W obronie poprawki prosumenckiej: Deklaracja na rzecz energetyki obywatelskiej

W obronie poprawki prosumenckiej: Deklaracja na rzecz energetyki obywatelskiej
Foto. Greenpeace Polska, flickr cc
REKLAMA

Posłowie, autorytety w dziedzinie OZE, a także przedstawiciele organizacji ekologicznych podpisali deklarację wzywającą do wsparcia rozwoju energetyki obywatelskiej. Deklaracja to odpowiedź na planowaną przez Ministerstwo Gospodarki nowelizację ustawy o OZE.

Ministerstwo Gospodarki zapowiada nowelizację podpisanej niedawno przez prezydenta ustawy o odnawialnych źródłach energii. – Organizacje pozarządowe uważają, że dopuszczalne są jedynie zmiany na korzyść obywateli – odpowiada na plany resortu gospodarki Greenpeace.

 Nowelizacja nie może być pretekstem do zniszczenia jednego z fundamentów energetyki obywatelskiej, jakim są taryfy gwarantowane dla obywateli produkujących energię elektryczną. Wysokość taryf nie może być ustalana bez przedstawienia rzetelnych analiz ani w oderwaniu od intencji wnioskodawców poprawki prosumenckiej – komentuje Ilona Jędrasik z ClientEarth.

Greenpeace wskazuje, że zmiany w ustawie o OZE są konieczne, jednak powinny one dotyczyć likwidacji dopłat do współspalania węgla z biomasą, które zdaniem Greenpeace niepotrzebnie zwiększają rachunki za prąd. – Kluczowe jest jednak utrzymanie takiego kierunku zmian, o jaki zabiegali obywatele. Czyli rozwój rozproszonych źródeł energii – zapewnia Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska.

Żeby stworzyć w Polsce warunki niezbędne do rozwoju energetyki obywatelskiej, konieczne jest pełne i pilne wdrożenie przepisów ustawy o odnawialnych źródłach energii wspierających mikroinstalacje odnawialnych źródeł energii taryfami gwarantowanymi na obecnym poziomie oraz uznanie poprawy efektywności energetycznej gospodarstw domowych za priorytet dla krajowych programów inwestycyjnych i pomocowych – powiedział Tobiasz Adamczewski z WWF.

Organizacje pozarządowe oczekują, że zapowiadana przez rząd nowelizacja ustawy o OZE odbędzie się w duchu wcześniej wypracowanego konsensusu i że zmiany nie będą polegać na obniżeniu wysokości i ograniczeniu zakresu przyjętego systemu wsparcia dla obywateli produkujących energię z OZE.

Pod Deklaracją na rzecz energetyki obywatelskiej podpisali się m.in. posłowie Waldemar Pawlak, Artur Bramora, Jacek Najder, Cezary Olejniczak, Andrzej Rozenek, Anna Zalewska a także b. minister środowiska prof. Maciej Nowicki, prof. Jan Popczyk, prof. Tadeusz Skoczkowski, prof. Andrzej Radecki, prezydent Słupska Robert Biedroń, burmistrz Wadowic dr Mateusz Klinowski, szef Instytutu Energetyki Odnawialnej Grzegorz Wiśniewski czy wiceprezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji dr Jarosław Tworóg.

Jak informuje Greenpeace, sygnatariusze deklaracji zamierzają budować szeroką koalicję społeczną, by działać na rzecz zapewnienia wszystkim zainteresowanym podmiotom równych szans związanych z rozwojem rozproszonych źródeł energii odnawialnej oraz poprawą efektywności energetycznej. Nowopowstała koalicja będzie także domagać się od rządzących wprowadzenia sprawiedliwych, przejrzystych oraz efektywnych mechanizmów regulacyjnych, a także przeznaczenia większości dochodów państwa z unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla na inwestycje związane z rozwojem energetyki obywatelskiej.

Treść deklaracji na rzecz energetyki obywatelskiej (link)

gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (8)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
alladyn-solar-batt |
Były trzy bitwy z Ministrem Gospodarki - szykuje się czwarta...Piąta będzie przy wyborach, kiedy stracicie swoje stanowiska. To ostatnie Wasze ,,podrygi'' przed wyborami, zatem nic dziwnego, że stojąc przed widmem (raczej) nieuchronnej utraty ministerialnych angaży - nalezy robić WSZYSTKO, by rosły szanse na intratne stanowiska w spólkach sektora energetycznego. Ci ludzie już dzis walczą ewidentnie wyłącznie o przyszłe angaże i wynagrodzenia. Czemu przychodzą mi do głowy przemyślenia, że po wyborach doczekają się innego niż obecne spjrzenia na ich dzisiejszą rolę w admnistracji rządowej? Kiedyś funkcjonariusze CBA też byli pewni, że nie są do ruszenia. Na razie dokonaniami 7,5 roku w polityce energtycznej jest budowa ,,zimnej rezerwy'' zamiast rozproszonego wytwarzania. Koncepcyjnie trzeba być sprawnym inaczej, by w niesończonośc i na bezczela torpedować wyłacznie rozwiązania na rzecz Prosumentów bez torpedowania patologii współsplania - wszystko pod wezwaniem rzekomej dbalości o podatnikow i ,,dobro'' koncowych odbiorców energii. Raport PwC i ING Banku Śląskiego wyraźnie wskazuje gdzie należy doszukiwać się rozwiązań w rzeczywisty sposób kształtujących dobro końcowych odbiorców en.elektrycznej: ................................................................................................ ,,Raport PwC i ING Banku Śląskiego pod tytułem "Koniec tradycyjnej energetyki? Profil produkcji energii z OZE w istotny sposób wpływa na ceny energii powodując ich spadek. Farmy wiatrowe i farmy fotowoltaiczne charakteryzują się odmiennymi profilami produkcji. W konsekwencji zwiększoną generacja źródeł wiatrowych w dolinach nocnych wywołuje presję na spadek cen energii elektrycznej w tych okresach, natomiast generacja źródeł fotowoltaicznych w ciągu dnia powoduje spadek cen w szczytach. Efektem powyższego jest spadek przeciętnej ceny energii elektrycznej. Poza tym, jak pokazuje raport, w ciągu dnia (w godzinach szczytowego zapotrzebowania) energia elektryczna wytwarzana jest zarówno przez źródła wiatrowe, jak i przez źródła fotowoltaiczne. Dlatego presja OZE na spadek cen w szczycie jest wyższa niż w dolinach nocnych. W konsekwencji, zmniejszeniu ulega również różnica pomiędzy cenami w szczycie i poza nim. Spadające ceny, podkreślają autorzy raportu, wywierają presję na producentów energii elektrycznej wykorzystujących źródła konwencjonalne, którzy nie są w stanie bez końca obniżać kosztów operacyjnych. W konsekwencji może okazać się, że nie dla wszystkich obecnych wytwórców konwencjonalnych będzie miejsce w systemie - pozostaną tylko ci z najniższymi kosztami operacyjnymi. ''..............................................Znamienne jest ostatnie zdanie......tuataj dowiadujmy się kogo i z jakiej przyczyny zamierza ratować Minister Gospodarki. A po nim....choćby potop...
RAV |
Dzisiaj na spotkaniu w AHK dyr. Pilitowski nazwał takie działania jako "awanturnicze". Na stwierdzenie, że awanturnicze są poczynania ustawodawcy, który przez 5 lat nie jest w stanie napisać ustawy OZE, a po podpisaniu przez Prezydenta chce ją zmieniać mocno poczerwieniał I zmienił temat...
RAV |
Dzisiaj na spotkaniu w AHK dyr. Pilitowski nazwał takie działania jako "awanturnicze". Na stwierdzenie, że awanturnicze są poczynania ustawodawcy, który przez 5 lat nie jest w stanie napisać ustawy OZE, a po podpisaniu przez Prezydenta chce ją zmieniać mocno poczerwieniał I zmienił temat...
Jacek |
Proszę mi wytłumaczy ale logicznie bez sarkazmów. Ten kto produkuje energie elektryczna z odnawialnych źródeł otrzymuje zielony certyfikat, to dlaczego Obywatel lepiej Prosument ,mimo wszystko przyczyniający się bezpośrednio do spełnienia warunków KE w sprawie OZE, do których rząd się zobowiązał nie ma czerpać również korzyści?
pros |
Ze względu na zwiększanie konkurencji na rynku wytwórczym energii elektrycznej przez niezależnych producentów, elektrownie wiatrowe, fotowoltaiczne, prosumentów , opłaty są przenoszone na dystrybucję energii elektrycznej, gdyż na rynku dystrybucji ZE są monopolistami i takimi niestety pozostaną. Stąd mogą nie zarabiać na wytwarzaniu energii ale zarabiać na dystrybucji wychodząc sumarycznie na duży plus. Jednak pojawienie się prosumentów "psuje" nawet ten biznes, bo prosument nie kupi już tyle energii ile kupował zanim zaczął być prosumentem, więc bronią się jak mogą. Państwo też się przed tym broni, w tym MG, bo koncerny zatrudniające na ciepłych posadach i płacące dywidendę oraz fiskus zbierający akcyzę i vat nie dostarczą tylu przychodów - wpisuje się to w całokształt agresywnej polityki fiskalnej państwa.
sol |
Dokładnie tak jest jak pisze Pros. A że ciepłe posadki w koncernach są tylko dla "swoich" stad ta koalicja posłów i koncernów. Z drugiej strony są, na całe szczeście, jeszcze tacy politycy, którzy rozumieją gdzie zmierza cywilizacja. Dla Polski to ostatnia szansa, żeby dołączyć do tego energetycznego peletonu. To wszystko nie oznacza, że olejemy energetykę konwecjonalną o centralnym charakterze. Ona jest potrzebna do czasu rozwiązania magazynowania energii. Ale jej kres nieuchronnie nadchodzi.
Zenek |
Pilitowski to karierowicz i ignorant oraz nieuk. Powinien być woźnym czego mu życzę po wyborach
zniesmaczony |
Przede wszystkim, trzeba zacząc od tego aby zmienić nazwę parti z Platforma Obywatelska na Platforma Antyobywatelska i wszystko bedzie jasne.

Giełda OZE

Trina Solar 260/260Wp

Witam, mam do sprzedania duże ilości paneli Trina Solar o mocy 260/265Wp . Trina Solar należy do czytaj dalej...

Wnioski o dotacje na OZE. Podlaskie RPO, nabór od 30 maja 2016.

Kompleksowa obsługa pozyskania dotacji na OZE w ramach RPO Województwa Podlaskiego. Nabór wniosków o czytaj dalej...

PROJEKTY PV PODLASKIE

sprzedam projekty pv województwo podlaskie czytaj dalej...

sprzedaż udziałów w działającej elektrowni wiatrowej

Do sprzedaży udziały w działającej turbinie wiatrowej: - turbina Vestas V66 o mocy 1,75 MW - ur czytaj dalej...