Świętokrzyskie: 700 kWp bez możliwości oddawania energii do sieci

Świętokrzyskie: 700 kWp bez możliwości oddawania energii do sieci
Instalacja fotowoltaiczna w gminie Busko-Zdrój. Fot. ABB
REKLAMA

W kilku gminach województwa świętokrzyskiego zrealizowano instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy ponad 700 kWp. Wykorzystuje się je do wytwarzania energii w 32 obiektach użyteczności publicznej gmin Busko-Zdrój, Wiślica, Pińczów, Nowy Korczyn, Stopnica i Sędziszów oraz powiatu buskiego. Nadwyżek energii, których nie skunsumują samorządowe instytucje, nie można jednak oddać do sieci. 

Tylko na terenie gminy Busko-Zdrój dla obiektów gminnych i powiatowych wykonano łącznie 17 instalacji fotowoltaicznych o łącznej mocy 324,36 kWp. W instalacje fotowoltaiczne wyposażono m.in. szkoły, przedszkola, zakłady opieki zdrowotnej, ośrodki sportu czy oczyszczalnie ścieków.

W wyniku ograniczeń związanych z założeniami projektu, te instalacje nie mogą jednak oddawać nieskonsumowanych na miejscu nadwyżek energii. W tym celu zastosowano dostarczoną przez ABB technologię blokowania przesyłu energii do sieci.

Inwertery zostały wyposażone w karty monitorujące VSN300 Wifi Logger Card, pozwalające na zdalną kontrolę ilości wygenerowanej energii. Są one połączone z systemem Aurora Vision, który monitoruje pracę wszystkich inwerterów w czasie rzeczywistym, co znacznie usprawnia serwisowanie całej instalacji i zwiększa jej bezpieczeństwo – komentuje Rafał Krakowski, kierownik ds. rozwoju biznesu odnawialnych źródeł energii w ABB.

Instalacje fotowoltaiczne na terenie gmin w woj. świętokrzyskim zostały uruchomione z końcem I kwartału br.

Wykonano je z dofinansowaniem ze Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy. Wartość dofinansowania sięgnęła 85 proc. 

Jak poinformował portal Gramwzielone.pl Urząd Miasta i Gminy w Busku-Zdroju, wyłączenie możliwości oddawania nadwyżek energii do sieci wynikało z opinii wydanej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, którą uwzględniła w warunkach dofinansowania instytucja nadzorująca realizację tzw. Programu Szwajcarskiego, wyłączając możliwość zastosowania pomocy publicznej na etapie operacyjnym. 

Eksport części niewykorzystanej energii do sieci z wyłączeniem wsparcia uznawanego za pomoc publiczną z prosumenckich mikroinstalacji OZE zakłada jednak stosowany od połowy ubiegłego roku system tzw. opustów. W ten sposób mikroinstalacje fotowoltaiczne zrealizowane z dofinansowaniem z Programu Szwajcarskiego mogłyby oddawać nadwyżki energii do sieci, zwiększając w ten sposób oszczędności samorządowych instytucji dzięki przysługującym opustom na energię pobieraną z sieci.

Zgodnie z aktualną wersją ustawy o odnawialnych źródłach energii, za mikroinstalacje prosumenckie, podlegające rozliczeniom w ramach systemu opustów, są uznawane wszystkie mikroinstalacje z wyjątkiem należących do przedsiębiorstw, którym przysługuje inny system rozliczeń bazujący na sprzedaży energii do sieci po średniej cenie energii z rynku hurtowego.

W ramach Programu Szwajcarskiego na terenie powiatu buskiego i pińczowskiego zrealizowano również inne inwestycje w zakresie OZE, w tym projekt zakładający montaż ponad 1,8 tys. kolektorów słonecznych na budynkach prywatnych należących do mieszkańców obu powiatów. Wartość dofinansowania sięgnęła 16,8 mln franków szwajcarskich, czyli, licząc po aktualnym kursie, około 62,4 mln zł. Dofinansowanie pokryło 75 proc. kosztów kwalifikowanych.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (10)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
zielonym do góry |
można by dzięki dotacji poprawić jakość powietrza również w czasie gdy dana instytucja nie pracuje, ale po co......
Eko |
Marnotrastwo ! Przepis o nie oddawaniu nadwyżek wyprodukowanej energii do sieci a raczej jego interpretacja jest całkowicie błędna. Po kolei województwa wycofują te nieprawidłowe zapisy, dlaczego władze gmin tego nie wiedzą? Nie wolno sprzedawać ( ani otrzymać dofinansowania z tego programu) firmie , która zajmuje sie wytwarzaniem i sprzedażą energii. Włodarze - ocknijcie się bo marnujecie pieniądze publiczne!
Jakub Wiśniewski Solwis.pl |
To nie jest takie oczywiste jak się autorowi i niektórym komentującym wydaje. Po pierwsze, Wnioskodawcę wiążą wymogi konkursu. Jak słusznie wskazano w artykule, swoje stanowisko w temacie zajął UOKiK (już w trakcie obowiązywania systemu opustów) i instalacje on-grid uznał za instalacje, których dofinansowanie wiąże się z przyznaniem pomocy publicznej / de minimis. Poza tym "prowadzenie działalności gospodarczej" jest dużo szerzej rozumiane w świetle ROZPORZĄDZENIE KOMISJI (UE) NR 651/2014 niż jest to zapisane w polskim prawodawstwie. Analizując wariant instalacji przyłączonej do sieci w rzeczywistości WYSTĘPUJE wpływ na konkurencyjny rynek energii, czy to się komuś podoba czy nie, tym samym występuje pomoc publiczna i bez blokady nie mogliby dostać tego poziomu dofinansowania. Po zakończeniu okresu trwałości projektu zdejmą blokady i będą działali jak normalni prosumenci. Sugeruję przed wypuszczaniem artykułów oczerniających najpierw skonsultować się z ludźmi, którzy zajmują się dotacjami na OZE.
pv |
I jak tu mówić o ekologii widocznie EKO toto tylko kasa jak tu zarobić.
Elektryk |
Marnotrawienie publicznych pieniędzy i okazji Wystarczyło by zastosowanie akumulatorów Różnicę powinien dopłacić kierownik projektu
1234 |
Może lepiej gdyby wcale nie było takich dotacji bo to tylko marnotrawienie publicznych pieniędzy. Dla szkół uszczęśliwionych takimi rozwiązaniami praktycznie żadna pomoc. Szkoły pracują wrzesień-połowa czerwca, zatem tylko 3 miesiące z naprawdę wydajną instalacją a całą zimę dalej będą smrodzić węglem.
Szyszko |
Czy inwestorzy wiedzieli że nie będzie moźna korxystać z opustów ? Bo to są firmy ? OCZYWIŚCIE ŻE WIEDZIELI. Ale debilnie wysokie dotacje robią swoje. Bo gdyby artykuł był rzetelny, wtedy poznalibyśmy ceny instalacji. I między innymi dlatego tak trudno jest dla firm napisać przepisy dla Prosumenta jako firmy ( z opustem ). Dodam, że wszelkie instalcje z dotacją NIE WEJDĄ DO KLASTRÓW, gdzie prosument będzie mógł sprzedawać energię za dowolnie wynegocjowaną cenę z koordynatorem klastra.
Taka prawda |
Ciekawe w jaki sposób inwestor uzyska efekt rzeczowy założony w dotacji ?:) Jak 60% energii będzie blokowane ? Pewnie obudzi się za rok jak pierwsze sprawozdanie będzie musiał wykazać. W tedy będzie zrzucanie winy na wykonawcę.
Prawda |
Bo PFU pisza debile którzy nie znaja się na rzeczy ale jak Unia daje kase to trzeba ją marnotrawić :)
DR |
PFU piszą firmy dostarczające instalacje, które nie mają pojęcia o mechanizmach funkcjonowania rynku energii. Druga sprawa to dokumentem nadrzędnym jest Prawo energetyczne a nie opinia Prezesa UOKiK. Takie instalacje mogą wprowadzać energię do sieci zgodnie z prawem i ją bilansować z poborem na potrzeby własne w innych godzinach doby handlowej nie uzyskując przychodu. Wszystko zależy od konstrukcji umowy z POB.

Giełda OZE

3kW OFF GRID /ON GRID :zestawy hybrydowe PV: TRINA SOLAR 270W +SKYMAX Hybrid (EN50438)

Kolejny huragan zerwał przewody energetyczne? Brak prądu... ..UPS przestał działać? Aby zabezpiecz czytaj dalej...

SPRZEDAM PRĄD

Sprzedam energię elektryczną z farmy wiatrowej. Produkcja 3000-5000 MW rocznie. Preferowana stała ce czytaj dalej...

Sprzedaż 100 udziałów sp.z.o.o , OZE fotovoltaica łącznie 4,7 MW, dotacje ,aukcje

Spółka z.o.o sprzeda 100 udziałów Spółka działa od 4 lat na rynku OZE , prowadzi obecnie 4 projekty czytaj dalej...

Przygotowanie Pełnej Dokumentacji Projektowej Farma Fotowoltaiczna

Przygotowujemy pełną dokumentację projektową do budowy Elektrowni Fotowoltaicznych wraz z kwalifikac czytaj dalej...