Rafako chce produkować autobusy elektryczne

Rafako chce produkować autobusy elektryczne
Agnieszka Wasilewska-Semail, prezes i dyrektor generalny Rafako. Fot. Rafako
REKLAMA

Producent kotłów energetycznych oraz instalacji dla elektrowni, elektrociepłowni i spalarni chce produkować autobusy elektryczne, dołączając tym samym do innych krajowych producentów takich pojazdów Solarisa czy Ursusa.

Wcześniej firma z Raciborza nie działała na rynku motoryzacyjnym, jednak prowadzone obserwacje rynku elektromobilności skłoniły zarząd Rafako do stworzenia komórki, a następnie całego zespołu odpowiedzialnego za projekt autobusu elektrycznego. Zespół budowany jest  od dwóch lat,
a składają się na niego specjaliści od IT, elektroniki i mechaniki o bogatym doświadczeniu na rynku motoryzacyjnym i transportowym.

Rafako zapewnia, że w ciągu ostatnich dwóch lat dokonało dogłębnej analizy rynku autobusowego, nawiązując współpracę z firmami projektowymi i badawczymi oraz kluczowymi producentami z rynku motoryzacyjnego.

Wchodząc w obszar elektrycznej mobilności, spółka ma budować kontakty z gminami w zakresie potencjalnej współpracy, czego efektem są już podpisane listy intencyjne.

Historia biznesu wyraźnie wskazuje, że takie wolty to nic niezwykłego. Nokia Corporation, gigant technologii telekomunikacyjnych, powstał z połączenia fabryki papieru, zakładów gumowych i producenta kabli – wskazuje Michał Maćkowiak, lider projektu autobusów elektrycznych w Rafako S.A.

Rafako uzasadnia zainteresowanie produkcją autobusów elektrycznych przywołując dane, zgodnie z którymi w ciągu 10 lat globalny rynek autobusów na prąd będzie warty 500 mld dolarów.

Za rozwojem tego segmentu przemawia wiele korzyści. Elektryczne pojazdy są ciche i nie zanieczyszczają powietrza, co znacznie poprawia komfort życia w miastach. Kolejnym argumentem jest specyfika wykorzystania autobusu w ruchu miejskim. Jazda komunikacją miejską związana jest z częstymi postojami, a najczęściej stosowane w autobusach silniki spalinowe najbardziej zużywają się i spalają najwięcej paliwa właśnie podczas ruszania z miejsca. Silniki elektryczne są pod tym względem znacznie bardziej wydajne i dynamiczniejsze, a dodatkowo dają możliwość odzyskiwania energii przy hamowaniu i umożliwiają płynne przyspieszanie bez szarpnięć w całym zakresie prędkości, przez co autobusy elektryczne są bardziej komfortowe – komentuje Michał Maćkowiak.

Producentów jest wielu, ale zapotrzebowanie jest jeszcze większe, zarówno liderzy, jak i inni uczestnicy, w tym Rafako, będą mieli szansę urosnąć na fali rozpędu, a kluczowe jest zdobycie pierwszych kontraktów i referencji – ocenia spółka z Raciborza.

Firma związana dotychczas głównie z energetyką węglową zapewnia, że ewoluuje i szuka nowych kierunków rozwoju, w dużej mierze powiązanych z energetyką.

Firma, która nie nadąża za zmieniającym się otoczeniem, i nie dostosowuje do nowych czasów, musi zniknąć. My nie boimy się zmian, a projekt autobusu elektrycznego Rafako jest tego najlepszym dowodem – mówi Agnieszka Wasilewska-Semail, prezes zarządu Rafako S.A.

W ciągu najbliższych kilku miesięcy mają powstać 3 prototypy pojazdów elektrycznych, w odpowiednich konfiguracjach rynkowych, przygotowane do testów w różnych warunkach komunikacyjnych, a wśród nich przygotowywana jest także wersja pojazdu szkolnego jako alternatywa dla dawnego „gimbusa”.

Nasz projekt ma wiele zalet, z których najistotniejszą  jest to , że powstaje całkowicie od zera, a nie w wyniku adaptacji pod potrzeby „elektryka” konstrukcji pojazdu spalinowego. Dzięki temu nasze rozwiązanie uwzględnia wszystkie specyficzne dla napędu eklektycznego potrzeby i wykorzystuje najnowsze trendy na rynku światowym, nadając nowym pojazdom zalety, które  będą w stanie sprostać wysokim wyzwaniom technicznym i wymaganiom klienta – komentuje Michał Maćkowiak.

Dzięki testom terenowym uda nam się wybrać optymalne parametry napędu i baterii, przeanalizować oprogramowanie zarządzające energią, zmaksymalizować osiągi i zminimalizować zużycie energii. W praktyce w pracach projektowych jesteśmy na ostatniej prostej – informuje przedstawiciel firmy z Raciborza.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (3)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
Windturbiness |
A może by tak samoloty na węgiel zaczeli budować.
Agat |
Ja też chcę, a co!
AST |
Usłyszeli, że można na tym biznesie wyprać pieniądze z Unii. Ledwo zipią finansowo ale będą robić autobusy. Skąd ci ludzie się biorą? Z cwaniactwa.

Giełda OZE

Sprzedam projekty elektrowni wiatrowych do 2MW

Sprzedam projekty elektrowni wiatrowych do 2MW. Można stawiać turbiny nowe, lub używane. Krótkie pr czytaj dalej...

szukamy ekipy montaż instalacji PV pod Koninem

Szukamy doświadczonej ekipy do montażu mikro instalacji fotowoltaiki na terenie Konina między Poznan czytaj dalej...

szukamy podwykonawców instalacji fotowoltaliki

Szukamy doświadczonych samodzielnych ekip, podwykonawców instalacji PV najlepiej z okolic Łodzi, War czytaj dalej...

Poszukiwani dyrektorzy placówek bankowych do projektów OZE.

Katana Konsulting zaprasza do współpracy przy finansowaniu pomostowym projektów OZE dla naszych Klie czytaj dalej...