Jak zarobić na elektromobilności?

Jak zarobić na elektromobilności?
Fot. Gramwzielone.pl (C)
REKLAMA

Tauron stawia ładowarki w Katowicach, ma też udostępnić w tym mieście elektryczne auta na wynajem. Także PGE odpala pilotaż car-sharingu w Siedlcach. To długoterminowy biznes czy chwilowa moda?

Podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy państwowe spółki i politycy prześcigali się w zapowiedziach inwestycji w infrastrukturę służącą samochodom elektrycznym. List intencyjny w sprawie postawienia jednego słupka szybkiego ładowania na lotnisku w podkrakowskich Balicach podpisano nawet w obecności dwóch konstytucyjnych ministrów.

Entuzjazm, z jakim rząd podchodzi do elektromobilności, cieszy, ale wciąż nie znamy odpowiedzi na pytanie, na ile te wszystkie inicjatywy są efektem przekonania, że można na tym zarobić, a na ile efektem mody politycznej, nie tylko zresztą w naszym kraju.

Postawienie ładowarki jest stosunkowo proste i kosztuje (w zależności od jej mocy, czyli szybkości ładowania) od kilkunastu do 200 tys. zł. Budowa pokaźnej sieci oznaczałaby więc wydatek rzędu kilkunastu-kilkudziesięciu milionów złotych. Dla państwowych koncernów nie byłby to wielki ciężar finansowy. Ale co dalej? Dotychczasowe doświadczenia sprawiają, że mamy mieszane uczucia.

Owszem coś się dzieje… ale ile z tego jest tylko na pokaz? W jednej ze spółek, która z dumą prezentowała na konferencjach „elektryki” ze swoim logotypem po kilku miesiącach dowiedzieliśmy się, że …już ich nie ma. Auta były tylko wynajęte. W innej inicjatywa postawienia słupków do ładowania została wprawdzie zatwierdzona przez zarząd, ale prezes przy okazji stwierdził, że traktuje to bardziej jako „projekt społeczny” a nie biznesowy. I trudno odmówić mu racji…

Na sprzedaży prądu w słupkach spółki energetyczne na pewno jeszcze długo nie zarobią, szukają więc dodatkowych możliwości. Tauron, który chce zainstalować 22 ładowarki w Katowicach ma zamiar dołożyć do tego elektryczny car-sharing czyli auta na minuty. To na razie tylko pilotaż.

Chcemy zebrać doświadczenia, w jaki sposób wykorzystać to komercyjnie. Wyciągnęliśmy wnioski na podstawie doświadczeń firm obecnych na w rynkach z Wrocławia, Warszawy i Paryża, będziemy starali się nie popełnić błędów popełnionych w tym ostatnim mieście – opowiada Marcin Koszałka, szef spółki  Tauron Dystrybucja Serwis oraz Tauron Magenta.

Samochodów ma być 20, różnych marek – BMW i3, Renault Zoe, VW Golf, Nissan Leaf. – Zastanawiamy się również nad rowerami i hulajnogami elektrycznymi. Hulajnoga może jechać nawet 25 km/h, a cena wynajmu będzie niższa niż za wypożyczenie roweru – dodaje Koszałka.

To będzie drugi elektryczny carsharing po Wrocławiu, gdzie uruchomiła go w zeszłym roku prywatna firma Enigma, zajmująca się głównie systemami zabezpieczeń. Wcześniej e-carsharing testowało w Warszawie Innogy. Cieszył się sporą popularnością, choć był to tylko pilotaż. Projekt we Wrocławiu to już nie pilotaż, lecz umowa podpisana z miastem na pięć lat. Czy Enigma na niej zarobi, zobaczymy dopiero za jakiś czas, choć z rozmów jej przedstawicieli z WysokieNapiecie.pl wynika, że efekty są lepsze niż oczekiwano.

Kolejny ogromny system carsharingu opartego na elektrycznych BMW i3 w Warszawie buduje właśnie tamtejszy dostawca energii – Innogy. Kolejny, z takimi samymi autami, ma ruszyć w Krakowie. Elektryczne Renault ZOE w swojej flocie testuje także lider polskiego carsharingu – Traficar, wspierany przez francuski koncern motoryzacyjny i polskiego czempiona paliwowego PKN Orlen.

Ile kilometrów musiałby zrobić elektryczny samochód w carsharingu, żeby na siebie zarobić, mając w dodatku tańszą, spalinową konkurencję? Czy Polskie firmy na tym zarobią? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Rafał Zasuń, Bartłomiej Derski, WysokieNapiecie.pl

Zobacz również

Komentarze (2)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
AST |
Robią bo im kazano. Inwestycji w OZE nie. To jest moda polityczna. Na temat błędów kadrowych jakie popełniamy od 1945 roku można by napisać wiele tomów. Elektromobilność to taki sam temat jak gaz łupkowy czy 2000 biogazowni w Polsce do 2020 roku. Ble ble ble i tyle.
Marceli |
Ale jednak nie wszyscy wspieraja elektromobilnosc "na pokaz". Sa firmy jak chociazby greenway które rzeczywiscie wiele robia na rzecz samej inicjatywy, bo to tez wlasnie o inicjatywe chodzi! Pomagaja chociazby samorzadowcom tworzyc koncepcje - wspierac miasta w budowaniu i dawani mozliwosci realizacji elektromobilnosci - bo im wiecej opcji tym powodzenie idei jest bardziej wiarygodne

Giełda OZE

Dzierżawa pod Farmę Fotowoltaiczną

Wydzierżawimy działki niezacienione pod farmy fotowoltaiczne. Teren równy, bez rowów i miejsc zalewo czytaj dalej...

Kredyt

Szukam prywatnego inwestora, który udzieli pożyczki w wysokości 75000 euro do połowy 2019 roku na ni czytaj dalej...

Ring Fundamentowy Vestas V80

Do sprzedania Ring fundamentowy Vestas V80. W razie pytań proszę o kontakt: +48 690 984 216 +48 czytaj dalej...

Kupie projekty PV z wygraną aukcją

Witam, poszukujemy projektów PV z wygrana aukcją zarówno większe pakiety jak i pojedyncze projekty. czytaj dalej...