Nowa rządowa agencja chce wspierać OZE na terenach wiejskich

Nowa rządowa agencja chce wspierać OZE na terenach wiejskich
Witold Strobel, dyrektor Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Fot. Newseria
REKLAMA

Utworzenie sieci gazowych i biogazowni na terenach wiejskich, wsparcie dla OZE i produkcji biogazu rolniczego jako źródła energii odnawialnej to jedne z głównych projektów Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w zakresie innowacyjności. 

 Po raz pierwszy w KOWR został utworzony pion innowacji i rozwoju. Minister Krzysztof Jurgiel pokłada w tym pionie wielką nadzieję, wskazując, że zadania z nim związane powinny być priorytetem. Wydaje się, że innowacje w rolnictwie to przede wszystkim mechanizacja gospodarstw, ale nie tylko. Jest kilka obszarów, w których warto rozwijać innowacyjność – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Witold Strobel, dyrektor Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

KOWR to nowa jednostka wykonawcza, utworzona we wrześniu ubiegłego roku. Powstała z połączenia  Agencji Rynku Rolnego i Agencja Nieruchomości Rolnych. Najważniejsze jej zadania to m.in. gospodarowanie nieruchomościami Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, promocja polskich produktów w kraju i zagranicą, wsparcie rodzimych producentów na rynkach zagranicznych, nadzór nad spółkami Skarbu Państwa (m.in. roślinnymi i zwierzęcymi) oraz rozwój innowacyjności w sektorze rolno-spożywczym. W tym celu w strukturach KOWR został powołany pion innowacji i rozwoju.

– Podchodzimy do tego dosyć poważnie. Jednym z obszarów innowacyjności jest energetyka na obszarach wiejskich. Chcemy wspólnie z Polską Spółką Gazownictwa stworzyć sieci gazowe o charakterze wyspowym. Mogłyby one korzystać również z biogazowni, które też chcielibyśmy rozwijać na obszarach wiejskich. Chodzi o to, żeby sieć zaopatrywała odbiorców w jakimś określonym promieniu, tam, gdzie nie opłaca się budować klasycznego gazociągu – mówi Witold Strobel.

Do zadań KOWR związanych z innowacyjnością należy m.in. wspieranie rozwoju OZE na terenach wiejskich oraz monitorowanie produkcji biogazu rolniczego jako źródła energii odnawialnej. Witold Strobel ocenia, że przyczyni się to do poprawy jakości życia na obszarach wiejskich.

Newseria

Zobacz również

Komentarze (9)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
Michał |
Dobry wybór
Michał |
Dobry wybór
rozśmieszają mnie wciąż |
Buhahahahha szczyt braku wiedzy. Aby zapewnić wsad dla 1MW biogazu właściciel ściąga substraty z promienia 150km. Znam to na włąsnym przykłądzie. jednym słowem maksymalnie 4 biogazownie na województwo.
EkspertOZE |
@rozśmieszaja mnie. NIe wszędzie tak jest, w rejonie w którym mieszkam, (gmina wiejska) jest w sumie zasianych co roku 200ha kukurydzy a zielonka po zbiorze ziarna nie jest rozsądnie przetwarzana. Mamy plan na biogazownie i dwa generatory 0,5 MWe i wszyscy są zadowoleni z tego planu (ciepło dla budynków gminny prąd dla wszystkich). Niezależność energetyczna Gminy jest w zasięgu ręki, trzeba tylko pomóc wystartować i oderwać od OSD wyłączność na obsługę sieci elektroenergetycznych i to ruszy samo. Ustawa o klastrach daje takie możliwości, ale OSD się nie chcą do niej nagiąć. To jest problem a nie brak substratu, tego jest multum. A nawet jeżeli są województwa jak twoje, gdzie jest mało substratu (a trawa jest zagospodarowana ?) to w tych woj może być mniej, a w innych więcej i to się wyrówna..
agronom |
@rozsmieszają - nie rozśmieszaj mnie... 1 MW biogazu w klasycznych biogazowniach to jest 300 ha kukurydzy, albo 1 przeciętna mleczarnia, gorzelnia, cukrownia, rzeźnia lub ubojnia, duża giełda owocowo-warzywna albo przetwórnia soków itp. Doucz się, zanim zaczniesz bredzić o 150 km promieniu ściągania substratów. To jest bowiem kretynie obszar ponad 7 mln ha, gdyby tylko na 10% tej powierzchni uprawiać kukurydzę na kiszonkę do biogazowni (jak to jest w Niemczech), to z 700 tys. ha można zasilić biogazownie o mocy 2333 MW!!!! Dociera do Ciebie Twoje ubóstwo umysłowe w zakresie biogazowni, abnegacie?
Tchórzefski Zajączkofski |
piękny język agrognom.
Ali |
Biogazownie to sposób na przekręcenie kasy z dotacji państwowych! Nie ważne co się buduje byle dużo i drogo. A firemki "naszych ludzi" dużo zarobią. A że gaz jest zasiarczony i ogólnie kiepskiej jakości w porównaniu gazu ziemnego to cała inwestycja bez kasy państwowej jest zupełnie nieopłacalna (gaz wymaga oczyszczania, a to kosztuje lub psują się palniki do spalania gazu). Sami Niemcy przyznali, że elektrownie PV są 5 razy efektywniejsze niż biogaz.
X |
@agronom, a kto ci broni zbidować biogazownię? Wróć za kilka lat i podziel się doświadczeniami, chętnie posłuchamy. Tak to już jest z teoretykami, na wszystkim się znają a później uderzają w ministry :-)
AST |
Do agronom. Taka jest prawda. Jeżeli 1 hektar da 200 ton kiszonki z kukurydzy to dla produkcji biogazowni 1 MW na godzinę potrzeba dokładnie 114 hektarów. 1 tona kiszonki daje 92 m3 czystego metanu, który ma 9.71 kWh energii. Silnik gazowy ma sprawność 42% a więc otrzymujemy 1 MW na godzinę. Areał 114 ha to kilkaset metrów wokół biogazowni. Oddzielną sprawą jest, czy ten plan Ministerstwa Rolnictwa pozostanie na papierze czy nie. Trzeba działać a nie krytykować i niczego nie robić. Jak ktoś ma możliwości niech działa.

Giełda OZE

Elektrownia fotowoltaiczna o mocy 0.998 MW. Pozwolenie na budowę z warunkami przyłączenia do sieci. Mazowsze.

Projekt położony w powiecie pułtuskim. Przyłącze do linii 15 kV na działce. Projekt , PnB i Warunki czytaj dalej...

Wydzierżawię działki pod farmy fotowoltaiczne

Wydzierżawimy działki niezacienione pod farmy fotowoltaiczne. Brak miejscowego planu zagospodarowani czytaj dalej...

Grunt z dzierżawą PV

Sprzedam grunt o pow 4ha z zawartą dzierżawą farmy foto na 30 lat z rocznym przychodem, bez kosztów czytaj dalej...

TERMIKA eco line - zestaw paneli fotowoltaiczny 2,70 kW

TERMIKA ECO LINE zajmuje się projektowaniem, montażem oraz sprzedażą systemów fotowoltaicznych. Nas czytaj dalej...