Polskie miasta dostaną 2,2 mld zł na autobusy bezemisyjne

Polskie miasta dostaną 2,2 mld zł na autobusy bezemisyjne
Fot. Ministerstwo Środowiska
REKLAMA

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podpisały dziś w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego umowę umożliwiającą finansowanie zakupu autobusów nowej generacji dla polskich miast uczestniczących w programie "Bezemisyjny transport publiczny".

Program Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, agencji wykonawczej Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego jest realizowany w nowatorskiej formule partnerstwa innowacyjnego. To tryb w ustawie o zamówieniach publicznych, w którym państwo występuje w roli inteligentnego zamawiającego, kreującego nowy rynek dla nowatorskich produktów – w tym przypadku w oparciu o potrzeby zgłaszane przez polskie miasta zainteresowane rozwojem ekologicznego transportu miejskiego. Innowacyjne podejście umożliwi stworzenie, zakup i zasilenie floty kilkudziesięciu polskich miast nawet ponad 1000 autobusów nowej generacji. Zastosowane w nich nowatorskie rozwiązania pozwolą zaoferować mieszkańcom zupełnie nową jakość podróży komunikacją miejską, a jednocześnie ograniczyć koszty eksploatacyjne i zanieczyszczanie powietrza.

Czyste powietrze będzie prawdziwą miarą naszego rozwoju. Walka ze smogiem to warunek sine qua non postępu cywilizacyjnego Polski – mówi wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz. – Dlatego cieszy mnie fakt, że już dziś możemy ogłosić porozumienie dotyczące konkretnych i zaplanowanych rozwiązań dla transportu miejskiego, nad którymi pracują wspólnie NCBR, NFOŚiGW i samorządy. Jestem przekonana, że realizując rządową strategię walki o czyste powietrze, pozwolą one mieszkańcom kilkudziesięciu polskich miast korzystać z najnowocześniejszych, przyjaznych środowisku autobusów – wyjaśnia Jadwiga Emilewicz.

Zawarta dziś w Warszawie umowa pomiędzy NCBR a NFOŚiGW dotyczy współpracy w zapewnieniu dofinansowania zakupu autobusów bezemisyjnych przez miasta uczestniczące w programie. Będą one mogły się starać o nawet 100 proc. dofinansowanie zakupu pojazdów.

2,2 mld zł na ten cel będzie pochodziło ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu oraz NFOŚiGW, który uruchomi Program Priorytetowy Gepard II. Współpraca rządowych agencji, środki dedykowane wspieraniu innowacyjnych rozwiązań w zakresie publicznego transportu bezemisyjnego oraz bezpośrednie zaangażowanie samorządów pozwolą osiągnąć pierwsze efekty już w 2020 roku.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w latach 2019-2023 zapewni wsparcie w wysokości ponad 2 mld zł na zakup około 1000 innowacyjnych autobusów bezemisyjnych w ramach – realizowanego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju – Programu „Bezemisyjny Transport Publiczny”. Dofinansowanie przekazane w jego ramach umożliwi beneficjentom unowocześnienie floty transportu zbiorowego, co będzie odpowiadać wymogom polityki środowiskowej wytyczonej przez polski rząd i przyczyni się do zmniejszenia emisji, czyli  ograniczenia zanieczyszczeń powietrza. Rozwój elektromobilności i wspieranie bezemisyjnego transportu, poza korzyściami ekologicznymi, to bez wątpienia także szansa na wzrost innowacyjności polskiej gospodarki – mówi Kazimierz Kujda, prezes NFOŚiGW.

Jak informije Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w ramach programu Bezemisyjny transport publiczny Narodowe Centrum Badań i Rozwoju współpracuje już z 26 samorządami z całej Polski. Na innowacyjne i przyjazne dla mieszkańców rozwiązania w transporcie publicznym stawiają: Bydgoszcz, Częstochowa, Gdynia, Jaworzno, Kraków, Krosno, Lublin, Łomża, Mielec, Nowy Sącz, Płock, Rzeszów, Siedlce, Sieradz, Sosnowiec, Starachowice, Szczecin, Tczew, Tomaszów Mazowiecki, Toruń, Tychy, Warszawa, Wejherowo, Wrocław, Zakliczyn i Żyrardów oraz gminy zrzeszone w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (G-ZM).  

G-ZM jest w tym gronie liderem, a w trakcie dzisiejszej uroczystości w MNiSW podpisała z NCBR porozumienie zwiększające zaangażowanie w program – do 2023 roku może zakupić łącznie nawet 300 bezemisyjnych autobusów.

Jako Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia projekt bezemisyjnego transportu publicznego rozumiemy szerzej. To nie tylko wymiana taboru na bardziej ekologiczny i jeden ze sposobów walki ze smogiem, ale okazja do zrobienia kolejnego kroku – powołania do życia podmiotu, który będzie realizował całościowe podejście do mobilności miejskiej na terenie G-ZM. Potrzeby komunikacyjne mieszkańców zmieniają się i musimy za nimi podążać. W naszej ocenie przyszłość mobilności w miastach będzie oparta na pojazdach elektrycznych, autonomicznych i współdzielonych. Naszą rolą jest natomiast zapewnienie mieszkańcom wachlarza komunikacyjnych możliwości, które będą dopasowane do potrzeb danej chwili i ich osobistych preferencji. Pamiętając o tym, że innowacje to nie tylko rozwiązania technologiczne, ale również nowe modele biznesowe i rozwiązania organizacyjne, chcemy, by G-ZM stał się ośrodkiem referencyjnym w tym obszarze. Dzisiaj robimy pierwszy ku temu krok – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący Zarządu G-ZM.

red. gramwzielone.pl

Zobacz również

Komentarze (8)

* Dodanie komentarza jest równoznaczne z akceptacją regulaminu
Andre |
Brawo dla pani minister za nazwe bezemisyny transport a nie niskoemisyjny. Lapowkarz wiceminister Kurtyka musi byc wsciekly ze 2.2 mld zl nie beda przeznaczone na zakup autobusow napedzanych gazem ziemnym jakby tego sobie zyczyli sponsorzy z Kremla . Tylko autobusy elektryczne i wodorowe i tak trzymac .
azza |
Na miejscu urzędników nie wycierałbym tak gęby tą dbałością o czyste powietrze ponieważ z przedstawionych cyfr wynika, że jeden autobus kosztuje około 2,2 mln zł ! Za te pieniądze można by zlikwidować lekko licząc 55 kopcących pieców i zastąpić je pompami ciepła .Nie jestem przekonany czy jeden autobus spalinowy kopci tak samo jak 55 pieców węglowych w domach
alladyn-solar-batt |
Do Azza: w mojej ocenie 55 pieców kpci jak piëć do siedmiu autobusów. Niemniej jednak mogę uznać kierunek działania za słuszny o ile zakupione autobusy będą wytworzone w Polskich montowniach/fabrykach bowiem zakupy te znakomicie wpłyną na spadek cen ich produkcji oraz udoskonalenia techniczne kolejnych wersji.To zaś przekłada się na realną nowoczesność produkowanych w Polsce autobusów i konkurencyjność eksportową. Nadmienię, że emisyjność autobusów z dieslem to także wynik konieczności używania znacznych (wycieki) ilości oleju silnikowego oraz przede wszystkim brak diesla to radykalna redukcja hałasu, który w ciasnych miejskich ulicach jest dotkliwy.
j |
Jest też kwestia tego, że autobusy jeżdżą codziennie przez cały rok, a piece są na chodzie tylko w sezonie grzewczym i w minimalnym stopniu do podgrzania wody w boilerze w pozostałych dniach roku. @alladyn-solar-batt ja się nie boję o to czy autobusy będą z Polski czy z zagranicy, bo ministerstwo rozwoju obstaje przy polskich firmach w tej kwestii (polecam obejrzeć wystąpienie p. Emilewicz na impact'cie w Katowicach). Ponadto jako kraj jesteśmy trzecim największym eksporterem elektrycznych autobusów na świecie. Kto by się spodziewał skoro u nas autobusów elektrycznych na drogach co kot napłakał?
ekspert |
Autobus bezemisyjny korzysta z bezemisyjnego źródła energii. Nasze autobusy będą miały rurę wydechową w miejscu produkcji energii elektrycznej.
AST |
Plan jest bardzo dobry. Zarabiać powinny i muszą nasze firmy i montownie, ale jest jedno ale. Ja bym w takim razie chciał, by także firmy prywatne miały możliwość otrzymania takich autobusów za darmo lub za niewielkie pieniądze. Gdzie żyjemy? W Kraju podzielonym na państwowe, samorządowe i inne prywatne! Uważam też, że dziwnym zbiegiem okoliczności na autobusy wyda się 2,2 miliarda złotych a na biogazownie 10% tej kwoty. Uważam, że albo coś robimy planowo i rozwijamy wszystko co możliwe i opłacalne albo kręcimy lody. W poprzedniej perspektywie uczelnie i instytuty otrzymały w sumie miliardy a efekt mizerny. Reasumując. Nie ma plany rozwoju OZE a tylko szarpanina i szukanie na siłę państwowych firm do dania im unijnych pieniędzy. Unia dała nam miliardy a my zwracamy im za autobusy montowane w ich zakładach w Polsce.
ft |
Jakie to są autobusy bezemisyjne jak prąd do nich trzeba wyprodukować w elektrowniach węglowych zapraszam do analizy , która pokazuje, że autobus elektryczny zasilany z elektrowni węglowej truje bardziej niż spalinowy: http://finktank.pl/2018/01/02/prad-wegla-trujace-auta-elektryczne/
Marek |
ft...ma rację. Do czasu kiedy energia elektryczna w Polsce będzie produkowana tak jak obecnie efektów ekologicznych z używania autobusów elektrycznych nie będzie. A zanieczyszczenia nie znają granic.Rozprzestrzeniają się wszędzie.Dziwi tylko dlaczego NFOŚiGW zatrudniający wybitnych specjalistów uważa, że zamiana pojazdu spalinowego na elektryczny to redukcja emisji wynosząca 100%......Popatrzcie na program GEPARD i metodykę obliczania redukcji zanieczyszczeń, będącą załącznikiem do niego....................

Reklama

Baza firm

Znajdź instalatora w swojej okolicy + Dodaj firmę

Giełda OZE

Kupię projekty PV od 0,5 do 1 MW

Jestem zainteresowany projektami farm PV w województwie kujawsko-pomorskim w dowolnej fazie od 0,5 M czytaj dalej...

Trina 270Wp TIER1 0,37 EUR transport gratis

Moduły polikrystaliczne Trinasolar HONEY-PD05 270 Wp z magazynu we Wrocławiu dostępne od ręki. Tri czytaj dalej...

Vestas 2MW pracujca

Sprzedam pracującą elektrownie Vestas 2MW wysokość 100 m województwo wielkopolskie. Telefon 60156819 czytaj dalej...

Wydzierżawię działkę pod farmę fotowoltaiczną

Wydzierżawimy działki niezacienione pod farmy fotowoltaiczne. Brak miejscowego planu zagospodarowani czytaj dalej...