Będzie nowa opłata. Sfinansuje m.in. elektromobilność

Będzie nowa opłata. Sfinansuje m.in. elektromobilność
Fot. Kancelaria Sejmu RP
REKLAMA

Uchwalona wczoraj w Sejmie nowelizacja ustawy o biokomponentach i biopaliwach wprowadza nową opłatę, z której finansowane będą projekty związane z nisko- i zeroemisyjnym transportem. Ta ustawa poprawia jednocześnie niedociągnięcia z przyjętej wcześniej w tym roku ustawy o elektromobilności, która w niektórych regulacjach zamiast wspierać ten obszar, zablokowała jego rozwój.

Wczoraj za przyjęciem nowelizacji ustawy o biokomponentach i biopaliwach głosowali wszyscy obecni na sali posłowie PiS z wyjątkiem dwóch głosów wstrzymujących się. Ustawę poparło jeszcze dwóch posłów niezależnych oraz pięciu posłów klubu WiN.

Przeciwko byli posłowie opozycji, którzy wskazywali zwłaszcza na potencjalny wzrost kosztów paliw.

Przyjęta wczoraj przez Sejm ustawa powołuje Fundusz Niskoemisyjnego Transportu, którego celem jest finansowanie infrastruktury umożliwiającej stosowanie paliw alternatywnych – biokomponentów, biopaliw ciekłych, innych paliw odnawialnych, energii elektrycznej, wodoru, sprężonego gazu ziemnego (CNG) i skroplonego gazu ziemnego (LNG) w transporcie, przy jednoczesnym wpływie na zmniejszenie stosowania takich paliw ciekłych, jak olej napędowy i benzyny silnikowe.

Autorzy nowelizacji wskazują na kilka źródeł finansowania Funduszu, do których zaliczają m.in. dotacje celowe z budżetu państwa w wysokości do 1,5 proc. planowanych w poprzednim roku budżetowym wpływów z podatku akcyzowego od paliw silnikowych.

Kolejnym źródłem będą wpływy z tytułu opłaty zastępczej – szacowane na kwotę 85 mln zł w latach 2019 i 2020. Opłata zastępcza będzie uiszczana przez podmiot realizujący tzw. Narodowy Cel Wskaźnikowy w terminie do dnia 31 stycznia każdego roku, za poprzedni rok kalendarzowy. Obowiązek dotyczy więc roku 2018 i 2019, ale płatność, skutkująca przychodami Funduszu, będzie następowała w latach 2019 i 2020.

Źródłem finansowania Funduszu mają być także wpływy z tytułu tzw. opłaty emisyjnej, która wyniesie 0,08 zł na litr paliwa i która ma stanowić przychód NFOŚiGW oraz Funduszu, z tym że kwota stanowiąca 85 proc. opłaty emisyjnej zostanie zaliczona jako przychód NFOŚiGW, a kwota stanowiąca 15 proc. tej opłaty – przychód Funduszu. Na podstawie danych historycznych przyjęto, że w pierwszym przypadku ta kwota da w pierwszym roku funkcjonowania opłaty, czyli roku 2019, ok. 1,4 mld zł rocznie, a w drugim ok. 255 mln zł. – Wzrost wpływów z tytułu tej opłaty jest analogiczny do wzrostu wpływów z tytułu podatku akcyzowego będących efektem prognozy wzrostu konsumpcji paliw płynnych – czytamy w uzasadnieniu przyjętej wczoraj ustawy.

Obowiązek uiszczenia opłaty emisyjnej będzie ciążył na producentach i importerach paliw silnikowych, podmiotach dokonujących nabycia wewnątrzwspólnotowego w ramach UE, a także innych podmiotach podlegających obowiązkowi podatkowemu w zakresie podatku akcyzowego od paliw silnikowych.

Wczoraj w Sejmie minister energii Krzysztof Tchórzewski zapewniał, że koszty opłaty emisyjnej wezmą na siebie państwowe koncerny paliwowe i że ta opłata nie wpłynie na wzrost cen paliw. 

Posłowie opozycji oceniali natomiast, że wdrożenie opłaty emisyjnej przełoży się na wzrost cen o 10 groszy na litr paliwa.

Maksymalny limit wydatków z Funduszu w latach 2018–2027 ustalono w roku 2018 na 500 tys. zł, natomiast w 2027 r. ta kwota ma już wynieść 946,7 mln zł.

Uchwalona wczoraj ustawa umożliwi też samorządom tworzenie stref czystego transportu, do których będzie można ograniczyć wjazd pojazdów z tradycyjnym napędem silnikowym, np. poprzez pobieranie opłat. W toku prac nad ustawą przyjęto zmianę, która stanowi, że opłata za wjazd do strefy czystego transportu nie będzie mogła przekraczać 2,50 zł na godzinę.

Przyjęta wczoraj przez Sejm ustawa wprowadza też inne regulacje kluczowe dla rozwoju elektrycznej motoryzacji, poprawiając zapisy przyjętej na początku tego roku ustawy o elektromobilności. Więcej na ten temat w rozmowie Gramwzielone.pl z Rafałem Czyżewskim, prezesem Greenway Infrastructure Poland: Ustawa o elektromobilności zablokowała budowę stacji ładowania. Jest szansa, aby to naprawić.

gramwzielone.pl


© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o

Zobacz również

Komentarze (6)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
alladyn-solar-batt |
Ma to tyle wspólnego z biokomponentami co hipopotamy z baletem
NiktWażny |
@alladyn-solar-batt przecież to oczywiste, że to kolejny podatek. Niestety kolejny. Obciążenie fiskalne cały czas rosną. Brakuje kasy, więc sięgają do naszych kieszeni.Tchórzewski powiedział , że "w Polsce żyje się coraz lepiej, to stać nas na taką opłatę." sic!
AST |
Na produkcję biokomponentów trzeba przeznaczać dotacje unijne bo unia to wspiera a nie drenować kieszenie rodaków. Jesteśmy biednym Krajem bo jesteśmy zawsze głupi w każdej sprawie.
azza |
Ze wszystkich rzeczy najbardziej nie lubię jak się z nas robi idiotów twierdząc np."że koszty opłaty emisyjnej wezmą na siebie państwowe koncerny paliwowe i że ta opłata nie wpłynie na wzrost cen paliw."! Człowieku, litości, już tu trochę żyjemy więc posuwanie nam takich kawałków najnormalniej w świecie nie przystoi !
Polak gorszego sortu |
I co z tego? Przeciętny PiSobolszewik nie rozumie korelacji cen paliwa i cen podstawowych artykułów do życia. Jak wyborca, taki "rząd" :(
Polak gorszego sortu |
I co z tego? Przeciętny PiSobolszewik nie rozumie korelacji cen paliwa i cen podstawowych artykułów do życia. Jak wyborca, taki "rząd" :(

Giełda OZE

Sprzedam miejscówkę pod Vestasa V80

Sprzedam miejscówkę pod Vestasa V80. czytaj dalej...

Pozwolenie na budowę 2x Enercon e-53 - suwalskie

Witam Sprzedam projekt farmy wiatrowej o mocy 1,6MW, wraz z pozwoleniem na budowę. Dwie turbiny Ener czytaj dalej...

Sprzedam projekt pozwolenie na budowę turbiny wiatrowej 1MW

Sprzedam gotowy projekt,pozwolenie na budowę turbiny wiatrowej 1 MW wraz z przyłączem energetycznym. czytaj dalej...