B. Szymański: Czeka nas walka o los branży PV w Polsce [wywiad]

B. Szymański: Czeka nas walka o los branży PV w Polsce [wywiad]
Bogdan Szymański, prezes SBF Polska PV.

Odpowiedzią przedstawicieli rynku fotowoltaicznego w Polsce na zapowiadaną przez Ministerstwo Energii nowelizację ustawy o OZE i zmianę zasad wsparcia dla prosumentów jest zawiązanie Porozumienia Branży Fotowoltaicznej, które ma mówić jednym głosem w rozmowach z rządem. W wywiadzie dla portalu Gramwzielone.pl o genezie i celach Porozumienia opowiada jeden z jego reprezentantów  Bogdan Szymański, prezes Polskiego Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej Polska PV.

Gramwzielone.pl: Czy możemy powiedzieć, że dzięki utworzeniu Porozumienia Branży Fotowoltaicznej polski sektor PV w końcu stworzy jeden front w zmaganiach z rządem o korzystniejsze regulacje? Kto zaangażował się w Porozumienie?

– Porozumienie tworzą cztery stowarzyszenia – oprócz SBF Polska PV – także PTF, PSES, KIGEiT oraz obecnie już ponad 50 firm z branży PV. Szybko dołączają kolejne podmioty. Z uwagi na szeroką formułę porozumienia, jasny cel, proste postulaty, jestem przekonany, że uda się stworzyć jeden wspólny front działania. Dla sprawnego prowadzenia prac na spotkaniu założycielskim w Kielcach sygnatariusze porozumienia wybrali czterech reprezentantów w osobach dr Stanisława M. Pietruszko, Mariusza Potockiego, Jakuba Charaszkiewicza oraz Bogdana Szymańskiego. Z kolei najbardziej doświadczony w dialogu ze stroną rządową dr Stanisław M. Pietruszko zgodził się zostać przewodniczącym reprezentantów. Silna reprezentacja oraz grupowa praca pozwoli mam działać znacznie sprawniej niż dotychczas, gdzie zarzutem strony rządowej był wielogłos przychodzący z poszczególnych organizacji.

REKLAMA

Jako branża PV w Polsce mamy świadomość powagi sytuacji. Już obecnie wiele firm jest w trudnej sytuacji finansowej, która dramatycznie się pogarsza z miesiąca na miesiąc. Brak realnego systemu wsparcia dla mikroinstalacji przekłada się na radykalny spadek montaży. Dlatego w ramach porozumienia mamy świadomość, że czeka nas walka o los branży PV w Polsce. Reprezentanci Porozumienia proszą wszystkie firmy, którym zależy na korzystnych zmianach w ustawie o OZE, o przystąpienie do Porozumienia, kierując informację do pana Pawła Czaus na adres e-mail pawel.czaus@pses.org.pl.

Jakie są najważniejsze cele Porozumienia w czasie, gdy jak wiele na to wskazuje prace nad nowym systemem wsparcia dla Prosumentów, które są prowadzone przez Ministerstwo Energii, weszły w decydującą fazę? Jakich regulacji w nowelizacji ustawy o OZE potrzebuje branża, aby rynek PV wszedł w fazę stabilnego i prężnego rozwoju?

– Głównym celem porozumienia było wprowadzenie przedstawicieli branży fotowoltaicznej w Polsce do aktywnego dialogu z Ministerstwem Energii w zakresie nowelizacji ustawy o OZE. Aby mieć silną legitymację w rozmowach ze stroną rządową, chcieliśmy, aby tą inicjatywę poparło jak najszersza grupa firm. Między innymi dlatego wypracowaliśmy trzy główne, proste postulaty, pod którymi jest w stanie podpisać się cała branża. Postulatami tymi są netmetering 1:1 plus taryfy gwarantowane oraz szeroka definicja prosumenta. Oprócz postulatów głównych chcemy walczyć o szereg drobnych zmian naprawczych w ustawie jak zniesienie obowiązku kwartalnego raportowania, nierówne traktowanie podmiotów przez OSD itd. Mamy jednak świadomość, że bez wypracowania korzystnego dla prosumentów systemu wsparcia nie ma szans na rozwój branży.

REKLAMA

Rozmowy z Ministerstwem Gospodarki dopiero się zaczynają. Kluczowa faza dialogu rozpocznie się w momencie opublikowania projektu nowelizacji. Już obecnie widzimy dużą otwartość na część propozycji, takich jak definicja prosumenta oraz netmetering. Z drugiej strony bardzo trudne będą rozmowy o taryfach gwarantowanych.  

Jakie plusy dostrzega Pan po ostatnich rozmowach w Ministerstwie Energii? Jakie korzystne zmiany proponuje resort energii w nowelizacji ustawy o OZE, a które z propozycji ME stoją w sprzeczności ze stanowiskiem Porozumienia?  

– Na wstępie należy zaznaczyć, że cały czas mówimy o nieoficjalnych propozycjach Ministerstwa Energii, jednak jestem przekonany, że uda nam się wypracować definicję prosumenta w kształcie oczekiwanym przez branżę. Punkt sporu zapewne będzie w zakresie systemu wsparcia. W zakresie net-meteringu, co do idei i sposobu rozliczania, założenia ME są zbierze z naszymi postulatami. Różnimy się w proporcjach, gdzie branża mówi 1:1, a strona rządowa proponuje zróżnicowane poziomy. Największe rozbieżności między naszymi postulatami i założeniami Ministerstwa są w zakresie taryf gwarantowanych. Branża postuluje ich utrzymanie, a ME chce ich likwidacji.

Jakie będą kolejne kroki Porozumienia? Czy liczy Pan także na zaangażowanie innych środowisk? Czy celem jest powołanie nowego, formalnego podmiotu czy jednak współpraca będzie kontynuowana na zasadzie luźnego porozumienia?

– Ustawicznie pracujemy nad wzmocnieniem poparcia w śród firm z branży fotowoltaicznej. Intensyfikujemy także działania w zakresie opracowań i analiz popierających nasze postulaty, aby być jak najlepiej przygotowanymi w momencie oficjalnej fazy prowadzenia przez Ministerstwo Energii konsultacji społecznych. Nawiązujemy współpracę z innymi ruchami jak Ogólnopolskie Porozumienie Prosumentów, z którymi mamy w dużej mierze zbieżne cele. Finalnym celem oczywiście jest korzystny dla obywateli oraz branży PV kształt ustawy OZE.

Przedstawiciele Ministerstwa Energii kilkukrotnie w rozmowach potwierdzali, że intencją strony rządowej jest opracowanie systemu wsparcia, w którym okres zwrotu z instalacji będzie na poziomie 9-11 lat. Nie potwierdzają tego nasze analizy, z których okres ten jest ok. 2 razy dłuższy – zakładając proponowany przez ME system rozliczeń. Rozbieżności zapewne wynikają z przyjętego modelu. Z tego powodu w najbliższych dniach zwrócimy się do Departamentu Energii Odnawialnej w Ministerstwie Energii o wskazanie algorytmu do analiz okresu zwrotu. 

gramwzielone.pl