MG przedstawiło założenia nowelizacji ustawy o OZE

MG przedstawiło założenia nowelizacji ustawy o OZE
Gramwzielone.pl (c)
REKLAMA

Ministerstwo Gospodarki przedstawiło założenia projektu nowelizacji obowiązującej od niedawna ustawy o odnawialnych źródłach energii. MG chce zmienić zapisy dotyczące tzw. taryf gwarantowanych dla najmniejszych producentów zielonej energii, które wcześniej - wbrew woli rządu - zostały przyjęte przez parlament. 

Na dzisiejszej konferencji prasowej w Ministerstwie Gospodarki wiceminister Jerzy Pietrewicz poinformował, że zaproponowane przez MG zmiany mają ograniczyć „obszar niepewności”. MG chce wprowadzić nowe przedziały dla instalacji objętych systemem taryf gwarantowanych.

Resort gospodarki ocenia, odwołując się do wysokości taryf gwarantowanych przyjętych w ustawie, że wsparcie „nie może być nadmierne i prowadzić do zbyt dużych korzyści, gdyż w takim przypadku nie będzie zgodne z przepisami Unii Europejskiej" (za Polską Agencją Prasową).

Właściciel instalacji 3kW (dla domu jednorodzinnego) może otrzymać taryfę gwarantowaną w wysokości od 64 gr/kWh do 75 gr/kWh. Jeśli chciałby jednak wsparcia wyższego niż 64 gr/kWh - bo przy niższej taryfie nie zwróci mu się inwestycja w panel słoneczny - musi to uzasadnić wyliczając na podstawie specjalnego algorytmu i pod groźbą kary podpisać oświadczenie, że taka stawka jest konieczna – PAP powołuje się na Ministerstwo Gospodarki.

Projekt nowelizacji ma zakładać ponadto wprowadzenie kontroli Urzędu Regulacji Energetyki nad rynkiem prosumenckim m.in. poprzez obowiązek składania przez prosumentów w URE specjalnych oświadczeń, których zgodność ze stanem faktycznym mają sprawdzać kontrolerzy Urzędu. URE ma podawać informacje na temat wzrostu potencjału mikroinstalacji pod kątem ew. przekroczenia przyjętych w ustawie progów maksymalnego potencjału mikroinstalacji w grupie do 3 kW (300 MW) oraz w grupie 3-10 kW (500 MW).

Ustawa o OZE została finalnie przyjęta przez parlament w lutym br., a w marcu podpisał ją prezydent. Zaraz po przyjęciu ustawy o OZE plan jej znowelizowania zgłosiło Ministerstwo Gospodarki, które wskazało na niespójność przepisów dotyczących wsparcia dla najmniejszych producentów zielonej energii. Chodzi o art. 41 ustawy o OZE, do którego w parlamencie wpisano – wbrew woli rządu i Platformy Obywatelskiej – preferencyjne dopłaty do produkcji zielonej energii dla właścicieli mikroinstalacji OZE w postaci tzw. taryf gwarantowanych.

Resort gospodarki informował wcześniej, że nowelizacja ustawy o OZE będzie mieć charakter techniczny i że jego celem nie będzie zmiana założeń wsparcia dla prosumentów w wersji przyjętej przez Sejm. Później w branży OZE pojawiły się jednak obawy, że urzędnicy MG planują gruntowną zmianę założeń tzw. poprawki prosumenckiej i chcą zmniejszyć przyjęte w ustawie dopłaty dla najmniejszych producentów zielonej energii.

MG w swojej argumentacji powoływało się wcześniej na unijne rozporządzenie GBER określające dopuszczalną wielkość pomocy publicznej w systemach wsparcia dla OZE. Urzędnicy resortu gospodarki wskazywali, że maksymalne wsparcie dla producentów zielonej energii powinno – zgodnie z GBER – gwarantować stopę zwrotu z inwestycji na poziomie zaledwie 3,58%. MG ocenia, że przyjęte w ustawie o OZE taryfy gwarantowane zapewniają tymczasem zwrot na poziomie 10%. 

Teraz projekt nowelizacji ustawy o OZE trafi do konsultacji społecznych. Uwagi można zgłaszać do 29 maja 2015 r. na adres poczty elektronicznej: SekretariatDEO@mg.gov.pl oraz faksem na numer (22) 693 40 17.

Wiceminister gospodarki Jerzy Pietrewicz zapewniał ostatnio, że celem MG jest skierowanie nowelizacji ustawy o OZE do parlamentu jeszcze przed wakacjami.

Więcej o nowych zasadach dopłat do produkcji energii w mikroinstalacjach, które wpisano do projektu nowelizacji ustawy o OZE, w artykule: Zasady wsparcia dla mikroinstalacji PV zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o OZE

Projekt nowelizacji ustawy o OZE (link)

gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (35)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
pytanie |
Ale brednie !!! A czy ktoś wylicza ile zarobiły koncerny energetyczne korzystając ze znacznie większych funduszy pochodzących z dopłat ?? Nie . Oni mogą zarabiać miliony-miliardy , ale jaki kilka tysi zarobić zwykły obywatel do wielki larum . Sitwa i chamstwo w kamaszach . BĘDĘ O TYM PAMIĘTAŁ NA JESIENI !!!!
pytanie |
chodziło oczywiście o dopłaty milionowe do np. farm wiatrowych
jj |
Podobno będzie wymagany też podpis od Pana Boga, że pogoda będzie dobra i słoneczko zawsze świeciło.
alladyn-solar-batt |
URE w trakcie przygotowań do uchwalenia ustawy o OZE w obecnym kształcie okazał się zbyt uwikłany w machinacje rządowe zmierzające do uwalenia wszelakich form doplat dla Prosumentów. Z tego powodu przestał byćwiarygodnym partnerem społecznym, któremu można byłoby przekazywać czynności kontrolne (jakie konkretnie, które?) wykonywane wobec obywatela na JEGO prywatnej posesji, obywatela który jednocześnie stał się Prosumentem. No chyba, że Prosument zyska prawo do nieskrepowanej kontroli dokumentów, pism, zasobów URE na zasadzie wzajemności. Kontrole Panie Pietrewicz należy z ramienia URE i NIK przeprowadzić w pańskim skorumpowanym Departamencie Energii w MG, którego działania w obecnej odsłonie dokumentują dobitnie realizowanie w praktyce zamiaru przesladowania obywateli/Prosumetów poprzez zgłaszanie kolejnych projektów nowelizacji Ustawy o OZE każdorazowo usiłujących nałożyć na Prosumentów nowe zbędne im i Państwu obowiązki. W projekcie nie wykazano związków przyczynowo-skutkowych między propozycjami nowelizacyjnymi a rzeczową potrzebą. Ponadto poproszę o ocenę skutków wprowadzanych regulacji. Brak?- to powiem grzecznie - wynocha!!
putas - pvmonitor.pl |
Jeśli mają pozmieniać tylko to co tu opisane to i tak praktycznie żadne różnica dla nas. Taryfy gwarantowane i tak nie mają prawie żadnego znaczenia przy dopasowanej instalacji. Tu jest walka bardziej dla samej zasady, a nie dla konkretnych pieniędzy dla prosumentów. Mowa tu jest o 100-200 może 500 złotych rocznie.
Obserwator |
do: alladyn-solar-batt - bardzo dobrze ujęte, podpisuje się pod tym; do MG/rządu: obserwuję was z tym waszym kluczeniem w sprawie organizowania życia obywateli; meczycie mnie tą swoją indolencją, głupotą i naiwnością - wyraz mojego stosunku do was (sic!) dam już na jesieni '15 :-)
sol |
I jak zwykle oświadczenie pod groźbą kary. Charakterystyczne dla tego polskiego zamordyzmu, którym tak się pochwalił Sienkiewicz przy wódeczce.
Maras |
Państwu już dziękujemy! i podziękujemy mimo braku rozsądnej alternatywy.
Grzechu |
Analizując na spokojnie ostatnie 8 lat rządów PO to jest tylko zniżka w podatkach dla najlepiej zarabiających, z 40 na 30 %. Druga strona medalu.... Zadłużenie na ponad 1 000 000 000 000 PLN, podwyżka VAT, Wiek emerytalny na 67 lat, autostrady płatne, patologia prokuratury i sądownictwa, Zabrane 150 000 000 000 PLN z OFE, Próba prywatyzacji Lasów Państwowych, Próba prywatyzacji cieków wodnych np rzek nie wspomnę o OZE, można by wymieniać w nieskończoność...JA WAM ZŁODZIEJE jesienią przy urnie podziękuję !!!
Grzechu |
... i jeszcze jedno... Zobaczcie proszę na Youtubie reportaż pt. " Kilkuset morderców rządzi Polską" wywiad z W. Sumlińskim w NY- przed wyborami jak znalazł !!!
ecosolar.pl |
W mojej opinii wystarczy wprowadzić pełny netmetering, rozliczany raz na rok, dla wszystkich prosumentów posiadających instalacje do 40kWp. To zamknęłoby dyskusję na temat, tego, czy wsparcie jest za duże, czy za małe, bo zawsze byłoby idealne, a nadmiarową energię rozliczać według ceny 20-30% większej lub w najgorszym przypadku takiej samej jak hurtowa cena energii, jeśli dany Prosument w rozliczeniu całorocznym odda więcej niż pobierze. Tylko czy u nas ktoś wpadnie na tak oczywisty i prosty pomysł? Otóż nie bo nie byłoby to po myśli koncernów energetycznych ani innych którzy korzystają na celowo niezrozumiałych rozwiązaniach mających ogranicznyć rozwój OZE. Groźby kar dla kogokolwiek i skomplikowane algorytmy liczenia czegoś tam to jakieś nieporozumienie mające na celu ograniczenie rozwoju prosumenckich OZE w kraju w którym tego typu OZE jeszcze nie zaczęły się rozwijać!!!
Romek |
Tylko magazynowanie energii albo zamiana na wodór
mam juz dość |
I sami sobie strzelaja gola do własnej bramki. Zapewne Prosumenci beda widzieć na kogo głosowąc w wyborach...
SPS |
Zaiste interesujące jest to z jaką zaciekłością MG walczy żeby pozmieniać te zapisy, ile energii w to wkłada i jak bardzo nagle zaczęli się martwić żeby też UE nie uwaliła projektu i żeby Prosumenci dostali to co się im należy! Z drugiej strony te 3.58% zwrotu inwestycji to prawie 28 lat! Skąd taka liczba? Czy ktoś wierzy, że np. instalacja PV podziała tak długi czas bez dodatkowych nakładów finansowych?
Patryk |
Fiu, Fiu, to nam panowie wyjaśnili niejasne zapisy z ustawy o OZE. Jestem ciekawy, kiedy będzie nowelizacja nowelizacji aby uprościć ten bełkot poselski. Czytam, czytam i po prostu nie wierzę, co trzeba mieć w głowie, aby proponować takie rozwiązania, które nakładają tyle wymogów jakbym co najmniej małą elektrownię atomową chciał postawić sobie na podwórku. A panowie z wiejskiej, nie zapomnijcie dostosować tylko tych wypociny do wymogów "Dyrektywy o OZE" - podpowiem wasze ograniczenie co do ilości energii jaką zechcecie łaskawie odkupić jest bezsprzecznie, bezapelacyjnie i na 100 % niezgodne z przepisami unijnymi. Nie chodzi o konkretny przepis ale całą dyrektywę...
alladyn-solar-batt |
do Romek: tak, magazynowanie - baardzo ważny temat. Wielokrokrotnie na tym forum do tego nawiazywałm. Czy ktoś chce współpracować w tej dziedzinie? A wodór - też , w drugiej kolejności rzeczywiście wodór, tylko jak magazynować np. na noc?
Marcin |
nie ma takiej opcji, żeby jakikolwiek jełop z URE anchodził mi dom. Spuszcze psa z łańcucha a po plecach pojadę kablem gamoniowi, któremu zda się, że legitymacja URE cokolwiek mu daje ponad prawo. Debile z MG mogą w nowelizacji równie dobrze wpisać, że po niedzieli następnym dniem jest kolejna niedziela, ale to jeszcze nie znaczy, że tak będzie. A już przekazywanie czynności kontrolnych "innym urzędom" demaskuje nie tylko akonstytucyjność tej poprawki, ale przede wszystkim gestpowskie myślenie Pilitowskiego (spadochroniarz z BOŚ) i wskazuje prawdziwy powodów, dla którego Pietrewicz nigdy nie dostanie się do swej wymarzonej Brukseli - nie ta jakość myślenia jełopy. Epoka, w której każdy obywatel był potencjalnym złodzieje, odeszła już w zapomnienie a jedynie zapomniała was ze sobą zabrać.
k&k |
Wadą tradycyjnych elektrowni Off-grid są straty na przetwarzaniu góra -dół, dół góra . Pracuje właśnie nad rozwiązaniem gdzie zwykłe falowniki on- gridowe są"oszukiwane" przez przetwornice Off -gridowe i pracują nie na sieć energetyczną tylko na prywatną sieć Off -gridową. Daje to szereg zalet np. stringi stałoprądowe nie muszą mieć ograniczenia do 100 lub 150V potrzebnego dla tradycyjnych regulatorów, energia jest wykorzystywana od razu na poziomie ~230V a tylko nadwyżka jest tłoczona do akumulatorów.Chętnie podzielę się doświadczeniami.
alladyn-solar-batt |
do k&k: no to się dzielmy, a wydaje mi się, że kumam o czym myślisz ..... wisp-sieci@o2.pl
Arni |
Konsultacje społeczne - ostatnio modne słowa którymi chcą się uwiarygodnić mafiozi partyjni. De facto konsultują oni sami z sobą u Sowy :-) Jak Polacy w końcu nie zrobią z tymi przekrętami porządku, nie zabierając im koryta, to zrobią z Polski Bangladesz.
k&k |
Do ASB. Wysłałem maila z ogólnym opisem.
Kriss89 |
No właśnie. A co z net-meteringiem? Czy ktoś się orientuje jak to teraz ma wyglądać?
alladyn-solar-batt |
do k@k: doobrze, dziękuję. Za akcję przeciw obywatelom/Prosumentom już dziś Wyborcy ,,podziekowali'' Pietrewiczowi i PO głosującmu w Sejmie i Senacie p-ko prosumenckim rozwiązanim poprzez brak poparcia dla Komorowskiego. Teraz jeszcze tylko (słownie) jedno ,,pierdniącie'' MG przed wyborami przeciwko Prosumentom/obywatelom przykładowo w postaci braku pełnego net-meteringu lub obniżenia taryfy gwarantowanej poniżej 65 gr/kW i....Platforma Obywatelska ,,wyleci'' z hukiem z sejmowych foteli. Ta masakra w energetyce skutkująca utratą mocy w wytwarzaniu i totalna katstrofa w nie automatyzowaniu przesyłu (wraz z odbudową od podstaw dystrybucji) - to katastrofa dla Polski i jej konkurencyjności energycznej (niska sprawność wytwarzania zawodowego) w najbliższych 8-10 latach. O ile nie ,,wybuchnie'' w Polsce moda na OZE np. w wyniku dalszego dławienia branży ,,propozycjami'' MG - brak mocy w wytwarzaniu (w/g koncepcji Pilitowskiego i ,,fachowców'') bedziemy kompensowali z ......,,martwej rezerwy'' (co kosztuje poprzez utrzymanie w gotowości) i w oparciu o ,,interkonektory'' - czyli zakupy brakujących wolumenów od Niemców czy Szwedów. Zatem MG nie ma obecnie żadnych koncepcji na rozwój krajowego potencjału wytwórczego, a jeżeli już miałoby jakiekolwiek pomysły - to jedynie i wyłącznie takie, które chronią dotychczasowy status dzisiejszych graczy co chroni wpływy z dywidndy do Skarbu Państwa i wpływy z podatku akcyzowego. Co w Polsce po ich odejściu? To - proste, róbta co cheta, bo taki mamy ,,klimat''. A MY Prosumenci mówimy temu NIE....To Wy (politycy i energetycy) po 50-ciu latach eksploatacji połeczeństwa inwetując dzisiaj sięgajcie po pieniądze do własnych kieszeni i Banków - jak każdy inny przedsiębiorca stawiający sobie fabrykę (bez gwarancji, że uda mu się sprzedać wyprodukowane tam towary). Wy jesteście na świetnej pozycji, bo wobec niedoborów w wytwarzaniu macie gwarancje na sprzedaż 100% towaru/prądu z nowo budowanych inwestycji. Zatem budując dziś cokolwiek - róbcie to (energetycy) z własnej kasy. Niedopuszczalne jest wkładanie tego obciązenia do pozycji ,,za przesył'' na rachunkach dla odbiorców. To komunizm- nie kapitalizm. Komunizm przydający nieuzasadnione korzyści prywtnemu wybranemu przez Polityków kapitałowi - za plecami i na koszt społeczeństwa. Za plecami politycy ,,sponsorują'' kapitał zagraniczny - rycząc publicznie o ......,,trosce , by końcowy odbiorca nie zapłacił więcej''. Sądzicie, ze nie widzimy co wyrabiacie? Widzimy (patrz: wyniki Waszego Prezydenta). Gdy sfinansujecie swe budowy i mimo tego Wasze wytwarzanie będzie konkurencyjne rynkowo bez pompowania środków SP w węgiel, to możemy się zgodzić na dalsze tak głębokie wytwarzanie z węgla. Jeżeli tak będzie nadal (pierwszy raz było tak w tycznu 2015 stąd podwyzka przesyłu) to My Prosumenci zrobimy z Wami ,,równość'' tak, aby budując nasze prosumenckie wiatraki czy fotowoltaikę - można było koszt tego (tak jak Wy to robicie) doliczyc ludziom do rachunków w pozycję ,,za przesył. Pietrewicz- chcesz się pobawić? Czy wolisz zostawić prosumentów w spokoju? Możemy się ,,poprzepychać'' - wybory baaardzo blisko....
Norfist |
Wreszcie interesujące wątki. Proszę o kontakt kolegów od magazynowania energii - norfist@wp.pl
sol |
Magazyny energii nie są czymś niezwykłym, sprzedają je np. producenci falowników. Problem w tym, że są jeszcze bardzo drogie i dlatego w Niemczech są dofinasowywane. Dla przypomnienia wszystkim - sieci energetyczne są naszą społeczną własnością, zostały w całości zbudowane z podatków i tak naprawdę opłata za przesył powinna rekompensować koszty utrzymania i inwestycje, ale nic ponadto, jako opłata nieobciążona VAT i nie mająca charakteru komercyjnego. Tak stało się np. na państwowych odcinkach autostrad, kiedy KE zabroniła GDDKiA pobierania opłat komercyjnych. Przy okazji, wydajemi się, że najlepszym rozwiązanie całego problemu jest pełny net-met dla prosumentów a reszta może być i po 20 gr. Ja w tej chwili płacę 1,13 zł/kWh brutto.
Zwolennik OZE |
PO(dkładajcie ) kłody POd nogi dalej Prosumentom - Wyborcom ..... wybory CORAZ BLIŻEJ !!!
alladyn-solar-batt |
Znowu w tym roku kupimy energię zza granicy... ,,W ubiegłym roku po raz pierwszy od 1989 roku elektrownie w Polsce wyprodukowały mniej energii niż zużyli jej konsumenci. Okazało się, że tańszą alternatywą jest import z Zachodu. Różnica, o której mowa wyniosła 2,2 TWh. Szacuje się, że tyle wynosi roczne zużycie prądu w średniej wielkości polskim województwie. Przyczyną importu są niższe ceny energii w Niemczech i Szwecji, z którymi posiadamy połączenie energetyczne. Szwedzka energia dzięki potężnym zasobom pochodzącym z elektrowni wodnych może być tańsza od polskiej aż o 25%. Niewiele droższa jest ta pochodząca bezpośrednio zza zachodniej granicy. Okazuje się, że elektrownie atomowe, na węgiel brunatny oraz liczne przyłącza odnawialne pozwalają na dystrybucję niemieckiej energii o 20% taniej niż w Polsce. Szacuje się, że import energii zza granicy będzie w najbliższych latach rósł. Powodem tego jest świeżo wybudowany most energetyczny pomiędzy Polską a Litwą oraz dalsze inwestycje w zieloną energię na zachodzie Europy'' Powyżej widzimy obraz tego, z czego zdali sobie sprawę polscy energetycy...... OZE jest poprostu tańsze, gdy stanie się ....masowe. Stąd przedstawiciele interesu dotychczasowych koncesjonariuszy naszego rynku energii elektrycznej rekami MG generuja kolejne odsłony ,,zmian'', nowelizacji, poprawek ułozonych wyłacznie w jednym kierunku: w kirunku destabilizacji zaufania wobec ekonomicznych podstaw budowy biznesplanów dla inwestycji w OZE. Jest oczywiste, że stabilne zasady ekonomiczne skłoniłyby wiele banków w Polsce do (przy niskich stopach procentowych) przygotowania szerokiej oferty dla inwestorów z tego sektora. Trudno jednak o doprecyzowanie ofwrty, gdy Rząd nieustannie manipuluje przy parametrach ekonomicznych stanowiących podstawy obliczenowe dla inwestowania i finansowania. I o to chodzi lobby energetycznemu - o destabilizację, nieustanne nekanie niepewnością. Stąd raz jeszcze powtarzam : Panie Ministrze wiadomo mi, że w MG czytacie to forum :-) macie panowie pewność, że uzyskany (oswobodzony) od monopoli 1% rynku będzie broniony przez Prosumentów przed zakusami destabilizacyjnymi. Swoją drogą, może to i fajny pomysł MG, by w Polsce wobec problemów z górnictwem niepostrzeżenie, w naturalny sposób zamykać węglowe wytwarzanie, co z biegiem czasu w oczywisty sposób uzasadni potrzebę i koniecznośc zamknięcia głęboko nie rentownych kopalń.
pol |
Zamiast zająć się likwidowaniem upraszczaniem bzdurnych, niepotrzebnych przepisów i biurokratycznych obowiązków oraz uwolnieniem blokowanej przez biurokrację przedsiębiorczości Polaków, to oni jeszcze wszystko plączą generując dodatkową biurokrację, której koszt utrzymania będzie wyższy niż osiągnięte korzyści. W ten sposób rzucają kłody pod nogi rozwojowi nowoczesnych technologii i powstawaniu nowych miejsc pracy w naszym kraju. Efekt będzie taki, że za 10-20 lat będziemy zmuszeni wymieniać nasze ziemniaki na zachodnią technologię. Niestety przelicznik takiej wymiany będzie dla nas baaardzo niekorzystny, bo ziemniaki może wyprodukować każdy, a my nie będziemy umieli zrobić nic innego i zostaniemy na długie lata Chinami Europy przeznaczonymi do wykonania czarnej roboty. Na jesień trzeba będzie o tym pamiętać.
alladyn-solar-batt |
do Sol: ,,Magazyny energii nie są czymś niezwykłym, sprzedają je np. producenci falowników. Problem w tym, że są jeszcze bardzo drogie i dlatego w Niemczech są dofinasowywane'' Tak - rzeczywiście są bardzo drogie, ale zadajmy sobie pytanie z jakich powodów? Po pierwsze zespół firm wytwarzających te i takie rozwiązania ,,umówił się'' by póki to możliwe - trzymać wysoki pułap cen. Wysoki w zamian za - umówmy się - niekoniecznie doskonały produkt. Firmy te mają świadomość, że dotychczas stanowiły swego rodzaju ,,monopol'' w niszowej grupie produktowej. Aktualnie, dzięki polityce wspierającej magazynowanie energii w Danii, Niemczech, USA, Australii......Chinach - gwałtownie się to zmienia. Czas zatem na zmianę podejścia do magazynowania energii w naszym - Polskim - wydaniu. I tutaj powiem o tym, co po drugie: najważniejsze i wręcz wymagane, niezbędne jest zbudowanie rodzimego podmiotu, który logistycznie, inżyniersko i kapitałowo mogłby byc partnerem na Polskim rynku, który byłby zdolny (w małej skali ale jednak) wypracować efekt skali tj. radykalny spadek cen kilowata władowanej mocy- podobnie jak to zamierzył i realizuje Elon Musk za pomocą GigaFactory. Wszystkie Polskie mikrofirmy i większe podmioty winny zjednoczyć się w tym zadaniu zaprzestając konkurowania w tym segmencie na polu (wyłącznie) ceny, widząc przyszłość i zyski w obsłudze serwisowo-posprzedażowej i w usłudze...wynajmu magazynów dla potencjalnego użytkownika. Racjonalność tego ostatniego zagadnienia wynika m.in. z braku (u indywidualnego masowego uzytkownika takich magazynów) kompetencji do ich serwisowania, braku potencjału niezbędnego polatach do regenracji i utylizacji ogniw uzywanych w bateriach magazynujących. Z uwagi na powyższe - zachodzi potrzeba standaryzacji i unifikacji rozwiązań dystrybuowanych w polsce, bo jedynie unifikacja zmniejszy koszty serwisu.Nadto istnieje pilna potrzena zastosowania w Polsce tzw. internetu rzeczy'' do rozwiązań magazynowania energii w celu zdalnego diagnozowania kondycji poszczególnych magazynów i raportowania o stopniu zużycia, efektywności zarządzania przepływami mocy dla poprawy istniejących algorytmów w sterownikach magazynów. Potrzebny jest partner strategiczny - firma/producent ogniw. Niszowa dziś dziedzina winna zmienić się w popularny segment biznesowy. Budowanie od lat sektora OZE w wiekszości państw, które na tym polu odnotowują sukcesy (zmniejszanie cen energii) bez budowy sieci domowych/firmowych rozproszonych magazynów energii - było sporym błędem. Dziś w krajach tych usiłuje się to porawić, naprędce nieco i wobec odium destabilizacji przepływów w sieciach przesyłowych, gdy porządnie zawieje....W Polsce nie można poełniać tych samych błędów. Budujmy wspólnotę dla Prosumentów wespół, ale z budową magazynowania. Polskie sieci dystrybucyjne są wielokrotnie mniej odporne na masowe przyłączenie Prosumentów - gdyby kiedys masowym się stało. Nadto ideą i zasadą winno być maksymalizowanie lokalnego wykorzystania lokalnego wytwarzania. Net-metering i ,,magazynowanie'' w sieci Dystrybucyjnej ma swoje ograniczenia i nie budując magazynowania - szybko się o nie oprzemy. Już zgłaszają się do mnie podmioty i osoby, którym cel ten jest bliski - za co wyrażam wdzięczność i proszę szerzej (niezdecydowanych) by zastanowili się nad zasadnością i funkcjonalnością Polskiego rynku Prosumenckiego bez magazynowania, co wkrótce wywoła opozycję systemową ze strony energetyków. Wolałbym, by nie mieli po temu argumentów.
sol |
Do Alladyn Solar Batt. W pełni się zgadzam.Magazynowanie energii to w ogóle nieodłączny element energetyki przyszłości, która już teraz rodzi się na naszych oczach. Niestety, taka wczesna faza rozwoju nowej cywilizacji energetycznej, zawsze niesie ze sobą jakiś bagaż chaosu, ale droga jest tylko w jednym kierunku. I właśnie to tak boli - świadomość, że nasi decydenci sabotują nieuniknione zmiany (w imię partykularnych interesów) skazując Polskę na wieczne pozostawanie kolonią. Mam wręcz poczucie, że to co oni z taką determinacją wyprawiają, jest zdradą naszego społeczeństwa.
cce |
JESIENIĄ SIĘ POLICZYMY !!!!!!!!!!!!!!! platformo OBYWATELSKA !
bzyk |
Przy czymś takim jak powyżej ktoś, kto głosuje na Bronka i ekipę rządzącą albo jest niespełna rozumu albo ma w tym prywatny interes. Inaczej logicznie nie da się tego wytłumaczyć.
k&k |
Wszystko się zmieni jeśli duży przemysł samochodowy stwierdzi, ze bardziej opłacalna a nie tylko ekologiczna jest produkcja samochodów elektrycznych. Teraz wszyscy właściciele OFF-gridow muszą niestety trochę więcej wydać niż "ongridowcy" ale zdobyta wiedza i doświadczenie na pewno się opłaci. Mamy spokój z urzędami i nic nikomu do naszego prądu.
MichałByd |
Sejm musi te bzdury odrzucić!
real |
policzcie dobrze ile dotacji dotrze do waszej kieszeni w ,,prosumencie" nim podejmiecie decyzję o podpisaniu umowy....to czysty idiotyzm,dużo lepiej kupić instalację na wolnym rynku-dużo taniej i nastawić się na jak największe zużycie własne...prawie dałem się nabrać ale w ostatniej chwili wrzuciłem papiery do kosza

Giełda OZE

Sprzedam ENERCON E-53

Sprzedam elektrownię wiatrową ENERCON E-53. Rok rozpoczęcia produkcji energii elektrycznej - 2013. Ś czytaj dalej...

Kupię pracujące EW

Kupimy pracujące lub z pozwoleniem na budowę EW powyżej 1 MW (pojedyncze wiatraki jak i całe farmy) czytaj dalej...

Kupię projekty PV

Jesteśmy zainteresowani kupnem projektów PV od 1 MW na terenie całego kraju. Preferujemy projekty z czytaj dalej...

LED-owe lampy solarne

Jesteśmy jedynym w Polsce dystrybutorem LED-owych lamp solarnych austriackiej firmy ecoliGhts. Posi czytaj dalej...