Popieramy budowę tak wielu elektrowni PV jak to możliwe

Popieramy budowę tak wielu elektrowni PV jak to możliwe
Viktor Orbán. Fot. European People's Party, flickr cc
REKLAMA

Taką deklarację złożył szef gabinetu politycznego w rządzie Viktora Orbána, informując o kolejnych preferencjach w zakresie budowy elektrowni fotowoltaicznych, które chce wprowadzić Budapeszt. W fotowoltaice Węgrzy widzą szansę na zmniejszenie swojego uzależnienia od importu energii elektrycznej, a także od generacji z elektrowni jądrowej w Paks. 

W ramach nowego pakietu regulacji mających promować budowę elektrowni fotowoltaicznych węgierski rząd ma ułatwić budowę elektrowni fotowoltaicznych na gruntach rolnych. Dodatkowo Budapeszt zapowiada wprowadzenie preferencyjnych pożyczek dla rolników i przedsiębiorców, którzy chcą zainwestować w systemy fotowoltaiczne o mocy do 0,5 MW. Finansowaniem takich projektów ma zajmować się państwowy bank MFB.

Przedstawiciel rządu Viktora Orbána zapewnił, że oprócz ułatwień w dostępie do kapitału na budowę elektrowni fotowoltaicznych, Budapeszt ma dać gwarancje odkupu przez państwo produkowanej energii.

Budapeszt informuje, że już teraz krajowy regulator rynku energetycznego wydał pozwolenia na budowę około 2,6 tys. elektrowni fotowoltaicznych, z czego w trakcje realizacji ma być aż połowa.

– Rząd popiera budowę tak wielu elektrowni fotowoltaicznych na Węgrzech jak to tylko możliwe – powiedział János Lázár, szef gabinetu premiera Viktora Orbána.

Deklarowany przez Budapeszt cel wspierania fotowoltaiki to zmniejszenie zależności od importu energii elektrycznej. Obecnie Węgrzy importują prawie 1/3 konsumowanego prądu. Natomiast aż połowa generacji w tym kraju zależy od jednego źródła, jakim jest elektrownia jądrowa w Paks.

Węgrzy nie powinni mieć natomiast problemu z osiągnięciem celu produkcji energii z OZE do 2020 r., do którego wypełnienia zobowiązał się węgierski rząd na forum Unii Europejskiej.

Cel dla Węgier to 13-procentowy udział zielonej energii w krajowym miksie wytwarzania. Tymczasem unijna agencja statystyczna Eurostat odnotowuje w przypadku Węgier osiągnięcie poziomu 14,5 proc. w roku 2015.

W celu zwiększenia krajowego potencjału PV węgierskie władze ostatnio zgodziły się na wydłużenie okresu, w którym inwestorzy będą mogli wejść do systemu taryf gwarantowanych. Pierwotnie węgierski rząd miał dopuścić do systemu taryf gwarantowanych – czyli stałej, gwarantowanej przez państwo stawki za sprzedaż energii w okresie kilkunastu lat – tylko większe elektrownie PV podłączane do sieci do końca 2017 r. Teraz wydłużono ten okres.

Taryfa gwarantowana wynosi 31 HUF/kWh, czyli około 0,42 PLN/kWh. Taka stawka będzie przysługiwać producentom energii z fotowoltaiki w okresie 12 lub 15 lat od momentu uruchomienia produkcji energii. Jednak w przypadku rozpoczęcia generacji w przyszłym roku, okres wsparcia ma zostać skrócony o 10 proc.

W tym roku Komisja Europejska zaakceptowała nowy węgierski system wsparcia dla OZE, w ramach którego taryfy gwarantowane nadal będą przysługiwać producentom energii z nowych instalacji PV, ale tylko mniejszych o mocy do 0,5 MW.

Dla mniejszych instalacji PV, o mocy do 50 kW, na Węgrzech oferowany jest system pożyczek z zerowym oprocentowaniem. Budżet programu pożyczek wyniesie 350 mln euro, a jego realizację przewidziano do roku 2022. Więcej o mechanizmach wsparcia fotowoltaiki na Węgrzech, w tym zaakceptowanych w tym roku przez Komisję Europejską, w artykule: Taryfy gwarantowane dla fotowoltaiki na Węgrzech rok dłużej.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (3)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
azza |
Jak tak można ! Nikt z "naszych władców" bratankom nie powiedział, że trzeba poczekać 5, 10 lat z wprowadzaniem tej technologii bo wtedy być może będzie taniej albo pojawią się inne, lepsze technologie, a na razie gdzie się da to trzeba smrodzić węglem bo tak jest dobrze i nic za to nie grozi? Koniecznie trzeba ich do węgla przekonać w myśl hasła "Polak, Węgier dwa bratanki i do węgla i do szklanki"
TK |
Węgry potrafią , a Polska jak zwykle nic nie zrobiła żeby zachęcić inwestorów do budowy OZE (poza ustawa antywiatrakową). Ten kraj tylko wyciąga pieniądze a nic w zamian nie daje.
MojaPV |
A do czego tu "zachęcać"? albo się coś opłaca albo nie - prosta sprawa

Giełda OZE

Kancelaria kupi projekty dla klienta- dużej korporacji PV

Kupimy projekty PV o mocy od 0.8-1 MW tylko (!) po aukcji . Oferty przyjmujemy tylko od właścicieli czytaj dalej...

Sprzedam projekty pV

Posiadamy projekty pV w różnej fazie rozwoju, poszukujemy inwestora zainteresowanego nawiązaniem wsp czytaj dalej...

Poszukujemy inwestorów do współpracy przy realizacji projektówPV

Poszukujemy inwestorów chcących uczestniczyć w realizacji projektów PV na aukcje w roku 2019-2020 po czytaj dalej...

Finansowanie farm PV oraz wiatrowych z wygranymi aukcjami.

Katana Konsulting zaprasza Inwestorów kupujących gotowe projekty OZE z wygranymi aukcjami do aplikow czytaj dalej...