RWE zbuduje farmę wiatrową o mocy 336 MW

RWE zbuduje farmę wiatrową o mocy 336 MW
Morska farma wiatrowa Greater Gabbard. Fot. RWE

Niemiecki koncern energetyczny zbuduje kolejną morską farmę wiatrową. W projekt ogromnej farmy wiatrowej na morzu zaangażuje się także brytyjski państwowy „zielony” bank (Green Investment Bank – GIB) oraz fundusze Siemens Financial Services i Macquarie Capital.

Wszystkie wymienione wyżej podmioty obejmą w spółce celowej Galloper Wind Farm Ltd po 25%. Do tej pory zabezpieczono na realizację farmy wiatrowej Galloper w sumie 1,5 mld funtów. Inwestycję sfinansuje konsorcjum 12 komercyjnych banków oraz Europejski Bank Inwestycyjny.

Budowa farmy wiatrowej Galloper rozpocznie się u wybrzeży Wielkiej Brytanii, na wysokości hrabstwa Suffolk, już w przyszłym miesiącu.

REKLAMA

Elektrownie wiatrowe do projektu Galloper dostarczy Siemens. Chodzi o 56 turbin, każda o mocy 6 MW. Siemens zajmie się także ich serwisowaniem w ramach 15-letniego kontraktu.

Przy pracach konstrukcyjnych zatrudnienie ma znaleźć około 700 osób, a po uruchomieniu produkcji energii pracę przy zarządzaniu i serwisie farmy wiatrowej Galloper znajdzie około 90 osób.

REKLAMA

To kolejny projekt offshore realizowany przez RWE na Morzu Północnym. 

Farma wiatrowa Galloper powstanie w pobliżu innej farmy wiatrowej zbudowanej przez RWE, w której niemiecki koncern ma 50% udziałów. Chodzi o farmę wiatrową Greater Gabbard, która powstała w 2012 r. i której moc wynosi aż 540 MW. W tym projekcie wykorzystano turbiny wiatrowe Siemensa, każda o mocy 3,6 MW. Obecnie RWE rozważa rozbudowę tego projektu o 340 MW. 

W naszym kraju do RWE należą farmy wiatrowe o łącznej mocy 214 megawatów. Po uruchomieniu elektrowni Nowy Staw II, pod koniec 2015 roku, całkowita moc zainstalowana w źródłach wiatrowych RWE w Polsce wyniesie ponad 240 MW.

Inny udziałowiec w projekcie Galloper – fundusz Macquarie Capital był jeszcze do niedawna wymieniany w gronie potencjalnych nabywców wiatrowego portfolio Taurona. Z pomysłu odsprzedaży swoich farm wiatrowych poprzedni zarząd Taurona jednak ostatecznie się wycofał.  

Z kolei brytyjski zielony bank (GIB) został powołany przez rząd w Londynie w celu wspierania inwestycji w brytyjskim sektorze OZE. Kilka miesięcy temu brytyjskie władze poinformowały o planach sprzedaży GIB. Przekazanie banku w prywatne ręce miałoby odblokować możliwości finansowania, z których nie mogą korzystać publiczne instytucje.

gramwzielone.pl