Lewiatan pisze do Senatu ws. ustawy o OZE

Lewiatan pisze do Senatu ws. ustawy o OZE
Henryka Bochniarz, Prezydent Konfederacji Lewiatan. Foto. Konfederacja Lewiatan

Rada OZE przy Konfederacji Lewiatan wystosowała list do senatorów, w którym postuluje wydłużenie okresu przejściowego na obowiązywanie systemu zielonych certyfikatów. 

W liście do senatora Marka Ziółkowskiego, przewodniczącego Komisji Gospodarki Narodowej Senatu RP, Henryka Bochniarz, szefowa Konferencji Lewiatan, wzywa do wydłużenia w procedowanej w Senacie ustawie o OZE systemu zielonych certyfikatów do 1 kwietnia 2016 r.

Rada OZE postuluje wprowadzenie do ustawy o OZE następującego zapisu dotyczącego okresu przejściowego: 

REKLAMA

Art. 206a
1. Wytwórcy energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii, o której mowa w art. 41 ust. 1 pkt 2 oraz art. 42 ust. 1, wytworzonej odpowiednio w mikroinstalacji albo w instalacji odnawialnego źródła energii innej niż mikroinstalacja, w której energia elektryczna została wytworzona po raz pierwszy po dniu wejścia w życie art. 170 pkt. 5, ale przed dniem 1 kwietnia 2016 roku, przysługuje świadectwo pochodzenia tej energii na warunkach określonych w Ustawie. 
2. Do energii elektrycznej wyprodukowanej w instalacjach odnawialnych źródeł energii, których mowa w ust. 1, zastosowanie mają postanowienia art. 42 i następnych Ustawy w zakresie obowiązku zakupu takiej energii przez sprzedawcę zobowiązanego.
3. Postanowienia art. 71 stosuje się do także do wytwórcy, o którym mowa w ust. 1.

Lewiatan proponowaną zmianę uzasadnia faktem, że pierwsze aukcje zostaną przeprowadzone nie wcześniej niż w połowie roku 2016, a budowa instalacji, które wygrają aukcje, rozpocznie się dopiero po zakończeniu aukcji i pierwsze instalacje OZE wybudowane w ramach systemu aukcyjnego rozpoczną pracę najwcześniej w roku 2018. W efekcie, od momentu podjęcia decyzji o rozpoczęciu budowy (tj. wygrania aukcji) a jej zakończeniem minie bowiem średnio 1,5 roku.

REKLAMA

Z uwagi na wskazany powyżej czas budowy instalacji OZE, utrzymanie 1 stycznia 2016 jako granicznej daty wygaśnięcia prawa do kwalifikacji nowych projektów do systemu zielonych certyfikatów spowoduje (i częściowo już spowodowało) niemal całkowite zatrzymanie inwestycji w instalacje OZE z końcem 2014 roku. Rozpoczęcie bowiem teraz (na początku 2015 roku) budowy instalacji OZE wiąże się z bardzo dużym ryzykiem, że taka instalacja nie otrzyma wsparcia w ramach systemu zielonych certyfikatów, gdyż zostanie zakończona po 1 stycznia 2016 roku, a jednocześnie nie będzie uprawniona do udziału w aukcji. Taki stan rzeczy skutkować też będzie brakiem finansowania (czy to bankowego, czy to korporacyjnego) dla takich inwestycji. Nie będą zatem podejmowane żadne nowe inwestycje w całym roku 2015 oraz w 2016 do momentu rozstrzygnięcia pierwszej aukcji. Efektem tego będzie powstanie luki inwestycyjnej – okresu, w którym wszelkie prace w zakresie inwestycji o OZE zostaną zahamowane. Wiele z tych inwestycji nigdy nie powstanie, gdyż w tym czasie wygasną pozwolenia, na których opiera się ich konstrukcja formalna – pisze w liście do senatorów Henryka Bochniarz.

O wydłużenie okresu przejściowego na zielone certyfikaty zabiegała przede wszystkim branża wiatrowa, która chce zdążyć z realizowanymi już projektami wiatrowymi jeszcze na stary system wsparcia, czyli na zielone certyfikaty.

Stosowne poprawki w tej sprawie zostały jednak odrzucone przez Sejm.

Zgodnie z przyjętą 16 stycznia br. przez Sejm ustawą o OZE, od 1 stycznia 2016 r. system zielonych certyfikatów zostanie zastąpiony przez system aukcyjny. Inwestorzy, którzy do tego czasu nie zdążą uruchomić swoich projektów, będą musieli zgłosić się do postrzeganych za mniej korzystne aukcji. Natomiast uruchomienie projektów jeszcze w ramach systemu zielonych certyfikatów da inwestorom wybór czy pozostać na zielonych certyfikatach, czy przejść na system aukcyjny, poprzez zgłoszenie się do odrębnych aukcji realizowanych dla projektów uruchomionych jeszcze w ramach starego systemu. 

gramwzielone.pl