) to za mało żeby się to opłacało.
zwęglona zielona pyra |
Już chyba nikt po za typowym polskim debilem w OZE nie zainwestuje(:-))))
rmb |
Optymista na cmentarzu widzi same plusy...
solar |
@Podpis: czyli w zasadzie poszło wszystko dobrze. Teraz chociaż będzie jasna sytuacja i jakaś względna stabilność na rynku. Czy możesz jeszcze powiedzieć czy przedsiębiorstwo, firma, mały sklep, też będzie mógł być prosumentem i kosztach z net metering? Czy ten net metering to tylko do 7 kWp ? A co dalej?
Racjonalny |
@SPS tak, tylko zmniejszono o połowę ilość certyfikatów wydawanym ISTNIEJĄCYM elektrowniom. Nowo wybudowane, o ile dobrze pamiętam, nie dostały żadnego certyfikatu. Więc nie opłacało się budować nowych instalacji. @Seas trafna uwaga
ProfZbieraczZnaczków |
@podpis, Szanuje te wypowiedzi ale poczekajmy do poniedziałku i zobaczymy. Wiem że będzie w Wawie w poniedziałek spotkanie ludzi z branży z Czynnikami;-) NIe sądzę aby coś było w poniedziałek ogłoszone, chyba że ktoś już decydował a spotkanie jest dla picu... Pożyjemy zobaczymy, chciałbym aby Podpis miał rację:-) mam dość tego narzekania - ale to Rząd zaczął od przesunięcie Ustawy,,, i jego teraz ruch
nowex |
A co z instalacjami prosumenckimi o wyższej mocy robionymi z myślą o ogrzewaniu domu przy pomocy pompy ciepła - mamy je demontować i montować kocioł na węgiel ?
Ekspert |
Klastry energetyczne = przekręty - czyli znowu pole do popisu dla kolesi?? Brak legislacji prosumenckiej i brak pełnego netmeteringu to porażka i w rzeczywistości brak rozwoju energetyki odnawialnej. Biogazownie są g... warte bo niema u nas tyle biomasy a współspalanie to fikcja i kasa dla złodziei. To jacyś idioci są!!!
ecosolar.pl |
Ciągle bicie piany. Najważniejsza jest odpowiedź na pytanie czy będzie pełny lub chociaż 0.7:1 netmetering bez jakichkolwiek obciążeń dla prosumenta, czy nic nie będzie? Rozumiem, że jeśli zostaną zielone certyfikaty, to też przekręty na handlu świadectwami pochodzenia zostaną ukrócone? Bo jak nie to zielone certyfikaty będą fikcją! To my, czyli społeczeństwo od wielu lat ponosimy koszty przekrętów na zielonych certyfikatach poprzez zaniżanie ich ceny, a zyskują koncerny energetyczne.
Piotr Nowik |
„Musimy sobie poradzić z importem biomasy”. Czy to znaczy, że nawet to Polska importuje z zagranicy? Kraj nasz stał się spalarnią obcych śmieci.
Seas |
Szanowni komentatorzy NIE WYPISUJCIE BZDUR. Z informacji dozowanych przez Pytanie wynika, że nowelizacja może postawić już działających prosumentów w gorszej sytuacji niż są dzisiaj. PiS chce zlikwidować sprzedaż nadwyżki po net-met nawet po tej marnej cenie ogłaszanej przez URE - ostatnio 167 zł/MWh. Net-met 1:0,7 dla dwutaryfowców jest totalną porażką. Jedyny pozytyw to rozliczanie net-met w skali roku. Jest to jednak tylko udogodnienie organizacyjne, a nie korzyść finansowa. Jeżeli nowelizacja nie wprowadzi net-met 1:1 i sprzedaży nadwyżki po minimum cenie URE to będzie klęska. Wydaje mi się, że osoby reprezentujące prosumentów w przeważającej części są dyletantami, nie maja pojęcia jak to wygląda w praktyce. Kolega Pytanie zachwala jaka to ta nowelizacja będzie dla prosumentów dobra -gówno prawda, jeżeli będzie taka jak w przeciekach to ja wole wersję PO bez poprawek Bramory.
alladyn-solar-batt |
do Seas: ,,PiS chce zlikwidować sprzedaż nadwyżki po net-met nawet po tej marnej cenie ogłaszanej przez URE - ostatnio 167 zł/MWh. Net-met 1:0,7 dla dwutaryfowców jest totalną porażką.'' - totalną porażką można nazwać mentalne ignorowanie faktu, że Prosument to mikrowytwórca generujący na własne potrzeby. Jeżeli jego własną potrzebą jest ,,przechowywanie'' energii - to może to robić, ustawowego zakazu nie było, nie ma i nie będzie. Udawanie zaś , że wprowadzanie do sieci dużych wolumenów generowanych jako pokłosie przewymiarowania instalacji ( vs potrzeby) nazywane patologicznie ,,nadwyżką'' jako pokłosie braku w projekcie lokalnej zdolności magazynowej będzie finansowane poprzez odpowiednio nadskalowane płatności z kieszeni OSD to podstawa i zródlo patologicznego myślenia. Rząd nie bedzie biegał po nieruchomościach i sprawdzał co kto sobie poinstalowal by mieć jak najmniejsze przewymiarowanie. Generowanie tego co nazywacie ,,nadwyżkami'' to przygniatający dowód przewymiarowania generacji w stosunku do zapotrzebowania. Sieć OSD co do zasady NIE JEST magazynem energii - w szczególnośći Polskie OSD i w szczegolności dla PV z uwagi na swa topologię i wyposażenie oraz stan techniczny. Pisałem o tym wielokrotnie. Zatem powoływanie się na teoretyków/filozofów wskazujących akademickie spostrzeżenia z własnych przemyśleń o zdolności ,,akumulacji'' nadprodukcji poprzez odbiory ,,rozproszone'' w praktyce oznacza dwukierunkowy przesył nn/Sn - do czego w obecnej dobie sieć ta nie jest przystosowana nawet w 1%. @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ ,,Jeżeli nowelizacja nie wprowadzi net-met 1:1'' - Seas, czy tobie ,,skasowano'' pamięć i ,,do kosza'' wrzuciłeś całą wiedzę do czego może/nie może służyć w Polsce sieć OSD? Gdybyś był precyzyjny w swych analizach to wieziałbyś jaka grozą powieje przy kompilacji zasady rocznego rozliczenia i wswpólczynnika 0,7.......podwyższenie współczynnika w tym układzie do 0,85 - to stąpanie po kruchym ldzie dla PSE. Twoje postulaty /1:1/ to recepta na katastrofę krajowego rynku mocy w 2018 roku....Myśl tak długo (pozostali także) aż dojdziecie o co biega....
Seas |
@asb - podchodzę do sprawy jako prosument ekonomista. Jeżeli dzisiaj na podstawie ustawy OZE mam jabłko, to nie chcę po nowelizacji mieć połowy tego jabłka. Poza tym zakładasz, że ruch prosumencki zdominuje polską energetykę bedzie stanowić zagrożenie dla PSE. Nie sądzę, jestem wręcz pewien, że bedzie to margines. Polaków nie stać na takie inwestycje. Wieś jest biedna - u mnie w okolicy nie stać ludzi na tradycyjne solary do cwu bez dotacji, a co dopiero pisac o pv. W miastach 90 % ludzi mieszka w blokach, a ilu z pozostałych 10% zainstaluje pv? Przesadamy skala prosumenckiego oze bedzie marginalna.
Seas |
Jeszcze małe dopełnienie ogolnej natury. Co zakłady energetyczne robily przez ostatnie ćwierć wieku. Dlaczego nie inwestowały, wyplacaly dywidendy by dopinał sie budżet. Dlaczego nie budowano elektrowni szczytowych tylko takie, ktore jak sie uruchomi to wyłaczyc je moze katastrofa lub przerwa konserwacyjna. I nagle 800 MW z oze rozstroi całą polska energetyke. Zadalem sobie trud i policzyłem, ze od roku 2010 gaz z Rosji potanial o 70%, dolar w tym czasie podrożał o 30%, a gaz u odbiorcy końcowego jest w tej samej cenie co 6 lat temu. I co, mam sie porzejmować wielką energetyką, tego sie nie da, tego nie rozumiem, biedacy nie inwestowali więc najlepiej udupić prosumentów. I jeszcze są tacy co bronią tego skostnialego układu.
alladyn-solar-batt |
do Seas: ,, podchodzę do sprawy jako prosument ekonomista'' - nie istnieje taka instytucja jak Prosument Ekonomista. Istnieje (bo ją stworzyliśmy wieloletnia walką i staraniami - Prosument. Czytaj - wroć do definicji Prosumenta i powtarzaj tyle razy ile trzeba by zrozumieć i ...powstrzymać chciejstwo poganiane marzycielstwem.... @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ A teraz mała symulacja nie istniejącego stanu: gdyby istniał Prosument Ekonomista, to takie pojęcie z pewnością nie oznaczałoby definiowania działania w oparciu o wyłącznie własny interes w sytuacji, gdy ma się aspiracje do użytkowania nie własnego interesu jakim są sieci OSD. Te akurat w latach 60-tych ub. wieku nie były projektowane pod Twój sposób ich rozumienia jaki usiłujeszsobie i innym objawić jako twarda rzeczywistość rzekomo istniejąca 55 lat pózniej. Zapomniało sie tylko Tobie i podobnym co zonacza te 55 lat w rozwoju przemysłowym. @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ ,,Co zakłady energetyczne robily przez ostatnie ćwierć wieku.'' - dawały stanowiska Prezesów i Doradców byłym politykom i ich rodzinom oraz kolegom. ,,Dlaczego nie inwestowały, wyplacaly dywidendy by dopinał sie budżet'' - bo wsród Zarządów byli w/w byli politycy.,, Dlaczego nie budowano elektrowni szczytowych tylko takie, ktore jak sie uruchomi to wyłaczyc je moze katastrofa lub przerwa konserwacyjna'' - dlatego, ze budując cokolwiek co dawałoby elastyczność i przyszłość musianoby robić te inwestycje za pieniądze z zysków. A chodziło o zupełnie inny scenariusz: celowo zmierzano do wyeksloatowania wszystkiego do cna (mamy to dziś) by postawić Rząd RP przed ultimatum - dajecie tanie kredyty na inwestycje albo....prądu zabraknie dla obywateli....,, I nagle 800 MW z oze rozstroi całą polska energetyke. '' - sam zauważyłeś jak wygląda ,,stabilność'' tego co mamy dziś. Czyż ktokolwiek może widzieć korzyści z pogłębiania tego ryzyka np. poprzez używanie niestabilnej infrastruktury dla zupełnie nowych celów - bez możliwości technicznej zarządzania tym co dzieje się w jej gałęziach? Czy kiedy masz 55-cio latka z astmą i by-pass'ami to posyłasz go do rozładunku worków z cementem na rampie kolejowej w dwie godziny?
sol |
@ASB. To mniej więcej tak wygląda. Oczywiście, że wiedza nt. dlaczego OSD jest w takim stanie może być pomocna w kwestii modernizacji, działań przyszłych. Ale teraz mamy to co mamy i to do tej istniejącej sieci będziemy się wpinać. Jak rozumiem Seas traktuje OSD jak drogi publiczne a nie płatne autostrady. Temat delikatny.
Seas |
@asb, sol. Nie można odmawiać Kowalskiemu bycia ekonomistą. Bez względu na to czy jest prosumentem, czy zwykłym marketowym klientem. Każdy z nas ma budżet i kombinuje, jak się w nim zmieścić. Z wyjątkiem Państwa, górników i jeszcze pewnie kilku innych. Tu sprzeda się obligacje, tam budżet dopłaci do węgla i będzie OK. Czasy, że Partia wie najlepiej już się skończyły. Mam nadzieje, że nie wchodzimy w okres, że PiS, Kościół i BE wiedzą najlepiej. Wyciągnąłem z naszej dyskusji być może pochopny, ale daleko idący wniosek. Skoro nasza sieć nie jest gotowa i nie będzie gotowa ( żadne prace w tym kierunku nie idą) do przyłączania OZE to po cholerę była cała ta ustawa (oczywiście wymóg UE). Jeżeli więc nie można stworzyć warunków do rzeczywistego rozwoju mikroinstalacji, to po cholerę to mydlenie oczu, że nowelizujemy ustawę by była lepsza. ME miało rację: znowelizujemy ustawe OZE, żeby nie zachęcała - zastanawiam się, nie odmawiając nikomu rozumu i wykształcenia, po której stronie jesteście? Podatek drogowy płacę, za przejazd autostradami też, tam gdzie płatne. Dystrybucję za energię elektryczną płacę - i co analogia: drogi publiczne do dupy (choć coraz lepsze), a sieć nie może pogodzić się z 1% mocy z PV - śmieszne.
sol |
@Seas. Jestem oczywiście po stronie energetyki obywatelskiej i prosumentów. To jest dyskusja. Każdy wyraża swoje poglądy. Poczekajmy do poniedziałku. W zmianach ustawy tak naprawdę nie chodzi przecież o prosumentów, ale o energetykę zawodową i obronę węgla jako paliwa. Prosumenci są przy okazji, rządzący muszą jednak pamiętać, że to część elektoratu. Ja twoich wyliczeń nie neguję, trzeba być jednak realistą i od czegoś zacząć. Na dzień dzisiejszy OSD jest magazynem energii o bardzo małej przepustowości. Idealnym rozwiązaniem byłoby ustawowe przymuszenie PSE i OSD do modernizacji sieci, nie wiem czy to w ogóle możliwe.
alladyn-solar-batt |
do Sol: ,,Jak rozumiem Seas traktuje OSD jak drogi publiczne a nie płatne autostrady. Temat delikatny. '' - samo w sobie nie jest to złe. Szkopuł w tym, że z dnia na dzień (z datą uchwalenia takiego zapisu ustawowego) niewykonalne jest przejście do uzytkowania sieci OSD jak drogi publicznej, a klopot powójny - bo publiczną na dziś nie jest :-(. Potrzebny jest okres adaptacyjno -przejściowy niezbedny na wdrożenie zamiaru takiej zmiany. To olbrzymia i fundamentalna zmiana jakościowa. Zatem- przepis jaki ją rozpocznie niezbedny jest natychmiast. Nastanie jednak tego przepisu nie oznacza uzytkowania ,,natychmiast'' iw dodatku na zasadzie ,,na nic nie zważamy, bo mamy prawo używać''. Stąd - jak słusznie zauważyłeś- podobnie jak przy płatnych autostradach niezbedna jest deklaracja współpłascenia za użytkowanie. Oczywiście możemy prowqadzić szeroką dyskusję w przedmiocie głębokości opłat, ale bez wątpienia - gdy chcesz używać cudzego, musisz płacić. Rolą Państwa jest dbanie, by oplata jako masowo wnoszona przez tysiące użytkowników była znacząca z powodu powszechności i efektu skali, jej kwota niska, zaś ustawowo wpływy z tej opłaty były inwestowane przez uposażonego na utrzymywanie sprawności przesyłu ,,ostatniej mili''
Seas |
Zgoda, jest to wymiana poglądów. Na jej podstawie, proszę nie traktować tego osobiście, a raczej humorystycznie, napiszę małą odezwę: SZANOWNI OBECNI I PRZYSZLI PROSUMENCI: stan polskich sieci energetycznych jest katastrofalny. Wasze mikroinstalacje mogą być przyczyną totalnego blackoutu. Wyłączcie więc swoje on gridowe inwertery. Dokupcie magazyny energii, odłączcie się od sieci OSD. Nie zwracajcie uwagi na ekonomię, nie kupujcie energii za 0,6 zl/kWh (energia jest tania bo państwo dopłaca 2 zł do każdej kWh), produkujcie swoją własną, drogą energię w układach off grid. Na koniec jeszcze jedno, jak mało zarabiacie zmieńcie pracę na pracę, w którejś z grup energetycznych. Podobno związki zawodowe w układzie zbiorowym wynegocjowały dziedziczenie stanowisk z ojca na syna, z syna na wnuka. Zamieszczone 1.04.2016, ale refleksji nie pozbawia.
alladyn-solar-batt |
do Seas: ,,Czasy, że Partia wie najlepiej już się skończyły.'' - to pomyłka Seas, nie skończyły się. Mało tego- każdy wyborca przed kolejnymi wyborami głosuje na....kolejną partię!! Oczywiście oczekuje, ze ta kolejna wie jak (najlepiej?). Poki bedziemy głosować na partie /zamiast na specjalistów bramzowych z osiagnięciami/ to po wsze czasy będzie jak dawniej. ,, Mam nadzieje, że nie wchodzimy w okres, że PiS, Kościół i BE wiedzą najlepiej.'' - no własnie, otóż to, masz nadzieję.....Nadzieja (czyjakolwiek) nie przysporzy nam przepisów ustawowych... Te- trzeba ,,urodzić'' pomimo absurdalnych rządów. ,, Wyciągnąłem z naszej dyskusji być może pochopny, ale daleko idący wniosek. Skoro nasza sieć nie jest gotowa i nie będzie gotowa ( żadne prace w tym kierunku nie idą) do przyłączania OZE to po cholerę była cała ta ustawa (oczywiście wymóg UE).'' - wniosek słuszny w zakresie nie gotowości sieci do podłaczeń prosumenckich*, natomiast ie słuszny w zakresie stwierdzenia, że żadne prace w tym kierunku nie idą :-) ,, Jeżeli więc nie można stworzyć warunków do rzeczywistego rozwoju mikroinstalacji'' - można, trzeba ku temu zapisu w Ustawie, czasu, wiedzy tą dysponujemy) i pieniędzy. ,, to po cholerę to mydlenie oczu, że nowelizujemy ustawę by była lepsza'' - które mydlenie? Czyż nie hamuję zapędów Was wszystkich do myślenia o szerokim bezwarunkowym używaniu OSD tak aby z dnia na dzień wszyscy trafili do ,,OZO-wego raju''? ,,ME miało rację: znowelizujemy ustawe OZE, żeby nie zachęcała - zastanawiam się, nie odmawiając nikomu rozumu i wykształcenia, po której stronie jesteście?'' - możesz myśleć zaściankowo i ustawić siebie ,,po stronie'' jakiejś tam.....(dziwie się, że reprezentujesz pogląd wskazujący na dawene myslenie). Przykro mi też, ze racji szukasz w ministerstwach - zamiast w fachowości, rzeczowości, umiejętności przewidywania na 25 lat naprzód - bo takie sa wyzwania w energetyce. Emocje zamiast merytoryki?Mnie na to nie namówisz. ,,Podatek drogowy płacę, za przejazd autostradami też, tam gdzie płatne. Dystrybucję za energię elektryczną płacę'' - płacisz za cudze pomysły, za cudzy towar, za cudze uslugi, za (sic!) - brak usług także. ,,i co analogia: drogi publiczne do dupy (choć coraz lepsze), a sieć nie może pogodzić się z 1% mocy z PV - śmieszne.''- wybacz, kompletnie pozostaje bez znaczenia co dla Ciebie jest śmieszne. Szczerze- dla mnie śmieszne jest to, że człowiek wyedukowany dyskusjami /w tym trchnologicznymi/ jakie toczymy tutaj od 3 lat znający stan sieci wypisuje o tej sieci opinie jakby była ta siec ,,żywą'' z krwi i kości istotą, z którą można sobie porozmawiać i ,,przekonać'' ją do jak to ująłeś ,,pogodzenia się'' z 1% mocy z PV. Tutaj musiałbym po raz szósty wypisywać technikalia - a mam już dość wobec nie reformowalnych poglądow ludzi myślących enocjami i gupiących się w logicznym oddzieleniu (to niezbędne) zasad dystrybucji i przepływów jakimi polskie sieci sa zarzadzane w infrastrukturze 400/220/110/25/15 kV od ....zgoła odmiennych zasad i zjawisk, jakie obserwujemy w sieciach nn...A jak rozumiem swojej instalacji nie bedziesz miał wpietej do 15kV poprzez trafo nn/15kV?
Seas |
Teraz bardziej merytorycznie. Poszukuję kontaktu z prosumentami, którzy maja tak sparametryzowane przez OSD układy pomiarowe, że ich liczniki nie bilansują energii wprowadzonej i pobranej z sieci między fazami w czasie rzeczywistym. Pewne organizacje pozarządowe postanowiły powalczyć o zlikwidowanie tego, niekorzystnego dla prosumentów, sposobu rozliczania energii. Proszę o kontakt na adres seas3279@gmail.com
alladyn-solar-batt |
do Seas: fajna odezwa, ale pozwolę sobie ja nieco zmodyfikować: ,,SZANOWNI OBECNI I PRZYSZLI PROSUMENCI: stan polskich sieci energetycznych jest katastrofalny. Wasze mikroinstalacje włączane do sieci niskich napięć w ilości większej niż 2-3 szt na każdą gałąż bedą przyczyną kontry przeciw prosumentom ze strony wlascicieli OSD jezeli gałęzie takie nie zostaną uprzednio przebudowane w celu umożliwienia podłączenia liczniejszych /niż wymienione/ instalacji Prosumenckich. Rozdane więc w wasze (Prosumentów) prawo do masowego podłaczania się do sieci OSD w celu masowej ilościowo realizacji wniosków o przyłaczenie wymaga przeprojektowań, zatwierdzeń, realizacji elementarnych modernizacji - szczególnie układów pomiarowych stacji Sn/nn. Wywierajcie nacisk na OSD i Rząd, by zmiany takie prawnie i obligatoryjnie zapisać w Ustawie i wydać rozporządzenia (pod rygorem kar za brak realizacji) w celu ich wdrożenia w nieodległym (2 lata poczynając od stycznia 2017) terminie. Włączcie więc swoje on gridowe inwertery budując na nieruchomościach sterowniki do zarzadzania generacją/ konsumpcją wewnetrzną. Wiedzcie, że wkrótce bedą one wymagane obligatoryjnie u wszystkich on-gridowcow bez wyjatków. Dokupcie magazyny energii, by maksymalizowac autokonsumpcję. Na dziś jeszcze marzenie o ,,powszechnym magazynowaniu w sieci'' jest mrzonką. Jezeli stac Was na to odłączcie się od sieci OSD, zmierzajcie do 100% autokonsumpcji i pełnego off-gridu. Nie kupujcie energii za 0,6 zl/kWh (energia jest tania bo państwo dopłaca 0,36 zł do każdej kWh), produkujcie swoją własną, drogą energię w układach off grid, bo jest tańsza niż państwowa (dlatego państwo Wam nie chce dopłacać) dotowana subsydiami do przemysłu paliwowo(kopalnie)- wytworczego((BigEnergy). Na koniec jeszcze jedno, jak mało zarabiacie to podobnie jak Państwo zwane Polską rozkradane przez polityków wysokim kosztem finansów publicznych - zamiast krytykować w Gram w Zielone oczekując ,,cudów'' czynionych w dwa dni profilowanych wyłacznie z punktu siedzenia Prosumenta - pojawiajcie się w Sejmie na komisjach z merytorycznymi propozycjami wymuszającymi postęp na BigEnergy, OSD, Gminach, Posłach i Senatorach, postęp technologiczny. Ten ostatni - technologiczny - to smat- grids ,,ostatniej mili'' oraz mikroklastry ralizujące funkcję wirtualnej Wiruącej Rezerwy (wirtualnej elektrowni). Zmieńcie retorykę z kontry na współpracę, w ramach narodowego interesu energetycznego. Bez smart grids ,,ostatniej mili'' sieci OSD nn nie beda w stanie po wsze czasy zasać bez perturbacji waszej prosumenckiej energii w określonych interwałach doby. Bez smart grids ,,ostatniej mili'' czekają PSE letnie, a po wprowadzeniu net-met 1;1 dodatkowo zimowe black-outy /dotychczas niespotykane/. Bez smart grids ,,ostatniej mili'' przesył nie sfinansuje w wystarczającym stopniu iprzede wszystkim w zadawalająco krótkim czasie inwestycji bez ,,spec ustawy'' wywłaszcaającej włascicieli gruntów pod budowę nowego przesyłu /dziś gęstośc przesyłu to 50% wymaganej przy jednoczesnie starej infrastrukturze/. Tutaj nie ma osobnych interesów - sa wspólne. Różnej wagi, ale zawsze wspólne. Wspólne - o ile cokolwiek jest robione on-grid.
Seas |
Drogi asb, ja nie stoję przed podjęciem decyzji w sprawie PV. Jestem jednym z pierwszych prosumentów - X 2013. Szlag mnie trafia, że za każdą zmianą przepisów jest gorzej. Zaczęło się od Pawlaka - FiT- 1,3 zł/kWh, piękna perspektywa, nowa ustawa za pół roku. Kupiłem więc komponenty i trzymałem przez rok w garażu bo ustawa przepadła razem z Pawlakiem. Potem mały trójpak jako rozwiązanie chwilowe (kary UE). Odtrąbiono sukces - prosument osoba fizyczna łamie monopol BE. Nadwyżka po 80%, bez net-met. Właściwa ustawa OZE unormuje wszystko jak trzeba. Nowa ustawa z samego założenia podzieliła prosumentów na starych i nowych. Ja stary mogę liczyć na net-met bez dystrybucji i opłaty jakościowej i 100% za nadwyżkę. Skalkulowałem, w G12W z kosztami pozyskania kapitału stopa zwrotu 16 lat. Może dożyję - jestem 50+. I teraz nowa ekipa chce zmienić to co jest na gorsze. Za każdym razem gorzej. Decyzje zapadły 4 lata temu. My tu dyskutujemy o sieciach, magazynach. W nosie to mam, gdyby ustawodawca był fair to i ja rozumiałbym trudną sytuację. Tylko że ustawodawca zawsze jest fair w stosunku do BE i często znajduje popleczników.
zyrandol |
Minister Piotrowski został w epoce Gierka. Zapłacimy wszyscy a tę jego wizje.
alladyn-solar-batt |
do Seas: przykro mi z powodu Twojej i nie tylko Twojej gehenny i epopei zmagań ze śedniowiecznym technologicznie systemem energetycznym i politycznym. ,,Szlag mnie trafia, że za każdą zmianą przepisów jest gorzej. Zaczęło się od Pawlaka - FiT- 1,3 zł/kWh, piękna perspektywa, nowa ustawa za pół roku. Kupiłem więc komponenty i trzymałem przez rok w garażu bo ustawa przepadła razem z Pawlakiem.''- jak sam przyznaleś, kupiłeś komponanty na myśl o iluzorycznym eldorado. Jak to ocenić? Ja nie ocenię, bo nie wypada :-),, Potem mały trójpak jako rozwiązanie chwilowe (kary UE). Odtrąbiono sukces - prosument osoba fizyczna łamie monopol BE.'' - czyż działanie polegające na zwodzeniu KE w obliczu grożacych kar można brać pod uwagę jako funkcjonalne przepisy dające podstawę do planowania kosztownych (budowa PV) projektów? Czyż fakt cytowany przez Ciebie tj. ,,Nadwyżka po 80%, bez net-met.'' nie potwierdzał wadliwości optymistycznych ocen? ,,Właściwa ustawa OZE unormuje wszystko jak trzeba'' - wybacz ja Ci takich obietnic nie składałem, a dzis kiedy realistycznie przedstawiam mozliwości obecne bez lukrowania i malowania na różowo - wiekszość się obrusza bo wolą własne wyobrażenia od nagiej prawdy. Czyż nie to było Twoim doświadczeniem? ,, Nowa ustawa z samego założenia podzieliła prosumentów na starych i nowych. Ja stary mogę liczyć na net-met bez dystrybucji i opłaty jakościowej i 100% za nadwyżkę.'' - to prawda, nie mniej założenia elementarne do jej uchwalenia to była likwidacja 80% i uzyskanie 100%. To zostało dokonane. Dokonano także wiele wiecej, dzięki czemu dziś PiS musi nowelizować. A tak - nie musiałoby. ,, Skalkulowałem, w G12W z kosztami pozyskania kapitału stopa zwrotu 16 lat. Może dożyję - jestem 50+. I teraz nowa ekipa chce zmienić to co jest na gorsze.'' - a jak sadzisz, czy jakakolwiek ,,nowa ekipa'' gadulstwem za ministerialnymi stołami realnie coś zmienia? Zmienianie w tej dziedzinie to przede wszystkim zastosowanie się (politycy tego nie potrafią) do tzw. cyklu Deminga. @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@ Cykl Deminga składa się z czterech etapów: 1. Planowanie, czyli określenie czynności, które są niezbędne do otrzymania efektu najwyższej jakości; 2. Wykonanie zgodnie ze wszystkimi punktami zamierzonego planu; 3. Badanie wyników, a więc sprawdzanie, czy plan był skuteczny i co można zrobić, by ulepszyć dany proces; 4. Działanie, które polega na udoskonalaniu procesu i włączeniu pomysłów do kolejnego planu. To elementarne cechy bez ktorych nie ma energetyki. ,, Za każdym razem gorzej'' - tak, bo poza gadulstwem w rzeczywistej infrastrukturze mamy do czynienia z coraz głębszym wyeksploatowaniem. Nie mamy ,,cudem'' w tym czasie powstałej zarzadzalnej infrastruktury. Władza via biskupi zajmuje się drogami rodnymi/ ubezwłasnowolnianiem naszych Kobiet. ,, Decyzje zapadły 4 lata temu'' - ?,, My tu dyskutujemy o sieciach, magazynach. W nosie to mam'' - to w takim razie masz inklinacje do ,,mania w nosie'' wielu rzeczy, a potem po wieloktoć narzekasz, zapominając jak wiele uprzednio miałeś w nosie. Nawiasem - gratuluję uniwersalizmu nosa :-) ,, gdyby ustawodawca był fair to i ja rozumiałbym trudną sytuację'' - ustawodawca jest lennikiem BE. Tej lekcji do dzisiaj nie odebraleś! W polsce to nie Rzad rządzi /ten. tamten, kolejny)..... W polsce rządzą trzymający zasoby energetyczne (np. górnicy) + wytwarzający energię. Gdyby jedni i drudzy zamknęli kurki -żaden rząd niezaleznie od opcji nic nie wskóra! No chyba, że nastałby nowy Piłsudski i pozamykał 200 osób na jakiś czas, to reszta opamietałaby się prędko i wzieła do roboty zamist rozkradania Ojczyzny poprzez siedzenie na stanowiskach i nie decydowanie latami o tym co dawno należało zarzadzić....Kary za brak decyzji w przepisach nie ma przecież? Może sie mylę? ,,Tylko że ustawodawca zawsze jest fair w stosunku do BE i często znajduje popleczników.'' - jest fair w stosunku do BE bo musi. jak BE nie dostarczy pradu, to naród wydzie na ulice. Jeszcze to do Ciebie nie dotarło!? Dlatego- zmagamy się z Goliatem.
1234 |
Obecna propozycja może być dla mnie osobiście niekorzystna ze względu na ograniczenie mocy instalacji ale uważam że jej podstawową zaletą jest potencjalne ustabilizowanie warunków ekonomicznych co będzie impulsem do budowy większej ilości mikroinstalacji i po roku lub kilku latach rząd będzie musiał podjąć decyzje co do modernizacji sieci. Ważne aby już teraz przy okazji nowelizacji zadbać o podstawowe ustalenia techniczne które są szczegółami łatwymi do obrony a w dużej mierze decydują o opłacalności inwestycji: 1) bilansowanie na 3 fazach powinno następować na bieżąco w czasie rzeczywistym (to o czym pisał Seas) 2) przy zliczaniu dwustrefowym bilansowanie roczne w pierwszej kolejności powinno wyrównywać pobór w I taryfie a dopiero potem pobór w tańszej taryfie. To umożliwi ogrzewanie domów z ustalonym mniejszym limitem mocy instalacji. 3) moc maksymalna instalacji PV powinna być uznawana jako minimum z dwu wartości a) suma nominalnych mocy inwerterów lub b) suma nominalnych mocy paneli PV pomnożona przez katalogową sprawność zastosowanych inwerterów.
1234 |
wyjaśnię skąd moje postulaty: 1) bieżace wspólne bilansowanie na 3 fazach, oprócz oszczędności prosumenta, pozwoli unikać sytuacji gdy użytkownicy w sposób karkołomny umieszczają asymetrycznie wszystkie odbiorniki na fazie zasilanej przez inwerter. 2) jeśli ograniczenie niskiej emisji jest naszym wspólnym celem to w miarę możliwości trzeba pozostawić zachętę dla posiadaczy PC 3) limitowanie mocy przez inwertery a nie nasłonecznienie służy spłaszczeniu charakterystyki generowanej mocy co jest bardzo korzystne dla systemu, z drugiej strony należy się spodziewać że będą przypadki gdy istniejąca instalacja o mocy np. 10kW ma być zamieniona na instalację 7kW wówczas należy umożliwić prostą redukcję mocy poprzez zmianę ilości paneli bez wymiany falownika.

Giełda OZE

Wydzierżawimy działki pod farmy fotowoltaiczne

Wydzierżawimy działki niezacienione pod farmy fotowoltaiczne. Brak miejscowego planu zagospodarowani czytaj dalej...

Last minute dla tegorocznych aukcji PV / wiatr na kredyt 0%

Do godziny 16:00 dnia 21.11.2018 proszę Developerów PV i Wiatru o kontakt w celu aplikowania o kredy czytaj dalej...

Preferencyjne kredyty na budowę biogazowni rolniczych

Katana Konsulting zaprasza inwestorów w biogazownie do aplikowania o pożyczki preferencyjne w wysoko czytaj dalej...

Linia do produkcji pelletu 2018

Linia do produkcji pelletu z trociny o wydajności 1 t/h Rok produkcji 2018 Linia składa się z: czytaj dalej...