Odejście od progu produktywności w aukcjach uderzyłoby w biogaz?

Odejście od progu produktywności w aukcjach uderzyłoby w biogaz?
Conergy press

Arnold Rabiega ze Spółdzielni Nasza Energia – pierwszej polskiej spółdzielni energetycznej, która powstaje na Zamojszczyźnie, komentuje zgłoszony przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej postulat odejścia od progu produktywności projektów, które wezmą udział w pierwszych aukcjach dla OZE. 

Przedstawiciel Spółdzielni Nasza Energia ocenia na łamach „Rzeczpospolitej”, że postulowane przez branżę wiatrową zlikwidowanie wpisanego do systemu aukcji ograniczenia dla mniej produktywnych instalacji OZE, o stopniu wykorzystania mocy zainstalowanej poniżej 4000 MWh/MW/rok byłoby – jego zdaniem – korzystne dla inwestorów wiatrowych, jednak odbyłoby się to kosztem deweloperów biogazowni rolniczych jako instalacji charakteryzujących się wyższym kosztem produkcji energii LCOE, ale gwarantujących stabilną i przewidywalną produkcję energii.

REKLAMA

Arnold Rabiega dodaje, że biogazownie wyższy LCOE kompensują wspomaganiem pracy systemu elektroenergetycznego, kreują miejsc pracy i stymulują lokalne rolnictwo.

REKLAMA

Od dłuższego czasu podczas publicznej debaty nad OZE brakuje mi ze strony różnych środowisk uczciwości w wyrażaniu poglądów oraz wyważenia postulowanych stanowisk. Być może to właśnie brak realizmu i agresywne forsowanie przez strony dyskusji swoich partykularnych interesów sprawia, że nikt nie bierze sobie ich opinii do serca – pisze na łamach „Rzeczpospolitej” przedstawiciel Spółdzielni Nasza Energia. 

gramwzielone.pl / za „RZ”