Największe na świecie wiatraki staną u wybrzeży Belgii

Największe na świecie wiatraki staną u wybrzeży Belgii
Fot. MHI Vestas
REKLAMA

Kilka tygodni temu duńsko-japoński producent morskich elektrowni wiatrowych, MHI Vestas, poinformował, że wdroży na rynek turbiny o rekordowej jednostkowej mocy 10 MW. Zanim jednak trafią one na rynek, duńsko-japońska firma ma dostarczyć wiatraki o mocy 9,5 MW, które zostaną zainstalowane po raz pierwszy u wybrzeży Belgii.

MHI Vestas potwierdził otrzymanie zamówienia na turbiny o rekordowej mocy. Zbudowane na bazie platformy V164 turbiny zostaną zainstalowane w odległości około 50 km od brzegu, na głębokościach 25-40 metrów, na morskiej farmie wiatrowej Northwester 2, która powstanie u wybrzeży Belgii. Złożą się na nią 23 turbiny o łącznej mocy 224 MW. 

Gondola każdej z turbin będzie ważyć 390 ton, wysokość wieży wyniesie 105 metrów, a wysokość całej elektrowni wiatrowej wraz z łopatą w najwyższym punkcie wyniesie 187 metrów. Długość łopat sięgnie 80 metrów, a ich waga wyniesie 35 ton.  

Farma wiatrowa, której koszt wycenia się na około 1 miliard euro, ma produkować energię w ilości odpowiadającej zapotrzebowaniu około 220 tys. belgijskich gospodarstw domowych, przy czym uzysk energii z pojedynczej turbiny o mocy 9,5 GW będzie odpowiadać zapotrzebowaniu ok. 9,5 tys. belgijskich rodzin.

Inwestycja w morską farmę wiatrową Northwester 2 ma wygenerować na etapie budowy około tysiąca bezpośrednich i pośrednich miejsc pracy, a przy jej obsłudze zatrudnionych ma być około 100 osób.

Instalacja wiatraków na Northwester 2 ma się rozpocząć pod koniec przyszłego roku.

W informacji na temat tego kontraktu MHI Vestas podkreśla, że ostatnio belgijski rząd zdecydował się na podwojenie krajowego celu budowy morskich farm wiatrowych do 4 GW do roku 2025.

Ponadto, w kolejnej dekadzie pod budowę morskich wiatraków Belgowie mają przeznaczyć dodatkowe 221 km2 swojej strefy na Morzu Północnym. Dla porównania farma wiatrowa Northwester 2 zajmie powierzchnię około 12 km2. 

Na razie Belgia posiada cztery morskie farmy wiatrowe o łącznej mocy 871 MW. Są to projekty Belwind (165 MW), Nobelwind (165 MW), Northwind (216 MW) oraz C-Power (325 MW).

Na koniec 2017 roku łączny potencjał energetyki wiatrowej w Belgii wynosił 2,843 GW, z czego w ubiegłym roku zainstalowano 302 MW w wiatrakach na lądzie oraz 165 MW w wiatrakach na morzu.

redakcja@gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.

Zobacz również

Komentarze (10)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
ubawiony |
Morską farmę wiatrową stawia się w rok, a potem koszty eksploatacji są znikome. U nas kopalnie, kosztowne elektrownie, budowa trwa latami, potem zostają hałdy, popioły, szkody górnicze, smog i miliardy na górnicze emerytury oraz leczenie skutków różnych chorób.
xx |
Pisałem już o tym. Otwarcie się na OZE to zabicie aktualnego stanu rzeczy. Nikt kto czerpie z niego teraz nie jest zainteresowany zmianą. Powyższy przykład. 224 MW i 100 osob do obslugi. Gdzie tu miejsce na urzędników, spółeczki, związkowców itp? Do tego te 100 osób to pewnie 90% koszów całego maintenance. Reszta to łódka i wacha do niej aby doplynąc do tych turbin, trochę softu, elektroniki i kawa w kantynie. Uproszczenie z mojej strony ale jednak to inne koszty są niż elektrownia węglowa. Nawet gdyby przyjąć liniowe skalowanie to farmę 1000 MW obsłuży maks 400 osób. W rzeczywistości zamiast 1 łódki kupi się ich 4 :) i FTE wyjdzie maks 250.
MojaPV |
aha... a porównanie capexu na 1 MW :D to jak wychodzi :)?
analityk |
Capex 4,4 mln EUR/MW. Obecny kurs EUR/PLN 4,27 więc koszt to ok19mln zł za 1MW mocy wytwórczej. Porównując do lądowych wiatraków jest to koszt większy o ok. 1mln EUR na 1MW. Takie są koszty wprowadzania nowych wydajniejszych rozwiązań. Belgów stać na taką inwestycję. Zapłacą raz 1000mln EUR i maja spokój na kolejne 25lat. Koszty operacyjne nie mają żadnego znaczenia zwłaszcza przy takim długim okresie eksploatacyjnym :)
oo |
Tak dla zabawy wyliczanka: Ta instalacja ma moc 224 MW, Polska konsumpcja rzadko przekracza 22 GW, czyli teoretycznie potrzebujemy 100 takich instalacji.. przyjmijmy sprawność roczną 33%, czyli 300 takich instalacji (plus bateryjne magazyny) Skoro 100 osób wystarcza dla 224 MW, to 100*100*3 = 30.000 osób wystarcza, aby obsłużyć cały kraj z obecnym zapotrzebowaniem energetycznym... Kto wie ile obecnie osób pracuje w kopalniach + elektrowniach ??? (z pewnością wie MojaPV )
TTTT |
@oo są bogatsze kraje niż Polska w Europie. Dlaczego nie zrobili tak jak piszesz i nie zamkneli wszystkich elektrowni (innych). Mają kasę i są tak głupi ?
MojaPV |
@oo A gdzie ty chcesz te 60 GW zmieścić na naszym Bałtyku ;) no i policzmy capex 66 000 MW*4,4 mln euro to wyjdzie jakieś 300 mld euro czyli jakieś 1,2 bln zł... no ale tylko 30.000 ludzi do obsługi hahahaha :D :D
Polska Radomiem Europy |
ohhoo MaałpaPV nauczył sie nowego słowa ... capex .. hehe brawo Ty :)
Wykształciuch |
@analityk Mi wychodzi w porównaniu do znanej mi farmy wiatrowej koszt inwestycji nie o 1, ale o jakieś 2,5 mln euro większy niż dla lądowych (więc nieco ponad 2 razy wyższy). Natomiast wykorzystanie mocy jest też ok. 2 razy większe na morzu niż w głębi lądu (ok. 50%, a nawet więcej wobec ok. 20-25%). Dlatego farmy wiatrowe mają rację bytu. Przy porównywalnej wielkości produkcji w żadnym razie nie miałby porównywalnej opłacalności. Z uwagi na dużą różnicę kosztu, według mnie powinno się stworzyć warunki do pilnego rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie, z wskazaniem na rejony nadmorskie o najlepszej wietrzności - wzrost zainstalowanej mocy o jakieś 2 GW. A dopiero za kilka lat (i takie są z resztą plany) wiatraków na morzu - gdy ich ceny spadną jeszcze o kilkanaście % dzięki rozwojowi rynku.
xx |
2000 turbin na Bałtyku jest realne. Warto popatrzeć na mapę na 4coffshore.com. Skoro na rynku pojawiają się turbiny 10MW to "mamy" 20 GW. Zanim coś ruszy to 12 MW czy tez 14 MW mogą już być dostępne Kilka dni temu była notka prasowa o farmie Wikinger (na Bałtyku). 1,4 mld E za 400 MW. Z przyłączem. Zatem 1 MW koszt ok 15 mln zł. 20 GW = ok 300 mld zł. Te ceny będą spadać. Wegiel i CO2 nie.

Giełda OZE

Vestasy: V-90, V-80, 80-100m wieza

oferta uzywanych turbin wiatrowych do demontazu: Vestasy 2MW, V-90, V-80, wieze 80-100m, czytaj dalej...

Elektrownia fotowoltaiczna 16,32MW

Elektrownia fotowoltaiczna 16,32MW Położenie - Kamień Mały gmina Witnica województwo Lubuskie, tere czytaj dalej...

FARMY FOTOWOLTAICZNE - KUPIĘ

Kupimy projekty budowy farm fotowoltaicznych z pełną dokumentacją w tym z prawomocnym pozwoleniem na czytaj dalej...

Celowe spółki z o.o. z projektami PV : od 1 do 10 MW

Sprzedam w atrakcyjnej cenie celowe spółki z o.o. z projektami PV w zachodnio-północnej Polsce. I czytaj dalej...