Najbardziej prosumencka gmina w Polsce. Tu fotowoltaika jest już na innym poziomie

Najbardziej prosumencka gmina w Polsce. Tu fotowoltaika jest już na innym poziomie
Instalacja fotowoltaiczna w gminie Rząśnia. Fot. Spirvent
REKLAMA

W Polsce jest coraz więcej gmin, w których wielu mieszkańców staje się prosumentami. W większości przypadków jest to efekt projektów realizowanych z unijnych dotacji. W przypadku gminy Rząśnia instalacje fotowoltaiczne zyskały już setki gospodarstw domowych, co było efektem pomocy finansowej wyasygnowanej z gminnego budżetu. Większość mieszkańców łódzkiej gminy posiada też kolektory słoneczne, a jej władze chwalą się, że Rząśnia jest jedną z pierwszych w kraju gmin, w których domowe instalacje OZE posiada niemal 100 proc. gospodarstw domowych.

Beneficjentów unijnych dotacji, którzy dzięki nim stali się właścicielami domowych instalacji OZE – w tym przypadku kolektorów słonecznych – nie brakuje również w Rząśni. Uruchomienie kilkuset domowych instalacji fotowoltaicznych to jednak efekt programu zrealizowanego przez położoną w woj. łódzkim gminę wyłącznie ze środków własnych.

W wyniku tego projektu w gminie zamieszkałej przez około 4,8 tys. osób dotąd już niemal 600 gospodarstw domowych stało się prosumentami produkującymi i konsumującymi energię elektryczną z własnych paneli fotowoltaicznych.  

Władze Rząśni wyliczają, że prosumentami posiadającymi fotowoltaikę stała się już niemal połowa mieszkańców gminy, a na ten cel przeznaczono dotąd w latach 2016-17 w sumie około 12 mln zł.

Warunki programu zakładają dofinansowanie ze środków gminy do montażu instalacji fotowoltaicznych o jednostkowej mocy do 4 kWp. Dofinansowanie może sięgać nawet 80 proc. kosztów inwestycji, ale nie może przekraczać 20 tys. zł. Wkład własny na poziomie 20 proc. musi zapewnić gospodarstwo domowe.

Warunkiem uzyskania dofinansowania jest przedstawienie przez inwestora – m.in. obok kopii umów z zakładem energetycznym – odpowiedniego dokumentu potwierdzającego zgodność paneli fotowoltaicznych z normą PN-EN 61215 lub PN-EN 61646 oraz dokumentu potwierdzającego zgodność inwertera z normą PN-EN 50438.

Fotowoltaika na innym poziomie

Inwertery, które obsługują instalacje fotowoltaiczne w gminie Rząśnia, dostarczył polski producent Spirvent. Firma z Poznania udostępniła ponadto prosumentom z łódzkiej gminy, którzy posiadają jej inwertery, możliwość zdalnego monitoringu pracy instalacji fotowoltaicznej. Dzięki temu  prosumenci z Rząśni mogą w każdej chwili sprawdzić aktualną produkcję energii, porównać ją z danymi historycznymi czy z efektami pracy instalacji fotowoltaicznej sąsiada – o ile ten podzieli się informacjami, które uzyskał ze swojego monitoringu.

Wykresy i dane prezentowane na indywidualnym koncie online prosumentów pozwalają m.in. śledzić nie tylko moc chwilową instalacji, występujące na panelach napięcie, bezpieczeństwo instalacji (rezystancję izolacji czy prąd odpływu), ale również moc na każdej z faz instalacji elektrycznej.

Serwisanci obsługujący instalacje mogą natomiast szybko wykryć anomalie w pracy instalacji fotowoltaicznej i znaleźć ich przyczynę.

Opracowany przez Spirvent system Wolta daje możliwość nie tylko podglądu pracy instalacji w trybie 24/7, ale także umożliwia pobieranie profilu użytkownika zdalnie w czasie rzeczywistym, posiada opcję grupowania instalacji i traktowania ich w ramach jednego klastra, a także umożliwia sterowanie grupą instalacji przez lokalnego operatora systemu dystrybucyjnego, aby nie przeciążyć transformatora, do którego podłączone są te instalacje.

Dzięki możliwości zbiorczego raportowania władze gminy, w której zrealizowano wiele instalacji podpiętych do systemu firmy Spirvent, mogą uzyskać zbiorczą informację o produkcji energii i uzyskanym efekcie ekologicznym, co może mieć znaczenie w kontekście choćby rozliczeń z wdrożenia programów dotacyjnych.

Opracowane przez poznańską firmę rozwiązanie może także w razie potrzeby wymuszać ograniczenie produkcji z PV do poziomu zużycia własnego, a także sterować mocą instalacji w celu zachowania stabilności sieci elektroenergetycznej.

Ten projekt jest ciekawy i od strony użytkowej, i od strony technologicznej. Po pierwsze to projekt informatyczny, który obejmuje zarządzanie pracą rozproszonej elektrowni o mocy 2 MW. Różnica jest taka, że ta elektrownia jest zlokalizowana na ponad 400 domostwach, które mają swoje indywidualne cechy dotyczące punktu przyłączenia czy transformatora, z którym współpracują – mówi w rozmowie z portalem Gramwzielone.pl Łukasz Tylkowski, prezes Spirvent. – W sąsiedniej gminie był realizowany projekt „swobodnego” rozwoju fotowoltaiki, tam pojawiły się w niektórych miejscach trudności z przekazaniem energii i ze stabilnością pracy urządzeń fotowoltaicznych – dodaje.

Jak wylicza prezes poznańskiej firmy, z jednej strony gmina widzi, czy współfinansowana przez nią instalacja działa poprawnie. Z drugiej strony mieszkaniec ma świadomość potrzeb energetycznych oraz swojego profilu produkcji i dzięki temu może sam zmieniać sposób eksploatacji urządzeń elektrycznych, aby efektywniej wykorzystać wyprodukowaną energię. Ponadto dystrybutor energii elektrycznej może spać spokojnie, ponieważ taka chmura zmniejsza liczbę awarii sieci elektroenergetycznej w danym regionie.

Proszę sobie wyobrazić przyłączenie 2-megawatowej instalacji do starej infrastruktury energetycznej, która działa w rozproszonej, wiejskiej gminie – mówi Łukasz Tylkowski.

Nie tylko fotowoltaika

Realizacja domowych instalacji fotowoltaicznych to efekt wdrażanego w Rząśni w ostatnich dwóch latach „Planu Gospodarki Niskoemisyjnej dla Gminy Rząśnia”, który obejmuje między innymi dotacje dla mieszkańców – obok montażu fotowoltaiki – także na wymianę źródeł ciepła na kotły węglowe klasy 5. – w latach 2016-2017 dofinansowano około 250 instalacji za niemal 2,2 mln zł, a także montaż kotłów na biomasę, gaz, olej. Na ten cel przyznano w ubiegłym roku dotacje sięgające 1,4 mln zł.

Władze gminy już szykują kolejny projekt zakładający dofinansowanie inwestycji w domowe instalacje odnawialnych źródeł energii, które pozyskano z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2014-2020.

W ramach realizacji projektu partnerskiego „Słoneczne dachy Gmin Rząśnia i Lgota Wielka”, w sprawie którego umowę o dofinansowanie podpisano w ubiegłym miesiącu, zostanie zamontowanych 253 instalacji kolektorów słonecznych w budynkach mieszkalnych na terenie gminy Rząśnia, a także w kilku budynkach użyteczności publicznej. Całkowita wartość tego projektu sięga kwoty 3,065 mln zł, w tym unijne dofinansowanie wyniesie 2,077 mln zł.

W ramach wcześniejszego projektu o nazwie ”Słoneczne dachy gminy Rząśnia”, dzięki któremu wielu mieszkańców łódzkiej gminy stało się posiadaczami kolektorów słonecznych, do końca kwietnia tego roku wykonawca tych instalacji prowadzi bezpłatną wymianę glikolu.

Budżet tego programu, który został zrealizowany już w roku 2010, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2007-2013, wyniósł aż 13,99 mln zł, a unijne dofinansowanie sięgnęło 11,89 mln zł. Na domach aż 85 proc. mieszkańców gminy, a także na budynkach użyteczności publicznej zainstalowano wówczas ponad 1000 zestawów kolektorów słonecznych.

W ślady Rząśni idą koleje łódzkie gminy. Wiele z nich pozyskało unijne fundusze na montaż instalacji fotowoltaicznych w ostatnim naborze w konkursie dotyczącym odnawialnych źródeł energii z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego na lata 2014-2020.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (16)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
Sołtys |
Brawo - to się nazywa Wójt z jajami! Inne polskie gminy wolą spać i nic nie robić, ale już niebawem umrą z głodu :)
Kto to, kto tamto |
A wolta z flarą już gadają? Bo miały problem z komunikacją ;-)
Mieszkaniec |
Ja tam bym się przyjrzał całej tej maskaradzie gminy lokalnych firm i firmie spirvent i poprawności działania instalacji bo to nie działa większym odsetku.... myśle ze finał tego chwalenia się super bublem będzie miał ciąg dalszy....
Jas |
Wszystko fajnie tylko mozna montowac to co gmina powie. Firmy od inverterow i paneli sa w to zamieszane. Ze w Polsce za rzadow Pis sa jeszcze takie patologie!
Bolek |
E No to układziki tam Sa niezłe mieszkańcy wyboru nie maja sprzęt dramat ten spirvent a wyświetlacza nawet nie ma żeby mieszkaniec nie był roszczeniowy
mieszkaniec |
Sprzęt obowiązkowo włączony do netu by można było zdalnie używki moderować - ot taki układ z BE by ta nie miała potrzeby nadwyżki zwracać w opustach :(
mieszkaniec |
Ot słownik - uzyski, a nie używki
mieszkaniec |
Ot słownik - uzyski, a nie używki
podlasiak |
Zachęcam sprawdzić co zrobiła Gmina Turośń Kośćielna w podlaskim. 350 instalacji prosumenckich: kolektory słoneczne, PV oraz pompy ciepła. Polska B nie jest taka "bee"
roman |
Ciekawe dlaczego nikt z was się nie zajmie tymi fałszywymi specyfikacjami stawianymi przez gminy. Spotkałem się z przypadkami gdy specyfikacja określa wymiary panela, jego moc i sprawność. Z tym że wówczas sprawność tak zawyżona by się zgadzał gdyby panel nie miał ramek a ogniwo pokrywało 100% powierzchni panela. No i oczywiście na rynku takich paneli nie znajdziemy chyba że jakiś dostawca walnie se nalepkę na panelu że ma właśnie taką sprawność. Oczywiście jest to kłamstwo ale dzięki temu nie ma konkurencji. I tak to się panowie odbywa. Ale ja darowanemu koniowi w zębach grzebać nie będę. Od tego jest zdrowa konkurencja by takie machlojek wykazać. Pozdrawiam.
Instalator |
Fotowoltaika i kocioł węglowy klasy 5... Haha... czyli spalamy nadal węgiel ale PV mamy...Uwaga :PV bez połączenia z pompą ciepła nie walczy ze smogiem !
Ksa |
Ten Spirvent to polski szajs przekroju Polonez ATU, za cene niemieckiego SMA :)
PV |
Widać, że kolegów instalatorów boli, że to nie oni zarobili. Zamiast się cieszyć, że Polacy też coś potrafią, ech Polandia kraj ziemniaków i cebuli
Obserwator |
Brawo, bardzo dobry news. Więcej PV, mniej smogu!
eRADe |
Niemieckiego SMA, to żeś dowalił, SMA jest produkowane w Zabierzowie pod Krakowem
S.T. mieszkaniec Rząśni |
Spirvent??? Chłam jakich mało. Tragedia. Zrobili sobie w gminie poligon doświadczalny. A jaki był badziew, taki jest nadal. Nic nie działa dobrze, jajka można usmażyć takie są gorące "inwertery", brak komunikacji pomiędzy poszczególnymi urządzeniami. NIGDY WIĘCEJ SPIRVENTU. Kto nie widział i nie wie, niech nic nie mówi. Nam niestety wójt i spirvent zaserwowali kaszankę. Wyjątkowo niesmaczną i niestrawną.

Reklama

Baza firm

Znajdź instalatora w swojej okolicy + Dodaj firmę

Giełda OZE

Sprzedam elektrownie wodna

SPRZEDAM MAŁĄ ELEKTROWNIĘ WODNĄ w miejscowości Goryń gmina Jastrzębia, powiat radomski, rzeka Radom czytaj dalej...

Sprzedam projekt 0,9MW -Umowa przyłączeniowa i pozwolenie na budowę

Sprzedam projekt farmy PV 0,9MW.Umowa przyłączeniowa i pozwolenie na budowę.Lokalizacja-Dolny Śląsk. czytaj dalej...

SPRZEDAM ELEKTROWNIĘ WIATROWĄ ENERCON E-53

Elektrownia wiatrowa ENERCON E-53. Rok uruchomienia 2013. czytaj dalej...

15 MW PV pod Aukcję dużych farm

15 MW PV pod Aukcję 2018 dla dużych farm. Spodziewana pula w Aukcji 1000-1300 MW. Lubelskie. Teren 3 czytaj dalej...