Nissan liderem na polskim rynku EV

Nissan liderem na polskim rynku EV
Fot. Gramwzielone.pl (C)
REKLAMA

Nissan informuje o sprzedaży w Polsce w 2017 r. 270 sztuk swoich aut napędzanych wyłącznie energią elektryczną. To wzrost sprzedaży aż o 611 proc. w porównaniu do wyniku odnotowanego na naszym rynku w roku 2016.

Nissan podkreśla, że 6-krotny wzrost sprzedaży odnotowany przez markę w segmencie pojazdów zeromisyjnych znacznie przekracza średni rynkowy wzrost, który wyniósł w naszym kraju 192 proc.

Na ubiegłoroczny wynik sprzedaży aut zeroemisyjnych Nissana w Polsce złożyła się sprzedaż  239 egzemplarzy modelu Leaf oraz 31 dostawczego e-NV200. W perspektywie rocznej odpowiada to wzrostom sprzedaży odpowiednio o 856 proc. i 139 proc.

Nissan zapewnia, że dzięki temu wynikowi awansował na pozycję lidera w sprzedaży aut elektrycznych w Polsce i osiągnął udział w rynku na poziomie 52 proc.

Leaf to najczęściej kupowany elektryk na świecie. Dotychczasowe wersje Leafów, dostępne na rynku od 2010 r., sprzedano w ponad 300-tysiącach egzemplarzy. 

Obecnie Nissan wprowadza na europejski rynek nową wersję swojego elektryka, którą w ciągu pierwszych dwóch miesięcy od rozpoczęcia przyjmowania zamówień zarezerwowało 10 tys. klientów.

Zasięg nowego Nissana Leaf na jednym ładowaniu zwiększył się do 378 km według metodologii NEDC. Ma to umożliwić zastosowanie baterii litowo-jonowej o większej pojemności sięgającej 40 kWh.  

Czas ładowania w standardzie 3 kW ma wynosić 16 godzin, przy 6 kW będzie o połowę krótszy, a przy szybkim ładowaniu uzupełnienie baterii do 80 proc. ma zająć 40 minut.

Nissan ma wprowadzić do sprzedaży pod koniec przyszłego roku również droższą wersję, o zwiększonej mocy i większej pojemności akumulatorów. Na razie Japończycy nie podają jednak jej parametrów.

Japoński koncern zapowiada też wdrożenie technologii Vehicle-to-Grid (V2G) pozwalającej na dwukierunkowy przepływ energii, a tym samym pełną integrację samochodów elektrycznych z siecią elektroenergetyczną.

W Polsce ceny starszej wersji Leafa z baterią o pojemności 24 kWh zaczynają się od 128 tys. zł, a wersji z większą baterią 30 kWh od 133 tys. zł. Ceny nowej wersji mają się zaczynać od 148 tys. zł. 

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (6)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
analityk |
Bardzo ciekawie zapowiada się przyszłość. Samochód będzie służył jako mobilny magazyn energii z przesyłaniem energii do domowego magazynu energii np. LG Chem. Będzie możliwe zasilanie sprzętów RTV i AGD + oświetlenie. Załóżmy, że dzienne zużycie energii elektrycznej to 3kWh, wielkość minimalna dla baterii w aucie. Kolejnym krokiem będzie przesyłanie energii do wykorzystania na centralne ogrzewanie i podgrzewanie ciepłej wody użytkowej. Będę trzymał kciuki za dynamiczny rozwój LG w Polsce i transfer nowoczesnych technologii :). .
KaBand |
"Zasięg nowego Nissana Leaf na jednym ładowaniu zwiększył się do 378 km" - oczywiście bzdura , realny zasięg to 250 km. Chyba 90% tego wzrostu zrobiły wypożyczalnie carsharingowe i taksówki.
jasnowidz |
Jak już nakupią elektrycznych aut, i będą chcieli wyjechać nad morze w sierpniowy(15-go) gorący długi weekend- to myślę że w Polsce zabraknie prądu, ale nie będzie korków.
magia liczb |
@analityk - zanim coś się napisze - to może najpierw należałoby mieć choć blade pojęcie o opisywanym zagadnieniu. W przeciętnym gospodarstwie domowym miesięczne zużycie energii elektrycznej jest na poziomie 200 kWh - co oznacza że dziennie to gospodarstwo zużywa 6,6 kWh (a nie 3). Po drugie - aby wtyczkowóz mógł stać się magazynem energii dla domu I JEDNOCZEŚNIE samochodem, to pojemność baterii musiałaby się zaczynać od 50 kWh - bowiem jeśli bateria miałaby zasilać dom przez noc - jako magazyn, to musiałoby jeszcze starczyć energii aby rano dojechać choć 30 km do pracy (a trzeba pamiętać, że bateria w samochodach elektrycznych nie rozładowuje się NIGDY do ZERA - samochód przestaje jechać przy 30% stanu naładowania. No i po trzecie w końcu - po dojechaniu już do tej pracy - wtyczkowóz musiałby się CAŁY CZAS ŁADOWAĆ przez 8h (bez możliwości zasilania stabilizującego sieć), aby uzupełnić energię na powrót do domu, oraz ........... na kolejne 10h oddawania energii jako magazyn - na zasilanie domu. Że nie wspomnę w tym miejscu o takiej drobnostce - jak 1000 cykli ładowania baterii - po których bateria kosztująca DZIŚ ok. 30 tys - jest do wymiany. A o wykorzystaniu baterii wtyczkowozu do ogrzewania domu :))))))))))))) lub CWU to radziłbym na najbliższe 20 lat zapomnieć, no chyba że wcześniej zmieni się klimat w Polsce na tropikalny. Tylko nie wiem, czy to zależy od trzymania kciuków :))))
magia liczb |
Artykuł typowo reklamowy opłacony chyba przez Nissana. 1.) wzrost sprzedaży o 600% !! Brzmi nieźle statystycznie - i tylko brzmi. Przy sprzedaży zaczynającej się od ZERA - sprzedaż 10 sztuk = wzrost o 1000%. Brzmi jeszcze lepiej - ale tylko tyle. 2.) Trudno żeby Nissan nie awansował na pozycję lidera w sprzedaży wtyczkowozów - skoro praktycznie jako jedyny producent na świecie produkuje najdłużej samochody (o przepraszam - nie samochody a jeden osobowy samochód) o napędzie wyłącznie elektrycznym EV. Zatem jeśli w jakiejś dyscyplinie praktycznie nie ma konkurencji - to trudno nie zostać w niej liderem. 3.) O zasięgu katalogowym nie ma się co wypowiadać, bo jak zwykle zweryfikuje to życie - analogicznie jak za każdym razem weryfikuje katalogowy poziom spalania w samochodach spalinowych. 4.) Czas ładowania - tu też szkoda pisać cokolwiek - bo to dalej TRAGEDIA i wygląda na to, że technologia Li-Jon nie zrobiła w tej materii żadnego postępu. Zasada w bateriach Li-Jon nadal obowiązuje ta sama: im większa pojemność baterii = tym wyższa cena = tym dłuższy czas ładowania = tym większy zasięg = tym większy rozmiar i waga. W tym zakresie technologia stoi w miejscu. 5.) Natomiast coraz powszechniej wprowadzana funkcjonalność V2G - oznacza tylko tyle - że wraz z coraz większą ilością wtyczkowozów podłączonych do sieci - wprost proporcjonalnie rosną jej problemy w zapewnieniu stabilnego zasilania dla pozostałych odbiorców energii elektrycznej. I nie ma w tym nic dziwnego ani nadzwyczajnego - zważywszy na fakt jakim rodzajem odbiornika energii jest wtyczkowóz podczas ładowania. W Polsce podczas upałów letnich - po uruchomieniu klimatyzacji w budynkach - brakuje energii i zaczyna się dramat. A trzeba pamiętać że nie każdy ma w domu czy biurze klimę. Oraz klimatyzacja ma dużo wyższą sprawność (z reguły ok.300-500%) w porównaniu z wtyczkowozem (ok.98%). Zatem co stanie się z polską energetyką, do której OPRÓCZ klimatyzacji już pracujących - podłączy się na początek kilkadziesiąt tysięcy wtyczkowozów z pustymi bateriami ? Ci, którzy choć trochę rozumieją zasadę na jakiej wytwarzana i przesyłana jest energia dobrze wiedzą co się stanie - i dlatego pomysł V2G. Jednak w tej wersji jest to dobre rozwiązanie do stabilizowania sieci - ale nie do ładowania baterii, bowiem w czasie stabilizacji sieci (czyli w szczytowych okresach 7-13, 15-22) - samochód nie dość że nie będzie się ładował, to na dodatek w wersji V2G - będzie się ROZŁADOWYWAŁ !!! Cudów nie ma - prąd może płynąć w jedną ALBO w drugą stronę. W obie naraz jeszcze nie potrafi :))))))))))
TT |
@magia- pozwolę sobie zacytować jedno mądre zdanie z twojego bełkotu- " zanim coś się napisze - to może najpierw należałoby mieć choć blade pojęcie o opisywanym zagadnieniu"- i tego się trzymaj. Dla urealnienia twojej wiedzy cyt. "samochód przestaje jechać przy 30% stanu naładowania". Według twojego liczydła nowy Nissan przestaje jechać po jakim dystansie? Proste pytanie. Ostatnimi czasy forum to nawiedza coraz więcej pawianów, szacunkowo to o 1000% do roku poprzedniego.

Giełda OZE

Kancelaria kupi projekty dla klienta- dużej korporacji PV

Kupimy projekty PV o mocy od 0.8-1 MW tylko (!) po aukcji . Oferty przyjmujemy tylko od właścicieli czytaj dalej...

Sprzedam projekty pV

Posiadamy projekty pV w różnej fazie rozwoju, poszukujemy inwestora zainteresowanego nawiązaniem wsp czytaj dalej...

Poszukujemy inwestorów do współpracy przy realizacji projektówPV

Poszukujemy inwestorów chcących uczestniczyć w realizacji projektów PV na aukcje w roku 2019-2020 po czytaj dalej...

Finansowanie farm PV oraz wiatrowych z wygranymi aukcjami.

Katana Konsulting zaprasza Inwestorów kupujących gotowe projekty OZE z wygranymi aukcjami do aplikow czytaj dalej...