Wielu chętnych na budowę morskich wiatraków z PGE

Wielu chętnych na budowę morskich wiatraków z PGE
Henryk Baranowski, prezes PGE. Fot. Ministerstwo Energii
REKLAMA

Trzynastu potencjalnych partnerów miało odpowiedzieć na grudniowe zaproszenie Grupy PGE do udziału w projekcie budowy farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim. Docelowo PGE zamierza sprzedać wybranemu przez siebie partnerowi strategicznemu po 50 proc. udziałów w dwóch spółkach celowych odpowiedzialnych za projekty morskich farm wiatrowych, a następnie wspólnie z partnerem realizować je w formule joint venture.

Grupa PGE informuje o zamknięciu pierwszego etapu selekcji potencjalnych partnerów strategicznych chętnych do uczestniczenia w przygotowaniu, budowie i eksploatacji projektu offshore.

W pierwszym etapie programu PGE przewiduje budowę morskich farm wiatrowych o maksymalnej mocy zainstalowanej do 2545 MW. Zgodnie z założeniami pierwszy prąd z wiatraków na morzu popłynie w 2025 r., a rok później nastąpi przekazanie inwestycji do fazy komercyjnej eksploatacji.

Największy państwowy koncern energetyczny wylicza, że energia elektryczna z farm wiatrowych będzie w stanie zasilić nawet cztery miliony gospodarstw domowych.

Zakończyliśmy pierwszy etap selekcji i jesteśmy zadowoleni z dużego zainteresowania współpracą z Grupą PGE przy tym projekcie. Zgłosiło się wielu stabilnych partnerów, wśród których znaleźli się także najwięksi rynkowi gracze, mający na swoim koncie tysiące megawatów zrealizowanych w tej technologii. Jest to bardzo dobra perspektywa dla rozwoju i przyszłości naszego projektu offshore – mówi Henryk Baranowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

W grudniu 2018 roku PGE zaprosiło do rozmów kilkunastu potencjalnych partnerów biznesowych, posiadających doświadczenie na europejskim rynku morskiej energetyki wiatrowej. Zgodnie z wymaganiami partner PGE powinien posiadać odpowiednie doświadczenie w realizacji tego typu inwestycji na europejskim rynku, być w stanie wesprzeć projekty w aspektach technicznych i kontraktowaniu wykonawców, a także dzielić się know-how w tym zakresie z PGE.

Morskie farmy wiatrowe są jedną ze strategicznych opcji rozwoju Grupy PGE po 2020 r. W obecnej fazie projektu pozyskiwane są niezbędne zgody środowiskowe, prowadzone są badania wietrzności, jak również prace w zakresie wyprowadzenia mocy oraz inne działania techniczne. Trwają również przygotowania do wstępnych badań geologicznych.

PGE podkreśla, że program budowy morskich farm wiatrowych wpisuje się w przedstawiony konsultowany obecnie projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 r., w której offshore wskazywany jest jako jedno z głównych narzędzi osiągania celów w zakresie produkcji energii odnawialnej.

Już obecnie Grupa Kapitałowa PGE jest największym producentem zielonej energii Polsce. Posiada 14 farm wiatrowych na lądzie, 29 elektrowni wodnych oraz jedną farmę fotowoltaiczną na górze Żar. Łączna moc tych obiektów, wliczając doliczając cztery elektrownie szczytowo-pompowe, wynosi 2188,9 MW.

redakcja@gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

Zobacz również

Komentarze (6)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
Janusz |
Stop wiatrakom! nie wyobrażam sobie że jak bedę nad polskim morzem to będą te paskudne wiatrakowe złomy i odpoczywając będę jewidział na choryzoncie psują krajobraz mewy bedą się o nie zabijać, będą rdzewieć bo potem ich nikt nie będzie konserwował i będą ściągać burze
Seba |
Janusz nic nie zobaczysz, bo wiatraki bedą stały conajmniej 25 do 40 km od brzegu. Także nawet lornetka Ci nie pomoże :)
Grzesiekgreenpeacepolska |
Organizujemy akcje blokowania wiatraków na morzu szukamy chętnych im więcej nas tym lepiej wynajmujemy pontonyi kutry i płyniemy zabieramy ze soba łańcuchy i kłódki coś do jedzenia najlepiej suchy prowiant ciepłe ubranie i flagi z napisami stop wiatrakom itp
dario |
czy tworzenie spółki joint venture przez PGE w celu budowy morskich farm wiatrowych na morzu, jest podyktowane brakami kapitału oraz doświadczenia w budowie tego typu obiektów, czy też powód jest inny? Dziękuję.
Windturbiness |
Brak kompetęcni w karzdym asekcie takiego projektu to smiech na sali żeby państwowe srodki inwestować z komercyjnymi firmami tanij by było wynająć firme która by to ogarneła a oni nic sami nie załatwią ani decyzje środowistowej ni przyłącania o projekcie i geotehnice nie wspomne ale jak wszystka kasa wpompowana w KOPALNIE to kasy brak na wszystko .A niedługo bedą dokładać na KACZOTOWER w Warszawce to zlotówki na inwestycje nie ma.
zyrandol |
Cóż jaki rząd tacy prezesi w państwowych firmach. Na lądzie zabronili budować , bo tu budowali mali inwestorzy w większości Polacy. A na morzu to będą fundusze z całego świata. Ale jak się bierze całe życie kasę z budżetu, to się nie wie jak się zarabia. Dla budżetowca nie ważne kto płaci podatek, ważne , że on ma kasę dla siebie. Reszta niech zdycha z głodu albo bierze jałmużnę i głosuje na Panów z budżetówki.

Giełda OZE

Kupię nacelę TACKE 1,5 lub podzespoły

Kupię nacelę TACKE 1,5 lub podzespoły generator, przekładnia czytaj dalej...

Sprzedam nieruchomość w Bożympolu Małym o pow. 21,88ha

Sprzedam nieruchomość gruntową, niezabudowaną w Bożympolu Małym w gminie Łęczyce, powiecie wejherows czytaj dalej...

Komponenty PV i aparatura badawcza

Posiadamy materiały do produkcji modułów PV oraz aparaturę badawczą do modułów fotowoltaicznych. Zap czytaj dalej...

Usługa kafarem, wbijanie słupów pod gruntowe instalacje fotowoltaiczne

Witam, Obsługuje południe Polski, w szczególności podkarpacie. Mam kafar przystosowany pod konstruk czytaj dalej...