Rozwój energetyki odnawialnej w Polsce wspierają:
2010-08-09 | Bioenergia

Biomasa leśna lepsza niż rolnicza?

Resort gospodarki chce zlikwidować obowiązek spalania biomasy pochodzenia rolniczego, a w jej miejsce wprowadzać biomasę pochodzenia leśnego. Słuszność takich zmian kwestionują eksperci. Dlaczego?

Projekt rozporządzenia Ministerstwa Gospodarki w sprawie szczegółowego zakresu obowiązku dotyczącego odnawialnych źródeł energii, który znajduje się obecnie w fazie konsultacji społecznych zakłada zlikwidowanie obowiązku współspalania przez polskie elektrownie i elektrociepłownie biomasy pochodzącej z upraw rolniczych. Zamiast niej resort chce promować wykorzystanie na dużą skalę biomasy leśnej.

Do projektu rozporządzenia normującego działalność sektora energetyki odnawialnej, krytycznie odnosi się Polska Izba Gospodarcza Energii Odnawialnej.

W proponowanym rozporządzeniu resort gospodarki przewiduje m.in. zwiększenie udziału biomasy pochodzenia leśnego w produkcji energii, co ma przyczynić się do szybszego rozwoju OZE i wpłynąć korzystnie m.in. na rynek pracy, a także ceny surowców rolniczych. W swoim stanowisku PIGEO wytyka Ministerstwu, że prognozy w tym zakresie nie są poparte odpowiednimi ekspertyzami i analizami.

 

Informacja dotycząca nowych planów Ministerstwa spotkała się z krytyczną reakcją również ze strony ekspertów Instytutu Energii Odnawialnej, którzy twierdzą, że w nowym projekcie rozporządzenia Ministerstwo nie wzięło pod uwagę potencjalnych efektów proponowanych zmian.

Jeśli proponowane zmiany wejdą w życie, zniknie ostatnia forma wsparcia upraw roślin wykorzystywanych przez energetykę. Po wycofaniu się z promowania upraw roślin energetycznych przez Unię Europejską, prawo zakładające konieczność spalania określonych ilości biomasy rolniczej jest w tej chwili jedynym instrumentem wspierającym tego rodzaju uprawy. Jeśli natomiast proponowane przez resort gospodarki zmiany wejdą w życie, wielu rolników może odstąpić od upraw roślin energetycznych.

Konieczność większego wykorzystania biomasy leśnej w energetyce Ministerstwo uzasadnia m.in. potrzebą zagospodarowania odpadów leśnych. Tymczasem IEO wskazuje m.in. na ograniczony zasób biomasy leśnej, która jest już prawie w 100 proc. wykorzystywana m.in. przez przemysł meblarski i drzewny. Masowe wykorzystanie biomasy leśnej na cele energetyczne drastycznie zwiększyłoby na nią podaż, co mogłoby znacząco podnieść jej cenę.

Nowe jednostki wytwórcze, które mogłyby spalać biomasę zgodnie ze stwarzanymi możliwościami będą musiały decydować się na import biomasy lub odebrać paliwo operatorom już funkcjonujących instalacji(zazwyczaj niewielkim systemom i kotłom ciepłowniczym), którzy nie mając systemów odsiarczania i nie mogąc pozwolić sobie na zakup drogiej biomasy uprawowej, będą przechodzić na wysokoemisyjny, w warunkach lokalnych źródeł ciepła, węgiel – prognozują eksperci Instytutu Energetyki Odnawialnej.

- W przeszłości udokumentowany już został wzrost cen oraz brak dostępności surowca drzewnego, występujący w korelacji z wprowadzeniem regulacji prawnych dotyczących współspalania biomasy2 W szczególności w okresie 2004-2008 średnie ceny biomasy wzrosły o 21%, przy ogólnym wzroście w tym samym okresie cen towarów i usług konsumpcyjnych tylko o 9% - czytamy na stronach IEO.

Drugi z argumentów mających uzasadnić słuszność proponowanych zmian – zdaniem Ministerstwa - to brak możliwości spalania w elektrowniach i elektrociepłowniach biomasy pochodzenia rolniczego w ilości większej niż 20-30 proc. Według IEO, w literaturze i opracowaniach naukowych nie ma jednak potwierdzenia takiego założenia.

Eksperci IEO przekonują też, że proponowane zmiany mają charakter anachroniczny i nie prowadzą do innowacyjności i rozwoju technologii stosowanych w spalaniu biomasy.

PIGEO wskazuje ponadto na problem definicji biomasy. Według nowego rozporządzenia biomasa leśna to - biomasa powstała na terenie lasu oraz w wyniku jej przetworzenia, a także stanowiącą odpad lub pozostałość z procesu przetwarzania biomasy powstałej na terenie lasu lub odpady z przemysłu przetwarzającego produkty z produkcji leśnej.

Powyższa definicja różni się od poprzedniej, znajdującej się w Rozporządzeniu z 14 sierpnia 2008 roku, w której biomasę pochodzenia leśnego określa się jako - odpady i pozostałości z produkcji leśnej, a także przemysłu przetwarzającego jej produkty.

- Wyraźne określenie granic przedmiotowego rodzaju biomasy, o którym pisze ustawodawca sprowadza się do ‘zamiany’ odpadów z lasu na produkty z lasu. I tak, zgodnie z definicją biomasy, przedstawionej notabene w tym samym projekcie rozporządzenia OZE, jako „stałe lub ciekłe substancje pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego, które ulegają biodegradacji (...)” można uznać, że ustawodawca planuje dać możliwość wykorzystania w celach energetycznych nie tylko odpadów i pozostałości z produkcji leśnej, ale także roślinności, krzewów, a co najgorsze drzew i zwierząt –czytamy w stanowisku PIGEO.

Podsumowując, Instytut Energetyki Odnawialnej uważa, że wszelkie zmiany w regulacjach prawnych dotyczących odnawialnych źródeł energii powinny być prowadzone w sposób systemowy w ramach implementacji w polskim prawie zapisów dyrektywy 2009/28/WE, nie zaś w sposób nieskoordynowany i fragmentaryczny. Ponadto zmiany tak istotne, jak proponowane w projekcie rozporządzenia zmiany w podejściu do bioenergetyki, wymagają pogłębionego uzasadnienia popartego pracami o charakterze studialnym oraz kompleksowej oceny skutków gospodarczych, nie tylko dla sektora wytwórczego energii elektrycznej – konkluduje swoje stanowisko IEO.


Red. Gramwzielone.pl

Zobacz również:

  • 2012-05-04 05:03:43 | Bioenergia

    Wykorzystanie biomasy leśnej w energetyce

    Czym jest biomasa leśna? Jakie są i będą jej zasoby w przyszłości? Jak powinna być wykorzystana? I jaki jest wpływ jej wykorzystania na środowisko? więcej...
  • 2012-02-28 17:37:47 | Bioenergia

    Sprawa biomasy u Ministra - będą zmiany w ustawie!

    Cztery spośród sześciu propozycji zmian przepisów o zagospodarowaniu ubocznych produktów spalania biomasy, które zostały zgłoszone przez więcej...
  • 2011-12-30 16:40:51 | Bioenergia

    Rośliny energetyczne: szansa czy zagrożenie?

    Według dr Mariusza Matyki z Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG), pod uprawy roślin energetycznych w Polsce możemy przeznaczyć 2 mln hektarów. Według Europejskiej Agencji Środowiska, w Polsce pod uprawy energetyczne możemy przeznacz więcej...

Komentarze

podpis

Filmy | 2012-05-07

Fotowoltaiczny statek w podróży dookoła świata

Katamaran "MS Turanor PlanerSolar" napędzany dzięki energii produkowanej przez panele fotowoltaiczne o powierzchni 537 m2 w podróży dookoła świata.  więcej...

Raport "Perspektywy fotowoltaiki w Polsce"

Raport "Perspektywy fotowoltaiki w Polsce" przygotowaliśmy z myślą o inwestorach zainteresowanych fotowoltaiką w perspektywie wejścia w życie nowego  więcej...
Projekty – tereny pod inwestycje – elektrownie wiatrowe – panele PV – kolektory słoneczne – biomasa – etc... więcej...
RENEWABLE ENERGY IN POLAND 2012
Kompleksowe analizy i prognozy dot. rynku energetyki odnawialnej.
 więcej...
SPRAWDZ / DODAJ DEFINICJĘ
Twórz Encyklopedię OZE razem z nami dodając swoje hasła i definicje związane z energetyką odnawialną.  

Sprawdź specyfikację/porównaj ceny

Duże elektrownie wiatrowe Lampy solarne i hybrydowe Małe elektrownie wiatrowe Panele fotowoltaiczne
reklama