W. Brytania: „przełom” na rynku magazynów energii

W. Brytania: „przełom” na rynku magazynów energii
Fot. Anesco
REKLAMA

Mimo, że brytyjski system zielonych certyfikatów został zamknięty dla nowych instalacji z końcem marca br., regulator energetyczny Ofgem wydał decyzję umożliwiającą pozyskiwanie zielonych certyfikatów za energię z działających w tym systemie farm fotowoltaicznych, z których energia trafi do uruchomionych później magazynów energii. Brytyjska branża OZE mówi o „przełomie”, który usuwa kluczową barierę w rozwoju brytyjskiego potencjału magazynowania energii.  

System zielonych certyfikatów (Renewables Obligation Certificates, ROCs) w ostatnich latach napędzał budowę farm fotowoltaicznych w Wielkiej Brytanii i dzięki temu mechanizmowi kraj ten stał się w okresie 2015-16 największym rynkiem fotowoltaicznym w Europie pod względem podłączanego potencjału PV.

Brytyjczycy zakończyli jednak wspieranie inwestycji fotowoltaicznych tym systemem i obecnie inwestorzy chcący budować na Wyspach w ramach rządowego mechanizmu wsparcia większe farmy fotowoltaiczne muszą czekać na ewentualne aukcje, z których ogłaszaniem Londyn się nie spieszy.

Brytyjski rząd podejmuje natomiast liczne działania mające skutkować wzrostem potencjału magazynowania energii wytwarzanej ze źródeł odnawialnych. 

Ostatnie farmy fotowoltaiczne o mocy do 5 MW weszły do brytyjskiego systemu zielonych certyfikatów z końcem marca 2017 r. Kilka takich farm fotowoltaicznych uruchomiła brytyjska firma Anesco.

Do trzech z nich, położonych w Northampton, Chesterfield i Stratford-upon-Avon, każda o mocy 5 MW, podłączono następnie magazyny energii, z których pojemność każdego sięga 1,1 MWh. Zadaniem tych magazynów energii jest gromadzenie energii i oddawanie jej do sieci w czasie szczytowego zapotrzebowania, co przyczynia się do stabilizowania pracy sieci elektroenergetycznej.

Teraz brytyjski regulator rynku energetycznego Ofgem zgodził się na przyznawanie zielonych certyfikatów nie tylko za energię produkowaną z farm fotowoltaicznych Anesco, która trafia bezpośrednio do sieci, ale również za energię oddawaną do magazynów energii.  

Jak komentuje Steve Shine z Anesco, ta decyzja Ofgem „zmieni zasady gry” na brytyjskim rynku magazynowania energii. – Będziemy teraz rozmawiać z inwestorami, aby zaproponować im poprawienie stopy zwrotu poprzez zapewnianie elastyczności, której potrzebuje system energetyczny Wielkiej Brytanii – komentuje Steve Shine.

Anesco zarządza w sumie ponad 100 farmami fotowoltaicznymi o łącznej mocy 480 MW, a także 28 magazynami energii o łącznej mocy 29 MW. Pierwszy uruchomiono już w roku 2014. Cel brytyjskiej firmy to zwiększenie potencjału swoich magazynów energii do 185 MW już do końca przyszłego roku.

Ofgem zapowiada wydanie jeszcze w tym roku wytycznych w zakresie lokowania magazynów energii przy odnawialnych źródłach energii objętych systemami zielonych certyfikatów lub stosowanych również na Wyspach taryf gwarantowanych.

Ostatnia decyzja pokazuje, że przy spełnieniu koniecznych kryteriów, budowanie magazynów energii przy akredytowanych instalacjach odnawialnych źródeł energii jest możliwe w ramach obecnych regulacji – komentuje Luke Hargreaves z Ofgem.

Brytyjski regulator wylicza, że na uruchomienie do roku 2020 czekają zakontraktowane już magazyny energii o łącznej mocy około 550 MW, a wiele z nich może zostać umiejscowionych przy istniejących instalacjach OZE.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (4)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
fazolec |
I co Panie ministrze ? Chłopaki na wyspach nie używają setek tysięcy baterii telefonicznych. Jakoś można a w sytuacji liczenia jedynie na własne finanse rachunek zapewne zrobili solennie.
alladyn-solar-batt |
do fazole: pewnie, ze możnza. Pod jednym jednak warunkiem - że parlament Brytyjskii Rząd Brytyjski nie kupią od PiS liencji na metody legislacji i stanowienia prawa wide zasada kilkukrotnego zmieniania zasad gry w trakcie trwania gry.
elektryk |
Dobrze, że redakcja podała w tytule "przełom" w cudzysłowie... bo to żaden przełom - pojemności tych magazynów energii są żenująco małe w stosunku do mocy podłączanych niestabilnych OZE.
zgryz |
Chi, chi, pięciogodzinny zapas wobec możliwości dwutygodniowej flauty jakoś słabo wygląda. Niewiele też pomorze w grudniu, kiedy to świeci słabo przez 8h, a przez 2/3 doby jest noc. I, koszmar ekologa, każdy magazyn nie jest bezstratny, tylko zjada zieloną energię na straty i potrzeby własne. I powiadam wam, dlaczego będziemy dotować el. węglowe: bo one spełniają obowiązek 30-dniowego zapasu. OZE, vija sieć el.en. tylko z tego zapasu korzystają, same nie ponosząc kosztów magazynowania.

Reklama

Baza firm

Znajdź instalatora w swojej okolicy + Dodaj firmę

Giełda OZE

PILNIE zlecę montaż KOLEKTORÓW SŁONECZNYCH

Zlecę montaż instalacji solarnych w budynkach mieszkalnych na terenie powiatu Myszkowskiego. Zape czytaj dalej...

Sprzedam kartę Fronius Data Menager 2.0

Sprzedam kartę wifi do inwertera Fronius. Nowa, nigdy nie używana. Pozostałość po inwestycji - stąd czytaj dalej...

Doświadczona ekipa monterów PV

Jesteśmy doświadczoną ekipą monterów PV (również solary i pompy ciepła). Wykonamy zlecone instalacj czytaj dalej...

Wykonanie, budowa PV

Firma z doświadczeniem przyjmie zlecenie budowy na terenie Polski instalacji fotowoltaicznych (z wył czytaj dalej...