SPE: smutny dzień dla sektora solarnego w Europie

SPE: smutny dzień dla sektora solarnego w Europie
Fot. Gramwzielone.pl (C)
REKLAMA

W ubiegłym tygodniu globalną branżę solarną obiegła wiadomość o niewypłacalności największego europejskiego producenta modułów fotowoltaicznych SolarWorld. Największa europejska organizacja branżowa SolarPower Europe, która w kluczowym sporze dla europejskiego sektora fotowoltaicznego, dotyczącym ceł na chińskie moduły PV, stała po przeciwnej stronie, komentuje, że ogłoszenie niewypłacalności przez SolarWorld to „smutny dzień dla europejskiego sektora solarnego”.

SolarWorld to spiritus movens działań, które poskutkowały wprowadzeniem karnych ceł na import chińskich ogniw i modułów fotowoltaicznych na teren Unii Europejskie. Wcześniej zresztą SolarWorld, który moduły fotowoltaiczne produkuje również w USA, stał za wnioskiem do amerykańskich władz, który poskutkował wprowadzeniem podobnych ceł prze Waszyngton.

Stosowane w Unii Europejskiej i USA restrykcje w zakresie importu chińskich modułów fotowoltaicznych nie pomogły jednak w odbudowie stabilnego biznesu SolarWorld, a niemiecką firmę pogrążyły odnotowane w drugiej połowie ubiegłego roku duże spadki cen modułów na globalnym rynku fotowoltaicznym, które miały być efektem nadpodaży powstałej wśród chińskich producentów.

W ubiegłym tygodniu branżę PV zaskoczył komunikat zarządu niemieckiej firmy, który oświadczył, że nie widzi już pozytywnych perspektyw na dalszą działalność. SolarWorld zakończył I kwartał br. ponownie ujemnym wynikiem.

W efekcie niemiecki producent złożył wniosek do sądu w Bonn o ochronę przed wierzycielami w dniu 10 maja i już otrzymał, przyznanego przez niemiecki sąd, nadzorcę procesu restrukturyzacyjnego. Z podobnymi wnioskami do sądu zgłosiły się spółki należące do SolarWorld – Solarworld Industries Sachsen GmbH, Solarworld Industries Thüringen GmbH, Solarworld Industries Deutschland GmbH, a także Solarworld Innovations GmbH.

Na razie zatrudniająca około 3,3 tys. pracowników firma kontynuuje swoją dotychczasową działalność. Rozwiązaniem problemów może być – jak miało to już miejsce w przeszłości, kiedy niemiecką firmę uratowały fundusze z Kataru – pojawienie się inwestora, który przejmie zrestrukturyzowanego producenta modułów PV, a SolarWorld będzie nadal silnym punktem na mapie globalnego przemysłu PV.

Co dalej z cłami?

SolarWorld stał za utworzeniem i finansowaniem organizacji o nazwie EU ProSun, która zrzeszała zwolenników wprowadzonych przez Brukselę restrykcji na import chińskich modułów PV.

Drugą część europejskiej branży fotowoltaicznej, która sprzeciwiała się wprowadzonym przez Komisję Europejską restrykcjom, reprezentowała największa europejska organizacja reprezentująca sektor PV – SolarPower Europe.

Komisja Europejska zasygnalizowała niedawno, że jest skłonna do wycofania się z wprowadzonych w 2013 r. restrykcji celnych. Najpierw jednak KE chce dać czas na dostosowanie się do nowej sytuacji europejskim producentom.

Zrzeszająca około 30 producentów z europejskiego sektora PV i setki innych firm organizacja EU ProSun zapewniła, że mimo problemów SolarWorld będzie nadal kontynuować działalność mającą na celu obronę przyjętych restrykcji celnych.

Nie możemy pozwolić Chinom na zmonopolizowanie technologii solarnej. Wyeliminowanie nieuczciwej konkurencji jest kluczowe dla europejskiego przemysłu solarnego – komentuje cytowany przez EU ProSun Benjamin Trinkerl, dyrektor niemieckiego producenta modułów fotowoltaicznych Heckert Solar.

W ciągu ostatnich 5 lat podkreślaliśmy ogromny dumping cenowy ze strony chińskich producentów. Obserwowaliśmy upadek ponad 100 firm i zamykanie fabryk w europejskim przemyśle solarnym. (…) Chińskie państwowe banki zainwestowały ponad 100 mld euro w zdolności produkcyjne chińskich producentów, które przekraczają o 30 proc. światowy popyt. W rynkowej gospodarce to byłoby nieracjonalne. Jednak Chiny chcą zdominować jeden z najważniejszych, przyszłościowych przemysłów – bez względu na koszt. Od połowy ubiegłego roku chiński rząd ponownie zwiększył presję, ograniczając popyt na produkty solarne we własnym kraju. W efekcie chińska nadpodaż ponownie pojawiła się na zagranicznych rynkach po dumpingowych cenach – komentuje Milan Nitzschke, szef EU ProSun.  

Tymczasem SolarPower Europe zwraca uwagę, że teraz EU ProSun może mieć problemy ze skutecznym kontynuowaniem swojej działalności wobec problemów finansowych swojego głównego sponsora, czyli SolarWorld.

James Watson ocenił jednocześnie, że ogłoszenie niewypłacalności przez SolarWorld to „smutny dzień” i „strata” dla energetyki słonecznej w Europie.

Szef SPE dodał przy tym, że stosowanie restrykcji celnych nie jest korzystne dla nikogo, a jako alternatywę dla wsparcia europejskiego przemysłu PV wskazał przygotowanie przez Komisję Europejską strategii rozwoju energetyki słonecznej w Europie.

Utrzymanie przemysłu jest kluczowe. Są firmy takie jak Solarwatt, które weszły w nowe technologie, aby przetrwać i pójść do przodu, jednak restrykcje handlowe nie są odpowiednie, aby napędzać inwestycje w Europie – powiedział James Watson.

Najbliższy możliwy termin zakończenia restrykcji celnych to wrzesień 2018 r. Do tego czasu Komisja Europejska ma rozstrzygnąć kolejne dochodzenie ws. domniemanego dumpingu cenowego, który mają stosować chińscy producenci.

SolarPower Europe szacuje, że w tym roku w Europie powstaną instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy około 8 GW, co byłoby nieco lepszym wynikiem niż odnotowany w latach 2016-17.

W przeciwieństwie do ostatnich lat, w których na dynamikę rozwoju fotowoltaiki w Europie wpływał głównie szybko rozwijający się rynek w Wielkiej Brytanii, w tym roku rozwój europejskiego potencjału PV powinien bardziej rozłożyć się na pozostałe europejskie kraje.

Po serii cięć w systemie wsparcia na Wyspach, Brytyjczycy uruchomili w I kwartale br. instalacje solarne o mocy około 111 MW, czyli ponad 10 razy mniejszej niż rok temu. Europejskim liderem rynku fotowoltaicznego ponownie zostaną w tym roku Niemcy, którzy taki potencjał instalacji PV podłączają do sieci w ciągu pojedynczego miesiąca. 

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (10)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
szarik |
nie wiem dlaczego to jest smutny dzień?
saper |
nie wiem czy dobrze rozumie czy jak by nie ta firma to instalacja PV nie kosztowała by nie 20 tys a 15 tys ?
bs_boss |
smutny może być jedynie dla pracowników i kooperantów tej firmy, którzy na czas nie odzyskali pieniędzy za świadczoną pracę, bądź dostarczony materiał, reszta świata PV może żałować jak sądzę jedynie tego że wraz z upadkiem SW nie zostaną zniesione karne cła
Wujek |
Cła karne = SolarWorld = dobrze im tak!
Tak to działa |
Tu widzę sami z modułami z Chin na oczach pamiętajcie ciamajdy że dumping polega na wykończeniu konkurentów a potem podnosi się ceny. Trzykrotnie.
Tak to działa |
Tu widzę sami z modułami z Chin na oczach pamiętajcie ciamajdy że dumping polega na wykończeniu konkurentów a potem podnosi się ceny. Trzykrotnie.
mr. BlackOut |
do ak to działa: ,,Tu widzę sami z modułami z Chin na oczach pamiętajcie ciamajdy że dumping polega na wykończeniu konkurentów a potem podnosi się ceny. Trzykrotnie'' - głupota tez tak działa, kiedy ślepcy (Niemcy) nie postawią jako państwo na swe firmy, ale inni tak uczynią - jest kwik , ze to dumping...Nie - to nie dumping- poprostu prawda jest taka, że jest takie miejsce, gdzie robia to o 1/3 taniej niz w Niemczech, bo w odróżnieniu od Niemców zainwestowano odpowiednio dużą masę kapitalową w fabryki krzemu i R&D. Chiny- to nie jedyne takie miejsce, gdzie zrozumiano, ze wtórnie wojna polega nie na atrakcyjności wyrobu (bo takżę) ale na cenie. Miejscem tym niestety- nie jest Europa.Za chwilę podobnie - padną niemieccy producenci samochodów (umoczą na produkcji elektryków), bo technologicznie i cenowo są w tyle w porównaniu z chińczykami i tym innym miejscem. Gdy rynek bogatej klienteli nasyci się niemieckimi (drogimi) elektrykami, kolejnym etapem będzie WYŁĄCZNIE - presja cenowa. Niemcy nie są bowiem w stanie wygrać konkurencji technologiczno- innowacyjnej, no chyba, ze nauczą swych hakerów włamywania się na chińskie serwery i hakowania chińskiej dokumentacji badawczej. Ale to nie taka łatwa polka.
CoNieCo |
@saper; tak- dobrze rozumiesz
TT |
Dla chinoli też już stryczek dynda poczekamy jak domino ruszy. Szkoda ludzi pracujących w fabryce za normalne pieniądze. Do przemyślenia dla tych co liczą na taniość- WY też gdzieś pracujecie choć może już nie.
gino |
kupujcie dalej te azjaty a firma za 8 lat zmieni nazwe i bedziecie na lodzie gwarancjami , niemówie ze sa złe panele.,ale.....

Giełda OZE

PROJEKT PV 0,8MW wraz z pozwoleniem na budowę

Witam. Sprzedam projekt farmy PV o mocy 0,8MW, wraz z pozwoleniem na budowę. Przyłącze opłacone. moc czytaj dalej...

PV 1MW Powiat: Kwidzyński, Pozwolenie na budowę, Warunki Energetyczne

PV 1MW Powiat: Kwidzyński, Pozwolenie na budowę, Warunki Energetyczne, Umowa Dzierżawy gruntu. - pr czytaj dalej...

Biogazownia 1MW Powiat Kwidzyński

Sprzedam Projekt Biogazowi z wydanymi warunkami środowiska i decyzją środowiskową. czytaj dalej...

PV 1 i 2MW Powiat. Kwidzyński, Olsztyński, Ostródzki, Działdowski,Giżycki, Bartoszycki, Elbląski, Nowomiejski, Płocki,

Warunki Energetyczne w Powiatach: Kwidzyński, Olsztyński, Ostródzki, Działdowski, Giżycki, Bartoszyc czytaj dalej...