Ustawa o OZE: taryfy dla prosumentów gwarantowane tylko przez rok?

Ustawa o OZE: taryfy dla prosumentów gwarantowane tylko przez rok?
Foto: Gramwzielone.pl (c)
REKLAMA

W nowym projekcie nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii, który przygotowało Ministerstwo Gospodarki, zrezygnowano z wpisanego do poprzedniego projektu nowelizacji ustawy o OZE obniżenia taryf gwarantowanych dla właścicieli najmniejszych mikroinstalacji OZE. Nie wiadomo jednak, czy stawka taryf gwarantowanych raz przyznanych właścicielowi mikroinstalacji pozostanie niezmienna w kolejnych latach. Lektura nowej wersji projektu nowelizacji ustawy o OZE może sugerować inne rozwiązanie.

W lutym – w wbrew woli rządu i Platformy Obywatelskiej – Sejm przyjął w ustawie o OZE tzw. poprawkę prosumencką wprowadzającą stałe w okresie 15 lat funkcjonowania instalacji, preferencyjne dopłaty dla właścicieli najmniejszych instalacji OZE w przedziałach mocy do 3 kW i do 10 kW – w ramach tzw. systemu taryf gwarantowanych.  

Już po uchwaleniu ustawy o OZE przedstawiciele rządu poddali w wątpliwość możliwość wprowadzenia systemu taryf gwarantowanych, oceniając, że preferencyjne i wyższe od rynkowych stawki taryf, które wpisano do przyjętej ustawy, mogą być niezgodne z unijnymi zasadami pomocy publicznej wprowadzonymi w ubiegłym roku w ramach tzw. rozporządzenia GBER.

Rząd nie zdecydował się na notyfikację Komisji Europejskiej przyjętych w ustawie, nowych zasad wsparcia dla producentów zielonej energii, które mają obowiązywać dla instalacji OZE uruchamianych po 1 stycznia 2016 r., oceniając, że wystarczy, aby były one zgodne z rozporządzeniem GBER, wskazującym na mniej korzystne zasady wsparcia niż te, na które mogłaby się zgodzić Bruksela w przypadku notyfikacji ustawy – tak jak robiła to w przypadku systemów wsparcia dla producentów zielonej energii w innych krajach UE.

Właśnie konieczność dostosowania wpisanego do ustawy o OZE systemu wsparcia dla mikroinstalacji Ministerstwo Gospodarki wskazało jako powód przygotowania projektu nowelizacji ustawy o OZE, w którym zaproponowano obniżenie wysokości taryf gwarantowanych w stosunku do poziomów wpisanych do obowiązującej już wówczas ustawy o OZE.

Resort gospodarki wskazywał wówczas, odwołując się do wysokości taryf gwarantowanych przyjętych w ustawie o OZE, że wsparcie „nie może być nadmierne i prowadzić do zbyt dużych korzyści, gdyż w takim przypadku nie będzie zgodne z przepisami Unii Europejskiej" (cytat za PAP).

Pokazany przez MG w maju projekt nowelizacji ustawy o OZE skupiał się na zmianie zasad inwestycji w uruchamiane po 2015 r. mikroinstalacje o mocy do 10 kW, które mają być objęte systemem taryf gwarantowanych.

Zaproponowano obniżenie minimalnej taryfy gwarantowanej dla mikroinstalacji fotowoltaicznych i mikroinstalacji produkujących energię elektryczną z biogazu pozyskiwanego ze składowisk odpadów lub oczyszczalni ścieków, pozostawiając jednocześnie możliwość skorzystania z wyższej, wpisanej do ustawy o OZE taryfy, ale pod warunkiem uzasadnienia przez inwestora na podstawie wpisanego do projektu wzoru, że koszty inwestycji uzasadniają potrzebę skorzystania z wyższej taryfy. W praktyce konieczność zastosowania wzoru przy obliczeniu taryfy, pod groźbą kar, mogłaby zniechęcić wielu inwestorów o ubieganie się o wyższą taryfę.

Projekt nowelizacji ustawy o OZE z lipca 2015 r.

Teraz, w datowanej na lipiec br. drugiej wersji nowelizacji ustawy o OZE, która również skupia się na zasadach wsparcia dla mikroinstalacji w systemie taryf gwarantowanych, MG zrezygnowało z tych ograniczeń, pozostawiając taryfy na poziomie przyjętym w ustawie o OZE.

Utrzymano progi łącznych zainstalowanych mocy mikroinstalacji, po których przestaną obowiązywać taryfy gwarantowane. W grupie instalacji do 3 kW podtrzymuje się poziom 300 MW, a w grupie do 10 kW – poziom 500 MW.

Zgodnie z nowym projektem nowelizacji, w przypadku przekroczenia tych progów URE ma publikować tą informację w Biuletynie Informacji Publicznej, a taryfy będą jeszcze stosowane dla instalacji uruchamianych w miesiącu, w którym taką informację zakomunikowało URE. Dla instalacji uruchamianych po tym terminie ma być stosowany system sprzedaży energii na zasadach bilansowania energii sprzedanej i kupionej z sieci, przy stawce sprzedaży energii na poziomie 100% średniej ceny energii na rynku hurtowym z wcześniejszego kwartału.

Taki system sprzedaży energii ma być stosowany także, gdy właściciel mikroinstalacji o mocy do 10 kW skorzystał z innej pomocy finansowej uznanej za pomoc publiczną, a także w przypadku wszystkich mikroinstalacji OZE o mocy od 10 kW do 40 kW.

Stałe taryfy tylko przez rok?

W nowej odsłonie projektu nowelizacji ustawy o OZE znajdziemy nowy sposób ustalania taryf gwarantowanych w kolejnych latach po wprowadzeniu w życie nowego systemu wsparcia. W nowelizacji proponuje się, aby minister gospodarki co roku, do 15 grudnia, ustalał stawki taryf gwarantowanych, które będą obowiązywać przez cały kolejny rok.

Problematyczny - w kontekście podstawowej cechy systemu taryf gwarantowanych, czyli niezmiennej przez wiele lat ceny za sprzedaż energii po cenie obowiązującej w momencie rozpoczęcia sprzedaży energii – wydaje się jednak wpisany do nowego projektu nowelizacji ustawy o OZE art. 3, który może sugerować zmianę poziomu taryfy gwarantowanej dla instalacji uruchomionych przed rokiem, w którym ma obowiązywać nowa stawka.

Zgodnie z art. 3 projektu nowelizacji „Minister właściwy do spraw gospodarki do dnia 15 grudnia 2016 r. po raz pierwszy określi, w drodze rozporządzenia, ceny zakupu energii elektrycznej, o której mowa w art. 41 ust. 1 pkt 1, pkt 2 lit. b i pkt 3, wytworzonej w mikroinstalacji, w której energia elektryczna została wytworzona po raz pierwszy po dniu wejścia w życie rozdziału 4, o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej [w grupie do 3 kW i 3-10 kW] – obowiązujące w 2017 r.

Ryzyko zmiany wartości taryfy przysługującej za sprzedaż energii w kolejnych latach wyeliminowałoby podstawową zaletę tzw. systemu feed-in tariffs, który daje inwestorowi i bankowi gwarancję stałej ceny i stałych przychodów czerpanych z inwestycji w długim okresie, umożliwiając im łatwą ocenę opłacalności inwestycji i okresu zwrotu.

W jaki sposób ma być ustalana wartość taryf gwarantowanych na kolejne lata? W projekcie nowelizacji i w przyjętej ustawie znajdziemy na ten temat tylko ogólne zapisy.

Zgodnie z projektem nowelizacji minister gospodarki ma ustalać co roku do połowy grudnia obowiązujące w kolejnym roku stawki taryf gwarantowanych „biorąc pod uwagę politykę energetyczną państwa oraz informacje zawarte w krajowym planie działania, a także tempo zmian techniczno-ekonomicznych w poszczególnych technologiach wytwarzania energii elektrycznej w instalacjach odnawialnych źródeł energii”.

Taryfy gwarantowane a pomoc publiczna

W kwestii ewentualnego łączenia inwestycyjnej (np. dotacje) i operacyjnej (np. taryfy gwarantowane) pomocy publicznej w lipcowym projekcie nowelizacji ustawy o OZE podtrzymuje się brzmienie art. 39, który określa zasady łączenia pomocy publicznej dla większych instalacji, które będą funkcjonować w systemie aukcyjnym.

Dodatkowo MG proponuje dopisanie art. 39a, który zakładał wyeliminowanie możliwości łączenia taryf gwarantowanych z „inną pomocą publiczną przeznaczoną na budowę, zakup, instalowanie, eksploatację lub modernizację mikroinstalacji, bez względu na datę i formę jej udzielenia”.

Dodatkowo proponuje się wprowadzenie art. 39a stanowiącego, że inwestor, który chce skorzystać z taryf gwarantowanych, będzie musiał zgłosić do URE wniosek o przyznanie pomocy publicznej deklarując w nim, że „nie skorzystał, nie korzysta i nie będzie korzystał z pomocy publicznej przeznaczonej na budowę, zakup, instalowanie, eksploatację lub modernizację tej mikroinstalacji, bez względu na datę i formę jej udzielenia”, a także iż „kwota dofinansowania wynikająca z ceny zakupu energii elektrycznej określonej w przepisach wydanych na podstawie art. 41 ust. 8a nie przekroczy dopuszczalnej pomocy de minimis, o której mowa w rozporządzeniu Komisji (UE) nr 1407/2013 z dnia 18 grudnia 2013 r. w sprawie stosowania art. 107 i 108 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej do pomocy de minimis”.  

Nowy projekt nowelizacji ustawy o OZE podtrzymuje zaproponowane przez MG w poprzednim projekcie nowelizacji ograniczenie maksymalnej ilości energii sprzedanej do sieci w danym roku, która np. w przypadku fotowoltaiki ma wynieść 950 kWh na każdy zainstalowany kW. W nowym projekcie nowelizacji znajdziemy zapis umożliwiający ministrowi gospodarki zmianę tzw. stopnia wykorzystania mocy zainstalowanej elektrycznej.  

W datowanym na lipiec projekcie nowelizacji znajdziemy też informację o przeniesieniu kosztów i obowiązków bilansowania energii z mikroinstalacji na operatora (tzw. sprzedawcę zobowiązanego).

Koszty bilansowania mają być uwzględniane w „w kalkulacji cen ustalanych w taryfach przedsiębiorstw pokrywających te koszty, przyjmując, że każda jednostka energii elektrycznej sprzedawana przez dane przedsiębiorstwo energetyczne odbiorcom końcowym jest w tej samej wysokości obciążona tymi kosztami”.  

Ponadto, zgodnie z nowym projektem nowelizacji ustawy o OZE URE ma informować w BIP w terminie 45 dni od zakończenia danego kwartału o rodzaju i łącznej mocy zainstalowanej mikroinstalacji OZE w grupach do 3 kW i 10 kW.

Treść obowiązującej ustawy o OZE z 20 lutego 2015 r. [PDF] 

Projekt nowelizacji ustawy o OZE z 14 maja br. [PDF]

Projekt nowelizacji ustawy o OZE z 13 lipca br. [PDF]

gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (18)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
Obserwator |
zamiast uprościć - zapętlić; zamiast skrócić - wydłużyć; zamiast być bardziej państwem dla obywateli - rzucić przeszkody; czy Oni (ci z góry) zdają sobie sprawę jak się żyje w Polsce?, nie?, to się przekonają w dniu wyborów :-)
Romek |
Ludzie dajcie spokój z tą ustawą, to przekracza kosmiczny idiotyzm ! Nikt w to nie wejdzie ! To jest przykład kretyńskiej ustawy, która nigdy w takiej formie, nikomu nie będzie potrzebna! Dopiszcie jeszcze z 200 stron głupot, a potem opublikujcie w tomach.
Prosument |
Wiecie co! Żygać mi się chce jak czytam- PROJEKT NOWELIZACJI USTAWY OZE, i znów NOWY PROJEKT itd... Nic nie uprościć- wszystko zagmatwać!! A niby dlaczego ci którzy zamontowali instalację przed 2016r mają być traktowani inaczej niż ci od 2016r ????? Co za banda szkodników!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mark |
Tak nieprzyjaznego dla obywatela państwa jeszcze nie było - tragedia! Idą wybory, tylko tak naprawdę, nie ma na kogo głosować. A może zaryzykować i dać szansę PISowi?
gb |
Można powiedzieć, że małe instalacje OZE w Polsce się kończą. Dobrze, że jest jeszcze NFOŚ, bo tak to kompletnie nie byłoby po co w to inwestować. UE czepia się pomocy publicznej? Okej, spoko, nie trzeba zachęcać konkretnymi dopłatami, wystarczy zredukowana stawka podatku dochodowego dla Prosumentów i niższy VAT na zakup instalacji. Już coś. No, ale trzeba chcieć.
ozik |
Po co jest SEJM???? Przecież te nowelizacje ( czegoś co jeszcze nie weszło w życie ) zaprzeczają ustawie sejmowej!!! NIECH SEJM ROZWIĄŻE TEN RZĄD !!! Urzędnicy powinni mieć umowy o dzieło a nie za czas spędzony w pracy na pisaniu takich bzdur.
nokian |
Nasz rząd skutecznie chce uwalić cały sektor OZE... brawo kiedy cały świat idzie do przodu polska się cofa... chory kraj! Ch.... z wyborami nie ma na kogo głosować... sam ciemnogród! Czas wyjechać
bsboss |
Otwarł się rynek PV w Polsce to przezornie UE wprowadziło cła na Chińskie panele i teraz blokuje tzw. pomoc publiczną nasz wspaniały rząd wprowadzilt opłaty za przesyl energii. i jeszcze parę innych pierdoletów do rachunku za prąd, by Kowalski nie miał szansy w żaden łatwy i osiagalny za tak niskie polskie wynadrodzenia zmniejszyć koszty podstawowej egzystencji ktoś w Was na rachunku za benzynę widział składniki typu: wydobycie, rafinacja, opłata za zwietrzenie paliwa, bo to też istotne elementy wpływające na cenę końcową Idźmy dalej - takie mleko, czemu tego nie rozbić na kolejne etapy przy fakturowaniu? Pamiętam, że wprowadzenie elementów dotyczących przesyłu energii miało na celu pokrycie kosztów dostarczenia energii na większą odległość, tylko w takim razie czemu energia na podwarszawskiej wsi Brwinów jest tańsza niż w Bełchatowie? Odległość od miejsca produkcji jest dość znaczna. Dla mnie i każdego Kowalskiego cena energii to wynik dzielenia kwoty brutto przez ilość kWh, a średnia z ubiegłego roku to suma tych faktur dzielona przez 12, po co to bardziej komplikować??? Mam PV by zmniejszyć koszty własne oraz zadbać o czystość powietrza dla mojego dziecka, czy to przestępstwo, by w imieniu prawa było blokowane i utrudnianie na maksa? Przecież zaoszczędzone środki przeznaczę na konsumpcję innych dóbr i dzięki temu pozytywnie wpłynie to na rozwój sytuacji ekonomicznej w Polsce Po co zabawa z wymianą liczników na drogie i wadliwe elektroniczne maszynki, kiedy na rachunkach jest jawne kłamstwo w literze prawa publikowane, bo w ciągu dnia jak moje PV robi 4kW to wszystko jest konsumowane w najbliższej okolicy przez sąsiadów Nie chcę żadnych gwarantowanych stawek, wystarczy mi możliwość odebrania tej energii w zimie, a teraz pomogę państwu dostarczać energię w miejscy gdzie jest konsunowana przez innych użytkowników sieci, w chwili, gdy z powodu wysokich temperatur koszt przesyłu jest wyższy Kiedy ktoś w tym rządzie zrozumie, że naród to zespół ludzi, który będzie mocny jeśli wewnętrznie będzie uczciwie traktowany Jeśli moja kWh kosztuje mnie w chwili zakupu 68gr. To niech mam szansę tyle otrzymać za energię której wyprodukowanie nie narazilo naszego państwa na żadne koszty. Budując mikro elektrownię państwo otrzymało podatek VAT i dochodowy z firmy instalatorskiej a dodatkowo ma oszczędności wynikające z niższych kosztów przesyłu, bo konsumpcja tych 30 kWh które w ciągu doby mogę wyprodukować odbywa się w najbliższej okolicy. ... Tyle marzeń, na wyborach dam szansę uczciwym pomysłom bsboss
Obywatel |
Zaczerpnieteę z opracowania : " W powszechnej świadomości zielona i alternatywna energia kojarzy się z dopłatami. Tymczasem do klasycznego węgla też dopłacamy i to nie mało. W 2015 roku na całym świecie dopłaty do paliw kopalnych wyniosą 5,3 biliona dolarów. To oznacza wydawanie 600 mln dolarów na godzinę. Polacy do węgla też oczywiście dopłacają – rocznie około 1,1 mld zł – a jeśli doliczyć do tego kwestię emerytur górniczych, to wyjdzie 5,5 mld zł." Chcę byc wolnym człowiek i mieć mozliwośc wolnego wyboru. państwo ma byc obywatelskie i słuzyc Obywatelom a nie korporacją. Czy można zmienic ten ustrój na obywatelski a nie na idiotyczna demokrację która jest juz przeżytkiem. Jest grupa trzymająca władzę czyli trzymająca ludzi za mordę. mam juz dość . Urodziłem sie w latach csześćdziesiatych i czekałem az mi sie polepszy i chyba sie nie doczekam. Tak liczyłem na demokrację a to nie o demokracje chodzi bo nie jest to o co mi chodziło jak byłem bity przez ZOMO w Nowej Hucie.
Energetyczny Obywatel |
Zmiana FiT dla zainstalowanych już urządzeń co roku byłaby niezgodna z prawem unijnym, które nakłada obowiązek obliczania stawek na podstawie LCOE. A LCOE liczy się na początku inwestycji i uwzględnia prognozę kosztów wytwarzania energii aż do jej amortyzacji. Nie jest więc możliwe stworzenie systemu zachęt (FiT) stosując LCOE bez stałej taryfy na cały okres amortyzacji. A co najważniejsze, nie ma możliwości weryfikacji poziomu wsparcia przy wdrażaniu prawa bez podania średniej wartości tego wsparcia na cały okres eksploatacji urządzenia do czasu jego amortyzacji - czyli dla KE takie prawo byłoby nieweryfikowalne pod względem zgodności z udzielaniem pomocy pulicznej.
azza |
Jeżeli ustawa wejdzie w życie w takim kształcie jak przedstawia ją autor artykułu to będzie jasnym i czytelnym sygnałem, że rząd po raz kolejny zrobi następną grupę ludzi w ciula ! I nie zaciemni tego faktu żadne propagandowe ujadanie ! Gdyby rządzącym rzeczywiście zależało na ekologii, bezpieczeństwie energetycznym czy po prostu na zwykłej poprawie bytu sporej części społeczeństwa, która najzwyczajniej nie chce być okradana inwestując własne pieniądze, to ustawa byłaby uchwalona już dawno ! I na koniec jeszcze jedno - mam nadzieję, że w czasie kampanii wyborczej któryś z przedstawicieli rządzącej koalicji ubiegający się o ponowny wybór będzie miał tzw jaja i powie, że po tym jak potraktowaliśmy prosumentów nie będziemy więcej skamleć o ich głosy !
kkk |
Ten rząd powinien polecieć w całości i razem z swoim koalicjantem zniknąć z Sejmu na co najmniej jedną kadencję - trochę by się atmosfera zmieniła... Natomiast jak by się zmieniła - to zupełnie inna bajka bo PIS widzi tylko węgiel jako polski skarb narodowy najcenniejszy, a ograniczanie jego wykorzystania jako grzech śmiertelny... Inna rzecz czy wiedzą ile tego węgla zasługuje na naklejkę "made in Poland"...
Nie wierzcie politykom |
Ustawa przygotowana pod PIS - który uwzględniając politykę energetyczną kraju (czytaj rozwój górnictwa) nie zawacha się w następnych latach przy zwiększającym się deficycie budżetowym obniżać stawek taryf gwarantowanych oraz zmniejszać maksymalną ilość energii z 1 KW. Bardzo sprytne. Ten kraj to HDiKK.
Maniak |
Mam czasem wrażenie, że w tych rządach nie ma ludzi mądrych. Dlaczego? bo nikt mądry nie pcha się do polityki.
marcin |
WSTYD i HANBA, zachęcają do ekologii, a sami teraz się boja o własne t...ki. Przecież i tak będą zarabiać jako pośrednicy do tego nie ponosząc kosztów. Nie rozumiem ich głupoty. Chciałem założy mikroelektronie, ale czytając jakie z tym problemy i nie założ bo szkoda nerwów.
Kopać w OZE |
".... w wbrew woli rządu i Platformy Obywatelskiej – Sejm przyjął "...... no a powiedzcie mi kto ma większość w sejmie, senacie i kto reprezentuje rząd , nie przypadkiem PO , a więc nie piszczcie takich głupot promujących platformę, bo właśnie ta partia usadzona w spółkach energetycznych robi najwięcej szkód dla OZE i nie tylko.
rafal poznań |
a czemu tu się dziwić - w tym kraju obowiązuje tylko jedna zasada - obywatel to owca do strzyżenia.i po co zielona energia ???będą kary i limity za co2 i cena podskoczy x2 - i co z tego - obywatel zapłaci
berlinuss |
Witam czy stawki gwarantowane są płacone za każdy oddany kWh do sieci czy dopiero po zbilansowaniu nadwyżki sa odkupowane po stawkach gwarantowanych. Zadałem takie pytania do PGE, Tauron i ENEa i każdy operator twiedzi co innego. Dnia Poniedziałek, 5 Października 2015 11:57 TS Fotowoltaika napisał(a) Szanowny Panie, Musi być więcej energii wprowadzonej niż pobranej z sieci po półrocznym bilansowaniu, aby otrzymał Pan rozliczenie po stawkach gwarantowanych. Pozdrawiamy Zespół TAURON"

Giełda OZE

Profejsonalnie opracuję wnioski przyłączeniowe OZE

Profejsonalnie opracuję wnioski przyłączeniowe OZE czytaj dalej...

Profejsonalnie opracuję promesę koncesji z efektem zachęty

Profejsonalnie opracuję promesę koncesji z efektem zachęty czytaj dalej...

Sprzedam Worki LDPE do pakowania Pelletu

Sprzedam Worki LDPE do pakowania Pelletu - wymiar, grubość nadruk do uzgodnienia. http://ptskwasek. czytaj dalej...

Enercon E70/4, 2000kW

Enercon E70/4, 2MW, stan idealny, EPK-serwis, rok 2006, wieza 65m, lopaty 70, w cenie demontaz, czytaj dalej...