Branża fotowoltaiczna podzielona ws. ceł

Branża fotowoltaiczna podzielona ws. ceł
Fot. stooart, flickr cc

Dalszy ciąg sporu europejskiego sektora fotowoltaicznego, który dotyczy restrykcji celnych w zakresie importu chińskich modułów fotowoltaicznych do Unii Europejskiej. Obie strony sporu próbują skłonić Komisję Europejską do korzystnych dla siebie rozstrzygnięć prowadzonego obecnie dochodzenia, które ma wykazać, czy restrykcje celne będą nadal stosowane. 

W tym tygodniu list do unijnej komisarz handlu Cecilii Malmstrom skierowali przeciwnicy ceł. Pod listem, w którym wzywa się do zakończenia restrykcji celnych stosowanych w UE od 2013 r., podpisało się ponad 400 firm ze wszystkich krajów członkowskich – wśród nich znajdziemy trzy firmy z Polski – Petra Energia, Keno oraz Solar Solution. Pełna lista firm jest dostępna pod tym linkiem.

Liczba europejskich firm, które sprzeciwiają się restrykcjom handlowym, jest ogromna (…) Europejskie małe i średnie przedsiębiorstwa, a także duże korporacje, są zjednoczone w przekonaniu, że trzeba zrezygnować z barier w handlu i teraz jest czas dla Komisji Europejskiej, aby działać i usunąć je w ramach prowadzonego dochodzenia – komentuje Jochen Hauff, reprezentujący europejskie stowarzyszenie branży solarnej SolarPower Europe oraz niemiecką firmę BayWa r.e. renewable energy GmbH.

REKLAMA

Dla europejskich producentów znajdujących się w łańcuchu dostaw cła doprowadziły do utraty tysięcy miejsc pracy – dodaje Christian Westermeier z SolarPower Europe.

SolarPower Europe (wcześniej European Photovoltaic Industry Association, EPIA) to największa europejska organizacja zrzeszająca firmy z sektora fotowoltaicznego. SPE wcześniej nie zabierało zdania w sporze pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami restrykcji handlowych na import chińskich modułów fotowoltaicznych, które Bruksela wprowadziła w 2013 r. To zmieniło się w ubiegłym roku i od tej pory SPE zdecydowanie sprzeciwia się restrykcjom, którym podlega import chińskich modułów do UE.

Zwolenników ceł reprezentuje natomiast organizacja EU ProSun, która stoi za wnioskiem o wprowadzenie restrykcji, do którego przychyliła się Komisja Europejska.

Na list podpisany przez 400 firm sprzeciwiających się cłom Eu ProSun odpowiada dzisiaj listem do KE, pod którym podpisało się 150 firm instalacyjnych.

REKLAMA

Jako instalatorzy wiemy, że jakość i niezawodność mają kluczowe znaczenie dla klientów. W interesie europejskiego rynku PV jest powstrzymanie negatywnego wpływu dumpingu i subsydiów – komentuje cytowany w komunikacie EU ProSun Johan Beijert z holenderskiej firmy Zon & Co.

Dodatkowo EU ProSun informuje o liście wystosowanym do Komisji Europejskiej przez największego producenta ogniw i modułów fotowoltaicznych w Europie –SolarWorld AG – pod którym podpisało się 800 partnerów handlowych niemieckiej firmy.

Domaganie się zakończenia antydumpingowych środków jest cyniczne ze strony importerów i SolarPower Europe. Regulacje antydumpingowe są fundamentalne, aby zapewnić sprawiedliwe reguły gry w Unii Europejskiej. Domaganie się zakończenia stosowania tych środków jest jak domaganie się rezygnacji z kontroli antydopingowych na Igrzyskach Olimpijskich – odpowiada na list SolarPower Europe reprezentujący EU ProSun i SolarWorld Milan Nitschke.

Od lipca ceny modułów PV zmalały o 20 proc., ale to nie doprowadziło do wzrostu na rynku w UE. Powodem spadku inwestycji jest nie poziom cen, ale niepewne otoczenie regulacyjne. Rosnąca liczba krajów UE rezygnuje z zachęt dla nowych instalacji, a nawet zaczęła nakładać dodatkowe opłaty na produkcję energii słonecznej – komentuje Milan Nitschke.

EU ProSun dodaje, że „nawet chiński rząd przyznał ostatnio, że powodem spadku inwestycji w UE nie jest porozumienie cenowe, tylko restrykcyjne regulacje wprowadzane przez kraje Unii Europejskiej”.

Obecnie Komisja Europejska prowadzi dochodzenie, które ma wykazać zasadność kontynuowania restrykcji handlowych w zakresie importu chińskich ogniw i modułów fotowoltaicznych do Unii Europejskiej. Dochodzenie powinno się zakończyć do marca 2017 r. 

red. gramwzielone.pl