Po okresie destabilizacji w rejonie Afryki Północnej, za sprawą niemieckiego rządu odżywa idea Desertec - futurystycznego projektu gigantycznych elektrowni słonecznych na Saharze.
Rząd w Berlinie za pośrednictwem niemieckiego Ministerstwa Środowiska zainwestuje 15 mln euro w projekt budowy pierwszej marokańskiej elektrowni słonecznej typu CSP (Concentrated Solar Power).
Moc elektrowni zlokalizowanej koło marokańskiego miasta Ourazazete ma wynieść 160 MW, a dzięki specjalnemu systemowi przechowywania energii termalnej, turbiny napędzane parą ogrzaną energią słoneczną będą mogły produkować energię elektryczną nawet 3 godziny po zmroku.
Do roku 2020 w Maroko ma działać 2 GW farm słonecznych, a udział energii odnawialnej w konsumpcji energii w tym kraju ma wynieść do tego czasu 28%.
Obszar Afryki Północnej od kilku lat cieszy się dużym zainteresowaniem niemieckich firm, nie tylko z branży energii odnawialnej, które przy wsparciu niemieckiego rządu i niemieckich banków planują realizację projektu Desertec - gigantycznego kompleksu farm słonecznych na Saharze, które mogłyby produkować prąd dla Starego Kontynentu. Zobacz film o projekcie Desertec na Gramwzielone.pl: Desertec, czyli prąd z Sahary dla Europy.
Filmy | 2012-05-07
Filmy | 2012-04-30
Filmy | 2012-04-20
Filmy | 2012-04-20
Filmy | 2012-03-22
Komentarze